Mentionsy

Polityka Insight Podcast
16.09.2025 13:54

Jaki będzie cel klimatyczny UE? | Energia do zmiany

W dzisiejszym odcinku Tomasz Bielecki opowiada o celu klimatycznym na 2040 r., o którym decydować będą polityczni liderzy na posiedzeniu Rady Europejskiej w końcu października. Konsensus wokół ambitnego celu jest mało realny, co grozi osłabieniem Unii Europejskiej w dyplomacji klimatycznej na korzyść Chin. Rozmowę prowadzi Julia Cydejko. Zapraszamy!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 38 wyników dla "Komisji Europejskiej"

Z naszymi gośćmi dyskutujemy o konwencjonalnych i odnawialnych źródłach energii oraz o polityce polskiej i europejskiej.

Duńska prezydencja w Radzie Unii chciałaby nad celem klimatycznym głosowali ministrowie, ale pod koniec ubiegłego tygodnia zapadła decyzja o włączeniu tematu w agendę Rady Europejskiej.

Tomku, wyjaśnij może proszę na początek, czym różni się właściwie proces decyzyjny na forum ministerialnym od tego, który obowiązuje w Radzie Europejskiej, bo myślę, że to da naszym słuchaczom i słuchaczkom lepszy kontekst do reszty rozmowy.

Rzepisy unijne w normalnym trybie są decydowane przez Radę Unii Europejskiej i Parlament Europejski.

Co nie zmienia faktu, że w Unii Europejskiej najważniejszym ciałem, czyli instytucją jest Rada Europejska, w której zasiadają przywódcy krajów unijnych, prezydenci bądź premierzy, w zależności jak to, który kraj ma w swojej konstytucji postanowione.

I nie wywierają presję na cały system ten prawodawczy Unii Europejskiej.

Po prostu jest tak, że rzeczy, które są najkosztowniejsze, czy najważniejsze dla krajów Unii Europejskiej, których trudno narzucać, zwłaszcza poważnym graczom w Unii Europejskiej, utarło się, że są one...

przenoszone, to się nazywa przenoszone na poziom szczytu unijnego, czyli na posiedzenie Rady Europejskiej.

Ta kwestia bez rozstrzygnięcia, ani na tak, ani na nie, w sposób jednomyślny na tak, ani na nie, ona może, tak to jest politycznie i proceduralnie, może wrócić w ręce ministrów do Rady Unii Europejskiej.

Nigdy nie było jednomyślności na forum Rady Europejskiej.

Ostatecznie kwestia wróciła do poziomu Rady Unii Europejskiej i została przyjęta przez głosowanie, w którym Polska i Węgry zostały przegłosowane.

Do tematu tych dalszych kroków na pewno jeszcze wrócimy, ale bardzo się cieszę, że zarysowałeś kontekst tego właśnie z jednej strony konsensualnego, jeśli tak można powiedzieć, przyjmowania konkluzji przez Radę Europejską, z drugiej strony właśnie ten taki nieformalny, nieostry charakter czy spis spraw, które na agendę Rady Europejskiej trafiają, prawda?

Jeśli mogę tutaj tak zainterweniować szybciutko, to żeby tak stanąć trochę po stronie Komisji Europejskiej tutaj, no to ten cel 90% on wynika z celu neutralności klimatycznej, który właśnie już został przyjęty, tak jak mówisz, więc jakby on został przez Radę Naukową rozpoznany jako cel pośredni,

Duńska prezydencja w Radzie Unii odpowiadając na tę propozycję Komisji Europejskiej zwołała na 18 września nadzwyczajne posiedzenie ministrów zajmujących się kwestiami klimatu z taką intencją, że teraz już poprzez głosowanie czy badanie większości kwalifikowanej 15 z 27 krajów

Polska była wśród kilku krajów, głównie naszej części Unii Europejskiej, która od początku mówiła, że to jest kwestia tak kosztowna dla gospodarki, ten cel na 2040 rok, tak ważna,

Zaskoczeniem dla Komisji Europejskiej i dla duńskiej prezydencji były takie sygnały wysyłane również przez prezydenta Macrona już w czerwcu, w lipcu tego roku.

czyli w Radzie Europejskiej, żeby w październiku na tym szczycie próbować utrzeć kompromis w tej kwestii.

Dzisiaj jest 16 września, posiedzenie Rady Europejskiej odbywa się 23 i 24 października.

Najważniejsze dla Komisji Europejskiej utrzymanie tego poziomu przynajmniej w kategoriach celu z dużymi być może elastycznościami, z dużymi marginesami po obu stronach, ale jednak celu 90%, bo taki właśnie cel rekomendują naukowcy.

Po trzecie, wreszcie w projekcie Komisji Europejskiej są zapowiedzi daleko idących elastyczności w tych politykach sektorowych, w tych konkretnych narzędziach regulacyjnych, które potem w latach trzydziestych mają służyć realizacji tego głównego projektu.

No i teraz zastanawiam się, jak ten projekt został odebrany przez stolicę w kontekście tego, co nie schodzi z ust brukselskich polityków, czyli konkurencyjności europejskiej gospodarki, bezpieczeństwa, również bezpieczeństwa energetycznego.

Natomiast po tej decyzji o tym, że w tym tygodniu nie będzie głosowania tego wstępnego badania większości w Radzie Unii Europejskiej, pomimo, można by się spodziewać, triumfów przeciwników zbyt ambitnej, ich zdaniem, polityki klimatycznej,

Jednak te drzwi uchylone przez Komisję Europejską propozycji, te 3% z tego outsourcingu, redukcję emisji, 3%, które też wewnątrz Komisji było przedmiotem w lipcu sporu.

Wiceprzewodnicząca Ribera odpowiedzialna za te kwestie chciała 1%, von der Leyen, przewodnicząca Komisji, zdecydowała 3%.

Również w Europejskiej Partii Ludowej, czy przynajmniej w sprawie częściej europosłów, słychać o postulacie 5% outsourcowania.

W Komisji do Spraw Przemysłu w Parlamencie Europejskim też słychać o 2031.

Prezydent Macron pod koniec czerwca mówił na ówczesnym szczycie i francuscy dyplomaci, że do tego ambitnego celu klimatycznego, który Francja zwykła popierać, warunkiem jest silna i aktywna polityka przemysłowa Unii Europejskiej.

No ale ta sprawa jest zanurzona w kontekście całej polityki wewnętrznej, międzynarodowej, Unii Europejskiej.

te inne problemy, zarówno w tej polityce międzynarodowej, w otoczeniu zewnętrznym Unii, jak i to, co dzieje się w kolejnych wyborach krajowych w Unii Europejskiej.

Niezadowolenie z polityki klimatycznej radykalnej prawicy w paru znacznych krajach Unii Europejskiej sprawiło, że...

Natomiast determinacja w instytucjach, w Komisji Europejskiej nadal jest bardzo duża.

Są zapóźnione we wdrażaniu, ale pomimo uproszczeń w pakietach omnibusowych Komisji Europejskiej, no ich sedno trwa i jest determinacja w Komisji Europejskiej, żeby zapewne symboliczne ustępstwa albo te uproszczenia regulacyjne, żeby to ratować i myślę, że...

Wśród dostatecznie wielu krajów Unii Europejskiej, dostatecznie wielu, żeby utrzymać większość kwalifikowaną w Radzie Unii na rzecz tych przepisów, które są, jest wciąż determinacja, żeby iść tą ścieżką.

Na koniec chciałabym cię wyciągnąć na wycieczkę międzynarodową w obszar polityki międzynarodowej Unii Europejskiej.

Jak polityka klimatyczna w Twojej percepcji jest postrzegana w kontekście całej polityki międzynarodowej Unii Europejskiej?

twardego bezpieczeństwa, bronienia ostatkiem sił, autonomii czy suwerenności regulacyjnej Unii Europejskiej, również w kwestiach sprawozdawania celów klimatycznych firmy eksportujące spoza Unii do Unii.

spinają się bardzo mocno, depczą po piętach Unii Europejskiej, jeśli chodzi o finansowanie klimatyczne dla globalnego południa.

naszych zobowiązań związanych z porozumieniem paryskim, jak również oczywiście tego, co wyjdzie z Rady Europejskiej, co teoretycznie nie będzie wiążące w kontekście procesu onzetowskiego, ale będzie na pewno bardzo, bardzo silnym sygnałem wysłanym w świat dotyczącym tego, jak Unia Europejska postrzega swoją dalszą dekarbonizację.