Mentionsy

Polityka Insight Podcast
24.10.2025 13:12

Sankcje, Chiny i klimat | Z dystansu

W dzisiejszym odcinku Julia Cydejko i Tomasz Bielecki opowiadają o unijnym szczycie, podczas którego politycy dyskutowali o polityce klimatycznej, pożyczce dla Kijowa, finansowaniu europejskich zbrojeń czy reakcji na chińskie decyzje o metalach ziem rzadkich. Rozmowę prowadzi Joanna Bekker. Zapraszamy!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 41 wyników dla "Komisji Europejskiej"

O październikowym szczycie Rady Europejskiej rozmawiam z Tomkiem Bieleckim, starszym analitykiem do spraw europejskich i korespondentem Polityki Insight w Brukseli oraz Julią Cydejko, naszą starszą analityczką do spraw energetycznych.

Więc poparcie tych krajów, jednogłośne poparcie Rady Europejskiej dla tego dziewiętnastego pakietu pokazuje, że Unia z jednej strony czuje się gotowa, żeby skroplony gaz z Rosji pożegnać, a zarazem, i to trochę jest jakby druga strona tej samej monety, jest zainteresowana tym, żeby te dostawy zastąpić dostawami z USA.

XIX pakiet sankcyjny nie uchyla żadnych poprzednich restrykcji, żeby Raiffeisenowi te straty z działalności w Rosji, mówiąc w uproszczeniu, zrekompensować przejęciem pewnych aktywów rosyjskich w Unii Europejskiej.

Tutaj szczegółowe intencje komisji poznaliśmy właściwie na początku tygodnia, kiedy komisarz do spraw klimatu Wobke Hextra powiedział po spotkaniu Rady Unii do spraw środowiska, że jest otwarty na udostępnienie krajom członkowskim dodatkowych środków jeszcze w 2020 roku.

No ale Polska i inne kraje sceptyczne wobec tego systemu mówią, że to jest za mało pieniędzy i za mało czasu na wykorzystanie tych środków, w związku z czym aukcje ETS2 według propozycji Komisji mają ruszyć.

Tak, a wchodząc w tą kuchnię trochę szczytową i prac nad tymi konkluzjami rzeczywiście na szczyt Rada Europejska po pierwsze odnotowała te sygnały ze strony Komisji Europejskiej również odnośnie do ETS2, o których mówiła przed chwilą.

I to w tych bitwach ambasadorów, stałych przedstawicieli krajów Unii Europejskiej, którzy tak naprawdę wypracowują te teksty konkluzji, które później bywają trochę zmieniane.

To zadanie, to było hasło, to był kryptonim, pod którym się mieści uchylenie drzwi do odwleczenia ETS-2 bez gwarancji, ale jest nacisk polityczny, czy też polecenie Rady Europejskiej, która politycznie ma możliwość zażądania od Komisji Europejskiej, żeby się tym zajęła.

Coś przedstawiła, no a jak to później pójdzie w negocjacje Rady Unii Europejskiej, Parlamentu Europejskiego, no to jest pole do kolejnych głosowań i tutaj forsowania tego postulatu trzyletniego odliczenia TS-2.

Myślę, że to właśnie to spotkanie Komisji Europejskiej i stolic sceptycznych wobec ETS2 w tym ogólnym sformułowaniu, które trafiło do konkluzji, mogło zostać przedstawione właściwie przez obie strony jako jakiś sukces.

Natomiast w mojej ocenie te propozycje Komisji Europejskiej będą dla Polski przynajmniej niesatysfakcjonujące, ponieważ

Warto się cofnąć o kilka tygodni, żeby powiedzieć, dlaczego w ogóle polityka klimatyczna wbrew pierwotnym planom była tematem tego posiedzenia Rady Europejskiej, wbrew intencjom przewodniczącego koszty z początku września, kiedy zaczynają się przygotowania takich szczytów jak teraz.

No chodziło o to, że duńska prezydencja Rady Unii Europejskiej nie dała rady uzgodnić podejścia górnego, czyli wstępnej zgody Unii Europejskiej na cel klimatyczny na 2040 rok.

Dlatego temat powędrował na prośbę oczywiście zawsze Polski, ale też Francji i ostatecznie Niemiec i wielu innych krajów na posiedzenie Rady Europejskiej.

Teraz tak naprawdę rzeczywistość polityczna się zmieniła, są nowe przepisy o polityce klimatycznej, więc ostatecznie udało się Rada Europejskiej i oczywiście głównym państwom, ale też za przyzwoleniem Polski, przenieść ciężar tej dyskusji czwartkowej na szczycie z celu na 2040 rok, w którym sprawa została odesłana z powrotem do rozstrzygnięć Rady Unii Europejskiej.

Choć po uprzedniej jednomyślnej zgodzie na to prawo szczytu unijnego, no ale teraz weszliśmy w ścieżkę legislacyjną i po tych wczorajszych takich rozejmowych trochę obradach wśród tutaj uczestników szczytu, dyplomatów wzrosło przekonanie, że jest całkiem spore teraz prawdopodobieństwo, że to podejście ogólne, czyli wstępna zgoda Rady Unii Europejskiej przyjmowana większością kwalifikowaną,

Utrzymanie tej taktyki było kluczowym celem Komisji Europejskiej i to Komisji udało się wybronić.

Negocjacje będą trwały i zdaje się, że ten temat wróci na Radzie Europejskiej w grudniu.

Tego roku jest nowatorskim pomysłem na wykorzystanie tych aktywów zamrożonych w Unii Europejskiej na mocy sankcji z 2022 roku w taki sposób, żeby ich nie konfiskować, co byłoby w interpretacji Komisji Europejskiej i Belgii, gdzie jest większość tych aktywów

Boją się, czy przynajmniej wciąż powątpiewają publicznie premier de Weber, że w tym momencie Belgia nie będzie miała żelaznych, stuprocentowych gwarancji, że będzie solidarnie odpowiedzialność finansowa między krajami Unii Europejskiej podzielona za ewentualny zwrot tych pieniędzy Rosji.

To będą to gwarancje większości krajów Unii Europejskiej.

Doever rzeczywiście sprawił, że harmonogram, nieformalny prac Komisji Europejskiej nad tą pożyczką ma poślizg.

Oczekiwanie było takie, że czwartkowy szczyt uzgodni już parametry, również tych gwarancji dla Belgii, co pozwoli Komisji Europejskiej na początku listopada przedstawić projekt prawny.

Tej pożyczki, który w grudniu byłby potwierdzony przez szczyt unijny i zatwierdzony przez kraje Unii Europejskiej i tak naprawdę te pieniądze można by w transzach, bo to chodzi o raty, byłyby dostępne od początku już przyszłego roku.

Oczywiście jest też powszechne porozumienie w Unii Europejskiej, że

Wszystkie inne potrzeby finansowe ukraińskiego budżetu musiałyby być finansowane z innych źródeł, też z pomocy budżetowej Unii Europejskiej, ale pożyczka reparacyjna wyłącznie na broń.

A pogląd silny francuski jest taki, że należy zadbać o to, żeby jak najwięcej tych pieniędzy była wydawana na broń produkowaną, kupowaną w Ukrainie i krajach Unii Europejskiej, czyli żeby wszystkiego nie pompować do Stanów Zjednoczonych.

Załęski wczoraj już deklarował, że znaczna część tych pieniędzy poszłaby na zakupy w Unii Europejskiej.

I jeżeli nie ma tej broni do kupienia szybkiego w Unii Europejskiej, no to ona musi być kupowana w Stanach Zjednoczonych.

Przysiada zgoda Unii Europejskiej na pożyczkę reparacyjną, której jednak spodziewamy się w najbliższych kilkunastu tygodniach.

To jest sposób na szukanie pieniędzy dla Ukrainy na rok 2026-2027 i ta grudniowa dyskusja na Radzie Europejskiej potencjalnie zbiegnie się z całą dyskusją o wieloletnim też budżecie europejskim, jak rozumiem, gdzie też jest rozmowa o pieniądzach dla Ukrainy, ale to już jest perspektywa 2-2-8-3-4.

Były dwustronne w ramach krajów poszczególnych Unii Europejskiej, czyli idealnym, optymalnym rozwiązaniem podsuwanym przez Komisję Europejską jest to, żeby przyszły budżet przejął tą odpowiedzialność, żeby ona była wpisana w rozporządzenia budżetowe po 2027 roku.

Komisja Europejskiej, też Francji, która lubi wspólne unijne długi jako idea, ale teraz jest z różnych powodów wewnątrzpolitycznych wobec tego bardziej sceptyczna.

Kraje Unii Europejskiej poprzez głosowanie w Radzie Unii Europejskiej stwierdzą, że dochodzi do sytuacji wymuszenia gospodarczego.

Tomku, to na koniec jeszcze dosyć nieoczywisty temat, który się znalazł na agendzie Rady Europejskiej, czyli mieszkalnictwo, który znalazł się na tej agendzie głównie dlatego, że jest tematem wrażliwym politycznie w wielu stolicach.

Kierowanie się do Komisji Europejskiej, żeby ona przeskoczyła tą całą drabinę pomocniczości, subsydiarności i się zajmowała mieszkanictwem jest trudne politycznie dla części przywódców.

No, który będzie miał te trzy elementy, które von der Leyen, szefa komisji, już jakiś czas temu sygnalizowała, czyli kwestie ułatwień regulacyjnych, czyli deregulacyjnych, przyspieszających, ułatwiających budownictwo.

Jest trudne politycznie, ale ta presja Parlamentu Europejskiego, przewodnicząca Metzola, która przewodniczący, przewodnicząca Parlamentu Europejskiego tradycyjnie rozpoczyna szczyty Unii Europejskiej swoim przemówieniem.

Słyszeliśmy wystąpienie Szyfowej Komisji o stanie Unii we wrześniu.

Wiemy, że Unia Europejska jest skomplikowaną maszyną i kolejny szczyt i kolejny harmonogram, mapa drogowa Komisji Europejskiej Obronności, można się trochę w tym pogubić, to jest proces, który trwa i trwa i trwa i trudno ogłosić, że w którymś momencie jest przełom i że jest to, czego chcielibyśmy.

Tu odpowiedź Unii Europejskiej jak na

0:00
0:00