Mentionsy
Trump obiecał walczyć z Chinami, teraz im ulega. Koniec Maduro? | Szpalerski x Grzeszczuk
Presja na Maduro (ciąg dalszy). Donald Trump i polityka wobec Chin. "Człowiek Roku" magazynu Time (architekci sztucznej inteligencji) + aktualizacja ChatGPT. Nowe rozporządzenie wykonawcze Trumpa dotyczące rozwoju AI. Zapraszam na kolejny "Poranek Geopolityczny" z Jamalem Szpalerskim.
Zapoznaj się z warunkami oprocentowania wolnych środków w OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuUM
Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuETF
Męskie Prezenty w Militaria.pl - https://mltr.pl/PBPMP2025
Szukaj w treści odcinka
Wiem o tym, że Donald Trump mówił wielokrotnie, mówił różne rzeczy, aczkolwiek ostatni komunikat, który zapadł mi w sercu i w pamięci to, że dni Maduro są policzone.
Nawet Trump dał ostatnio do zrozumienia, jakiś czas temu, że CIA działa na terenie Wenezueli.
A może Donald Rumsfeld to mówi, drodzy Państwo, właśnie przed inwazją na Irak, że tak na dobrą sprawę nie chodzi absolutnie o zasoby ropy naftowej, chodzi o uporządkowanie pewnych spraw.
Dzisiaj w przeciwieństwie do tego, tak właśnie zestawił Teo Stewart, ludzie z mediów pro-trumpowskich mówią wprost, że Wenezuela ma stosunkowo duże zasoby ropy naftowej, jednakże tutaj należy zaznaczyć,
Jakby ropa niekoniecznie, natomiast sam Trump, Karolina nawet sugerują, że no...
Być może właśnie społeczeństwo amerykańskie w jakimś sensie jest przygotowywane na prawdziwą zmianę reżimu, co stałoby niejako w sprzeczności z założeniami Mada i założeniami prezydenta Trumpa, aby nie interweniować w losy innych narodów, żeby nie zmieniać siłą reżimu.
On mówił, że teraz, cytując Donalda Trumpa, teraz zajmijmy się Londem, bo to znacznie miejsc komplikowane, tak mówił właśnie podczas przemówienia w Pensylwanii.
Powiedział też sam Trump, że nie nastawiał się trochę na kolumbijskiego przywódcę, ale akurat szybko jego komentarze i też media o tym pisały i Petro nie może się...
Więc to nie chodzi tylko o Maduro, ale Donald Trump grozi niemalże wszystkim.
i meksykańskie również, takie jak Los Choneros, jeżeli dobrze wypowiedziałem, z międzynarodowymi powiązaniami, ale tam rządzi Daniel Noboa, który podobnie ubił urząd, on prowadzi takie zaostrzone działania przeciwko przestępczości, zorganizowany i jest podobno ulubieńcem Donalda Trumpa, więc jakby tutaj akurat nie uderza Donald Trump w kogoś, w kogo powinien w jakiś sposób, powinien się zainteresować akwadorem, ale tego zainteresowania nie ma,
Na początku Donald Trump, jeszcze i polityka wobec Chin.
Coraz bardziej jest Donald Trump krytykowany na arenie wewnętrznej, zarówno przez demokratów, co wydaje się oczywiste, ale też przez republikanów niektórych.
On napisał tekst dla Foreign Affairs, w którym pokreślił, że właściwie polityka Donalda Trumpa wobec Chin to całkowita klapa.
gdy Donald Trump objął urząd, bo jedyne, co się udało, to właśnie złagodzić rzeczy, które zostały nałożone w ramach jego bezmyślnych ceł i wokół tego teraz też się toczy różnego rodzaju rozmowy, bo wiecie Państwo, że ten proces wciąż trwa.
dziurawe, że tak powiem, podejście Donalda Trumpa do kwestii Chin.
Donald Trump też niedawno, bo w poniedziałek, drodzy Państwo, zezwolił firmie Nvidia na sprzedaż czipów A200 do Chin.
Na ten moment zezwolił Donald Trump na sprzedaż tych czipów z zastrzeżeniem, że 25% ma trafiać do administracji, że jest więcej, bo wcześniej była mowa o 15%, ale nie o tym modelu czipów.
Kolejna rzecz, która pokazuje, że Donald Trump podchodzi, jak to niektórzy mówią, bardziej dba o swój interes, aniżeli o interes Stanów Zjednoczonych, czy o wieloletnie zobowiązania.
Donald Trump stosunkowo milczy w tej sprawie, nie wspiera swojego najbliższego, można powiedzieć, jednego z najbliższych sojuszników w Japonii w tak fundamentalnej rzeczy jak Tajwan, no bo to się zaczęło od tego, że prezydent Takaiichi stwierdziła, że inwazja chińska na Tajwan spotkałaby się z japońską odpowiedzią.
Nie dość, że Donald Trump nie popiera Takayichi oficjalnie, to ponoć odnosił o tym właśnie Wall Street Journal, Foreign Policy również o tym pisało, że Donald Trump w telefonie do Takayichi, o którym Państwu mówiliśmy...
Mówi się, że gdzieś tam w tle w przyszłym roku dwa spotkania, może wielka umowa handlowa i że to jest celem Donalda Trumpa i stara się działać tak, aby nic temu nie zakłóciło.
Więc jeśli Donald Trump stawia wszystko na to, żeby zawrzeć jakąś umowę handlową, kto wie jak to będzie wyglądać, no to ryzykuje stosunkowo sporo i proszę zauważyć jak to jest inna polityka wobec poprzednich administracji, nawet wobec pierwszej administracji Trumpa w dużym stopniu.
Donald Trump gryził się w język.
To znaczy Donald Trump mówi jedno, ale w tym samym czasie odbywa się coś zupełnie innego.
na ile te ćwiczenia wynikały rzeczywiście z jakiejś tam woli Donalda Trumpa.
Jeżeli chodzi o pierwszą kadencję, Donald Trump oczywiście strasznie narzekał, że wtedy byli nieposłuszni generałowie, którzy robili swoje rzeczy i nie słuchali jego rozkazów, że on tam ingerował wcześniej na Bliskim Wschodzie, żeby rozwiązać pewne konflikty, wycofać wojska, ale generałowie robili swoje.
Jego syn również na to narzekał, że byli posłuszni Deep State i wieloletniej strategii, a nie Donaldowi Trumpowi.
przez samego Trumpa.
Jaki wpływ na to wszystko ma Donald Trump na te konkretne ćwiczenia japońsko-amerykańskie?
Chodzi mi bardziej właśnie o ogólną narrację, że bardzo gryzie się Donald Trump słowa, język, przepraszam, jest naprawdę delikatny.
A biorąc pod uwagę, jeszcze kończąc, Krishnamurti moim zdaniem ma sporo racji w tym, że sam wywołał tę całą burzę, Donald Trump, i na ten moment deeskalujemy tę burzę, którą wywołaliśmy.
Także myślę, że Krishnamurti ma sporo racji w tym, że cła pojawiły się, nie do końca może przemyślane, odpowiedź chińska była naprawdę mocna, Amerykanie spanikowali i wciąż firmy prywatne panikują, jeżeli chodzi o dostęp do metali ziem rzadkich, potrzebnych do wszystkiego i właściwie teraz jest zbijanie z tej stawki, formowanie agendy na przyszłość, więc mimo wszystko sporo zarzutów na pewno by się znalazło co do Donalda Trumpa, ale dobrze, że to zauważyłeś.
No tak, a z innej strony też, drodzy Państwo, Axios Portal pisał ostatnio, że właściwie Donald Trump i Stany Zjednoczone dążą do w ogóle zakończenia takiej rywalizacji między Chinami i Rosją.
Chodzi o to, że Łukaszenka nawet powiedział, że podobają mu się ostatnie działania Trumpa, bo tak zwany prezydent Białorusi przyjął amerykańską delegację w Mińsku, właściwie to w piątek, czwartek, piątek, tak.
Więc John Cole, który był szefowi tej delegacji amerykańskiej, miał powiedzieć, że teraz ty rządzisz Białorusią, powiedz Trumpowi, że musimy coś zrobić, zrobimy to.
Wspominam też Państwu, że podczas pierwszej kadencji Trumpa
Nie wiem, czy pamiętasz Mateusz, ale jeszcze jakiś czas temu Trump tak dawał do zrozumienia, że może odwiedzi, spotka się z Łukaszenką, że może będzie jakaś wizyta.
W zeszłym roku, jak pamiętacie Państwo, gdy Donald Trump został wybrany prezydentem, to on został wybrany człowiekiem roku, osobowością roku.
Całe otoczenie Trumpa, liderzy biznesowi, Big Tech.
Trump zresztą bardzo stawia na rozwój technologii.
No to jeżeli jesteśmy przy AI, ostatni temat, nowe rozporządzenie Trumpa, czym jest to rozporządzenie?
Myśląc o tym temacie, pomyślałem, że pęd Donalda Trumpa do rozwoju AI na terenie Stanów Zjednoczonych to jest jedna z najbardziej konsekwentnych rzeczy w tej nie zawsze konsekwentnej administracji.
I teraz Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze, w myśl którego Stany miałyby zabronione podejmowane działania, które administracja Trumpa uznałaby za takie, które podważają globalną dominację USA w dziedzinie sztucznej inteligencji.
na wniosek administracji, bo jeżeli administracja Donald Trump uznałby, że rzeczywiście te przepisy grożą rozwojowi i dominacji, to wówczas Departament Sprawiedliwości mógłby wnosić pozwy podważające właśnie te decyzje stanów, które próbowałyby regulować.
Natomiast trzeba powiedzieć, że to jest tylko i wyłącznie rozporządzenie wykonawcze i Donald Trump w tej dziedzinie, w dziedzinie sztucznej inteligencji nie ma mocy nakazywania stanom, co mają robić, a czego nie wolno mi robić.
Natomiast Donald Trump nie ma jakby bezpośrednio siły, żeby nakazać robienie takich rzeczy, czy nie robienie takich rzeczy w Stanach.
Donald Trump będzie do tego dążył, żeby właśnie za pomocą ustawy sprawić, że jeżeli chodzi o kwestie sztucznej inteligencji,
Ostatnie odcinki
-
DYPLOMACJA W MECZETACH. Bitwa o dusze. Arabia S...
04.02.2026 09:00
-
Rywalizacja USA - Chiny przypomina czasy sprzed...
04.02.2026 08:11
-
ROSJA ZAMARZA NA WŁASNE ŻYCZENIE. Ciemności i F...
03.02.2026 11:50
-
WIETNAM I UE ZWIERAJĄ SZYKI. Nowy sojusz przeci...
02.02.2026 13:59
-
KONIEC MONOPOLU FIDESZU? Magyar uderza w najczu...
02.02.2026 10:39
-
Co ICE wyprawia na ulicach USA? Naloty o świcie...
01.02.2026 18:02
-
KONIEC KADYROWA? Dlaczego Putin pilnie szuka na...
01.02.2026 12:11
-
Płacili solą i krowami. Nie uwierzysz, co było ...
31.01.2026 12:54
-
W Londynie strach? BRYTYJCZYCY PAKUJĄ WALIZKI D...
30.01.2026 12:49
-
Koniec duopolu USA i Chin? UE i Indie właśnie z...
29.01.2026 15:00