Mentionsy

Power Walk - podcast w ruchu
21.11.2025 06:02

Refleksyjność czy dopasowanie, co jest dla Ciebie? | Wojciech Herra

✅ Dlaczego niektóre treści w Internecie potrafią wywołać w nas tak silną frustrację — nawet jeśli wcale nie są do nas kierowane? W odcinku poruszany jest mechanizm, przez który mózg automatycznie zakłada, że wszystko, co widzimy na ekranie, jest „dla nas”, co w sieci prowadzi do zaskakująco częstego poczucia dysonansu i niesprawiedliwości. Brak kontekstu, który w realnym świecie chroni nas przed podobnymi emocjami, sprawia, że reagujemy zupełnie inaczej niż twarzą w twarz.

👉 Warto obejrzeć, by zrozumieć, dlaczego Internet tak łatwo wytrąca z równowagi — i jak odzyskać spokój w kontakcie z treściami, które „nie są nasze”.

Pamiętaj zrób to w ruchu, najlepiej na spacerze ☺️

Zapisz się do newslettera Power Walk! 🔥 Wejdź na https://www.powerwalk.pl/, zjedź na sam dół i zostaw swój e-mail, a my zatroszczymy się o resztę 💌 Bądź na bieżąco z naszymi działaniami!

=============================

Gospodarzem tego odcinka jest Wojciech Herra.  @wojciechherra  

✅ ekspert w obszarze sprzedaży

✅ popularyzator koncepcji Value Based Selling

✅ autor podcastu Herra On Air ➡️ http://open.spotify.com/show/1wIzCwWHX6uprgO4IzGUTp?si=1e4d8bd44e2749b1 

LinkedIn Wojtka: https://www.linkedin.com/in/wojciechherra/

Instagram: http://www.instagram.com/wojciech.herra/

=============================

Znajdziesz nas także tutaj:

👉 YouTube: https://www.youtube.com/@PowerWalk

👉 LinkedIn: https://www.linkedin.com/company/powerwalk-po-zdrowie/

👉 Instagram: https://www.instagram.com/powerwalk_po_zdrowie/ 

👉 Facebook: https://www.facebook.com/powerwalk.po.zdrowie

👉 Apple Podcast: https://podcasts.apple.com/pl/podcast/power-walk-podcast-w-ruchu-o-zdrowiu/id1777815910?l=pl

👉 Strona www i sklep Power Walk: https://www.powerwalk.pl/

👉 Platforma Circle: https://power-walk.circle.so/c/zbuduj-swoja-piramide-sukcesu-z-mateuszem-kusznierewiczem/

Chcesz współtworzyć Power Walk?

🚶 Zostań Patronem i miej realny wpływ na to, co robimy  👉 https://patronite.pl/PowerWalk 

🚶 Dołącz do grupy na Facebooku „Power Walk – idziemy po zdrowie!", znajdź miasto w pobliżu i spaceruj offline w każdą niedzielę o 9:15 👉 https://www.facebook.com/groups/idziemypozdrowie

🚶 Zostań Ambasadorem spacerów offline w Twoim mieście, wypełnij formularz i organizuj z nami niedzielne Power Walki offline 👉 https://forms.gle/Vo1itE1XZJVhnRmT6

Zasubskrybuj kanał Power Walk, włącz przypomnienia i bądź na bieżąco z naszymi działaniami. 

Do zobaczenia na spacerze!


Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 99 wyników dla "Politechniki Materiału Znawstwa na Fizyce"

Ja nazywam się Wojciech Hera i jak co drugi piątek kropka się wyjdzie co drugi piątek miesiąca, ale nie, to jest co drugi piątek.

Zapraszam Was na poranny Power Walk.

Dziś chyba nie będę miał jakichś, znaczy zgodnie z zasadami spotkania ze mną, opowiadam o tym, co najbardziej zafascynowało mnie przez okres, w którym się nie widzieliśmy.

Za dwie godziny z kawałkiem, znaczy za dwie godziny muszę być na miejscu, około godziny dziesiątej staję sobie dzisiaj na czerwonej kropce

czyli mam przyjemność mieć wystąpienie na TEDxie.

TEDx Warsaw Women, co w ogóle ciekawe, będę występował sobie na tymże właśnie TEDxie, więc oczywiście, jeżeli macie tylko i wyłącznie ochotę, to zapraszam Was bardzo serdecznie na YouTube, na stream.

Później znikną na czas jakiś i pewnie po ich obrobieniu, sprawdzeniu, zweryfikowaniu przez komisję TEDx-a wrócą za jakieś dwa miesiące.

Więc to trochę tyle, jeśli chodzi o tę odpowiedź na pytanie, dlaczego dzisiejsze mój power walk i rozmowa z Wami może być trochę mniej mięsista, bo w naturalny sposób myślami jestem w swoim wystąpieniu.

Czyli można by było powiedzieć, że najważniejsza w życiu rzecz, jaka jest, to jest dopasowanie.

Dopasowanie, które w naturalny sposób jakby reguluje nam układ nerwowy i brak dopasowania nas będzie w naturalny sposób wywalał.

Wyobraźmy sobie taką sytuację, na przykład sięgniemy przez...

naszego tutaj ojca organizatora Mateusza, że będąc zawodnikiem w żeglarstwie, ma lat powiedzmy 15, ściga się w klasach młodzieżowych, ale trener konsekwentnie mówi mu, mówi słuchaj Mateusz, dasz radę, możesz jechać na Mistrzostwa Świata Seniorów.

I on z tą wiarą jedzie na te mistrzostwa.

Najprawdopodobniej dostaje srogi łomot.

No i to taki, pewnie bym powiedział, bardzo, że tak powiem, niemożliwy, w związku z czym w naturalny sposób...

przegrywa i mierzy się z takim bardzo silnym, silną rzeczą, nazywa się to dysonans poznawczy w tym przypadku, czyli taka niezgodność trochę sytuacji.

Z jednej strony trener kazał mu tam jechać, powiedział mu, że jest bardzo dobrze przygotowany, że na pewno wygra, że wszystko będzie absolutnie super, a z drugiej strony rzeczywistość pokazuje mu, kurde, jest inaczej.

mógłby na przykład zrobić to, co bardzo często nam powtarzają różni ludzie od rozwoju, czyli największy rozwój zaczyna się poza strefą komfortu.

Tylko to zaczynanie poza strefą komfortu to nie jest mówienie o tym, że rozwój zaczyna się wtedy poza strefą komfortu, jeżeli masz lęk wysokości i wychodzisz na dużą ekspozycję i masz się zmierzyć z tym, co cię przeraża.

tylko rozwój poza strefą komfortu, z czym akurat w tym obszarze się zgadzam, to jest wtedy, kiedy umiemy, w momencie, kiedy pojawia się właśnie tego typu dysonans, czyli rozdźwięk pomiędzy tym, co nas spotyka, a tym, co sobie wyobrażaliśmy, usiąść i powiedzieć, kurde, co to nam mówi o mnie, dlaczego jestem taki wściekły na ten wynik, co sprawiło, że w sumie uwierzyłem, że

Albo nawet, pójdźmy dalej, w ósmej klasie szkoły podstawowej.

Nawet miałeś fizykę.

Już czaisz mniej więcej podstawowe prawa Newtona, może nawet wiesz.

I nagle trafiasz na zajęcia z fizyki na trzecim roku materiałoznawstwa na Politechnice.

Siadasz sobie na zajęciach.

Do tej pory miałeś z fizyki piątkę, co w dużej mierze oznaczało, że wydawało ci nawet szóstkę.

Znaczy na tle swoich rówieśników byłeś zdecydowanie lepszą osobą.

Miałeś szóstkę, wszyscy się do tej pory chwalili, ale z jakiegoś dziwnego powodu kolejnego dnia zamiast pójść na fizykę w swojej klasie, poszedłeś na fizykę.

z studentami Politechniki Materiałoznawstwa.

No, w naturalny sposób pojawia się dyskomfort, który mówi, kurde, nic, nie kumam.

No i w naturalny sposób znowu mógłbyś sobie zadać pytanie, co to mówi o mnie, czego to o mnie nie mówi i tak dalej.

Jesteś na tymże właśnie, nie wiem, czwartym roku Politechniki Materiału Znawstwa na Fizyce.

Chcesz iść na kolejne zajęcia rozwojowe z fizyki.

Szukasz inspiracji, chciałbyś dowiedzieć się czegoś nowego i trafiasz na...

do koła naukowego prowadzonego przez nauczyciela fizyki w podstawówce.

Siadasz tam z takim dużym nastawieniem, że czegoś się nauczysz, no i pojawia się wielkie rozczarowanie.

Patrzysz na tego nauczyciela i masz przekonanie, że on...

Mam nadzieję, że do tej pory wyobrażacie sobie wszystkie te sytuacje i macie świadomość, że świat dokładnie tak by wyglądał.

Moment, w którym pojawiamy się w miejscu, które nie pasuje do nas.

prowadzi do sytuacji, w której w naturalny sposób musimy się zmierzyć z czymś, co dokładnie jest dysonansem.

Bo to jest źródło największej części negatywnych informacji w internecie.

Jeżeli nie mamy refleksyjności, jeżeli nie mamy takiej gotowości na to, żeby zadać sobie pytanie pod tytułem OK,

Ponieważ było to auto podemonstracyjne, czyli było od razu wrzucone w doskonałej, proponowanej, atrakcyjnej cenie.

Co jak na G-klasę jest naprawdę doskonałą ceną.

W naturalny sposób internet jest demokratyczny.

Nawet jeżeli jakkolwiek chcieli zrobić targetowanie, to najprawdopodobniej nie zepsuli.

My wierzymy w to, że jeżeli coś nam się wyświetla w internecie, to to jest dla nas.

To jest dokładnie ten student politechniki, który idzie na zajęcia dla ośmioklasistów i jemu się wydaje, że one są dla niego.

To jest ten piętnastoletni żeglarz, który startuje w Mistrzostwach Świata seniorów i myśli, że to jest wyścig dla niego.

Nasz mózg nas tak oszukuje.

Jeżeli mi się coś w moim telefonie coś pojawia, to ja mam przekonanie, że ta treść jest dla mnie.

Ale ponieważ ta treść dla mnie jest poza zasięgiem, czyli dostaję tylko jeden samochód za 800 tysięcy, we mnie powstaje coś, co w psychologii z perspektywy emocji nazywamy lękiem.

Czyli takim gigantycznym momentem, w którym rzeczywistość nie zgadza się z... rzeczywistość zewnętrzna, czyli ta sytuacja, w której się znalazłem, nie zgadza się z tym, z moimi zasobami wewnętrznymi, czyli z tym, jak jestem do niej przygotowany.

Reakcja na lęk to jest atak lub ucieczka.

Oczywiście, że jest stupor, czyli można tam zostać zamrożonym.

Skupię się na ataku i ucieczce.

Czyli naturalny sposób wywalenia frustracji.

To, co dokładnie zrobiłbym, gdybym przegrał zawody, będąc piętnastolatkiem, bo ktoś mi mówił, że na nie pasuje, bym powiedział, to nie fair, oni oszukiwali, płynęli za szybko, sędzia w ogóle jest do niczego i tak dalej.

trafił na zajęcia dla ośmioklasistów.

Wydaje mi się, że już chyba jesteście bardzo blisko i mam takie trochę przekonanie, że już chyba wiecie, co chcę powiedzieć.

Bardzo duża część naszych reakcji w internecie nie jest o osobach, jest o nas.

Wydoszliśmy do momentu, w którym my naprawdę straciliśmy taką refleksyjność.

W wywiadzie, w podcaście to, co najważniejsze,

Nie tylko dlaczego dana osoba się tak zachowuje, dlaczego ona to robi, bo to jest bardzo ważne.

Naprawdę.

My dzisiaj idziemy do restauracji, na którą nas nie stać, po to, żeby wydać pieniądze, których nie mamy.

I w naturalny sposób to rodzi w nas bardzo duży dyskomfort.

W związku z czym w naturalny sposób czepiamy się bardzo dużej ilości rzeczy.

Pojawia się pytanie, dlaczego tam robimy, bo świat zewnętrzny nam powiedział, że ona jest modna, że tam trzeba, że bardziej uregliliśmy presji.

My wchodzimy w mediach społecznościowych na przykład na tego typu materiał i w ogóle nie zadajemy sobie jednego bardzo ważnego pytania, czy on jest dla mnie.

I teraz ja mogę wam naprawdę powiedzieć.

oczekującymi bardziej konfrontacji z własnymi przekonaniami, takiego food for thoughts, takiego pokarmu dla myśli, a nie prostych rad, takiego trochę skonfrontowania się z rzeczywistością.

nie daję też tematów, oprócz tego, że jestem leniwy i nie chce mi się myśleć o tym, o czym będę mówił, to nie daję też dlatego, że mam taką filozofię trochę, że osoby, które mają większą otwartość na nowość, to znaczy, że przychodzą do Power Walka ze mną nie z uwagi na temat, ale z uwagi właśnie na tą trochę takie, bym powiedział, łechtanie bycie zaskoczonym, też będą tymi osobami, z którymi mi będzie się łatwiej dogadywać.

No i teraz, jeżeli przychodzi tutaj do tego power walka ktoś, kto oczekuje prostych, oczywistych, naturalnych podpowiedzi, musi być sfrustrowany.

Musi, nie może być inaczej.

Znaczy, ktoś, kto przyda poprostą radę, a dostaje i ktoś mu każe myśleć, to znaczy, że jest w niewłaściwym miejscu.

I teraz, czy w internecie jest miliard kanałów, na których można znaleźć proste rady?

I teraz ta osoba musi być sfrustrowana.

A skoro jest sfrustrowana, to musi pisać negatywny komentarz.

I myślę sobie, że jednym z głównych powodów, i rozmawiam o tym ostatnio z wieloma twórcami, jest dokładnie to, że tworzenie treści w internecie jest banalnie proste, ale największym problemem, jaki jest, to jest problem dopasowania

Bo jak starasz się mówić o rzeczach podstawowych, w naturalny sposób adresowany do osób, które w danym temacie dopiero zaczynają.

Nie wiem, uczysz o relacjach, to pewnie na pierwszym etapie masz powiedzieć o tym w ogóle, czym jest relacja, z czego się składa, jakie są składniki relacji i tak dalej.

Ale w naturalny sposób na Twój kanał, jeżeli tworzysz od trzech lat, też wejdą osoby, które już...

Znaczy, Ty robisz lekcje dla pierwszej klasy, a wchodzą osoby z fakultetami.

W związku z czym zaczynają Ci komentować takie bzdury, postawy i tak dalej.

Szczególnie, że żyjemy w świecie dopaminy, a świat dopaminy mówi mi, należy mi się za każdym razem coś nowego.

Zasługuje na nowość.

Zasługuje na to, żeby każda jedna treść mnie zainspirowała.

Nie, nie zasługujesz na to.

od pięciu lat, to chcąc spełnić oczekiwania swoich widzów, w naturalny sposób nie mówisz już o podstawach, tylko wybierasz takie pojedyncze smaczki.

Te specyficzne zagrania dla mistrzów, one są na granicy łamania przepisów.

to znaczy, że fajnie, że dookoła na pewno są inne osoby, które oglądają tych treści i które są zainspirowane.

I to jest największy problem internetu.

I to jest ta największa różnica, która zaszła.

W momencie, w którym byłbym tym studentem, który poszedłby na te zajęcia i byłbym jedyną osobą, która się nudzi, to widziałbym pozostałe dzieciaki, które z fascynacją to słuchają zajęć, uczą się i rozwijają.

I pewnie moja gotowość do tego, żeby napaść na nauczyciela i powiedzieć mu, że jest kretynem, idiotą i właściwie się nie zna, byłaby znacznie mniejsza.

My zapomnieliśmy w internecie, że równolegle tę treść na przykład słucha w tej chwili pewnie z trzech power walkerów.

I teraz nawet jeżeli Ty jesteś tym power walkerem, do którego ta informacja nie trafia, z którą się nie zgadzasz, to być może w innym miejscu, na innej ulicy spaceruje ktoś, kto mówi, że to jest genialne.

Jak już powiedziałem, zmykam na czerwoną kropkę, a z tym tematem Was bardzo mocno zostawiam, bo to jest temat, nad którym pracuję ostatnio dużo, czyli temat dopasowania, bo piszę o tym książkę, która już niedługo.