Mentionsy

Podróż bez Paszportu
21.10.2025 13:31

CHINY I USA WCHODZĄ W NOWĄ FAZĘ KONFLIKTU | Poranek Geopolityczny

Dzisiaj odcinek solo z Jamalem Szpalerskim! Dzisiaj o wojnie handlowej USA-Chiny, metalach ziem rzadkich, negocjacjach z Pekinem oraz przeglądzie AUKUS.


Zapoznaj się z warunkami oprocentowania wolnych środków w OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuUM

Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuETF

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 48 wyników dla "Donald Trump"

I rozmawiali właśnie o erze Trumpa, o tym, jakie konsekwencje dla polityki światowej i dla polityki amerykańskiej ma Donald Trump.

Ferguson wspomina, nawiązuje do takich przełomowych chwil, mówiąc właśnie o Trumpie, o wielu wątkach.

Polecam Państwu zobaczyć dużo ciekawych spostrzeżeń na temat samego Donalda Trumpa i co znaczy jego administracja, co znaczy ruch MAGA szerzej w świecie polityki amerykańskiej i światowej.

Trump pokazał na swój mazak do podpisów Sharpie i na jego końcówkę i powiedział, że ta końcówka jest wielkości Tajwanu, a to biurko w gabinecie owalnym to są Chiny.

Od tego momentu niektórzy sceptycy Donalda Trumpa zaczęli wnioskować, że ostatecznie jego postawa w kwestii Tajwanu nie jest jasna i że budzi to zaniepokojenie reestablishmentu amerykańskiego co do prawdziwych intencji, co do możliwości dealowania z Chinami ponad głowami Tajwańczyków.

Kiedy administracja Trumpa doszła do władzy, zostało powszechnie uznane, że przemysł amerykański, zaplecze przemysłowe obronne oraz zapasy są niewystarczające, aby na taką skalę udzielić wsparcia Australii.

Krytycy wciąż podnoszą ten temat, że tak jak Donald Trump chętnie teraz zawrze jakąś umowę z Australią, to może później naciskać na większe wydatki zbrojeniowe na przykład, żeby Australia dobiła do poziomu 5% i tak dalej, i tak dalej.

to Donald Trump tak czy siak może w przyszłości sprawić, że ten program nie będzie realizowany albo nie będzie realizowany zgodnie z harmonogramem.

z Donaldem Trumpem, które mimo wszystko ma dojść do skutku.

Ale jeszcze zanim będzie planowane spotkanie z Donaldem Trumpem, mamy 26, 28 październik, Kuala Lumpur, szczyt ASEAN.

Kończywka szczytu ASEAN nakłada się na początek wizyty Donalda Trumpa w Japonii.

a za moment właśnie ważne wydarzenie ASEAN, ważne wydarzenie, Donald Trump przyjeżdża do Japonii, będą tam się toczyły dyskusje, tuż przed szeroko oczekiwanym przez cały świat wydarzeniem, czyli przed szczytem APEC.

Najpierw Donald Trump będzie rozmawiał z decydentami w Japonii, następnie wszyscy wybierają się tam,

Donald Trump najpierw je odwołał, później powiedział, że go nie odwoływał.

Po raz pierwszy Trump by się spotkał z Xi Jinpingiem od 2019 roku.

Później po pierwszej wizycie Xi Jinpinga w 2017 roku Donald Trump poleciał również do Chin.

Teraz wszystko wskazuje na to, że Donald Trump jest ochoczy, w miarę ochoczy, aby zawrzeć nowy deal handlowy.

Duże pole nacisku na administrację Trumpa.

Administracja Trumpa zareagowała gniewnie.

Donald Trump stwierdził na początku, że nie dojdzie do spotkania z Xi Jinpingiem, bo po cóż miałby się z nim spotykać w takiej sytuacji.

2 kwietnia, dzień wyzwolenia, Donald Trump ogłosił szeroko zakrojone cła.

Natomiast Donald Trump wprowadził przeogromne cła i Chińczycy wówczas również zareagowali w podobny sposób.

I te kontrole eksportu, które wówczas wprowadzili, sprawiły, że wówczas Donald Trump trochę stonował.

Spotkanie APEC, tam Donald Trump dał do zrozumienia, że będzie się widział z Xi Jinpingiem, prawdopodobnie będzie chciało mówić te wszystkie kwestie, ponieważ one, jak już wspominałem wcześniej, stanowią potężne zagrożenie, jeśli chodzi na przykład o przemysł obronny Stanów Zjednoczonych i nie tak będzie łatwo wyjść Amerykanom z całej sytuacji, ponieważ cała ta sytuacja wzięła się

Donald Trump wycofał się ze swoich gruźb w stronę Chin po tych spotkaniach i po zawieszeniu broni.

Dlatego z jednej strony ma doświadczenie Xi Jinping i kierownictwo komunistycznej partii Chin, że Donald Trump postawiony...

przed sytuacją, że tak powiem, dokonaną, przed ścianą, kiedy Donald Trump mówi musicie zrobić to i to, inaczej wprowadzam miażdżące sankcje.

bo pamiętajmy Państwo, że Unia Europejska, Japonia, Korea Południowa, inwestycje z całego świata, wszyscy chcą się dogadać z Donaldem Trumpem.

Teraz Donald Trump ogłasza i straszy kolejnymi cłami, natomiast kierownictwo chińskie również uważa prawdopodobnie...

bo to niejednokrotnie było zauważane przez dziennikarzy, analityków, że jedną z takich kluczowych kwestii, na jakie zwraca uwagę Donald Trump, jest kwestia giełdy i tego, jak się mają rynki.

Giełda ma się dobrze, wtedy Donald Trump ogłasza, że to jest wszystko zasługą jego administracji, ale kiedy nadchodzi okres jakiegoś regresu, groźba jakiegoś regresu, hołosu na rynkach finansowych, wówczas Donald Trump wycofuje się, zmienia trochę zdanie, podchodzi w nieco bardziej kooperacyjny sposób.

Wall Street Journal, ale nie tylko Wall Street Journal, Foreign Policy, inne również ośrodki zauważyły, że być może tak jest właśnie podejście strony chińskiej w tym momencie, że zakłada, że Donald Trump, szczególnie w tym okresie przedświątecznym, postawiony przed perspektywą chaosu na rynkach finansowych, chaosu związanego z dostawami...

Otóż mamy doniesienia, że strona chińska w tym roku wzmożonej dyplomacji między dwiema stronami ma naciskać na to, żeby Stany Zjednoczone ustami Donalda Trumpa jasno sprzeciwiły się...

Eksperci podkreślają, że być może Xi Jinping będzie tak próbował wyłuskiwać te różne rzeczy związane z negocjacjami handlowymi, z Tajwanem i z innymi kwestiami od Donalda Trumpa, który, o tym też było głośno, szuka jakiegoś dużego dealu z Chinami, może jakiegoś przełomowego dealu.

Graham Allison kilka tygodni temu w Foreign Policy właśnie podkreślał, że żeby Donald Trump pamiętał, żeby jakby nie dealować nad głową Tajwańczyków, natomiast Graham Allison napisał wprost, że spodziewa się dużych zmian i przekształceń, jeśli chodzi o te relacje międzynarodowe między Stanami Zjednoczonymi i Chinami.

Kolejna niesamowita rzecz, bo za oknem mamy dość pochmurną jesień, spada temperatura, jest tak nie do końca przyjemnie, natomiast jesień na gruncie pacyficznym i azjatyckim, jak już wspomniałem, niezwykle gorąca, paląca wręcz, bo na tym samym szczycie APEC, a właściwie mniej więcej w okresie trwania tego szczytu APEC, w Korei Południowej będzie on miał miejsce, ma dojść, jest przygotowywany, czy do niego dojdzie, nie ma ostatecznego potwierdzenia, ale ma dojść do spotkania Donalda Trumpa z Kim Jong-unem.

Nie dziwi mnie to, ponieważ jeszcze przed zaprzysiężeniem tej administracji Donalda Trumpa i w trakcie już sprawowania urzędu i realizowania wizji MAGA

Wiele ośrodków donosiło o tym, że gdzieś tam są prowadzone jakieś starania, dyskusje i że to spotkanie z Kim Jong-unem jest jedną z ważnych rzeczy, która prawdopodobnie się wydarzy w tych pierwszych kilkunastu miesiącach urzędowania Donalda Trumpa.

całkowicie inny, silniejszy, aniżeli te kilka lat temu, kiedy dochodziło do dwóch pierwszych spotkań z Donaldem Trumpem.

Zobaczymy, czy dojdzie do spotkania Donalda Trumpa z Kim Jong-unem.

Jeśli tak, zobaczymy, dokąd ono będzie prowadzić, ponieważ te spotkania z pierwszej kadencji Trumpa

Donald Trump dopiął swego, doszło do tych spotkań, natomiast jak widzimy rozwój programu nuklearnego na terenie Korei Północnej trwa.

Nie ma realnych, namacalnych skutków, pozytywnych skutków wydarzeń sprzed kilku lat, z tych pierwszych dwóch spotkań Trumpa z Kim Jong-unem.

Drodzy Państwo, już niejednokrotnie podkreślaliśmy, że kilka osób w obecnej administracji Trumpa pełni kilka funkcji rządowych.

Od tamtej pory, gdy Trump ogłosił go nowym doradcom,

do ogromnych zmian i że jest to teraz swego rodzaju przybudówka do administracji Trumpa, odgrywająca nie aż tak istotną rolę, a przynajmniej krytycy mówią nie tak istotną, jak powinno w procesie decyzyjnym amerykańskiego przywódcy.

Więc może ten mniejszy zespół pod kierownictwem Donalda Trumpa, jeśli rzeczywiście dokona pewnych przełomowych zmian, może to jest lepsze rozwiązanie, jeżeli chodzi o funkcjonowanie systemu amerykańskiego, a przynajmniej funkcjonowanie tego systemu biurokrytycznego wokół tego konkretnego przywódcy.

wokół prezydenta Trumpa.