Mentionsy

PBP - Paweł Birecki Podcast
13.08.2025 16:00

#78 Czy studia mają jeszcze sens? Edukacja vs rynek pracy | prof. Marek Krasiński x Paweł Birecki

Czy warto iść na studia? Czy uczelnie w Polsce przygotowują do pracy, czy tylko dają dyplom? Czy studia podyplomowe to lepszy wybór niż magisterka? A może AI i ChatGPT zupełnie zmienią sposób nauki? W tym odcinku rozmawiam z Markiem Krasińskim – wykładowcą i praktykiem biznesu, który zna edukację „od środka”.Porównujemy uczelnie państwowe i prywatne, mówimy o kompetencjach przyszłości, studiach MBA, oraz o tym, jak sztuczna inteligencja wpływa na kształcenie. Będzie szczerze, konkretnie i z dystansem. 🕒 Rozdziały (YouTube timestamps):00:00 – Nowy format podcastu01:20 – Po co rozmawiać o uczelniach?02:08 – Kim jest Marek Krasiński05:05 – Biznes + edukacja – dwa światy06:15 – Czy uczelnie uczą czegokolwiek?08:30 – System boloński i jego skutki13:00 – Licencjat + podyplomówka = magisterka?16:30 – Czy studenci mają dziś łatwiej?19:00 – Zmiany pokoleniowe i elastyczność uczelni22:40 – Kompetencje absolwentów 2025 vs 200530:00 – Upadek edukacji zawodowej35:00 – Inżynierowie vs humaniści – kto ma lepiej?40:00 – Prywatne uczelnie vs publiczne – kto szybciej reaguje?47:00 – Uczelnie a zamówienia publiczne – blokada innowacji51:00 – MBA i jakość kształcenia54:00 – Praktyka vs teoria – gdzie jest balans?59:00 – AI w edukacji – szansa czy zagrożenie?1:06:00 – Czy AI może wygenerować program szkolenia?1:13:00 – Co powinny poprawić uczelnie?1:14:30 – Najlepsze uczelnie w Polsce? (trudna odpowiedź)1:17:30 – Podsumowanie i linki 🔗 Linki i kontakt:📘 Studia podyplomowe Lean Management – UE Wrocław: https://www.podyplomowe.ue.wroc.pl/114,2320,lean_management_menedzerskie_studia_podyplomowe.html 📎 Marek Krasiński na LinkedIn: https://www.linkedin.com/in/marek-krasinski/🏢 PDCA Group – konsulting i szkolenia: https://pdca.org.pl 📢 Subskrybuj i bądź na bieżąco:🎧 Spotify / Apple Podcasts – szukaj „Paweł Birecki Podcast”📺 YouTube – subskrybuj: https://www.youtube.com/@pawelbireckicom 🔍 Hashtagi:#studia #edukacja #rynekpracy #MBA #uczelnia #zarządzanie #AIwEdukacji #czatGPT #studiaPodyplomowe #kompetencjeprzyszłości #LeanManagement #podcastbiznesowy #PawełBirecki

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 126 wyników dla "Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu"

Cześć, słuchajcie, pierwszy bardzo wyjątkowy odcinek podcastu w nowej odsłonie, bo tak jak ostatnio groziłem, że właśnie od sierpnia zaczyna się bardzo duża zmiana w podcaście, będzie zupełnie nowy format, nie będzie tej gadającej głowy, która skacze z tematu na temat, będą tak naprawdę dwa nowe formaty, bo co drugi odcinek, czyli co cztery tygodnie będzie odcinek w typie takim, jak był ostatnio puszczony, czyli

I dzisiaj właśnie taki odcinek, pierwszy z całej serii, na które te odcinki chcę zapraszać właśnie osoby, które wiem, że mają coś ciekawego do powiedzenia na temat, który...

z którym chciałbym porozmawiać o tym, w jaki sposób obecnie nasze uczelnie wyższe, uniwersytety, akademie przygotowują młodych ludzi na to, żeby wejść na rynek pracy.

I teoretycznie nie jest to w żaden sposób związane z SNOP, ale w tym SNOP też rozmawiamy o tym, że mamy jakieś zasoby, żeby realizować nasze plany biznesowe, a jednym z takich zasobów są zasoby ludzkie.

Ja w kontekście tego, o czym tutaj będziemy rozmawiać w trakcie naszego podcastu, to ja od wielu, wielu lat współpracuję z Uniwersytetem Ekonomicznym we Wrocławiu w zakresie prowadzenia i całych studiów podyplomowych z takich moich zawodowych tematów, jak również jestem wykładowcą na innych kierunkach studiów moich koleżanek, kolegów, też jestem wykładowcą

Executive MBA prowadzonym właśnie w Uniwersytecie Ekonomicznym.

Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, więc też myślę, że będzie ciekawe porównanie pomiędzy właśnie kierunkami ekonomicznymi, a takimi może trochę bardziej technicznymi bym powiedział, ale to zostawię sobie troszeczkę na później.

rezygnacja z pracy etatowej w uczelni była spowodowana tym, że też dość mocno swoją spółkę rozwijam, konsultingową w zakresie zarządzania strategicznego, lean management, no więc jakby doba ma 24 godziny i gdzieś trzeba było po prostu pójść w jedną stronę.

Nie wchodzimy w szczegóły, powiedzmy, strategii marketingowej czy zarządzania zasobami ludzkimi.

Także tak naprawdę masz trochę ten wgląd w ten cały temat z dwóch stron, bo z jednej strony z uczelni, a z drugiej strony pracując z tymi firmami, zatrudniając też ludzi jako właściciel spółki, to też masz pogląd i pewnie tam w różnych, nawet jeżeli bezpośrednio, tak jak ja też się bezpośrednio tego typu rzeczami HR-owymi nie zajmuję, ale też temat u mnie się wziął z tym, że

Ja na przykład pracuję z moimi klientami, no to zawsze gdzieś tam w którymś momencie się pojawia z tym, że nie ma komu pracować, nie ma, ciężko o dobrych ludzi, a ci, co w ogóle przychodzą z tych, po uczelniach, to nic nie potrafią i trzeba ich uczyć od nowa i właśnie kupować u Krasińskiego dodatkowe szkolenia.

Dlatego stąd się właśnie też wziął pomysł na ten temat, żeby gdzieś to zweryfikować z kimś, kto ma patrzenie i z jednej i z drugiej strony.

dość istotnej zmiany i powiem tak, że dość mocno współczuję ludziom, którzy na początku byli objęci tym systemem bolońskim, dlatego że zdaje mi się, iż uczelnie państwowe nie były do końca świadome tego, no bo też nie było doświadczeń, prawda?

60% absolwentów Uniwersytetu Ekonomicznego i 40% absolwentów totalnie odjechanych kierunków.

Jak ja opowiadam o genezie naukowego zarządzania Trailora, to 60% myśli sobie, ja pierdzielę, znowu to samo, nie?

Potem bardzo duża praca była, rad wydziałów, senatu, uczelni, takich wewnętrznych jednostek ewaluacyjnych.

I w tej chwili to, co obserwuję, to jest zarówno w naukach społecznych, ale też, jak wspomniałem, w Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu, na przykład praktycznie nie istnieją studia zaoczne drugiego stopnia.

Ludzie wolą iść na studia podyplomowe.

Programy nauczania na studiach pierwszego, drugiego stopnia, one nie są tworzone w taki sposób, że sobie siada grono profesorów i mówi, dobra, to zrobimy tu podstawę zarządzania, tutaj damy jakieś grupy kapitałowe, tutaj wrzucimy marketing i tak dalej.

jest coś takiego jak krajowe ramy kwalifikacji i to są wytyczne ministerialne, tak po prostu do czego trzeba się odnosić, jakie elementy na poszczególnych kierunkach studiów muszą być.

Natomiast jeżeli chodzi o studia podyplomowe,

I mogę sobie zamiast kolejne dwa lata znowu ciupania teorii, mogę sobie pójść na roczne studia podyplomowe.

Przecież to były to różne stowarzyszenia, koła naukowe i tak dalej.

To znaczy, to my lataliśmy trochę po siatkach, ale studenci nie mogli mieć dłuższego okienka niż półtorej godziny zegarowej, czyli tam dwie dydakcyjne.

Więc to, że potem masz absolwenta, który ma 22, 23 lata i 5 lat doświadczenia, to to jest możliwe całkiem już w tej chwili.

że tak powiem, że rzeźbiłem to tak, że w tym Volvo, który trochę było stażem, ale takim płatnym i tam dobre chyba 2 czy 3 lata nawet, tak naprawdę do końca studiów właśnie w takim trybie działałem, że tam miałem właśnie część etatu i tutaj właśnie byłem w stanie być do 12, tutaj do którejś.

On jest z kolei absolwentem Politechniki Wrocławskiej, Wydziału Chemii.

Natomiast pracował potem w dzisiejszym Uniwersytecie Przyrodniczym ówczesnej Akademii Rolniczej jako właśnie wykładowca.

to nasze studia to już były jakieś takie spacerniaczki i to, że my mogliśmy sobie jeszcze i dorabiać i tu jakieś rzeczy, co w ich czasach było praktycznie niemożliwe.

tego przysłowiowego twojego starego, tak?

No znowu, będzie to dzisiaj chyba za naszych czasów, ale taka prawda Paweł, najzdolniejsi ludzie, gdzie szli do pracy.

Znaczy ci tacy topowi, topowi, to nawet do wielkiej piątki konsultingu się dostawali, prawda?

A jeszcze Paweł, bo powiedziałem, że zadałeś pytanie, na które można by gadać i gadać.

Natomiast nie zapominajmy też o problemach, bo tutaj trzeba to nazwać wprost, o gigantycznych problemach polskiej edukacji szeroko rozumianej na poziomie kształcenia zawodowego.

techniką włókiennictwa, gdzie kiedyś wiadomo Łódź przede wszystkim tym włókiennictwem stała i w tej chwili nie ma ludzi, którzy potrafią technologię ustawić.

I tutaj jest kwestia chęci.

Natomiast problem jest właśnie z inżynierami procesów, którzy znają się na technologii i są w stanie tutaj czy zrobić coś z miedzią, czy z włókiennictwem, czy z plastikiem, no szeroko rozumiane.

Czy koniec końców, biorąc pod uwagę, jak możesz gdzieś się cofnąć do tych starych naszych czasów, czy nawet czasów po tym, jak my kończyliśmy, ale jak...

Dlatego, że przez to, że dzisiaj studenci mają możliwość podejmowania szeregu dodatkowych aktywności, to tak de facto absolwent może już aplikować na wyższe stanowiska niż

niż my, bo za naszych czasów pracodawcy wiedzieli, dobra, hej, sobie pan magister Paweł, wiadomo, że czekajcie, jeden z filozofów mówił, że nie ma niczego bardziej praktycznego niż dobra teoria, tak, więc tutaj absolwenci zdają sobie z tego sprawę i teraz ja cię, panie Pawle, nauczę życia, tak, nauczę cię życia, nauczę cię pracy.

Dzisiaj te takie trochę, bym powiedział, podstawowe stanowiska w dużej mierze są zajmowane przez studentów i potem jak ktoś uzyskuje ten status absolwenta, no to może sobie już pójść wyżej.

bo też widzę, kto na moje studia podyplomowe się zapisuje.

Więc to myślę, że tutaj łatwiej dzisiaj tym młodym ludziom by właśnie aplikować na takie stanowiska menedżerskie niż nam, no bo oni mają to doświadczenie zawodowe kończąc studia, gdzie u nas to było troszkę trudniej.

znowu będziemy dziadować, ale jak się cofnę do naszych czasów, to też pamiętam, że sporo osób już na studiach tą pracę gdzieś tam w różnych firmach podejmowało, nie nawet pracując na dziennych, a część faktycznie wręcz się przenosiła na te zaoczne albo, no już nie mówię, że przerywała studia i gdzieś tam, że tak powiem, później przez kolejne pięć lat sobie próbowała tego magistra gdzieś dopchnąć kolanem, ale to faktycznie jest tak, że w tym momencie

Ja też jakby kończąc studia, czyli kończąc magisterkę, miałem tak naprawdę dwa lata już doświadczenia zawodowego.

I wiem, że z naszej grupy, nawet tej pierwszej, to też paru znajomych tak było, że oni już

nawet jak kończyliśmy studia, to oni gdzieś potrafili być na stanowiskach liderskich.

Pewnie można by o to zapytać, bo też od kilku lat uczelnie polskie mają obowiązek śledzenia losów absolwentów.

To są takie ankiety, które oni, znaczy studenci absolwenci wypełniają.

Ja mogę powiedzieć tylko tak, że wydaje mi się, że dzisiaj jest troszeczkę łatwiej, bo po prostu łatwiej jest zdobyć to doświadczenie zawodowe w toku studiów.

Natomiast jeszcze raz też podkreślę, pamiętajcie, że my mówimy tutaj o szeroko rozumianych naukach społecznych, bo w kwestiach nauk technicznych, to co mogę powiedzieć przynajmniej o historii studentów Uniwersytetu Przyrodniczego, to może też taki troszeczkę szerszy kontekst podam.

Ja tam byłem w ramach czteroletniego projektu Zielona Dolina, który zakładał dodatkowe kształcenie studentów z zakresu przedsiębiorczości.

Aha, dlatego właśnie, że ja byłem jakby w takim hubie ogólnouczernianym, to miałem zajęcia i ze studentami weterynarii, i budownictwa, rolnictwa, technologii żywności i żywienia człowieka, także bardzo przekrojowo też to mogę powiedzieć, że poza jakimiś tam wyjątkami...

Oczywiście bardziej dorabiali gastrogalerie handlowe, jak najbardziej.

inżynierina niekoniecznie chce mieć takie osoby u siebie, dlatego że mogą wziąć też absolwentów, którzy przynajmniej mają potwierdzone kwalifikacje tym, że są tymi inżynierami.

To cię może przerazić, ale na przyrodniczym wykłady są obowiązkowe i tam się normalnie obecność sprawdza na wykładach, więc wynika to z regulaminu studiów, więc oni nie mogą sobie zrobić tak jak my, że połowa zajęć art doczytam w książce albo wezmę od koleżanki, która chodzi na wykłady i siedzi w pierwszej ławce, bo takie też były.

No MedVet, czyli weterynaria,

To jest chyba najlepsze, a w Polsce jest w Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu.

jednostki, które gdzieś zaczynały pracę w ramach studiów, ale to albo było właśnie, że oni się przenosili na zaoczne, albo gdzieś to właśnie mieli jakiś indywidualny tok studiów, albo to były ewentualnie jakieś granty naukowe i tam gdzieś, że tak powiem, szlifowali swoją eksperckość.

Medwet może zabić zwierzaczka zamiast mu pomóc.

A powiedz mi tak, jakbyś miał porównać uczelnie państwowe i uczelnie prywatne,

To znaczy, że, wiesz, no powiem, może tak, podam pewne przykłady i nawet wymienię z nazwy, tylko na razie nie będę się jeszcze odnosił w ogóle do jakości kształcenia, bo tutaj wolałbym w tym przypadku nie mówić o konkretnych, ale ostatnio mieliśmy okazję być jako partnerzy konferencji INVER, czyli Kobiety w Inżynierii, która była organizowana na WSW, na IT w Wrocławiu.

Do tego nowego budynku pewnie wjechałeś.

Do tego nowego budynku.

I to jest jakby zamówienia publiczne, to jest jedna z największych zmor inwestycyjnych w ogóle świata, no i sektora finansów publicznych, tak?

rzeczy z lewej strony, natomiast okres, w którym tobie jest coś potrzebne, czyli potrzebujesz, nie wiem, kupić sobie komputer na przykład do prowadzenia zajęć, a kiedy ty to dostaniesz, to są dwie różne rzeczy.

I nawet gdybyśmy dzisiaj powiedzieli, że na przykład, nie wiem, chcesz sobie kupić, potrzebujesz iPhona albo iPada,

jako pracownik uczelni państwowej, dlatego, że te najnowsze czipy Apple'a świetnie wspierają rozszerzoną rzeczywistość i Tobie to jest potrzebne do tego, żeby pracować, nie wiem, 20 iPadów musisz kupić, żeby pracować ze studentami.

Dostaniesz na przykład Huawei'a i musisz go kupić, bo jesteś jednostką w sektorach finansów publicznych i nie ma wyjścia.

Pracowałem jeszcze, o tym nie powiedziałem, ale jeszcze miałem za sobą Uniwersytet Gdański przez kilka lat.

Natomiast to było też w ramach projektu NCBR, więc w ogóle nie dotykam dydaktyki tamtejszej, bo nie przeprowadziłem nawet 40 sekund zajęć ze studentami.

wiesz, te toalety wyglądają jakby je ostatnio za gierka remontowali, a masz nowoczesne, fajne miejsca z co-workiem, z fajnymi bistro wewnątrz, to też trochę przyciąga ludzi, tak?

I znowu to jest ten ból uczelni państwowej, że one nawet jak chcą, jak mają kasę, to mają nad sobą ten kaganiec właśnie zamówień publicznych i szeregu innych takich dziwnych rozwiązań, które

Nie byłem we wszystkich budynkach WSB w środku, ale jak widzę niektóre budynki, to mi się wydaje, że są te nowe, fajne, super, a są takie, które, że tak powiem, są z WSB od samego początku i tam też już ten ząb czasu mógł odcisnąć swoje piętno.

Oczywiście nie da się tego pewnie robić bez jakiegoś długofalowego, bo wiadomo, że jak zrobią jakieś straszne głupoty teraz, to w perspektywie tych pięciu lat reputacja pójdzie w dół i mogą się z tego nie wykopać.

Tak, ale to jest też taka kwestia... Nie jestem do końca przekonany, że pracodawcy patrzą w CV na to, o, skończyłeś urzędnię państwową, to jest coś na pewno lepsze niż po prywatnej albo odwrotnie.

Gdzieś tam były takie naciski na prowadzących, żeby tam chociaż w trzecim terminie puszczać, czy słynny chyba był taki rok, czy dwa lata jedna z wrocławskich uczelni prywatnych ogłaszała się, że zacznij u nas studiować nawet bez matury, jak nie zdałeś.

Więc to już było takie klasyczne podejście do przerobu, do produkcji absolwentów, a może nie do kształcenia... Produkcji faktur.

Tak, produkcji... No nie, no ja mówię produkcji absolwentów studiów, nie?

No, więc tu mimo wszystko gdzieś tam podejrzewam, że te uczelnie państwowe mogą się mieć troszeczkę lepiej, chociaż, znaczy nie, nie, nie chociaż, bo to by było zaprzeczenie.

Dlatego, że też pamiętajcie, że i państwowe i prywatne mają nad sobą Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Jednostki i prywatne, i państwowe są ewaluowane regularnie i są kierunki, które mają ocenę A+, to jest najwyższa, są A, B i tak dalej.

Szukajcie A+, szukajcie A. I czy to będzie państwowe, czy to będzie prywatne, no to ja przeżyłem taką ewaluację.

Jest MBA, jest bardzo dużo prywatnych MBA-ów, ale w Polsce macie tylko 7 kierunków, które mają akredytację AMBA, czyli Międzynarodowego Stowarzyszenia Studiów MBA.

Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu ma taką samą akredytację jak Harvard, MBA.

Jeżeli chodzi o nauki ekonomiczne, społeczne, to tak, MBA, studia podyplomowe, tutaj masz jakość...

Ludzie na MBA też, ale na studia podyplomowe idą po konkretną

Natomiast jeżeli chodzi o kwestie studiów takich pierwszego, drugiego stopnia, to powiem w ogóle jeszcze taką ciekawostkę, że generalnie koncepcja systemu bolońskiego jest taka, że studia licencjackie mają się nauczyć zawodów.

Czyli można powiedzieć, że magisterka to są takie studia naukowe, a licencja to są studia zawodowe.

I to też jest ważne, że jak ktoś idzie na magisterkę i na przykład zmienia uczelnię, czyli znowu odniosę się do tego mojego realnego przykładu, gdzie miałem absolwent geografii, przychodzi na magisterkę z zarządzania i na końcu mówi, jakie to były niepraktyczne studia.

Tak, one są niepraktyczne, bo magister w tej chwili w systemie bolońskim to są studia naukowe, gdzie musisz tę wiedzę zgłębiać.

To znaczy, wiesz, kiedy jest na przykład firma, która zrobiła jakiś wielki efekt wow, coś wymyśliła, jakiś nowy model biznesu, czy kwestia podejścia do zarządzania, nie wiem, turkusowa organizacja.

Turkusowej organizacji

Tylko ponieważ były dość ciekawe efekty, to na to przychodzą naukowcy i to opisują.

nosiciele nowej wiedzy.

Kwestia naukowska.

Nawet jeżeli ktoś dzisiaj ma 40-50 lat, pracuje jako doktor czy doktor habilitowany i nie ma za sobą doświadczenia biznesowego, to znaczy nie prowadził sobie firmy i tak dalej, to to pokolenie naukowców już jest na tyle silnie związane z nowoczesnym biznesem, że i tak mają dość mocno praktyczne przełożenia.

I nawet w arkuszach ewaluacyjnych właśnie przy tych co kilka lat odbywających się ewaluacjach jednostek trzeba wykazać, ilu jakich gości z praktyki się do prowadzenia zajęć zaprosiło.

Ja mówię, moi drodzy, studia podyplomowe to są studia i to nie szkolenie, bo z 5S na przykład macie 8 godzin.

Ja uwielbiam dochodzić do tego czwartego poziomu, czyli jakie zyski ta wiedza i kompetencje, których się nauczyłeś na szkoleniu, jakie zyski dają to w przedsiębiorstwie, to studia podyplomowe nie są od A do Z, one są od A do K, może do M jakoś tak, a jeszcze musisz sobie robić...

Czy Paweł, ty też kojarzysz punkty ECTS?

Wy, jak będziecie szli na studia podyplomowe, to też generalnie o tym pamiętajcie, że jeżeli macie 10 godzin z 5S na zajęciach, to jeszcze 30 trzeba samodzielne praktyki zdobyć, otestować itd.

Jeżeli chodzi o AI, czy jak widzisz, jak uczelnie zaczynają tego wykorzystywać, jak do niego podchodzą, czy to, że ten AI się teraz tak bardzo rozpędza, czy to umożliwi właśnie lepsze przygotowanie tych studentów do tego wejścia w biznes, czy wręcz odwrotnie, bo to będzie tak, że ci studenci jednak

Natomiast wiesz, tak jak my jako absolwenci nie dostalibyśmy pracy, gdybyśmy nie umieli obsługiwać komputera, tak prawdopodobnie za chwilę absolwenci studiów nie dostaną pracy, jeżeli nie będą

ja nawet widzę jak już prosta rzecz to akurat wczoraj rozmawiałem z takim moim konsultantem właśnie po tym spotkaniu poszliśmy sobie jeszcze na obiad w Legnicy i mówię Mariusz zobacz jak to jest diagram spagetki prosty na jednej kartce

I wiesz, to jest oczywiście zagrożenie, bo na przykład w kontekście branży szkoleniowej, też gdzieś na jakichś takich naszych szkoleniowych forach jest dyskusja, się czasem też bawię, pod tytułem ChatGPT, wygeneruj mi program szkolenia, nie wiem, powiem tak walne, z komunikacją.

Może graficznie darmowa wersja tego nie zrobi, ale treść slajdów Ci ułoży.

Zresztą może jak się rozłączymy teraz sobie z ciekawości, poproszę darmowego czata GPT, żeby mi zrobił szkolenie z SMOP.

I teraz wiesz, jak coś się na tym nie zda i weźmie z tych treści bzdury i pójdzie uczyć ludzi bzdury, to to będzie dramat w pewnym momencie.

A dlaczego ja mam bliznę z lewej strony, jak wyrostek jest z prawej?

A propos czata GPT, to ja zawsze wszędzie będę wszystkim powtarzał, nie korzystajcie z tego darmowego, bo on naprawdę gada straszne głupoty, ale ten, znaczy...

A jak robiłem sobie właśnie jakieś takie testy porównawcze jakości tego darmowego do tego płatnego, to jest po prostu jakby ci robił student, a wykładowca.

No, wiesz, to jest też kwestia po prostu zasilania danymi, nie?

No i te moce obliczeniowe, że ten pewnie idzie gdzieś tam na skróty, a ten ma faktycznie, że tak powiem, tą elektrownię za tym kołem podbiegunowym, to ją rozgrzewa trochę bardziej, nie?

Ale wiesz, to też, to ja zjadłem sobie jakiś taki test dajmowych wersji i zadałem pytanie o jakąś bitwę.

I jak pytałem dlaczego, to on tam całą argumentację, że to jest wystarczająco duża, nie za mała i że to jest jakiegoś prawdopodobieństwa, co człowiek by podał według jego logiki, to wychodzi 17.

nawet z nazwy, jakieś 90 dni z czymś tam, nie?

Jest duże prawdopodobieństwo, że dostaną bardzo podobne rozwiązania później, nawet stosując zupełnie inne prompty i nie wiedząc o sobie.

Zapytaj go jeszcze dlaczego, to jest ciekawe, ale to już możemy później.

No to mówi tutaj, spaliłem, bo zaczęło się od operatora wózka widłowego, tak powiedzmy, za dziesięć.

W tych naszych naukach społecznych, w których my się poruszamy, trzy takie najlepsze uczelnie w Polsce, które twoim zdaniem, subiektywnym oczywiście, najlepiej jednak przygotowują swoich absolwentów do pracy w biznesie.

kierunki studiów, które są takimi gwiazdami poszczególnych uczelni, tak jak kwestie studiów z finansów, to jest Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu, gdzie profesor Jajuga jest międzynarodowym autorytetem, jest wybierany do różnych międzynarodowych gremium i ma ten kierunek też, akredytację

No oczywiście studia podyplomowe z zakresu Lean Management są najlepsze, tutaj bezdyskusyjnie Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu.

Ok, słuchajcie, fizycznie studia się odbywają Uniwersytet Ekonomiczny we Wrocławiu, więc podyplomowe u wroc.pl tam zapraszamy.

No nie powiedziałem jeszcze o B&I, ale to w każdy czwartek rano w kuchu hotelu Bielany Wrocławskie mamy spotkanie grupy biznesowej.

I to nie są tylko naukowe, to są bardzo często granty NCBR, czyli badania i rozwój, czyli takie bardzo praktyczne, mają bardzo dobre zarobki na uczelniach.