Mentionsy
Wojnarowicz: Izrael ugiął się pod międzynarodową presją
Strona izraelska mówi o błędzie i zapowiada konsekwencje wobec odpowiedzialnych za niego żołnierzy. To jednak raczej nie uspokoi tych, którzy od kilku dni mówią o prawdopodobnej zbrodni wojennej. Nie cichną echa po ataku na konwój humanitarny w strefie Gazy. Analityk PISM, Michał Wojnarowicz, odpowiada czy można było spodziewać się innej reakcji Izraela, na ile presja Waszyngtonu wpływa na decyzje izraelskiego rządu i czym może zakończyć się operacja w Strefie Gazy.
Rozdziały (7)
Rozmowa z Michałem Wojnarowiczem z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych o sytuacji w strefie Gazy po ataku na konwój humanitarny.
Analiza konsekwencji ataku na konwój humanitarny dla Izraela i Hamasu, w tym kwestia dymisji i nagan.
Omówienie reakcji Izraela na atak i międzynarodowej presji, w tym kwestia wyborów politycznych i relacji z Stanami Zjednoczonymi.
Analiza wpływu międzynarodowej presji na politykę Izraela, w tym kwestia pomocy amerykańskiej i planu wsparcia wojskowego.
Omówienie konfliktu między Izraelem a Hamasem, w tym kwestia rozmów pokojowych i ewentualnych rozwiązań.
Analiza potencjalnej reakcji Iranu na atak na konsulat irański w Damaszku, w tym kwestia Hezbollahu i innych scenariuszy.
Podsumowanie rozmowy i pytania o Iran, zakończenie rozmowy z Michałem Wojnarowiczem.
Szukaj w treści odcinka
Duży tak naprawdę ból go przede wszystkim sprawiała kwestia Iranu, takie oczekiwania na irańskie odpowiedź na Damaszek.
Chodzi mi o sytuację związaną z Iranem.
Doszło do nalotu na Damaszek, w którym zniszczeniu uległ konsulat irański w Damaszku i w związku z tym cały świat spodziewa się, że Iran przygotowuje odpowiedź.
Z wykorzystaniem dronów technika roju też była wykorzystywana przez Iran już kilkukrotnie w innych miejscach Bliskiego Wschodu.
W przeszłości były one obiektami różnych, wskazywanych na Iran, ataków, więc to by też równoważyło atak na kompleks dyplomatyczny w samym Damaszku, więc być może coś w Azji, coś w Afryce, raczej nie w Europie, ponieważ Iran jednak traktuje to miejsce, to by po prostu antagonizowałoby zbytnio państwa UE, państwa NATO.
Gdyby doszło do ataku na jedną z placówek dyplomatycznych Izraela, Izraelczycy rzeczywiście mogliby uznać, że rachunki się wyrównały, ale jeżeli to na przykład będzie atak ze strony Hezbollahu, czy możemy sobie wyobrazić eskalację już nie pomiędzy, bezpośrednio pomiędzy Izraelem a Iranem, ale właśnie pomiędzy Izraelem a Libanem.
Odrobinę tak, niemniej w kontekście Hezbollahu jednak warto wziąć uwagę, że też ta sama organizacja ma bardzo mocne swoje wewnętrzne interseksyny właśnie z Libanem i o ile związki z Iranem są oczywiste, to też nie jest tak, że ta organizacja działa jakby na przycisk taki, jakby ten kontekst też powiedziałbym, że polityczny,
Ostatnie odcinki
-
Wielka Brytania będzie miała nowego premiera. D...
27.06.2026 14:00
-
Porozumienie USA z Iranem. Jak zachowa się Dona...
20.06.2026 14:00
-
Jaką korzyść przynosi Donaldowi Trumpowi organi...
13.06.2026 14:00
-
Redukcje, rotacje i kolejne deklaracje Trumpa. ...
23.05.2026 14:00
-
Przełomu nie było. O czym rozmawiali Donald Tru...
16.05.2026 14:00
-
Wycofanie amerykańskich żołnierzy z baz w Niemc...
09.05.2026 14:00
-
Powyborczy krajobraz na Węgrzech. Peter Magyar ...
25.04.2026 14:00
-
Wybory w Bułgarii. Polityczna zmiana na Węgrzech
18.04.2026 14:00
-
Szykuje się zmiana władzy na Węgrzech?
11.04.2026 14:00
-
Amerykanie chcą zmiany władzy na Kubie. Kiedy s...
21.03.2026 15:00