Mentionsy
„Szaman" oszukał dwie kobiety. Wmawiał, że nie są chore na raka | Pokój ZBRODNI
Szaman z Małopolski prawomocnie skazany. Tomasz S., naturopata z Bysiny pod Myślenicami, przekonywał chore na raka kobiety do porzucenia leczenia onkologicznego na rzecz „terapii” lampami plazmowymi. Obie pacjentki zmarły.
Rozdziały (5)
Tomasz S. oferował leczenie nowotworów przez lampy plazmowe, prowadząc do śmierci dwóch kobiet.
Eksperci wskazują na podobne metody działania oszustów i opisują ich strategie.
Tomasz S. oskarżony o narażenie na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia dwóch kobiet, skazany na karę 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu.
Mąż zmarłej Urszuli K. nie jest zadowolony z wyniku procesu.
Sąd potwierdził skazanie Tomasza S. na karę 1 roku pozbawienia wolności w zawieszeniu, podkreślając szkodliwość jego czynów.
Szukaj w treści odcinka
Tomasz S. proponował swoim pacjentom leczenie nowotworów przez lampy plazmowe.
Część z tych mechanizmów miał wykorzystywać Tomasz S., 57-latek z Bysiny pod Myślenicami w województwie małopolskim, który określał siebie jako naturopatę i przedsiębiorcę.
Znajomy namówił ją na wizytę u Tomasza S., który witał pacjentów w indyjskiej czapeczce i pokazywał lalki, badał dłonie, przykładał łańcuszki.
Po pogorszeniu się stanu zdrowia kobiety Tomasz S. odwiózł ją do szpitala, nakazując jednak milczenie o sposobie leczenia.
Jak wynika z ustaleń Przemysława Glumy, dziennikarza Superekspresu, który był obecny na rozprawach, kobiety miały twierdzić, że Tomasz S. wręcz zabraniał im korzystania ze zwykłego leczenia.
Dlatego zarzut, że Tomasz S. doprowadził do nieumyślnego spowodowania śmierci, byłby w ocenie sądu zbyt daleko idący.
Ale Tomasz S. bezsprzecznie obie poszkodowane przeszkodują.
Tym samym, zgodnie z decyzją, Tomasz S. został uznany za winnego, choć nie przypisano mu nieumyślnego spowodowania śmierci ofiar.
Ale sędzia uważał, że należy Tomaszowi S. dać szansę poprawy, ponieważ do tej pory nie miał konfliktu z prawem i nie był nigdy karany.
Lecz Karolina G. była młodą osobą, która najprawdopodobniej wyzdrowiałaby, gdyby nie działanie Tomasza S., dodał sędzia.
Tomasz S. wykazał brak jakiejkolwiek skruchy i refleksji nad tym, co zrobił.
Mecenas Izabela Nowak, reprezentująca nieobecnego na publikacji wyroku Tomasza S., wnosiła zapewne o złagodzenie kary.
Tymczasem Tomasz S. co najmniej kilkukrotnie podczas rozmów z obiema pokrzywdzonymi zapewniał, że tego nowotworu nie mają.
Mimo tego Tomasz S. wmawiał ofiarom, że ta metoda rozwiąże ich problemy zdrowotne.
Tomasz S. nie pozbawił ich życia, natomiast pozbawił je szansy na uratowanie tego życia, podsumował sędzia.
To oznacza, że Tomasz S. już prawomocnie został skazany na karę roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata.
Ostatnie odcinki
-
Jak naprawdę zginął Łukasz Litewka? Szokujące k...
07.06.2026 20:16
-
Oszukiwała starszych ludzi, strzelała nagie fot...
31.05.2026 19:26
-
Prawniczka ugodziła Igora nożem. Jeden celny ci...
28.05.2026 05:30
-
Pozbyły się dziecka, bo było ich "za dużo". Chł...
24.05.2026 19:46
-
Izabela z Pszczyny mogła żyć. Lekarze skazani n...
20.05.2026 19:34
-
„Szaman" oszukał dwie kobiety. Wmawiał, że nie ...
17.05.2026 19:40
-
Nie pierwszy raz dźgnęła męża nożem. W końcu mę...
14.05.2026 13:24
-
Mówili na niego "kolekcjoner młotków". Uderzał ...
10.05.2026 18:10
-
Matka zrobiła to własnemu dziecku. Szczątki roz...
06.05.2026 19:40
-
Zakochał się w szkole, zabił w dorosłym życiu. ...
03.05.2026 19:08