Mentionsy

Polityka Insight Podcast
15.10.2025 16:18

Półmetek | Nasłuch

Od wyborów parlamentarnych minęły dwa lata. Andrzej Bobiński pyta Joannę Sawicką i Wojtka Szackiego jak się zmienił krajobraz partyjny przez te dwa lata. W jakiej formie są Donald Tusk i Jarosław Kaczyński. Czy słabość koalicjantów to problem dla premiera? Czy Tusk poskłada z tych rozsypujących się klocków nową konstrukcję, która da nadzieję na drugą kadencję? Czy z kolei siła prawicowych rywali Jarosława Kaczyńskiego to zasób z którego łatwo będzie poskładać przyszłą koalicję rządową? Czy kłopot, który zwiastuje koniec hegemonii PiSu na polskiej prawicy? Zapraszamy na scenę podcastową powered by Orange & Polityka Insight, która będzie częścią Igrzysk Wolności 2025, odbywających się w dniach 24–26 października 2025 r. w Łodzi. W sobotę, 25 października, przez cały dzień odbywać się będą nagrania podcastów na żywo z udziałem cenionych twórców i zaproszonych gości. Dla słuchaczy naszych podcastów mamy specjalne kody zniżkowe na bilety na Igrzyska Wolności! Aby odebrać zniżkę trzeba: 1. Wejść na stronę: igrzyskawolnosci.pl/event/freedom-games-2025/purchase/3588/step/1 2. Wybrać opcję LAST CALL - TRZYDNIOWY KARNET 3. W wyznaczonym polu wpisać poniższy kod 40POLITYKAINSIGHT_IW, który obniży cenę biletu o 40%. Program sceny podcastowej znajdziecie tutaj: igrzyskawolnosci.pl/event/freedom-games-2025/page/agenda

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 35 wyników dla "PiS"

Szczegóły znajdziecie w opisie odcinka.

Dziś w serwisie napisaliście bliźniaczo teksty o Tusku i Kaczyńskim.

Platforma wciąż cieszy się poparciem blisko 30%, a często w sondażach ma nawet więcej niż 30% i też ostatnio obserwujemy wiele takich sondaży, w których Platforma wyprzedza PiS.

Pierwszy to był brak frakcji w PiS-ie.

Cytował czasem Stalina, że frakcyjność to największa zbrodnia i konsekwentnie albo się pozbywał tych polityków, stąd rozłamy, które trafiły PiS lata temu, albo wypychał te frakcje w formie satelickich partii.

Mieliśmy z tym do czynienia w poprzednich dwóch kadencjach, a teraz PiS już jest podzielony w zasadzie na dwie frakcje, czyli MMM-sów Mateusza Morawieckiego i antymorawiecką frakcję, do której należą Ziobryści i grupa polityków PiSu.

I to myślenie, które miało swoje konsekwencje w postaci ewolucji PiS w stronę prawicy radykalnej, eurosceptycznej, nacjonalistycznej, miało też tę zaletę, że nie było partii silnej, konkurencyjnej.

Co więcej, to nie są wyborcy, których PiS-owi będzie łatwo odbić, bo oni są inni.

Po drugie to są wyborcy młodsi, dla których PiS jest zbyt dziaderski, zbyt establishmentowy, zbyt socjalny.

I to nie jest tak, że łatwo będzie PiSowi te tereny odbić.

W sposób naturalny, nawet nie szukając konfliktu z Jarosławem Kaczyńskim, nawet pozostając sojusznikiem PiSu, stanie się moim zdaniem, zwłaszcza jeśli jego popularność się utrzyma, punktem odniesienia dla wielu polityków prawicy.

Znaczy, że w tym momencie ja nie wyobrażam sobie tej strony antypisowskiej bez Donalda Tuska.

No i pytanie, co jest lepszą sytuacją, bo jednak mam poczucie, że to PiS jest w lepszej sytuacji, gdzie tych polityków, frakcji, opowieści, propozycji i fermentu jest więcej niż w Koalicji Obywatelskiej.

I w zasadzie jak się spojrzy na wszystkie wyniki wyborów, odkąd PiS i Platforma tak dominują, to te obozy mają bardzo porównywalną liczbę zwolenników przy urnach, niezależnie też nawet od frekwencji.

Tak, ale tutaj też PiS jest w o tyle lepszej sytuacji, że jeżeli spojrzymy na te inne partie niż PiS i PO, no to mamy silną Konfederację i w miarę silnego Brauna, którzy są jednak bliżej koalicji z PiSem i mamy jeszcze silnego prezydenta, który jest gdzieś obok, ale który może też mobilizować ludzi, może być jakąś odskocznią, może przemawiać trochę innym językiem do trochę innych ludzi, ale takich, którzy właśnie są bliżej PiSu.

To znaczy, w jaki sposób on może, jak to sam dziś napisał, jak może pomóc koalicjantom podciągnąć szyki i jechać dalej?

Zanotowała ostatnio parę wzrostów w sondażach i zdarza jej się też wyprzedzać PiS, choć nie w każdym sondażu.

To nie on będzie narzucał ton, bo oni w tym momencie czują się na tyle silni, że będą starali się ze wszystkich sił podgryzać ten PiS i przed tymi wyborami maksymalizować swoje wyniki i nie będą się oglądali na swojego przyszłego potencjalnego koalicjanta.

No tam też mamy bałagan i to nie mały po stronie prawicowej, bo mamy PiS z mniej więcej 30% poparciem, raz trochę więcej, raz trochę mniej.

Natomiast Konfederacja to są dwa byty wewnątrz jednego bytu, bardzo sztucznego zresztą i który na razie działa, bo w sondażach jest nieźle, no ale o napięciach między Sławomirem Mecenem a Krzysztofem Bosakiem to nieraz czytaliśmy i nieraz pisaliśmy i opowiadaliśmy.

I te relacje między PiS-em a Konfederacją będą ewoluowały, bo Jarosław Kaczyński nie ma dobrego pomysłu.

Nie ma teraz specjalnie polityków PiSu, którzy by byli w stanie rozmawiać z tym elektoratem, przekonywać, a same, nie wiem, pokazywanie Roberta Bąkiewicza i jego kos na sztorc chyba nie trafi do tych ludzi.

Jarosław Kaczyński, mam wrażenie, będzie próbował po nieudanym marszu z zeszłej niedzieli wymyślić jakąś podstawę programową, znaleźć emocje, która pozwoli PiSowi rosnąć, a przynajmniej nie tracić na rzecz rosnących rywali po tej stronie prawicowej.

Cały czas prawdopodobnie bazując niekoniecznie na świetnych rządach, ale bardziej na sentymencie antypisowskim i na zwieraniu szyków, żeby nie dopuścić do złych rządów Jarosława Kaczyńskiego, Sławomira Mencena, Krzysztofa Bosaka i Grzegorza Brauna.

I otwiera się moim zdaniem też na nowe środowiska, nawet jeżeli one jeszcze tego dnia nie przyjdą i się do tego nowego bytu nie zapiszą.

Natomiast jeżeli chodzi o pis, no to będzie ferment, rozmowa, jakieś propozycje, będzie wielość tutaj twarzy polityków, liderów.

No w ogóle zastanawiam się, ilu polityków PiS wypowie słowa, my zajmujemy się Polską i myślimy o programie, a w tym czasie Koalicja Obywatelska zajmuje się sama sobą.

Ja myślę, że w mediach to będzie to, czego się można spodziewać, czyli w TV Republice będzie bardzo dużo o wspaniałej konwencji programowej PiSu i niesamowitych pomysłach, a w pozostałych telewizjach będzie zapewne więcej platformy Donalda Tuska opowiadającego o jedności i o nowej energii, nowej sile i współpracy z dawną, nowoczesną inicjatywą Polski.

Pesymizm to strata czasu, a że tak naprawdę przyszłością jest współpraca i to jest też bardziej chyba o tym, co poczują politycy, a nie jaki pójdzie przekaz w świat, a w drugą stronę trochę analogicznie, czy rzeczywiście te środowiska pisowskie poczują, że mają o czym mówić, czy cały czas będą mówili o tym, że Tusk jest zły, CPK jest świetne, Mercosur to wina Tuska, a największym naszym problemem jest zachodnia granica i Niemcy, którzy wysyłają nam imigrantów, bo mam poczucie, że tu tego paliwa brakuje.

Innymi słowy, czy gdzieś w szafach i głowach PiSu kryje się jakieś nowe 500 plus i obniżenie wieku emerytalnego, które w 2015 roku tak zagrało?

Przypuszczam, że na razie, nawet jeśli takie pomysły są, to w Katowicach ich nie poznamy, bo by się zbyt szybko zużyły i jeśli PiS szykuje jakieś ciekawe rozwiązania, które podpatrzył gdzieś na świecie albo sam wymyślił, to jeszcze z rok to poczekamy.

Ja mogę zacząć i powiedzieć, że mam poczucie, że będziemy żyć w głębokim poczuciu dysonansu, bo z jednej strony będziemy widzieć, że ta strona prawicowa, tak jak mówiła Joanna chwilę temu, ma przewagę i per saldo w sondażach ma większość, to znaczy ponad te 50, 52, może 54% i że rośnie ta siła prawicy, ale równolegle będzie słaby PiS i będzie słaby na rzecz tych innych

Prawicowym, ale z drugiej strony patrząc na te dwie główne partie, które jednak wybijają nam rytm, to nie widzę, żeby PiS miał na czym rosnąć w najbliższym czasie, a z kolei myślę, że Platforma będzie się umacniała właśnie słabością swoich koalicjantów i że to będzie jakiś taki moment, w którym ciężko będzie zrozumieć, w jakim kierunku to zmierza, bo jeżeli będziemy patrzyli na ogólne trendy, to będziemy widzieli jedną rzecz, a jeżeli będziemy patrzyli na te dwie główne partie, to będziemy widzieć coś innego.

Tusk prawdopodobnie łatwo by sobie podporządkował resztki Polski 2050, PSL nie jest gotowy na wybory, więc tutaj byłaby przestrzeń na zrobienie takiej wspólnej listy, pewnie bez Lewicy i Lewica obok, a PiS też nie jest teraz w najlepszej formie, też jest jeszcze nieuporządkowany.

W pole wyszukiwania wpiszcie po prostu Polityka Insight.

0:00
0:00