Mentionsy
Wojna w Zatoce | Z dystansu
Od soboty trwa wojna w Zatoce Perskiej. Pierwsze bomby i pociski spadły na Teheran dwa dni po ostatniej rundzie rozmów USA-Iran w Genewie. Andrzej Bobiński pyta Marka Świerczyńskiego o cele i motywacje USA i Izraela, o strategię odwetową Iranu oraz o scenariusze eskalacyjne. Czy doktryna Trumpa, opierająca się na produkcji niepewności, może okazać się skuteczna w zderzeniu z państwem, dla którego jedyną szansą jest podpalenie całego Bliskiego Wschodu?
Szukaj w treści odcinka
Pierwsze jest o możliwą eskalację, czyli o przeszłość, to znaczy co jeszcze może się tutaj wydarzyć, bo z jednej strony dosyć cicho siedzi Rosja, z drugiej strony bardzo cicho siedzą Chiny.
Można chyba powiedzieć, że Rosja i Chiny to nie są kraje, które jakichkolwiek sojuszników mają i które utrzymują jakiekolwiek sojusze wojskowe w takim tradycyjnym rozumieniu.
Rosja się bardzo cieszy z tego, co się dzieje.
Rosja zaciera ręce na perspektywę jeszcze większego chaosu, który wywoła na przykład niekontrolowaną migrację, skierowaną na kraje europejskie, bo to oczywiście pogłębi europejskie problemy i sprawi, że społeczeństwa w mniejszym stopniu będą się przejmować zagrożeniem ze strony Rosji.
No a wreszcie, i to jest chyba najbardziej bolesna sprawa w takim średnim terminie, Rosja patrzy z zadowoleniem na wyczerpywanie się zasobów wojskowych po stronie amerykańskiej.
Oczywiście rozumiem, że Rosja zyskuje i korzysta na tej wojnie w krótkim i średnim terminie.
Zostawił mi jednak tutaj znak zapytania, czy jednak w takim wielkim obrazku, nawet nie to, że nie osłabia siły rosyjskiej, ale trochę ją urealnia i pokazuje nam, że Rosja już nie jest mocarstwem globalnym.
Rosja jest państwem, które rozgrywa swoje interesy w regionie, w którym funkcjonuje, ale przestała się liczyć jako wielki gracz, który decyduje o losach świata na równi ze Stanami i z Chinami.
I wtedy również Rosja usiłowała wesprzeć swojego tradycyjnego partnera Armenię, ale nie za bardzo jej się to udało.
A w ostatnich latach, można powiedzieć, że również z udziałem czynnym Stanów Zjednoczonych oraz na przykład takiego kraju jak Francja, wpływy rosyjskie na tym południowym Kaukazie raptownie osłabły i też Rosja nie wydaje się być chętna, żeby je odbudowywać.
Jest chyba jasne, że Rosja jest po prostu tak zwanym junior partnerem w tej relacji i to nie jest jakby sojusz równych sobie.
Rosja posiada oczywiście zdolności wojskowe, których słusznie się obawiamy tutaj w naszym regionie.
Chociaż tam również, kiedy Donald Trump znowu dokonał niesamowitej akcji z użyciem sił zbrojnych w Wenezueli, tam Rosja praktycznie nie istniała w tym całym obrazku.
Ostatnie odcinki
-
Czy to już jest koniec? | Nasłuch
24.06.2026 09:05
-
Dozór nad transformacją | Energia do zmiany
23.06.2026 13:30
-
Elektryfikacja po polsku | Czyste technologie
22.06.2026 11:45
-
F-35 Husarz, powietrzna elita | Z dystansu
19.06.2026 13:30
-
Tajwański zwrot, kolejowe rewolucje | Wartość d...
18.06.2026 16:34
-
SOR dla wybranych | Nasłuch
17.06.2026 18:14
-
Polska gra o gaz | Energia do zmiany
16.06.2026 14:55
-
Polski lodołamacz | Czyste technologie
15.06.2026 11:00
-
Urodziny bez prezentów | Z dystansu
12.06.2026 12:55
-
Banki ćwiczą odporność | Wartość dodana
11.06.2026 14:40