Mentionsy

Przegląd zagraniczny
Przegląd zagraniczny
16.05.2026 14:00

Przełomu nie było. O czym rozmawiali Donald Trump i Xi Jinping?

Mówiono o nim "wiceprezydent", choć formalnie był tylko szefem kancelarii prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. Jak to się stało, że Andrij Jermak znalazł się w areszcie, z zarzutami, niezdolny do zgromadzenia kaucji, umożliwiającej mu odzyskanie częściowej swobody? Mówił o tym Krzysztof Nieczypor z Ośrodka Studiów Wschodnich. W drugiej części programu tematem była wizyta Donalda Trumpa w Pekinie. Przełomu nie było. Trump i Xi rozmawiali m.in. o Tajwanie i Iranie, amerykańskiej soi oraz samolotach Boeinga. Skomentował to prof. Maciej Gaca z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Rozdziały (8)

1. Afera korupcyjna na Ukrainie

Rozmowa o aferze korupcyjnej dotyczącej Andriego Jermaka, byłego szefa biura prezydenta Ukraińcy Załęskiego, i jej konsekwencjach.

2. Analiza sytuacji ukraińskiego systemu antykorupcyjnego

Analiza skuteczności systemu antykorupcyjnego w Ukrainie i jego wpływ na polityków.

3. Efekty afery na politykę Ukraińcy Załęskiego

Analiza wpływu afery na pozycję polityczną Ukraińcy Załęskiego i jego reakcje na zarzuty.

4. Reakcje społeczeństwa ukraińskiego i medii

Opis reakcji społeczeństwa ukraińskiego i medii na aferę z Andriem Jermakiem i wywiad z Julia Mendel.

5. Wizyta Donalda Trumpa w Pekinie

Rozmowa o wizycie Donalda Trumpa w Pekinie i jej konsekwencjach dla stosunków amerykańsko-chińskich.

6. Analiza relacji amerykańsko-chińskich

Analiza sytuacji i celów obu stron podczas wizyty Trumpa w Chinach, skupienie na kwestiach handlu i Tajwana.

7. Analiza konsekwencji wizyty Trumpa w Pekinie

Rozmowa kontynuuje analizę konsekwencji wizyty Donalda Trumpa w Pekinie, skupiając się na relacjach amerykańsko-chińskich i kwestii Tajwanu.

8. Strategie i perspektywy chińsko-amerykańskich relacji

Profesor Maciej Gaca analizuje strategie obu stron w kontekście relacji międzynarodowych, podkreślając konflikty i potencjalne zmiany w stosunkach chińsko-amerykańskich.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 22 wyników dla "Trump"

w ukraińskim państwie, bo to nie tylko osoba, która, jak pamiętamy, była szefem delegacji negocjującej w Waszyngtonie z wysłannikami Donalda Trumpa ewentualne warunki porozumienia pokojowego z Rosją, to również osoba, która rozkładała karty w ukraińskiej polityce w tym sensie, że był osobą odpowiedzialną za kadry

Wówczas Waszyngton, sam prezydent Trump przekonywał, że irański program nuklearny został unicestwiony albo co najmniej cofnięty o dekady rozwoju.

Chodzi o wizytę Donalda Trumpa w Pekinie.

Trump i Xi rozmawiali o Tajwanie i o Iranie, o amerykańskiej Soy, o samolotach Boeinga.

Trump docenił wiwatujące na jego cześć.

Czego Chińczycy spodziewali się po tej wizycie Donalda Trumpa?

W dużym skrócie jakby Trump wrócił z opowieścią o rzeczach policzalnych, czyli właśnie samoloty, soja, energia, fentanyl, takie jakby miał założenie i to do pewnego stopnia, ale w sposób wysoce niepecyzyjny dostał, bo w komunikacie końcowym chińskim pewne sprawy nie zostały absolutnie potwierdzone.

Donald Trump zresztą odpowiadał później na swoim wpisie, że chodzi o upadek Ameryki wyłącznie za czasów Joe Bidena, no ale jednak wydaje się, że została postawiona taka teza ze strony Chin, że nie tylko to partnerstwo jest coraz bardziej równorzędne, ale to Stany Zjednoczone są tym mocarstwem, które obecnie będzie schodzić.

Pojęcie nieprzekraczalnych granic, czy w ogóle budowania granic w tych sprawach ze strony Donalda Trumpa kompletnie nie padło.

Czyli ten rozjazd jeszcze raz był rzeczywiście na poziomie takim, że Xi jako świadomy przewódca wielkiego państwa z całą jego tęsknotą za ciągłością cywilizacyjną, jakkolwiek by ją oceniać, to rzeczywiście była opowieść o rzeczach ustrojowych i strategicznych, a Trump był człowiekiem z podejściem.

Ja rozmawiam z profesorem Maciejem Gacą z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, a rozmawiamy o dużym wydarzeniu z tego tygodnia, jakim niewątpliwie była wizyta Donalda Trumpa w Pekinie.

Bo ostatnia co najmniej dekada od początku rządów Donalda Trumpa i jego pierwszej kadencji to była jednak narastająca konfrontacja między obydwoma państwami.

A teraz wydaje się, że po tych pierwszych miesiącach drugiej kadencji Trumpa, kiedy również nie brakowało tego rodzaju napięć, następuje jakieś spowolnienie, jakieś pogodzenie się z tym, jak ten wzajemny układ sił wygląda i jakaś stabilizacja.

Ale to może zbyt filozoficznie, natomiast co do samej formuły, zysk krótkoterminowy jest taki, że doszło w tej chwili, można założyć do własnego określenia w przestrzeni jakby raz półroczny, a dwa do końca kadencji Trumpa, w ramach których Chińczycy mówią, że okej,

Ze strony Trumpa ten interes wydaje się krótkoterminowy, bo on rzeczywiście musi dowieźć tę Soję, tego Boeinga, fentanyl przede wszystkim, z którego, jak widzimy w komunikacie końcowym, no, Chińczycy zupełnie schowali to.

I tym Chińczycy będą warunkowali, na ile Trumpowi stworzą korzystny wizerunek jego sprawczości przed połówkowymi wyborami jesienią tego roku.

Donald Trump i jego administracja znalazły się w poważnym kłopocie, bo ten konflikt z Iranem, który rozpoczął się pod koniec lutego, czy ta jego faza przynajmniej, nie poszła zgodnie z oczekiwaniami.

Do końca kadencji Trumpa stosujemy ten zawuolowany komunikat konstruktywna, strategiczna stabilizacja relacji chińsko-amerykańskich pod warunkiem, że nie zmieni się też narracja w kontekście Tajwanu ze strony amerykańskiej.

Za Trumpa pierwszej kadencji między 18-20 miliardów dolarów, między innymi nowszej generacji F-16V.

Więc inny instrument, ciągłość jak najbardziej, próba jakby wysaturowania tego powiedzenia, że oto nagle za Trumpa dzieje się coś nadzwyczajnego,

Być może po to, by nie zadrażniać amerykańsko-chińskich relacji przed wizytą Trumpa w Pekinie.

Natomiast w ostatnich dniach Donald Trump sygnalizował, że decyzja dotycząca tej sprzedaży