Mentionsy

Popołudniowa rozmowa w RMF FM
03.11.2025 18:15

Paulina Matysiak: Nie odejdę

"Zostaję w Partii Razem. Nie rozumiem, dlaczego miałabym odchodzić. Nie ma rozmów o starcie [w wyborach] z list PiS" - stwierdziła w Popołudniowej rozmowie w RMF FM Paulina Matysiak, posłanka Razem. Przyznała, że obecni politycy Nowej Lewicy "zaczynają zalewać miłością Partię Razem". Sama do Włodzimierza Czarzastego "nic nie ma". "Przesympatyczny pan w sweterkach" - skwitowała.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 19 wyników dla "Razem"

Paulina Matysiak, posłanka Razem, jest naszym gościem.

Myślę, że też, ale tak jak mówię, jeszcze jako koło, koło razem nie dyskutowaliśmy tej kwestii.

Zostaje pani w partii Razem czy zmienia klub w Sejmie?

Nie, nie zmieniam klubu, zostaję w partii razem.

Dlatego, że Pani koledzy mówią, niezrozumiałe byłoby, gdyby Paulina Matysiak trwała w partii, to mówił Pani kolega, zresztą RMF-owi zrazem poseł Maciej Konieczny.

Ja nie uważam, że mam powody, żeby opuszczać partię razem.

Dobrze, dokończmy jeszcze, zanim przejdziemy do kilometrówek, temat pani członkostwa w Razem.

No bo naprawdę brzmi to dosyć mocno, jeżeli pani kolega, poseł konieczny, wychodzi i mówi, że właściwie pani powinna zmienić klub, że nie pasuje pani do partii Razem, że już pani sercem jest gdzieś indziej.

Zresztą w zeszłym roku, kiedy koleżanki opuszczały Partię Razem, ja w partii pozostawałam, choć wtedy zawieszona, dołączyłam do koła.

Tworzyłam tę partię i tworzę od ośmiu lat i naprawdę nie widzę powodu, dla którego ktoś miałby, nie wiem, kazać, zmuszać mnie, sugerować mi odejście z Partii Razem.

Wtedy pretensja była, że razem z Chorałą, z posłem PiSu Chorałą, pani, byłym pełnomocnikiem do spraw CPK, pani tworzy ruch tak dla rozwoju.

On mówił, że Pani nie przyszła na konferencję partii Razem w sprawie działki pod CPK, gdzie Adrian Zandberg i rzeczony Maciej Konieczny ogłosili, że złożą do CBA zawiadomienie w sprawie działki.

Razem z posłem Chorałą w dodatku.

Jak zagłosuje partia Razem?

I odszczepieniec w partii razem, czyli Paulina Matysiak.

Okej, no zdaje się, że nie musi was prosić, bo ma poparcie swoich i to mu wystarczy, ale może będzie dzwonił, a gdyby marszałek Czarzasty zadzwonił w innej sprawie, a mianowicie w takiej, słuchajcie no, razem.

No ja widzę, że obecni politycy Nowej Lewicy trochę zaczynają partię Razem zalewać miłością w swoich wystąpieniach medialnych.

Pytam panią, czy lepiej wejść do Sejmu razem z Czarzastym na listach, czy lepiej nie wejść do Sejmu?

Paulina Matysiak, posłanka partii Razem, była naszym gościem.