Mentionsy

Polityka Insight Podcast
03.10.2025 16:41

Shutdown | Z dystansu

W dzisiejszym odcinku Jan Jęcz, wyjaśnia, na czym polega zawieszenie prac amerykańskiej administracji, jak do niego doszło oraz jak Demokraci i Republikanie spróbują wykorzystać shutdown, by zwiększyć swoje poparcie. Rozmowę prowadzi Andrzej Bobiński. Zapraszamy!

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 21 wyników dla "Trumpa"

Porozmawiamy też o tym, czy demokraci mają pomysł, jak pokonać Trumpa oraz czy są za mało, czy za bardzo radykalni.

To jest trzeci shutdown za kadencji Donalda Trumpa, także rzeczywiście Donald Trump jest tutaj rekordzistą i fakt, że akurat dla jego kadencji już dwóch się dzieją te shutdowny jest związany z tym, jaki styl polityczny uprawia.

W związku z tym szukano jakiegoś krótkotrwałego porozumienia, które dałoby trochę więcej czasu na poważniejsze negocjacje albo na przykład na to, żeby sądy wkruszyły i zatrzymały działania Donalda Trumpa.

Albo pokażecie, że macie jakiś inny plan na przeciwstawianie się rosnącemu autorytaryzmowi rządów Donalda Trumpa, a on tam wprost mówi o autorytarnej konsolidacji władzy w tym tekście.

Jak sobie spojrzymy na wczesne sondaże opinii, na przykład z 1 października Washington Post, no to tam rzeczywiście widać, że 47% respondentów obwinia za shutdown Trumpa i republikanów, 30% obwinia demokratów.

różnica mniej więcej 10 punktów procentowych między tą grupą, która obwinia Trumpa i Republikanów, a tą, która obwinia Demokratów.

ludzie będą zniechęceni do Trumpa, bo oni jednak też muszą zachęcić ludzi do siebie i pokazać, że to nie jest tylko tak, że państwo jest w kryzysie i winne za to ponoszą republikanie, ale powinni starać się teorii, żeby pokazać, że

I jeżeli jest demokratą, to siłą rzeczy będzie obwiniał za to Trumpa.

I jednak tutaj większa sprawczość i ta opowieść o tej wszechmocy Trumpa powinna jednak ucierpieć chyba w tej sytuacji.

No zasadniczo albo kupujesz Trumpa, albo go nie kupujesz i jedyne moim zdaniem, co mogłoby to zmienić, to są takie efekty dnia codziennego, realnego życia, a nie opowieści politycznej.

Ale to jest strategia, która od marca do września z jednej strony jasne nie odbiła się jakoś szczególnie negatywnie na demokratach, a to poparcie Donalda Trumpa nie jest za duże, no ale po drodze stało się po prostu bardzo dużo złych rzeczy, jeżeli chodzi o ten właśnie autorytarny marsz.

To znaczy, że to nie będzie business as usual, że po prostu Trump będzie psuł gospodarkę, ludzie zaczną to zauważać, on będzie się wycofywać i będzie taki trochę taniec Donalda Trumpa, który obserwowaliśmy w pierwszej kadencji.

I teraz ta strategia czekamy, obserwujemy, nie pozwalamy, ta mądrość nie przeszkadzać swojemu przeciwnikowi, kiedy sam się pokonuje, no już trochę przestaje mieć znaczenie w sytuacji, w której rosną obawy o to, że ten autorytarny marsz Donalda Trumpa będzie postępował, że być może nie będzie kolejnych w pełni wolnych wyborów, że ta erozja praworządności w Stanach...

Pamiętam, jak jeszcze przed wyborami kiedyś rozmawialiśmy o tym, jak może wyglądać najgorszy scenariusz po dojściu Donalda Trumpa do władzy.

Eric Adams się wycofał niedawno z tych wyborów, prawdopodobnie za sugestią i jakimś obietnicą Donalda Trumpa.

wymarzonym przeciwnikiem dla Donalda Trumpa.

z perspektywy pierwszych miesięcy prezydentury Donalda Trumpa.

Bardziej chodzi mi o to, co będzie z nim dalej i czy to będzie tak jak przy poprzednich shutdownach, które rzeczywiście osłabiały Donalda Trumpa, czy jednak jesteśmy już w nowej rzeczywistości, w której on ma większe możliwości wykorzystania shutdownu.

Czy rzeczywiście jest tak, że ten kij w szprych administracji jest w stanie zatrzymać ten rozpędzony, skoro już mówię o szprychach, to pewnie rower Donalda Trumpa?

Być może to jest blef, ale w ostatnich dniach sygnały, które płyną ze strony Donalda Trumpa, przede wszystkim w postaci wpisów na Truth Social, są takie, że wraz z Russellem Wottem, czyli szefem Office of Management and Budget, a oprócz tego jednym z autorów tej strategii Project 2025, że oni chcą wykorzystać tę okazję do tego, żeby dokonać...

niż z tym, że oni nie będą mogli realizować dalej swojej agendy, że nie będą mogli właśnie w tych wieżowcach waszyngtońskich wypełnionych dzieciakami zatrudnionymi jeszcze przez Doł, o czym może nie wszyscy wiedzą, wciąż funkcjonuje, chociaż Ilona Muska już w ruchu Donalda Trumpa nie ma.