Mentionsy

Podkast Dezinformacyjny
13.07.2025 14:10

Wywiad #32 Dezinformacja klimatyczna - dlaczego i po co? - rozmawiamy z Aleksandrą Bełdowicz

Z Aleksandrą Bełdowicz (piszącą dla Rzeczpospolitej), specjalizującą się w tematyce klimatu i dezinformacji klimatycznej, porozmawialiśmy między innymi o tym:


- kto i po co rozsiewa dezinfo klimatyczne.

- czy naukowcy są zgodni co do przyczyn ocieplenia klimatu (spoiler alert, owszem są).

- czemu społeczeństwo jest podatne na dezinformację klimatyczną, choć samo jest w stanie dostrzec zmiany klimatu.


I o tym, jakie są "perspektywy na przyszłość".


Zachęcamy do wspierania nas na Patronite:

https://patronite.pl/Podkast_Dezinformacyjny


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 13 wyników dla "Unia"

No ale dobrze, ale teraz ktoś może powiedzieć tak, no ale zaraz, chwila, chwilunia.

I oni się popłoch, żeby ludzie się przestraszyli, że te zmiany im jakoś strasznie zagrożą i żeby w efekcie byli przeciwko nim, a jak będą przeciwko na przykład Zielonemu Ładowi, no to siłą rzeczy będą przeciwko Unii Europejskiej, no bo któż ten Zielony Ład forsuje, jak nie Unia Europejska, te wszystkie Fit for 55 i tak dalej.

Moje zdanie jest takie, że oni są antyunijni głównie ze względów obyczajowych, tak, twu-twu obyczajowych, kulturowych, bo im się nie podoba, że ta Unia tak za bardzo w Boga nie wierzy, że tam te ci geje i te lesbijki straszne rzeczy robią, a teraz jeszcze osoby transpłciowe, prawda, że tam jakieś straszne lewawstwo się dzieje.

I w zasadzie są przeciwko wszystkiemu, co robi Unia Europejska.

Tylko ponieważ robi to Unia...

które tam Unia proponuje, a bardziej mają już taki efekt, że jeżeli to jest pod auspicjami Unii, to znaczy, że musi być złe i niemoralne i na pewno nas będzie dużo kosztować i na pewno nie chodzi o nasze dobro.

I widzą słupki w tym i mówią, nie, nie, to my teraz tutaj będziemy stawiali temu opór i nie tylko na przykład, ponieważ są antyunijni, to po prostu są przeciwko wszystkiemu, co robi Unia Europejska, tylko tu już mamy naprawdę szurię, tak?

na przykład Unia zachęca do tego, żeby jeść więcej roślin, które obiektywnie są zdrowe i są na to badania, że na przykład mniejsze spożycie czerwonego mięsa, a więcej strączków jest po prostu lepsze dla zdrowia, obniża cholesterol, nie wiem, ogranicza możliwość zachorowania na szereg różnych chorób.

Jeżeli można mówić, że Unia Europejska jest i na pasku wielkich korporacji i jest neomarksistowska, Kevin Roberts, szef Heritage Foundation, wprost napisał, że wielkie korporacje są socjalistyczne czy komunistyczne.

I ponieważ Unia Europejska u osoby, tak jak mówisz, jest metaforą tego wszystkiego, czego oni nie lubią, to gdy z tej Unii wychodzą jakieś rzeczy, które być może nawet by nie były takie kontrowersyjne dla nich, to oni z automatu im się sprzeciwiają.

W ogóle myślę, że większa część społeczeństwa może mieć takie poczucie, że woli jakimś się przytakuje i mówi nie, nie musicie się zmieniać, nic nie musicie robić, jest fajnie, wszystko robicie dobrze, to ta szalona unia chce wam mówić, że jest inaczej, ale wy sobie tam tak jak zawsze róbcie wszystko to samo, będzie dobrze.

Tak, czyli gdyby na przykład Unia nagle powiedziała, nie, musicie jeść więcej mięsa i palić węglem, to oni by właśnie mówili, że trzeba stawiać wiatraki i jeść ciecierzycę.

Twoi znajomi też się nie obudzili z ręką w nocniku, jak nam Unia każe jeść robaki.