Mentionsy

Podkast amerykański
Podkast amerykański
28.02.2026 06:00

270. Midtermy 2026: pierwsze przymiarki do wyborów

Szanowni Państwo, kampania wyborcza w USA jest jak Nowy Jork - nie zasypia nigdy. A teraz - chociaż wybory połówkowe mają miejsce dopiero w listopadzie - kampania znów nabiera prędkości ze względu na prawybory w wyścigach senackich. W Teksasie i Karolinie Północnej odbędą się już za kilka dni. Dlaczego to ważne?

Wesprzyj nas na Patronite! https://patronite.pl/podkastamerykanski

Po pierwsze, gra toczy się o kontrolę nad Izbą Reprezentantów i Senatem. Demokraci mają spore szanse na odzyskanie większości w tej pierwszej. Ale wraz ze spadającą popularnością prezydenta, coraz bardziej liczą także na dominację w Senacie. Opowiadamy na ile to realne, dlaczego „senackie mapy” są dla Demokratów zawsze trudne i czy Teksas wreszcie stanie się niebieski.

Po drugie, prawybory i towarzysząca im kampania odzwierciedlają nastroje w partii i wśród elektoratu. Bywa tak, że plany partyjnych liderów całkowicie rozjeżdżają się z oczekiwaniami wyborców. Kto ma rację w odwiecznej walce centrystów z progresistami? Jak Donald Trump pomaga niektórym Demokratom? I co się dzieje w Maine, gdzie w kampanii na pierwszy plan wysunął się nagi tors i kontrowersyjny tatuaż, mimo że startują tam dwie ponad 70-letnie polityczki?Posłuchajcie!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Senat"

W połowie stycznia, przepraszam, pod koniec stycznia mieliśmy takie wybory do senatu stanowego w Teksasie, no to Teksas to już...

17 punktów procentowych miał więcej Trump, a tutaj przyszedł demokrata i wygrał te wybory do Senatu Stanowego.

Jak już powiedzieliśmy, trzeba mieć Senat, a Senat jest nawet ważniejszy.

Bo Senat zatwierdza nominacje, Senat zatwierdza sędziów, w tym sędziów Sądu Najwyższego, bo wreszcie bez Senatu nic nie przegłosujesz.

I to tak naprawdę, nawet jak masz Senat, to możesz nie przegłosować, bo jak Państwo wiecie, o czym już powtarzamy chyba w każdym odcinku, to może byśmy przestali, no ale może ktoś zaczyna pierwszy raz i jeszcze nie wie, jak to jest.

I oczywiście ani teraz republikanie nie mają 60 głosów w Senacie, ani demokraci, jeśli Senat odbiją, głosów 60 mieć.

Więc trzeba mieć 51 demokratycznych senatorów.

Małe, małe, proszę Państwa, ponieważ w tych wyborach do Senatu, jak mówiliśmy, jedna trzecia senatorów wybieramy co dwa lata i w tym układzie obecnym republikanie muszą obronić aż 22 mandaty.

Aż 20 z tych mandatów senatorów startuje w Stanach, które Trump wygrał przewagą co najmniej 10 punktów procentowych.

Tylko jest jedna senatorka, która startuje ze Stanu, gdzie wygrała Kamala Harris i to jest Susan Collins ze Stanu Maine.

Bo ja nie pamiętam, to znaczy mam wrażenie, że co dwa lata odbywają się wybory właśnie do Senatu i co dwa lata słyszę, w tym roku mapa jest wyjątkowo niekorzystna dla demokratów.

Zwykle niekorzystna, dlatego że demokraci są... Senat w ogóle jest niekorzystny dla demokratów.

Akurat w obecnej sytuacji, bo kilkadziesiąt lat temu był bardziej korzystny, ale Senat sprzyja stanom mniej zaludnionym, z większą taką białą, też gorzej wykształconą populacją.

Natomiast nie ma wśród nich Florydy, która w tym roku też będzie wybierała senatora.

Tymczasem, proszę Państwa, w tym roku będą wybory do senatora na Florydzie i może nawet o nich kiedyś powiemy, ale nie dziś.

Vance został wiceprezydentem i w związku z tym są wybory do Senatu.

W Ohio byłego senatora Sherroda Brauna.

Seniorzy, no siedemdziesiąt parę, no to jak na Senat.

Jak na Senat, który jak wiemy z łaciny składa się ze starców właśnie, no to powiedzmy nie bardzo.

To może dobrze, takie poczucie zakorzenienia człowiek ma, że świat pędzi do przodu, ale senator zawsze ten sam.

To jest akt oskarżenia wobec elit, cała ta sprawa, więc jeśli jesteś wieloletnim gubernatorem, senatorem i tak dalej, no to jesteś elitą i w związku z tym ta nieufność do elit dotyczy również ciebie.

Pewnych, którzy nie zniechęcą tych wyborców republikańskich, nie przestraszą ich, więc nie możemy jakichś szaleńców tutaj lewicowych wybierać, którzy nie wpisują się, nie pasują do tego wizerunku stabilnego, centrowego polityka, bo jak przegramy Senat, to na pewno sędziowie Sądu Najwyższego, republikańscy, ci najstarsi, czyli Clarence Thomas, Samuel Alito, ustąpią, Trump wtedy...

Moim zdaniem, jeżeli przegrają Senat, to mogą spokojnie jeszcze tych młodszych sędziów włożyć w okresie pomiędzy wyborami, a za przysiężeniem nowego kongresu.

A ostatnim senatorem demokratycznym z tego stanu był Lloyd Benson.

Ale to wtedy też był senatorem.