Mentionsy
CZY ROSJA WYMIERA? Prognozy dla gospodarki | ZROZUMIEĆ ROSJĘ ODC. 3
Zapraszam na rozmowę dr Pawła Jaskuły z Marcinem Łuniewskim, autorem książki pt. "Rosja. Od rozpadu do faszystowskiej dyktatury. Scenariusze przyszłości 2026-2036".
Szukaj w treści odcinka
Szanowni państwo, Rosja od rozpadu do faszystowskiej dyktatury, scenariusze przyszłości 26-36...
najbardziej optymalny dla nas, dla Zachodu, bo Rosja zajmie się sama sobą po prostu.
I wtedy zmniejszą się te rosyjskie próby destabilizowania Zachodu, wojna hybrydowa, te wszystkie sabotaże i szpiegowskie działania przeciwko nam, bo po prostu Rosja będzie musiała się skupić na odbudowie swojej gospodarki przez wojnę przecież, która ucierpiała bardzo.
Więc to jest taka Rosja, która zajmuje się sobą, która trochę próbuje się...
To wydawało się i też na Zachodzie, że to jest ta nowa Rosja, taka Rosja uśmiechnięta, Rosja nowoczesna, bo Dmitry Miedwiediew i Instagrama miał, co jest niespotykane, jeśli chodzi o rosyjskich przywódców, liderów.
No oczywiście ja zakładam, że to będzie tylko i wyłącznie taka przykrywka, prawda, czy maskierowka, jak to mówią Rosjanie, bo chodzi tylko i wyłącznie o to, żeby odbudować gospodarkę, żeby móc z powrotem na tę politykę imperialną
No czyli taki trochę kameleon też, że Rosja udaje teraz przez...
I on też, zresztą jak oni wszyscy podkreślają na różnych spotkaniach, bo oni się też zaczęli coraz częściej publicznie pokazywać w świetle kamer i oni wszyscy oczywiście mówią, że Rosja musi być nowoczesna, musi być cyfrowa gospodarka, musimy postawić na młodych, na rozwój młodych i dlatego ja...
Teraz ma nadzorować właśnie sztuczną inteligencję, czyli znowu cyfrową technologię, nową technologię, w której Rosja gdzieś tam próbuje, chociaż przez sankcje wiadomo, że jest to utrudnione, ale jednak próbuje tą sztuczną inteligencję rozwijać albo wdrażać przynajmniej, na ile to jest możliwe w tym reżimie sankcyjnym.
Bo Władimir Putin się podobno bardzo zapalił, poszły dyrektywy z rządu, że w ciągu 10 lat Rosja ma być, pani Matwienko nawet zapowiadała, że 2028 rok, nie, tak, 2028 rok to jest ten rok, kiedy mogą się pojawić w Rosji pierwsze leki powstrzymujące starzenie.
Też Rosjanie się chwalą, że znaleźli albo zaraz wynajdą szczepionkę przeciwko nowotworom.
W Twojej książce można wyczytać, że faktycznie od 2019 roku prace nad sztuczną inteligencją przybrały na sile, no ale skończyło się na tym, że Rosja ma trzy superkomputery, a my Stany Zjednoczone 160, Chiny 280.
Rosja ogląda plecy nie tylko Wielkiej Brytanii, ale też Indii.
Część informatyków zassało wojsko, no bo wojsko potrzebuje przecież informatyków też do, po pierwsze jako hakerów, tak, czy cyberarmii, bo Rosja już od paru lat tworzyła tą cyberwojska swoje.
Było i jest dalej, że te robociki takie malutkie Yandexu na gąsienicach na przykład albo na kołach jadą i dowożą jedzenie na przykład Rosjanom.
To nie jest tak, że Rosja zaczęła się interesować sztuczną inteligencją w czasie wojny, bo wtedy na pewno byłaby jeszcze niżej na tej...
Natomiast no tak, tych super komputerów, które uczą sztucznej inteligencji Rosjanie mają bardzo mało.
To Rosjanie też coś takiego wdrożyli.
Część tych ludzi została, która ma tą wiedzę, więc to nie jest tak, że Rosja jest kompletnie zacofana.
A im dłużej trwa wojna, im bardziej Rosja jest odcięta, to wiadomo, że będzie ten wyścig przegrywała, będzie po prostu spadała o kolejne oczka.
Jeżeli spojrzymy na BRIC, no to wydaje się, że Rosja jest na szarym końcu niestety w tym wyścigu o rozwinięte technologie, no ale to jest załóżmy sobie jedna część równania.
Drugą częścią równania są niewątpliwie młodzi Rosjanie, którzy potencjalnie mogliby przecież zostać dobrze wykształconymi programistami, którzy by wprowadzili Rosję do nowego
Znaczy pamiętajmy, że Rosja i tak paradoksalnie jest w lepszym sytuacji, bo Rosjanie mają chyba teraz czynnik urodzeń 1,45.
I to jest często powtarzane przez Putina, przez cerkiew prawosławną, która oczywiście ramię w ramię z władzami współpracuje, więc jest ten nacisk teraz Kremla na to, żeby kobieta, taka prawdziwa Rosjanka, to miała ośmioro dzieci albo no niech chociaż czwórkę ma, to już będzie dobrze.
Władimir Putin nie wprowadzi takiego całkowitego zakazu aborcji, bo temu się aż 60% Rosjan sprzeciwia.
Powiedzmy, że to jest, mówię, mniej makabryczne i to może część Rosjan zachęcić.
Natomiast to oczywiście najbardziej jakby Rosjan i Rosjanki przede wszystkim zachęciło do posiadania dzieci, to jest zakończenie wojny.
Natomiast obawiam się niestety, że gdyby Rosja się uspokoiła, zaczęłyby się jakieś rozmowy, może nawet Rosja by się na jakieś tam części reparacji zgodziła, prawda?
Oczywiście tam Rosjanie żyją generalnie jak my tutaj na zachodzie, w sensie to, prawda, nie jest jakaś cywilizacja z kosmosu.
Natomiast, prawda, te produkty po prostu trafiły, bo Rosjanie nie do końca się przestawili, znaczy musieli to się przestawili, ale to nie jest tak, że oni chętnie jeżdżą chińskimi samochodami, bo nie bez kozery, mówiąc bardzo kolokwialnie, no wzrósł po prostu gigantycznie import niemieckich Mercedesów do Armenii.
Natomiast jednak Rosjanie ewidentnie są przywiązani do zachodnich marek.
i ma wiele postulatów podobnych jak putinoska Rosja, więc generalnie, prawda, gdyby AFD zdobyło większą władzę, gdyby pan Bardella został, albo Marine Le Pen została prezydentem w Francji, gdyby Viktor Orban się utrzymał władzy dalej, bo zobaczymy, faktycznie rośnie mu przeciwnik z jego własnej, były już polityki jego partii,
Więc gdyby to wszystko się stało, to jeszcze bardziej obawiam się, że te przebieranie nogami, żeby wrócić na rosyjski rynek i zacząć znowu zarabiać, mimo tego, co Rosja zrobiła, czyli wywłaszczyła wiele tych majątków zachodnich, które zostały, nie chce ich teraz odsprzedawać, albo nacjonalizowała je za przysłowiowego jednego rubla.
I kiedy można by było znowu w Rosji zacząć zarabiać, bo Rosja by się na chwilę chociaż ucywilizowała, prawda, w sensie tego resetu.
No ale wiadomo, że Rosja też będzie na tym zarabiała, gdyby ta firma została wyłączona z tego reżimu sankcyjnego Stanów Zjednoczonych, więc mimo czwartego roku wojny, już czwartego prawie, no cały czas jednak to nie jest tak, że my żeśmy, no Węgry cały czas próbują i Słowacja, prawda, rosyjski gaz kupować, no Unia Europejska teraz chce się uzależniać od 2007, 2028, oby tak było, ale zobaczymy, bo to jeszcze jest jednak trochę czasu, prawda, jest ta perspektywa jednak tych dwóch, trzech lat, to nie jest tak wcale mało, więc
Oby tak nie było, albo oby to było dopiero, kiedy Rosja poczyni faktycznie jakieś kroki, które będzie można ocenić, kroki w stronę liberalizacji i zadośćuczynienia Ukrainie, to wtedy stopniowo, powiedzmy, że oczywiście jeśli jakieś państwa będą chciały, to można próbować relacje odbudowywać, bo Rosja nie zniknie.
Ten rozpad, o którym będziemy jeszcze mówili, on jest dla mnie najmniej realistyczny i ta Rosja jednak nie zniknie z mapy świata.
Natomiast jednak będzie, jednak jest dużym państwem i mówię, jeśli powrót do biznesu, no to mam nadzieję, że Europa zachowa tą jedność w takim sensie, że Rosja najpierw będzie musiała zrobić ustępstwa, mierzalne ustępstwa, które będziemy mogli uznać, że faktycznie się odbyły i dopiero wtedy, a nie na zasadzie jakichś kroków kilku pozorowanych i wtedy wszyscy, prawda, zaczną wracać i handlować znowu z Rosją.
Bo Rosja zarabia jakoś i się te sankcje udaje obchodzić i ta gospodarka ciągle stoi dzięki Chinom, Indiom, prawda, Turcji i innym państwom globalnego południa.
Natomiast no oczywiście wiadomo, największe pieniądze Rosja zarabiała w Europie, no.
Ostatnio w drugim odcinku mówiliśmy o tym scenariuszu bardziej radykalnym i zdaje się, że ten radykalizm pociąga młodych Rosjan.
Wiadomo, to jest ogromny kraj, to też nie jest tak, że wszyscy młodzi Rosjanie to są już prawie, że Hitlerjugend, więc podejrzewam, że jednak część społeczeństwa pociągnęłoby, gdyby teraz pojawił się lider, prawda?
Ja tak piszę, że jeśli te cele na Ukrainie, tak dalekie do osiągnięcia, ale nie uda się ich osiągnąć, albo Rosjanie będą zmuszeni jeszcze coś oddać, na przykład kawałek tego, co zajęli na Ukrainie, albo zostaną tylko z tym, co mają, co też nie jest jakimś wielkim zwycięstwem.
Natomiast gdyby faktycznie to się nie udało i trzeba by było trochę tym Rosjanom, którzy jednak lubią, rozmawialiśmy o tym genie imperialnym, czy tej imperialnej kokainie, którzy potrzebowaliby takiego boostera troszeczkę emocjonalnego, to ja zakładam, że mogłoby dojść do ostatecznego wchłonięcia Białorusi, co de facto już tak naprawdę...
Rosja by się przesunęła jednak, no bo Białorusi jednak jest ciągle państwem, przesunęłaby się Rosja w stronę zachodu i granic NATO, prawda?
Moim Państwa gościem był Marcin Łuniewski, autor tej książki Rosja od rozpadu do faszystowskiej dyktatury napisaną i wydaną przez wydawnictwo Prześwity.
Ostatnie odcinki
-
DYPLOMACJA W MECZETACH. Bitwa o dusze. Arabia S...
04.02.2026 09:00
-
Rywalizacja USA - Chiny przypomina czasy sprzed...
04.02.2026 08:11
-
ROSJA ZAMARZA NA WŁASNE ŻYCZENIE. Ciemności i F...
03.02.2026 11:50
-
WIETNAM I UE ZWIERAJĄ SZYKI. Nowy sojusz przeci...
02.02.2026 13:59
-
KONIEC MONOPOLU FIDESZU? Magyar uderza w najczu...
02.02.2026 10:39
-
Co ICE wyprawia na ulicach USA? Naloty o świcie...
01.02.2026 18:02
-
KONIEC KADYROWA? Dlaczego Putin pilnie szuka na...
01.02.2026 12:11
-
Płacili solą i krowami. Nie uwierzysz, co było ...
31.01.2026 12:54
-
W Londynie strach? BRYTYJCZYCY PAKUJĄ WALIZKI D...
30.01.2026 12:49
-
Koniec duopolu USA i Chin? UE i Indie właśnie z...
29.01.2026 15:00