Mentionsy

Polityka Insight Podcast
15.01.2026 13:53

Gospodarka według Trumpa | Wartość dodana

W dzisiejszym odcinku gościmy Jakuba Karnowskiego, prezesa Kredobanku, którego pytamy, jak Donald Trump podejmuje gospodarcze decyzje, jakie są ich konsekwencje i jaka jest cena niepewności, którą tworzy amerykański prezydent. Dyskutujemy również o stanie amerykańskiej gospodarki i światowego handlu.

Rozmowę prowadzi Jan Jęcz.

Zapraszamy!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 49 wyników dla "Trump"

Za kilka dni minie rok, odkąd Donald Trump został 47. prezydentem Stanów Zjednoczonych.

Mimo to wciąż trudno zdefiniować teoretyczne fundamenty Trumponomics.

Dlatego w dzisiejszym odcinku podcastu pytanie o politykę gospodarczą Trumpa po pierwszym roku jego kadencji skieruję do Jakuba Karnowskiego, prezesa Credo Banku oraz kierownika Zakładu Ekonomii Liberalnej w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie.

W pierwszej kolejności chciałbym pana spytać, co już wiemy o polityce gospodarczej Donalda Trumpa po pierwszym roku jego drugiej kadencji i czy z tego, co wiemy, z tych różnych informacji, z różnych haseł na temat jego polityki gospodarczej wyłania się jakiś spójny obraz?

Czy to jest wciąż wniosek wiemy, ale mało, wciąż więcej nie wiemy o tym, co rządzi polityką gospodarczą Donalda Trumpa?

Bardzo dobrze w mojej opinii sformułował pan pytanie, bo polityka gospodarcza prezydenta Trumpa, a jak wiadomo prezydent Stanów Zjednoczonych ma duży wpływ na politykę gospodarczą, bo w nie każdym kraju tak bywa.

Więc polityka gospodarcza prezydenta Trumpa jest wypadkową jego polityki i stylu prowadzenia polityki, czy funkcjonowania jako prezydent USA w ogóle.

To, co wiemy i to wiemy od samego początku tej kadencji, jest to, że prezydent Trump jest niestandardowym prezydentem.

Oraz wiemy, że prezydent Trump zaskakuje, że kojarzy się...

Natomiast wydaje mi się, że jest kilka rzeczy, które jednak są pewne, jeżeli chodzi o Donalda Trumpa.

W związku z tym chciałbym spytać o tę politykę celną, bo pod tym hasłem w dużej mierze prowadzona była w ogóle polityka gospodarcza Donalda Trumpa.

Ja nie twierdzę, że prezydent Trump akurat takim był, bo ma też kilka bankrut w swojej karierze, ale osoby, które zajmują się biznesem na co dzień...

Druga, jeśli pan mówi o cłach, no to kolejny mamy taki moment, w którym Trump odchodzi od takiej przyjętej ortodoksji w gospodarce, w ekonomii, od teorii ekonomii, ale również od praktyki gospodarczej, szczególnie Stanów Zjednoczonych, które po 1945 roku narzucały światu i myślę sobie, że bardzo dobrze dla Polski to się skończyło, więc z tego się cieszę, narzucały światu warunki,

Stąd pomysły Trumpa na cła, ale cła nie mogą budować dobrobytu w dłuższym okresie czasu.

Skoro mówimy o dobrobycie, o tym jak ta polityka celna, jaki miała przynieść skutki najpierw w polityce wewnętrznej i gospodarczej Donalda Trumpa, no to warto jednak zwrócić uwagę na sytuację fiskalną w kraju.

W związku z tym, jak pan ocenia, czy polityka fiskalna będzie ograniczeniem dla Trumpa w kolejnych latach rządzenia?

Trump to robił dodatkowo w taki sposób, że statki płynęły i dowiadywali się na środku Atlantyku lub Pacyfiku, że one przypłyną do USA i już będą miały te nowe stawki celne nałożone na nie.

No i tutaj dochodzimy do tego, co stało się headline'em w ostatnich dniach, na początku już 26 roku, no bo jaką ma jeszcze potencjalną broń, przy czym z broni można też se strzelić w stopę, prezydent Donald Trump.

trzymają swoje rezerwy i wydaje się, że prezydent Trump uważa, co często przedsiębiorcom się wydaje właśnie, że słaba waluta jest dobra, bo jak jest słaby dolar, no to wtedy towary amerykańskie stają się bardziej konkurencyjne, w zestawieniu z słami możemy pomóc producentom w USA.

Więc Trump wydaje się, i tutaj mówię o tej presji, którą na szefa Fedu, czyli Banku Centralnego Amerykańskiego, prezydent USA, próbuje wywierać.

Wracając do Trumpa, wydaje się, że chce wymusić swoje działania dotyczące polityki pieniężnej na szefie Fedu.

Pozostając przy tym bieżącym temacie konfliktu Donalda Trumpa z Jeromem Powellem, od którego on się dystansuje, trochę zrzuca winę na Jeanine Pirro, prokuratorkę, ale wiemy na bazie doświadczeń wcześniejszych, że z całą pewnością Donald Trump nie pała sympatią do szefa Fedu.

I tutaj moje pytanie jest takie, czy być może tak zwana realna gospodarka ocenia prezydenturę Trumpa inaczej, może nawet wręcz lepiej niż ekonomiści, niż obserwatorzy?

Trudne pytanie i wielowątkowe, ale po kolei tak myślę, że należy się spodziewać tego, że prezydent Trump będzie chciał wpływać na politykę pieniężną, tak jak wspomniałem, i że podajmy próbę mianowania nowego prezesa, następcy Powella, który będzie też mówiąc kolokwialnie bardziej go słuchał, czy będzie wyznawcą takiej nieortodoksyjnej polityki pieniężnej.

Więc z definicji ten Fed bardziej, jeszcze raz w cudzysłowie, słucha się amerykańskiego rządu, czyli prezydenta, bo ma taki mandat, no ale w przypadku prezydenta Trumpa, jak wiadomo, to ma zupełnie nadzwyczajne i nieznane dotychczas wymian, czy skalę.

Krótko mówiąc, to co już wiemy, to znaczy wiemy, że Trump może chcieć miękkiego prezesa Fedu, no to to już jest w cenach.

I krótko, to jest to moim zdaniem skutek właśnie tego rodzaju polityki i oczekiwań polityki Trumpa, które już widoczne są w cenie.

To, że rynki amerykańskie, rynek papierów wartościowych reaguje w taki sposób, to też nie jest zaskakujące, bo wspomniałem, że w krótkim okresie czasu działania Trumpa mogą napędzać gospodarkę, mogą dawać pewną nadzieję amerykańskim przedsiębiorstwom.

Mówiliśmy o rynkach, mówiliśmy o polityce monetarnej, o polityce handlowej zagranicznej Donalda Trumpa.

Czy ona pokazuje odporność na działania Donalda Trumpa, czy tutaj mamy do czynienia z jakąś inną relacją i czego możemy się spodziewać w 2026 roku, jeżeli chodzi o właśnie dalszą kondycję amerykańskiej gospodarki?

Powtórzę to, co powiedziałem na początku, to znaczy gospodarka jest narzędziem polityki w ogóle, geopolityki Trumpa i to widać na każdym kroku z łasą tego przykładem, że prezydent Trump ma pewną wizję, niezależnie od tego czy dobrą, czy złą, czy realizowalną, czy nie, ale ma pewną wizję polityki i próbuje używać wszystkich narzędzi, w tym narzędzi gospodarczych, które ma do realizacji tej polityki.

I tak należy na to patrzeć w mojej ocenie, to znaczy nieortodoksyjność Trumpa w porównaniu z innymi prezydentami poprzednio, używanie gospodarki jako tak naprawdę narzędzia prowadzenia wojny, bo to słowo chyba bardziej z prezydentem Trumpem się kojarzy, nawet zmienimy nazwę ministerstwa na departament wojny.

No i po trzecie wreszcie to jest to, że różnica pomiędzy krótkim a długim okresem i w pewnym sensie nie przejmowanie się skutkami długookresowymi przez prezydenta Trumpa i nieprzewidywalność, też nieprzywiązanie do własnych słów.

Jak wiadomo, prezydent Trump często zmieniał zdanie, często sobie zaprzeczał, więc to też moim zdaniem powoduje taką sytuację, że ta analiza...

W przypadku takich zachowań, jakie praktykuje prezydent Trump, czyli zaprzeczanie sobie, mówienie rzeczy, zmienianie, duże parabole, grożenie,

W mojej ocenie największy wpływ na to, co się będzie działo w gospodarce, będą miały posunięcia polityczne prezydenta Trumpa, które wyglądają groźnie dla całego ładu światowego.

Ale też może chciałby pan wskazać jakichś innych wygranych bądź przegranych tej rewolucji gospodarczej Donalda Trumpa z pierwszego roku kadencji?

Oczywiście trudno zakładać, że po roku drugiej kadencji prezydenta Trumpa i na trzy lata przed zakończeniem jego ostatniej kadencji doszliśmy do czegoś, co w ekonomii nazywamy steady state, że generalnie to, co było, to teraz się tam unolniło.

Nie, no należy się spodziewać dużych zaskoczeń, należy się spodziewać niestandardowych ruchów Trumpa i jego administracji, no bo po prostu nas tego nauczy i wydaje się, że to zaskoczenia, niepewność, to jest jedna pewna rzecz, która nas czeka.

Trump będzie miał wpływ na to, co tu się dzieje, a to, co tu się dzieje, będzie miało wpływ na cały świat, w tym szczególnie na Polskę.

Powiem tak, Ukraińcy na przykład dużo nadziei pokładali w niepewności związanej z Trumpem.

Na zasadzie, że o ile prezydent Biden pomagał nam, ale nie pozwalał nam wygrać, to liczymy na to, że Trump pozwala nam wygrać.

Na pewno prezydent Trump, niezależnie od tego jak go oceniamy, jest prezydentem...

Widzieliśmy, w ile minut Trump załatwił problem Maduro versus Putin i jego oczekiwania w Kijowie.

Polska jest w dobrym położeniu w tym sensie, że z jednej strony różne ośrodki władzy w Polsce mają dobre relacje zarówno z prezydentem Trumpem, tutaj mam na myśli oczywiście prezydenta Nawrockiego i mam nadzieję, że te relacje są autentyczne, a nie takie, że prezydent Nawrocki jest nietraktowany przez prezydenta Trumpa jako ktoś, kogo potrzeby i życzenia należy uwzględniać.

I mówię to bez ironii, po prostu liczę na to, że Nawrocki z Trumpem potrafi się dogadać i potrafi nasz interes realizować po prostu w relacjach z Ameryką.

Pod tym względem Donald Trump na pewno to, co możemy o nim powiedzieć, to, że zaskakuje, ale czy jest coś, co Polska i Europa, jeżeli chodzi o własną politykę gospodarczą...

Trump to bardzo jasno wyraża, że America first, MAGA i tak dalej, że Europa musi myśleć sama o sobie, a partnerem dla USA, Chin, Indii, które rosną, i zdolność do zabezpieczania własnych interesów będzie Europa mieć tylko wtedy, kiedy będzie zjednoczona.

Trump nas trochę uczy, że...

0:00
0:00