Mentionsy
Złota jesień polaryzacji | Nasłuch
Wracamy z regularną audycja polityczną i nowy sezon zaczynamy od pytań o renesans polaryzacji, o wojnę pałaców, o nowe ugrupowania na scenie politycznej i o to, kto trzyma klucze do politycznej przyszłości Polski. Polityczną jesień zapowiadają Andrzej Bobiński, Joanna Sawicka i Wojciech Szacki. Zapraszamy!
Szukaj w treści odcinka
w 2027 roku, ale będzie się zużywał, będzie tracił kapitał polityczny, co się będzie odbijało również na zakulisowych publikacjach o tym, że są jakieś tarcia w Kancelarii Prezydenta, że są jakieś napięcia między nim a PiS-em.
Jego działania często popierają nie tylko wyborcy PiSu, ale często też to idzie w zgodzie z oczekiwaniami elektoratu Konfederacji czy Grzegorza Brauna i ma po prostu za sobą całkiem spore poparcie społeczne.
No i te pierwsze tygodnie prezydentury i te sondaże partyjne, z którymi mamy na razie do czynienia, pokazują, że na przykład PiS nie zyskuje na prezydenturze Karola Nawrockiego.
Wciąż ma te 29-30% więcej w sondażach, więc tutaj nie można mówić o jakiejś fali nowej nadziei dla samego PiSu.
Natomiast rząd, i właśnie nie można tutaj patrzeć na cały rząd, ale na Koalicję Obywatelską i Koalicja Obywatelska ma w tym momencie poparcie zbliżone do PiSu, a w niektórych sondażach nawet ciut wyższe, mimo że jest tuż po porażce w wyborach prezydenckich.
Więc twoje pytanie tak naprawdę by miało, czy uda się Karolowi Noworodzkiemu pomóc PiSowi wygrać kolejne wybory parlamentarne i na razie tego nie widzimy.
Natomiast nie możemy zapomnieć o tym, że jest ta konfederacja i że tak naprawdę te dwie partie PiS i Platforma mogą ze sobą walczyć.
mógł odżyć dzięki temu, że w PiS-ie pojawił się nowy, wyrazisty polityk, z którym Donald Tusk może się zmierzyć, ale bardzo istotne jest to, co się dzieje poniżej, no bo jeżeli te dwie partie mają po 30% poparcia, no to to im nie starczy do rządzenia i potrzebują tych partii poniżej, a wśród tych mniejszych tylko Konfederacja jest istotną formacją, a Konfederacja jest dosyć oczywistym partnerem dla PiS-u bardziej niż dla Platformy i dlatego dla PiS-u ten konflikt...
Ale po tej twojej wypowiedzi, Anna, no muszę jednak odnotować, że mam wrażenie, że PiS wcale, przynajmniej na tym etapie, i tak to wygląda, nie hoduje sobie konfederacji na koalicjanta, tylko wydaje się, że PiS stara się maksymalnie osłabić konfederację, zmarginalizować konfederację i zwiększyć swoje poparcie.
Jest dynamika, która będzie utrudniała współpracę z Konfederacją, a Konfederacji niekoniecznie będzie zależało na tym, żeby być słabszym junior partnerem w koalicji z PiS-em.
Oczywiście jest możliwa koalicja, koalicja obywatelskiej z konfederacją i pytanie, jaki będzie ten układ sił i jak silnym, jak słabym partnerem byłaby konfederacja dla PiSu, jak silnym, czy słabym partnerem byłaby dla koalicji obywatelskiej.
Natomiast PiS i KO mają obecnie bardzo podobne poparcie i nic nie wskazuje na to, żeby się miały jakoś dramatycznie rozjechać, więc...
Ten układ sił pewnie byłby podobny Konfederacji wobec PiSu i wobec Platformy.
No i tutaj wydaje się oczywiste, że koalicja Konfederacji z Tuskiem jest trudniejsza do przeprowadzenia z różnych względów niż z PiS-em.
Powiedziałaś Aśka, że elektoraty Konfederacji i PiSu są podobne i ja chciałbym zaprotestować, bo jednak to są zupełnie inni wyborcy, jeśli chodzi o przede wszystkim taką cechę jak wiek.
Jeśli chodzi o strategię PiSu wobec Konfederacji, to uważam, że nie ma takiej strategii.
Uważam, że PiS się miota od ściany do ściany.
Różni politycy PiSu mają w dodatku różne poglądy na to.
Sądzę, że PiS i jego czynniki władcze nie nauczyły się jeszcze żyć w sytuacji, gdy Konfederacja ma te kilkanaście procent i
Sądzę, że, znaczy nawet wiem, że dla polityków PiSu takim wymarzonym scenariuszem jest podział Konfederacji.
Najlepiej w sytuacji, gdyby Konfederacja wprowadziła powiedzmy 60 posłów, PiSowi by brakowało powiedzmy 30 posłów i on by sobie wtedy stworzył koalicję z ruchem narodowym.
Więc z tego punktu widzenia myślę, że PiS będzie niesamowicie uważnie śledził proces budowania list wyborczych przez Konfederatów i
I bynajmniej zupełnie nie przekreślam Konfederacji, tym bardziej zgadzam się tak bardzo ogólnie z tobą, Joanno, że Konfederacja jest bliżej do PiSu i bardziej jest prawdopodobna, jeżeli dzisiaj byś mnie zapytała,
Czy jest bardziej prawdopodobne, że Konfederacja stworzy koalicję z PiS-em niż z Platformą?
że jak się spojrzy na ten taki duży makrotrend, to widać w sposób oczywisty, że PiS idzie w kierunku władzy z dwóch względów.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Rewolwery Erdoğana | Z dystansu
17.07.2026 09:00
-
Po co Polsce kosmos? | Wartość dodana
16.07.2026 10:45
-
Pułapki dobrostanu | Słowa, które znaczą
13.07.2026 13:20
-
Le Pen wraca do gry | Z dystansu
10.07.2026 16:05
-
Państwo otwiera kod | Wartość dodana
09.07.2026 12:55
-
NATO między kryzysem a odnową | Z dystansu
03.07.2026 13:35
-
Podatki od nowa | Wartość dodana
02.07.2026 11:35
-
Co zepsuje wakacje? | Nasłuch
01.07.2026 16:05
-
Aaaaa prąd bezpośrednio sprzedam | Energia do z...
30.06.2026 12:40
-
Jak odbudować relacje z Ukrainą? | Z dystansu
26.06.2026 14:40