Mentionsy

Podkasty Dwutygodnika
Podkasty Dwutygodnika
03.06.2026 17:15

Dwutygodnik do słuchania | PO CO SZTUKA? | (3): Czy sztuka jest bezużyteczna? | BOGNA STEFAŃSKA

Adam Ferency czyta tekst Bogny Stefańskiej „Czy sztuka jest bezużyteczna?” z numeru specjalnego Dwutygodnika: PO CO SZTUKA?


Link do tekstu: https://www.dwutygodnik.com/artykul/12471-po-co-sztuka-czy-sztuka-jest-bezuzyteczna.html

Rozdziały (5)

1. Wprowadzenie i historia sztuki

Bogna Stefanska przedstawia historię rozdzielania sztuki od codziennego życia i jej funkcji.

2. Zmiany w pojęciu sztuki

Alistair Hudson i Carol Duncan omawiają zmiany w pojęciu sztuki i jej funkcji w nowoczesnym świecie.

3. Wolność artystyczna

Bogna Stefanska analizuje wolność artystyczna i jej uwarunkowania historyczne i społeczne.

4. Obecna sytuacja artystów

Raport Pracowanie Artystyczne pokazuje trudności artystów w Polsce związane z dostępowaniem do pracowni i wynagrodzeniem.

5. Instytucje kultury i sztuka

Bogna Stefanska omawia rolę instytucji kultury w dostarczaniu doświadczeń sztuki i krytyki społecznej.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "PO"

W pozbawionym wyobraźni świecie produktywności i wydejności tęsknimy za wolnością, wytchnieniem, odrobiną dziwności.

Potrzebujemy przestrzeni do eksperymentu czy wyrażania sprzeciwu.

Instytucje kultury powinny dawać nam choćby namiastkę takiego doświadczenia.

Od pracy z gliną po kodowanie.

A jednak sztuka, ta, która funkcjonuje w instytucjonalnym obiegu muzeów i galerii, oddzieliła nam się od życia do tego stopnia, że zadajemy sobie pytanie – po co?

Chociaż przez ostatnie dwa stulecia było raczej formą pochwały.

Skąd wziął się nasz współczesny problem z pytaniem PO CO SZTUKA?

Jak przypomina Alistair Hudson w książce What's the use?

W wielu kulturach i epokach to, co dziś nazywamy sztuką, nie było oddzielną dziedziną, lecz częścią życia.

Ten sposób myślenia o wyjątkowości pewnych praktyk artystycznych skutkował coraz powszechniejszym oddzieleniem tzw. sztuk pięknych

Proponował podstawowy zestaw sztuk pięknych.

Malarstwo, rzeźba, architektura, muzyka, poezja i taniec.

Immanuela Canta i otwarcie Louvre'u jako pierwszego muzeum publicznego po rewolucji francuskiej.

W obu przypadkach mamy do czynienia z nowym sposobem myślenia o sztuce jako czymś przeznaczonym do bezinteresownego oglądu.

Dzieła zostają wyjęte z pierwotnych kontekstów religijnych, politycznych czy użytkowych i umieszczone w przestrzeni kontemplacji.

Nie oznacza to jednak, że sztuka stała się wtedy naprawdę bezinteresowna i nie służyła niczemu poza przyjemnością estetyczną.

Raczej zmienił się sposób jej użycia.

Zamiast służyć rytuałowi religijnemu czy władzy politycznej, sztuka otrzymała funkcję narodowotwórczą.

To, w jaki sposób i w jakich ramach doświadczamy sztuki dziś, jest więc nie tyle naturalną jej cechą, ile efektem konkretnego układu historycznego i instytucjonalnego.

System sztuki z jego instytucjami, galeriami, akademiami, funduszami i krytykami jest z nami nadal, dlatego też sensowniejsze od pytania PO CO SZTUKA?

A jakie ukrywają się pod hasłami autonomii i bezinteresowności?

Autonomia pola sztuki nigdy nie oznaczała wolności od systemu sztuki ani od społecznych czy politycznych zależności.

Widać to szczególnie wyraźnie, kiedy pomyślimy o artyście inaczej niż o białym mężczyźnie cieszącym się wieloma swobodami w patriarchalnym systemie.

Jeszcze w XIX wieku w wielu miejscach świata zachodniego kobietom nie pozwalano kształcić się na profesjonalne artystki.

XX wieku Virginia Woolf apelowała o własny pokój, nawołując do zapewnienia jakiejkolwiek przestrzeni twórczej dla kobiet, które na początku XX wieku nadal były rzadko dopuszczane do profesjonalnych przestrzeni artystycznych, w tym do prestiżowych salonów czy ważnych publicznych wystaw.