Mentionsy
Rekordowa trasa Adama Borusewicza: 1000 km samochodem elektrycznym | Sekcja Motoryzacyjna odc. 4
Rekordowa trasa Adama Borusewicza: 1000 km samochodem elektrycznym przez Polskę. Sekcja Motoryzacyjna, odcinek 4 - zaprasza Kamil Pyclik oraz Adam Borusewicz.
Zapoznaj się z warunkami oprocentowania wolnych środków w OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuUM
Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuETF
Szukaj w treści odcinka
Partnerem odcinka jest Oanda TMS Brokers Sekcja motoryzacyjna Na podróży bez paszportu
Drodzy Państwo... Seria, sekcja motoryzacyjna na podróży bez paszportu.
A, no właśnie, najważniejsze, sekcja motoryzacyjna, no bo po cóż my tu przyszliśmy?
Poczekamy po wakacyjnej przerwie.
Tak, przyszliśmy porozmawiać o motoryzacji, no bo o czym może Adam z Kamilem rozmawiać, jak nie o samochodach, prawda?
Po wakacjach mam nadzieję, że wszyscy szczęśliwie odpoczęli, dojechali i wrócili.
A właśnie, a propos podróży, to dzisiejszy odcinek o tym będzie mówił, a mianowicie o podróżach, o dystansie, o samochodach elektrycznych i o tym, co zrobił Adam.
Powiem szczerze, że nawet takich ludzi nie ma specjalnie dużo w ogóle na świecie, bowiem pierwszy był William Lee z NIO, pojechał w Chinach, tym NIO z baterią 150 kWh, 1040 kilometrów.
jechał z Alp bardzo wysoko w górach, zjeżdżał w dół, miał ponad 1400 metrów różnicy w elewacji, więc tak jakby troszkę można powiedzieć oszukiwał.
I chyba w Stanach ostatnio jeździli po torze wyścigowym takim pick-upem wielkim, który ma baterię ponad 240 kWh i też tam przejechali 1800 km.
Ale oni to jechali w warunkach eksperymentalnych.
To jest taki jeden mit, nawet się paru widziałem na social mediach, nadziało na ciebie, że człowieku, dopóki nie będzie tysiąc, to nie mamy o czym gadać, po czym ty odpisujesz, ale właśnie piszesz z gościem, który to zrobił.
Co do Williama jeszcze, który zrobił 1040, no to bym powiedział tak, ważna informacja, jego samochód zrobił, ale nie on prowadził te całe tysiąc, a jednak Adam, to ty prowadziłeś tysiąc kilometrów.
bo to nie były warunki laboratoryjne, to nie był tor wyścigowy, to były normalne warunki drogowe z wszystkimi przeszkodami, które są na polskich drogach, tak?
Na początku w ogóle nie było potrzeby używania klimatyzacji, była ona całkowicie wyłączona, po prostu była taka temperatura, że nie było sensu.
Tak samo idąc na maraton nie idziesz w garniturze i w wyjściowych butach, tylko w stroju sportowym.
Jak tylko szyby zaczęły parować, no to włączyłem klimatyzację.
Jak się zrobiło 27 stopni za Krakowem, też miałem cały czas złączoną klimatyzację, więc absolutnie jechałem może trochę wolniej niż standardowo, bo nie 120, 140, a 100, ale absolutnie nie było tak, że poświęcałem wszystko, co możliwe i cały komfort na rzeczy osiągnięcia wyniku.
No i rzeczywiście już na samym końcu już mi wszystkie lampki ostrzegawcze zaczęły się palić, że jedź, naładuj, naładuj, 0% baterii, 0 km zasięgu.
A tak naprawdę, gdyby tym autem jechać normalnie, czyli 120 a 140, tak jak pozwalają w Polsce przepisy na drogach ekspresowych i autostradach, to realny zasięg przy 120, bo to sprawdzałem, wynosi ponad 700 kilometrów, a przy 140 gdzieś w granicach tam niecałych 600 kilometrów.
Ja zaczynałem...
jeszcze razy, więc mimo, że tam łącznie, łączny czas podróży to był ponad 12 godzin, to samej jazdy było tam 10 z malutkim, z malutkim okładzikiem, także to spokojnie, ja nie jestem tak zwanym, no bo nie będę używać słowa, żeby algorytm nie poleciał, człowiekiem, który lubi się znęcać nad samym sobą, w każdym razie komfort jazdy jest najważniejszy i robiłem to tak, żeby mi było komfortowo, aczkolwiek muszę Ci też powiedzieć, że ten test pokazał
jednej rzeczy, której ja najbardziej nie lubię w elektromobilności, a mianowicie takiej braku demokratyzacji.
To znaczy, jeżeli jedziesz samochodem z Polski do Chorwacji na wakacje, to tak naprawdę, czy jedziesz Peugeotem 206 czy 208, czy jedziesz Mercedesem S-Klasą, no to czas dojazdu jest dokładnie taki sam.
Natomiast rzeczywiście tak czy siak w autach elektrycznych cena, jeżeli chcesz mieć auto elektryczne o dużym zasięgu i szybkim ładowaniu i możliwości pokonywania dalekich od dystansów, to po prostu musi być to jeszcze dużo pieniędzy.
Nie, no czekaj, Adam, zaczekaj, poczekaj, poczekaj, co ty zrobiłeś teraz?
Ale co słuchaj, to jest tylko i wyłącznie kwestia czasu i myślę, że te baterie tak tanieją, to znaczy w tej chwili baterie litowo-jonowe są dziesięciokrotnie tańsze niż jeszcze parę lat temu, więc myślę, że takich tanich, naprawdę tanich samochodów z dużymi zasięgami, szybkim ładowaniem doczekamy się już wkrótce także na polskim rynku.
Jak już chcesz mieć telefon na dobrym poziomie, no to już musisz liczyć to w tysiącach, tak?
I zacisnąć pośladki, że tak powiem, może taki telefon.
Dzisiejsze auta elektryczne za 60-80 tysięcy zł nadają się tylko i wyłącznie do jazdy po mieście i bliskich okolicach.
A te auta elektryczne, które będą takie pieniądze kosztowały, oczywiście plus inflacja za 5-6 lat, myślę, że spokojnie będzie można nim się wybrać nad morze, na góry, na wakacje.
Pewnie tacy są, ale mówimy o 80% osób.
Natomiast w aucie elektrycznym to się wzięło stąd, a w aucie spalinowym to się wzięło stąd, że ludziom się nie chce jeździć na stacje benzynowe.
Sosiwo wariacie, że tak powiem, jakieś sosiwo wariacie, tak?
I spędzić w kolejce czas, miło pogawędzić, zapłacić za paliwo, wrócić się do samochodu, wyjechać, czyli stracić naście minut, plus dojazd i...
przyjazd ze stacji benzynowej.
W aucie elektrycznym to nie ma znaczenia, bo i tak większość samochodów elektrycznych jest, nie wiem, codziennie albo raz na tydzień, albo dwa razy w tygodniu podpinana do ładowarki, co trwa tak naprawdę 30 sekund.
a poza tym powiedzmy sobie szczerze, tak, w Polsce 50% tam chyba i 50% mieszka w domu, a 49,5% w mieszkaniu, ale ci, którzy mieszkają w mieszkaniu też wcale nie znaczy, że nie mają miejsca parkingowego.
Poza tym te osoby też robią zakupy i to jest... Poza tym te osoby też parkują auto pod pracą.
Ostatnio jechałem do Monachium i zaparkowałem na publicznym parkingu, bo hotel nie miał swojego własnego parkingu.
AC, 11 kW, podłączyłem się do ładowarki, rano wstałem z hotelu, poszedłem do auta, odjechałem.
Byłem ostatnio w Tychach, w hotelu tak samo, dosłownie 100 metrów od hotelu była ładowarka, podłączyłem się, poszedłem spać.
Zostawiłem na parkingu Park&Ride przy stacji metra samochód, podłączyłem do ładowarki, pojechaliśmy do miasta, załatwiliśmy, wróciliśmy z miasta, auto zyskało 60% akumulatora, kiedy stało i bezczynnie.
Znaczy wiesz co, no powiedzmy sobie szczerze, jeżeli nie masz swojego miejsca parkingowego pod blokiem, gdzie masz ładowarkę, nie masz możliwości ładowania się w trakcie pobytu w pracy,
no to rzeczywiście, i nie masz na przykład, nie wiem, w twoim mieście, przy twoich marketach, gdzie kupujesz zakupy, nie ma ładowarek, no to jest to upierdliwe.
No dobrze, ale mamy cały czas, i do tego będę wracał często jeszcze, myślę, że przez parę lat, że my cały czas zaczynamy transformację.
to już żeśmy na naszych audycjach o tym rozmawiali, tak?
Więc my cały czas jesteśmy na etapie początkowej, cały czas będę się upierał, że jesteśmy na początku tej transformacji, bo wszyscy się jej uczą, uczą się technologii, no tutaj tempo narzucają Chiny, nie ma dyskusji, no tutaj chyba nie ma co w ogóle dyskutować w tym zakresie, kto narzuca tempo.
Nie było stacji paliw.
Stacje paliw pojawiły się, nie wiem, naście, dwadzieścia, trzydzieści lat po tym, jak już samochody pojawiły się pierwsze na drogach.
No i ja powiem szczerze, i na pewno tacy ludzie byli, którzy tak mówili.
No i też moja podróż jest takim trochę też odpowiedzią na te wszystkie mity, na te wszystkie dziwne komentarze na social mediach, pod których pod postami o autach elektrycznych pełno jest.
na żywo, tak, i rozmawiają z nimi o elektromobilności, no to już ta wojownicza natura, że tylko TDI, no trochę się tak jakby już coś, może nie ma odwagi, a może nie chce wyjść na takiego człowieka o takich ani innych poglądach, już zaczyna normalnie rozmawiać, przede wszystkim w rozmowie na żywo,
Podtwierdzam to, codziennie jeżdżę z ludźmi z racji mojego nowego fachu i codziennie rozmawiamy o tym, a jak się jeździ, a to i mnóstwo rozmów jest konstruktywnych.
Piękno, ostatnio byłem na prezentacji nowego Mercedesa i Kacper Belka powiedział piękne słowa, że cisza to jest najbardziej luksusowy dźwięk na świecie.
To już na wszelakich płaszczyznach.
Na wszelakich płaszczyznach.
To, że my idziemy w kierunku aut elektrycznych, to po pierwsze jest fakt, bo to pokazują po prostu cyfry i nawet w Polsce, gdzie przecież w ostatnich miesiącach wzrosty aut elektrycznych, sprzedaży aut elektrycznych są na poziomie nie pewno 200 albo 300%, tak jakby ich udział, już prawie 9% nowych samochodów w Polsce kupowanych to są auta elektryczne.
No bo zaczynamy cały czas, wrócę do podstaw.
Zaczynamy.
Ja z racji tego, że jeżdżę, to zielone tablice to dla mnie magnes i nawet w moich żarach, czyli w 40-tysięcznej miejscowości, fajnie, powiedziałem w moich żarach, a mieszkam tu dopiero parę lat.
W każdym razie w żarach, jeszcze jak ja zaczynałem jeździć autem elektrycznym, to w żarach było jeden samochód elektryczny.
A w tej chwili tak naprawdę co gdzieś pójdę, to zobaczę jakiś kolejny samochód na tutaj lokalnych tablicach rejestracyjnych właśnie koloru zielonego.
Powiedzmy sobie szczerze, jeszcze jest coś takiego, że no nie wiem jak w dużych miastach, ale w mniejszych miejscowościach zdecydowanie większość osób ma po prostu dwa samochody, no bo bez samochodu...
przy bardzo słabej komunikacji miejskiej jest ciężko, więc dużo osób wymienia jeden z tych samochodów na auto elektryczne, takie małe, często właśnie miejskie, którym jeździ i uważają, że to jest, wtedy się nie boją, że tak powiem, o zasięg, no bo i tak mają auto spalinowe, żeby pojechać nad to morze, czy nad to...
Ja z racji mieszkania w Świnoujściu, Adamie, no to nieraz Ci wysyłam zdjęcia, jakie to wynalazki jeżdżą po moim mieście, przelotem będąc, no bo to jest miasto turystyczne, więc widzę, co jeździ po Europie, bo to przeważnie przyjeżdżą na niemieckich bądź norweskich tablicach rejestracyjnych.
Ale to też traktuję jako taki papierek lakmusowy, jak ta motoryzacja w Europie i w Polsce też już teraz się zmienia.
I to będzie takie... No i my tak powinniśmy, powiem Ci, 8 lat temu zacząć tą zmianę, a nie nakazami, ustawami i 35. rokiem straszeniem, że się skończą diesle.
gdy będzie dużo mniejsze zanieczyszczenie miejskiej przestrzeni, szczególnie hałasem, więc tak naprawdę to będzie korzyść, która będzie na wielu różnych poziomach i gospodarczo-finansowych i środowiskowych.
No i mam nadzieję, że polski przemysł wykorzysta tę szansę, bo zawsze zmiana dogmatu właśnie samochody spalinowe na samochody elektryczne to jest szansa dla nowych graczy, żeby pokazać, że ich stać.
Pokazały to kraje takie jak Turcja, ze swoim projektem auta elektrycznego, który ostatnio widziałem w Monachium i myślę, że to będzie temat naszego następnego odcinka, czyli porozmawiamy sobie o właśnie Izrael, Boże, o tureckim togu i o polskiej Izerze i o polskich szansach polskiego przemysłu na skorzystanie z tej elektromobilności.
Znaczy, miał go nie być, bo nawet w nazwie miał zera.
Nie bijmy leżącego, a być może faktycznie masz jakieś wiadomości, które naszym słuchaczom następnym razem przekażemy.
Do budżetu państwa po 4,5 miliarda złotych na dotację.
Piszcie do nas wiadomości prywatne, piszcie w komentarzach pod tym podcastem, co chcecie poruszyć, jakie tematy Was interesują, które zakresy elektromobilności, ale ogólnie też motoryzacji byłyby dla Was ciekawe i które chcielibyście, żebyśmy Wam troszkę bardziej przybliżyli.
Tak jest i oczywiście zapraszamy na wszystkie sekcje, wszystkie materiały podróży bez paszportu, jak i poszczegóły dotyczące motoryzacji.
Kłaniamy się Państwu nisko i do następnego spotkania na wszelkich platformach, na których nas słuchacie.
Sekcja motoryzacyjna.
Ostatnie odcinki
-
ROSJA ZAMARZA NA WŁASNE ŻYCZENIE. Ciemności i F...
03.02.2026 11:50
-
WIETNAM I UE ZWIERAJĄ SZYKI. Nowy sojusz przeci...
02.02.2026 13:59
-
KONIEC MONOPOLU FIDESZU? Magyar uderza w najczu...
02.02.2026 10:39
-
Co ICE wyprawia na ulicach USA? Naloty o świcie...
01.02.2026 18:02
-
KONIEC KADYROWA? Dlaczego Putin pilnie szuka na...
01.02.2026 12:11
-
Płacili solą i krowami. Nie uwierzysz, co było ...
31.01.2026 12:54
-
W Londynie strach? BRYTYJCZYCY PAKUJĄ WALIZKI D...
30.01.2026 12:49
-
Koniec duopolu USA i Chin? UE i Indie właśnie z...
29.01.2026 15:00
-
POLOWANIE ICE: Minnesota. Środowisko TRUMPA POD...
29.01.2026 09:58
-
SMOK I SŁOŃ: Wojna o Azję, której nie da się un...
28.01.2026 17:30