Mentionsy

Podróż bez Paszportu
14.08.2025 07:49

Ważą się losy wojny! Czy Trump porzuci Ukrainę? | Poranek Geopolityczny

Zapraszam na kolejny Poranek Geopolityczny z Jamalem Szpalerskim. Anchorage, Alaska: Trump-Putin. Anchorage, Alaska: ChRL-USA słynne spotkanie z 2021 roku. Na kogo postawi Prezydent USA? Rubio czy Vance?



Zapoznaj się z warunkami oprocentowania wolnych środków w OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuUM

Inwestuj w fundusze ETF z OANDA TMS Brokers: https://go.tms.pl/bezpaszportuETF

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 10 wyników dla "Putina"

Chyba pana Putina i Trumpa jeszcze tam nie ma.

Trump z jednej strony mówi, że to jest takie wstępne spotkanie, właśnie zerknie w oczy, zobaczy, jakie są intencje Putina, kiedy zobaczą się vis-a-vis, to wtedy to poczuje, czy on chce naprawdę.

Wracając jeszcze do tych wizyt różnych Putina i amerykańskich prezydentów, różnego rodzaju spotkań, po raz ostatni Trump z Putinem widzieli się, łącznie się chyba sześć razy widzieli podczas pierwszej kadencji.

przepraszam, w Helsinkach w 2018 roku, kiedy Trump niejako stanął w obronie Putina, a przeciwko własnemu wywiadowi, sugerując, że Władimir Putin zapewnił go, że nie było żadnych ingerencji w wybory i właściwie nie ma żadnych powodów, żeby mu nie ufać.

Myślę, że z perspektywy prezydenta Putina niezły powrót na światowe salony, nie spuszcza w ogóle stonu, nie zmienia zdania co do kwestii Ukrainy.

Jeszcze chciałbym zwrócić uwagę, że właśnie ta wizja Trumpa i Putina od samego początku no niezwykle się różnią.

Nie ma w ogóle takiej opcji z perspektywy Putina.

Pojawiło się kilka plotek na temat tego, że te krótkoterminowe cele Władimira Putina na Ukrainie mogły ulec zmianie, co też w jakiś sposób miał wpłynąć na optymizm w Białym Domu i jednocześnie to złagodzenie tej frustracji Donalda Trumpa, o której też mówisz, w kontekście właśnie

Zastanawiam się, jakie są te wąskie gardła Władimira Putina na zasadzie, gdzie mógłby ewentualnie ulec i czy amerykańscy dyplomaci znają te miejsca, znają te przestrzenie.

Jego następca nie będzie tak miał łatwo, będzie musiał zmagać się z bazą, nie będzie wystarczy powiedzieć, że nie zajmujcie się Epsteinem, przechodzimy do Putina i do Obamy.