Mentionsy
Zagadkowa śmierć młodego pilota SG. Ziobro ucieknie z Polski?
Młody, zaledwie 29-letni pilot zmarł kilka dni po ważnym egzaminie. Zaraz po tym na emeryturę odszedł dyrektor Biura Lotnictwa Straży Granicznej. O sprawie nikt oficjalnie nie chce mówić. W "Podejrzanych politykach" ujawniamy kulisy tragicznej historii owianej coraz większą tajemnicą.
Szukaj w treści odcinka
Teraz wszyscy w PiS-ie powtarzają, że to afera Tuska, ale jednocześnie zawieszają swoich czterech członków, a sprawę ma wyjaśniać specjalny zespół, na którego czele stanęła pani Elżbieta Witek.
Napiszcie w komentarzu co o tym sądzicie.
Kadrowymi, o których pisałem chociażby na początku tego roku.
Podobno lekarz w karcie zgonu napisał, że to był zgon z przyczyn naturalnych, co też jest zastanawiające, bo zazwyczaj osoba w tym wieku, szczególnie funkcjonariusz straży granicznej, który powinien być okazem zdrowia,
Natomiast tutaj tej przyczyny śmierci nie poznaliśmy, bo skoro lekarz wpisał w karcie zgonu przyczyny naturalne, wykonał telefon do prokuratury, czy ewentualnie policja do prokuratury,
I ja oczekiwałbym, pisząc i przygotowując ten reportaż, takiej informacji ze straży granicznej, że nie wiem, wszczeliliśmy postępowanie, sprawdzamy, nie wiem, prześwietlamy kartotekę medyczną, sprawdzamy co mogło się wydarzyć, no w jaki sposób ta śmierć nas interesuje.
Trochę na trop... Bo wiem, że pojawia się w tej sprawie wątek, o tym też piszesz w swoim reportażu, dotyczący tych szczegółowych badań lekarskich dla kandydatów na pilotów, że tutaj coś nie zagrało.
Tak się nie stało ze względu na wpis o tym zgonie z przyczyn naturalnych i niestwierdzenie udziału osób trzecich.
To wystarczyłoby, żeby lekarz z tego zespołu ratownictwa medycznego w karcie zgonu wpisał, że zgon był nagły, przyczyna nieznana, a co do udziału osób trzecich nie jestem w stanie się wypowiedzieć.
No i już sam taki krótki trzyzdaniowy wpis uruchamia procedurę, która nakazuje prokuraturze zbadać dokładnie, co się stało.
Odpowiedź otrzymałem taką, że to są zapisy prawa lotniczego, w których są określone
Mińskiej policji w Przemyślu, która przecież codziennie informuje o różnego rodzaju wydarzeniach, nie udzieliła mi odpowiedzi na to proste pytanie, jakie działania podjęła policja, dlatego że ja podałem nazwisko tego funkcjonariusza, który zmarł i ona się zasłoniła przepisami RODO.
Zresztą tak jak Szymon Jadczak napisał to w swoim tekście, to była końcówka 2017 roku, kiedy został przyklepany ten projekt wielkiego portu komunikacyjnego.
I to był ten moment, kiedy PiS powiedział tak, budujemy, ma to być tu i tu.
A tu się okazuje, że sam PiS, dla którego to była kluczowa inwestycja, ją blokuje czy wstrzymuje, bo no trudno mi sobie wyobrazić, zresztą...
Pisma o tym, że to jest działka, która jest ważna w kontekście budowy portu.
No właśnie, w sprawie dzisiaj nawet rano w piątek pojawiły się nowe fakty, także opisane przez Wirtualną Polskę.
Te kolejne sprawy, które ujawnia Wirtualna Polska są nie mniej szokujące, bo jak się okazuje to Robert Telus między innymi z ówczesnym kandydatem PiS i posłem PiS Arturem Soboniem.
No i tam się panowie jakoś porozumieli z szefami Daftony, żeby takie tubki z musami i wizerunkami kandydatów PiS Daftona dla nich wyprodukowała.
Ja sobie zażartowałem kilka dni temu w mediach społecznościowych, że ta afera jest skręcona po to, żeby przykryć sukces konwencji programowej Prawa i Sprawiedliwości, ale nie sądziłem, że Nowogrodzka potraktuje to aż tak poważnie i pójdzie w ten spin naprawdę, no bo teraz wszyscy w pisie powtarzają, że to afera Tuska, ale jednocześnie zawieszają swoich czterech członków, a sprawę ma wyjaśniać specjalny zespół, na którego czele stanęła pani Elżbieta Witek.
A co ciekawe jeszcze, żeby dosyć szybko Prawo i Sprawiedliwość przeszło od obrony do ataku, bo zaraz kolejnego dnia posłowie PiSu przecież poszli na kontrole poselskie do KOWR-u i do Ministerstwa Rolnictwa.
Szereg pytań nagle, które się zrodziły dla działaczy PiSu.
Natomiast nie umniejsza to faktu tego, że tutaj najwięcej do wyjaśnienia to mają działacze i politycy PiSu.
Ja akurat Waldemara Chumieńskiego to kojarzę z czasów kiedy opisywałem dosyć szeroko to co się działo w państwowych stadninach i tam
Przecież to Waldemar Chumiecki zwalniał zaraz po tym jak PiS w 2015 roku przejął władzę, to Chumiecki został szefem, wówczas to chyba była Agencja Nieruchomości Rolnych i zwalniał prezesów stadnin w Janowie Podlaskim.
Ostatnie odcinki
-
Tak PiS chce odebrać wyborców Konfederacji
09.06.2026 17:46
-
Ujawniamy: Tak ucieka Romanowski, jest nowy trop
02.06.2026 14:43
-
Biura Ziobry i Romanowskiego pod obserwacją. Uc...
29.05.2026 19:06
-
Kto gra ze służbami w kotka i myszkę? Miszalski...
26.05.2026 07:16
-
Sakiewicz i Rachoń założą partię? Słynna działk...
26.05.2026 06:38
-
Ile TV Republika płaci Ziobrze? Zagadkowa misja...
19.05.2026 12:37
-
Ujawniamy sprawę, o której w PiS nie chcą pamię...
16.05.2026 13:53
-
Kto pomógł Ziobrze uciec do USA?
12.05.2026 08:14
-
Kolejna wielka afera, jak SKOK i Telegraf? Anek...
09.05.2026 05:18
-
Kulisy uwolnienia Poczobuta, polskie piekiełko ...
05.05.2026 10:12