Mentionsy

Podkast Tygodnika Powszechnego
21.08.2025 10:55

Siostra Faustyna: była postacią jak z „Chłopek”. Co nam mówi dziś? [Tematy Tygodnika]

Co wynika ze spojrzenia na św. siostrę Faustynę bez hagiografii? Co można dziś wyczytać z jej dzienniczka, nawet jeśli nie wierzy się w objawienia prywatne? Pytamy w 120-lecie jej urodzin.

Opowiada Zuzanna Radzik, teolożka, publicystka i felietonistka „Tygodnika”, autorka artykułu pt. „Święta z gorszego chóru”.

Przeczytaj także artykuł ks. Józefa Tischnera o siostrze Faustynie pt. „Maleńkość i jej Mocarz” z „Tygodnika Powszechnego” nr 17/2000 r.: https://www.tygodnikpowszechny.pl/malenkosc-i-jej-mocarz-183124

W Podkaście Tygodnika Powszechnego rozmawiamy o najważniejszych tematach „Tygodnika” z autorami, dziennikarzami i komentatorami.

Zaprasza Michał Kuźmiński, wicenaczelny „Tygodnika”.

Realizacja i montaż: Oliwia Świątek

Muzyka: Michał Woźniak

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 6 wyników dla "Jezusem"

są cytaty obszerne z rozmów z Jezusem i też ten taki zapis tego rodzaju kontaktu, jaki ona ma.

No ale oprócz tych refleksji na temat spowiednika, zapisków swojej trudnej codzienności czy wyrażania swojej pobożności, no mamy tam też zapisy rozmów z Jezusem, mamy zapisy rozmów z duszami, w czyśćcu cierpiącymi wizji piekła i tak dalej, no to nie jest taki zwykły dziennik.

Mówię o swoich wizjach, rozmowach z Jezusem, o tym, co dusze cierpiące, nieumierające siostry z Warszawy, kiedy jest w Wilnie, pojawiają jej się i mówią, żeby się na nie modliła.

Ludzie lubią zadawać sobie to pytanie, bo ciężko sobie poradzić z wątkiem wizji i rozmów z Jezusem niektórym, a ja to kompletnie zawieszam i tak to, że celowo, mówię o tym zresztą w tekście, że postanawiam nie mieć na ten temat zdania, postanawiam zostawić czytelnika z tym, bo rozumiem, że dla różnych osób, dla jednych to jest coś nie do przyjęcia, dla innych się to kompletnie mieści w ich religijnym światopoglądzie, jakby dopuszczają taką możliwość,

Więc to jest ważny, siłą rzeczy ważny motyw jej życia, bo w tym krótkim trzynastoletnim życiu w zakonie ona cały czas rozmawia z Jezusem i cały czas żyje w cieniu konsekwencji tych rozmów.

I już to już naprawdę, i to z kolei jej przełożona ówczesna mówi, że no dobrze, dobrze, póki tam mówiłam jej, że się rozmawia sobie z Jezusem, to sobie myślałam, że niech sobie rozmawia, ale jak powiedziała, że chce obraz malować, no to już trochę przesada, żeby jakieś działania na zewnątrz podejmować.