Mentionsy

Popołudniowa rozmowa w RMF FM
02.02.2026 17:02

Kotula: Ochrona zdrowia w Polsce jest mocno niedofinansowana

"Ochrona zdrowia w Polsce jest mocno niedofinansowana. Wprowadźmy propozycję Lewicy, którą jest podatek zdrowotny, tam znajduje się szereg dobrych rozwiązań" – mówiła w Popołudniowej rozmowie w RMF FM Katarzyna Kotula, sekretarz stanu w kancelarii premiera i posłanka Nowej Lewicy. Jak dodała minister, w rządzie Lewica pracuje nad polityką mieszkaniową i społeczną, jednak nie ma wpływu na ochronę zdrowia.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 89 wyników dla "Prawo i Sprawiedliwość"

Lider kategorii samochodów dostawczych w Polsce przez 7 lat z rzędu.

Aerodynamiczny design zmniejszający zużycie paliwa do 7,3 litra na 100 kilometrów, do 22 metrów sześciennych przestrzeni ładunkowej oraz ponad milion opcji zabudowy.

Skorzystaj z oferty wyprzedażowej na całą gamę samochodów dostawczych Renault z rocznika 2025 i leasingu od 101%.

Szczegóły w salonach i na Renault.pl.

Witam Państwa bardzo serdecznie.

Katarzyna Kotula, wiceszefowa Nowej Lewicy i to jest skomplikowana nazwa, bo była ministrą, a teraz jest sekretarzem stanu w Kancelarii Premiera.

Nadzoruje politykę równości i przeciwdziałania przemocy.

Witam Pani minister.

Dzień dobry.

Zasłyszeliśmy przed chwilą w faktach o pokojach narodzin.

W cztery tygodnie nowego roku zlikwidowano osiemnaście porodówek.

Osiemnaście porodówek w miesiąc.

Dlaczego wydajecie twarz, wy lewica, takiej polityce?

Panie redaktorze, przede wszystkim w czasie rządów Prawa i Sprawiedliwości, ale jak pan redaktor chciał mi dokończyć... Przez osiem lat rządów Donalda Tuska, no przecież nie róbmy szydło.

Ale jak pan pozwoli mi dokończyć... Wyśmiewaliście szydło, jak ona dokładnie to robiła.

Ale ja tylko chciałabym powiedzieć jedną rzecz.

Też zamykano porodówki, ale...

I jako sekretarz stanu, i jako polityczka.

18 w miesiąc, no trzeba by sprawdzić statystyki.

Nie sprawdziłem ich rzeczywiście, ale nie wydaje mi się.

Była ich porównywalna liczba, ponad 20, 28 wydaje mi się, porodówek czy rządów Prawa i Sprawiedliwości zamknięto.

No ale teraz w miesiąc jest 18, w miesiąc, w styczniu.

Panie redaktorze, ale ja nie będę bronić tego pomysłu.

Powiem otwarcie, dlaczego.

I mówię to jako polityczka, jako sekretarz stanu, jako mama.

Pewnie potencjalna babcia, już bardziej.

Ja rodziłam 24 lata temu i bardzo bym chciała, żeby w państwie, o którym mówi się, że jest dwudziestą gospodarką świata, kobiety miały poczucie bezpieczeństwa, kiedy decydują się na to, żeby założyć rodzinę, kiedy decydują się na to, żeby zajść w ciążę, kiedy są w ciąży i kiedy przygotowują się do porodu.

W idealnej sytuacji, w idealnym scenariuszu poród da się zaplanować, można umówić się z lekarzem, w optymalnej wersji można wybrać szpital czy miejsce, ale... To jest ucieczka od pytania.

To nie jest ucieczka od pytania.

Każdy, kto ma doświadczenia porodu, ja mam dwukrotne, wie jak to wygląda.

Nie trzeba ludziom chyba tłumaczyć.

Ludziom należałoby wytłumaczyć, dlaczego ważna część rządu, lewica, która na sztandarach miała dofinansowanie służby zdrowia, żeby tych porodówek raczej nie zamykać, pisaliście to w programie, dlaczego siedzicie cicho?

Dajecie twarz teraz.

Ależ nie dajemy.

Właśnie o tym mówię, panie redaktorze.

I to jest kluczowe rozwiązanie.

Ochrona zdrowia w Polsce jest mocno... To może trzeba pogrozić trochę Koalicji Obywatelskiej i powiedzieć nie, nie zgadzamy się.

Nic takiego nie ma miejsca.

Panie redaktorze, jestem tu u pana i mówię.

Ochrona zdrowia w Polsce jest mocno niedofinansowana.

Kończmy z tą fikcją.

Wprowadźmy propozycję lewicy, którą jest podatek zdrowotny.

Tam znajduje się szereg dobrych rozwiązań, także tych, które mówią o akcyzie, chociażby kwestie dotyczące rozwiązań antyalkoholowych, które proponowaliśmy ostatnio, ale także dobra zmiana, która miałaby powodować, że część tych pieniędzy z akcyzy, ale jak pan redaktor

Ja bardzo bym chciała skończyć tylko dlatego, że to jest rozwiązanie, które moim zdaniem się nie obroni finansowo.

Dlatego, że jeżeli te pokoje dla kobiet, jeżeli te pokoje, które mają być w gotowości, zestawy, które mają być w gotowości, w której musi być odpowiednia karetka, która miałaby być na stand-by, kiedy coś mogłoby się... Oczywiście, że wszystkiego nie będzie.

Przecież wiadomo, jak to wszystko brakuje wszystkiego, więc nie będzie.

23 miliardy, żeście niedofinansowali w tym roku służbę zdrowia, więc nie będzie tych karetek.

Panie redaktorze, niedofinansowanie służby zdrowia i ochrony zdrowia zostawiło nam Prawo i Sprawiedliwość.

Wiemy, jak funkcjonowała ochrona zdrowia w czasie pandemii.

Ale jak pan redaktor pozwoli?

Po pierwsze, przejęliśmy niedofinansowanie ochrony zdrowia.

Ale moment, nic się nie zmieni, jeśli nie dorzucimy pieniędzy.

Poza zmianami systemowymi, które są potrzebne do wprowadzenia i uregulowania, musimy dosypać pieniędzy.

I kiedy słyszę,

Kiedy słyszę, że dosypywanie pieniędzy do ochrony zdrowia to worek bez dna, to się nie zgadzam.

Bo jak dosypiemy tyle, ile jest w Niemczech, i wtedy system nie będzie działał.

Tylko pani teraz mówi jak polityczka opozycji, a potem jak pani wraca do rządu, to tego... Mówicie to na konferencjach, potem się nic nie dzieje.

Dobrze, ale to zapytam... Mieliśmy świetnego lekarza, świetnego wiceministra zdrowia, Wojtka Koniecznego.

Takie były decyzje premiera, żeby w resorcie byli eksperci, a nie politycy.

Czy to się sprawdzi?

Pozostawiam pewien znak zapytania, czy też poddaję w wątpliwość.

Czy równy dostęp do porodu, czy w zakres pani zainteresowań, polityka równości, to, że kobieta w Warszawie ma do wyboru 20 klinik plus 10 prywatnych, jeżeli ją stać,

A kobieta w Bieszczadach po zamknięciu 1 stycznia właśnie w ramach tych 18 oddziałów szpitala, oddziałów w Lesku.

Wie pani ile będzie miała kobieta w Bieszczadach ze wsi do najbliższej porodówki?

100 kilometrów.

Wiem, znam tą część Podkarpacia.

Sama pochodzę z powiatowego... Czy to jest polityka równości, czy to nie ma nic wspólnego z polityką równości?

Sama pochodzę z powiatowego miasta i w takim powiatowym mieście w szpitalu rodzimym.

Kobieta z Warszawy versus kobieta z Bieszczad, która ma 100 kilometrów.

Ale ja się z panem redaktorem zgadzam.

Ochrona zdrowia jest niedofinansowana i nie możemy oszczędzać, jeżeli szczycimy się tym, że jesteśmy dwudziestą gospodarką świata.

Ale to ja mam inne pytanie.

Czy ministra do spraw równości ma pomysł, co zrobić, żeby kobieta w Bieszczadach nie była poszkodowana, ale tu i teraz, bo ta porodówka w Lesku została zamknięta właśnie parę dni temu, miesiąc temu.

Przyjąć propozycję Lewicy.

Słyszę, że Polskie Stronnictwo Ludowe też jakąś swoją propozycję szykuje, a to znaczy, że nasi koalicjanci także mają świadomość, jak jest źle.

W mojej obiektywnej ocenie propozycja Lewicy jest najlepsza, jest skutecznym remedium na problemy, dzisiejsze problemy ochrony zdrowia.

Ale panie redaktorze, myślę, że społeczeństwo przez lata przyzwyczaiło się także do tego, że kobiety po prostu będą rodziły dzieci i że polityk publicznych nie trzeba kształtować pod to, żeby je zachęcać do tego, żeby te dzieci się rodziły.

Tymczasem czasy się zmieniły.

Ja jestem mamą 24-latki.

To jej koleżanki dzisiaj będą podejmowały decyzję o tym, czy chcą zostać w Polsce, czy skuteczna polityka dotycząca stabilnego rynku pracy, polityka mieszkaniowa, to jest wszystko to, nad czym pracuje lewica i za co lewica chciałaby w rządzie odpowiadać i odpowiada.

Skuteczna polityka społeczna.

Niestety nie mamy wpływu na ochronę zdrowia.

Na własne życzenia.

Nie, no nie, panie redaktorze, nie zgodzę się z panem, że na własne życzenia, dlatego, że to nie nasza była decyzja, żeby wycofać polityków, świetnego wiceministra, praktyka, lekarza, człowieka, który w jednym palcu ma ten system ochrony zdrowia.

Musimy dosypać pieniędzy do ochrony zdrowia i bezdyskusyjnie... Po czym podnosicie ręce za budżetem, w którym brakuje 23 miliardów na służbę zdrowia?

Przecież podnosicie ręce za tym budżetem.

Każda kobieta w Polsce ma prawo czuć się bezpieczna i ma prawo rodzić tam, gdzie zdecyduje się rodzić.

Państwo ma obowiązek zapewnić jej transport do tego miejsca i zagwarantować jej to, żeby jej życie i życie i zdrowie dziecka były otoczone opieką i ochroną.

Nie poprę wniosku o Nobla dla Trumpa,