Mentionsy

Podróż bez Paszportu
Podróż bez Paszportu
21.02.2026 14:54

Wielka Gra Erdogana. DLA TURCJI ROSJA JEST SCHYŁKOWYM MOCARSTWEM

Analizujemy skomplikowaną relację Rosji i Turcji – od historycznej rywalizacji na Kaukazie, przez energetyczne uzależnienie, aż po rolę Ankary w obchodzeniu sankcji po 2022 roku. Dowiedz się, czy mamy do czynienia z trwałym partnerstwem strategicznym, czy jedynie doraźną grą interesów, która ma na celu manewrowanie między NATO a chińską strefą wpływów.

Zapraszam na rozmowę dr Pawła Jaskuły z Adamem Michalskim, analitykiem Ośrodka Studiów Wschodnich.

Rozdziały (1)

1. Reklama Anda TMS Brokers

ANDA TMS Brokers, dom maklerski oferujący prawie 4000 instrumentów, w tym akcje, ETF-y, kontrakty CFD

Sponsorzy odcinka (1)

Anda TMS Brokers pre-roll

"ANDA TMS Brokers, dom maklerski oferujący prawie 4000 instrumentów, w tym akcje, ETF-y, kontrakty CFD"

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 25 wyników dla "Turcja"

No i tutaj właśnie, czy Turcja, czy Rosja jakby dąży do tego realnie, żeby

Gdzieś tam nadal miała pogróżki, że wschodnia Turcja to jest też jej jakby sfera wpływów i to wszystko powodowało, że Turcja była realnie jakby powiedzmy przerażona.

Musiała liczyć się z tym, że siły rosyjskie faktycznie rozważały potencjalną eskalację militarną i to w dobie zimnej wojny spowodowało, że Turcja tym bardziej opowiedziała się po stronie NATO.

Z jednej strony wiedziała, że im bardziej eskaluje, tym bardziej Turcja właśnie patrzy na zachód.

Rosja, Turcja, Ankara, Kaukaz, Pawł Jaskuła, Adam Michalski, Ośrodek Studiów Wschodnich.

Rosja, Turcja, Ankara, Kaukaz, Pawł Jaskuła, Adam Michalski, Ośrodek Studiów Wschodnich.

A więc to jest zawsze jakby, powiedzmy, kalkulacja Moskwy, żeby no tak ten kij wciskać, żeby Turcja nie mogła być tym fundamentalnym członkiem Zachodów ze względu na konflikty, ale z drugiej strony, żeby właśnie wykorzystać te...

Turcja wie, że Rosja jest tylko i wyłącznie państwem, które na tym etapie, w którym się znajduje, z wojną na Ukrainie, jest jakby, powiedzmy, mocarstwem schyłkowym, a więc to nie jest jakby, powiedzmy, gwarant bezpieczeństwa Turcji.

Może co prawda używać Turcja, Moskwę w taki sposób, że oczywiście Rosja też gdzieś tam buduje swoją alternatywną wizję powiedzmy tego porządku świata, gdzie właśnie Rosja i Chiny powiedzmy budują jakby własną strefę wpływów, no i że z chęcią Turcja by też wykorzystała fakt, że jako członek Zachodu militarni i polityczni gdzieś tam powiązany, no mogłaby też powiedzmy utrzymać te relacje po drugiej stronie,

Dlatego Turcja zdaje sobie sprawę, że ta Moskwa jest potrzebna do tego, żeby właśnie

To jest, to co tam widzimy w postaci mediacji na przykład politycznej, to że Turcja właśnie potrafi prowadzić tego typu politykę, że próbuje właśnie odgrywać taką rolę też tego łącznika w momentach kryzysowych, nie wiem, choćby na przykład

Wydaje mi się, że nie tylko Turcja zwraca na to uwagę, ale wydaje mi się, że Turcja, jak mało kto,

Tutaj mamy znowu, to trudno jest, ja mówię na to sinusowi relacji, czyli raz te relacje są dobre, raz te relacje są gorsze, ale prawda jest taka, że w tych dobrych momentach mówimy nawet czasami o partnerstwie, o wspólnych na przykład ćwiczeniach na Morzu Czarnym, które w latach 90. się odbywały, kiedy Turcja po rozpadzie Związku Sowieckiego chciała

Bo można też w lepszy sposób to zorganizować niż tylko i wyłącznie poprzez stricte militarne doświadczenia, które Turcja i Rosja mają w swojej historii.

I to jest to, co ja bym powiedział jest takim głównym wątkiem i taką główną lekcją, którą Turcja odrobiła ze swojej historii w relacjach z Rosją, że jasne Rosja potrafi być zagrożeniem.

energetyka, o której pewnie będziemy rozmawiać, to jest zawsze ten taki najciekawszy element tej współpracy, gdzie Rosja ma z tego duże korzyści, Turcja ma z tego duże korzyści i to też zbliża tych partnerów, powoduje właśnie te takie powiązania energetyczne, gospodarcze, że oni też nie mogą o sobie kompletnie zapomnieć.

No i siłą rzeczy Turcja ma na dzień dobry liczne podobieństwa ze wszystkimi państwami Azji Centralnej i z największym państwem Kaukazu Południowego, najludniejszym, czyli z Azerbejdżanem.

I to chyba nie jest do końca tak, że Turcja postrzega się tam jako gwarant bezpieczeństwa militarnego.

Turcja dostrzegła to, że Moskwa próbuje na swój sposób odbudować swoje wpływy.

Na to, na ten taki balance of power, tą równowagę sił w tym obszarze, obszar, w którym Turcja nie chciała, aby tej Rosji było więcej, tylko żeby właśnie ta Rosja jakby powiedzmy była takim państwem, które ma obecność, ale powiedzmy nie eskaluje dalej.

I tutaj wymieniłeś turystów, którzy zaczynają masowo napływać do Turcji, bo im bardziej Rosja staje się agresywna, tym trudniej jest Rosjanom powiedzmy jeździć na wakacje do Europy, to tym właśnie tym bardziej Turcja zyskiwała na tym, że jeździli na tą Turecką Rygierę.

I tak samo Turcja, która postrzegała Rosję też jako właśnie takie miejsce do inwestycji i współpracy.

Taka Turcja dostrzega też, że ta Rosja jest gotowa grać wedle swoich własnych reguł i to jest problematyczne, ale to tym bardziej zachęca Ankarę do tego, że trzeba z nią rozmawiać.

2015 rok, kiedy Turcja zastrzeliła rosyjski bombowiec, który przekroczył jej granicę.

I faktycznie 2015 rok Turcja była przerażona, ponosiła poważne koszty tego, że to Rosja właśnie też wstrzymała na przykład turystykę do Turcji i Ankara to odczuła gospodarczo.