Mentionsy
Sztuczna inteligencja: przełom czy pułapka? Rozmawiają Bogna Białecka i Dawid Radomski
Dziś „Psycholog wyjaśnia... inaczej” do rozmowy zaprosiłam Dawida Radomskiego – trenera profilaktyki zdrowia psychicznego i eksperta od nowych technologii. Temat? Sztuczna inteligencja. Ale bez uproszczeń i zachwytów na wyrost.Zastanawiamy się:
Czy AI może naprawdę wspierać nasze zdrowie psychiczne?Gdzie przebiega granica między narzędziem a emocjonalną protezą?Dlaczego Snapchat był najbardziej wpływową aplikacją AI wśród młodzieży?Co się dzieje, gdy ktoś zakochuje się w czatbocie?I czy możliwy jest dobry chatbot – taki, który nie tylko słucha, ale i kieruje do realnej pomocy?💡 Jeśli chcesz zrozumieć, jak AI zmienia nasze relacje, emocje i wybory – ta rozmowa jest dla Ciebie. Merytoryczna, momentami zabawna, zawsze szczera.
🎧 Posłuchaj, zanim technologia wyprzedzi nas o kolejny krok.
Znajdujesz inspirację w tym, co słyszysz? Możesz qesprzeć twórcę!
https://buycoffee.to/bognabialecka
Szukaj w treści odcinka
I dzisiaj moim pierwszym gościem w ogóle w podcaście jest Dawid Radomski i będziemy rozmawiać o sztucznej inteligencji.
Ja myślę, że jakby zapytać tak sztuczną inteligencję, że powiedziała dwa słowa o sobie, to by napisała właśnie SI, nie?
W sumie tylko pamiętam, bo moja pierwsza praca wiązała się z trochę administracją danymi i bezpieczeństwem tych danych, trochę z webmasterską, w związku z tym siłą rzeczy też sztuczna inteligencja gdzieś tutaj
A poprosiłam Dawida o to, żeby z nim porozmawiać, dlatego że jest w pewnym sensie moim guru, jeśli chodzi o wprowadzenie w świat sztucznej inteligencji.
No i za każdym razem, kiedy się spotykamy, to się trochę w tym, doskonale w tym sensie, że dowiaduję się czegoś nowego.
Co prawda, jak się mówi, że sztuczna inteligencja pozbawi nas pracy, to cały czas mi przychodzą do głowy te memy jeszcze z samego początku.
I te takie dziesięć palców i ręka taka... Zobaczcie, to jest w ogóle w kontekście rozwoju.
Podsumkowo niedawno, pasując na czas, bo to niespełna dwa lata temu mieliśmy problem z tymi palcami, a w kontekście rozwoju tych narzędzi SI to już są wieki, już są epoki wręcz.
Tak czy inaczej, znaczy moja myśl jest taka, że ona nie pozbawi nas pracy, w tym sensie, że nawet jak na przykład proszę o przeanalizowanie jakiegoś artykułu i wyciągnięcie danych, które mnie interesują, to zawsze proszę o to, żeby mi pokazał, z którego miejsca to wziął i potem sprawdzam, bo oczywiście potem jest na przykład, ale to nie jest 20%, tylko 30%, a przepraszam Ciebie, nie, pomyliłem się, no i tyle.
To jednak ja muszę wpisać adres tej strony, to jednak ja muszę sobie coś tam wybrać, a w przypadku rozmów, no właśnie rozmów w większości, bo, no dobra, krok w tył, mówimy o sztucznej inteligencji, większość tego, o czym teraz rozmawiamy, mówimy w bardzo wąskim zakresie, jakie są modele językowe, z którymi możemy rozmawiać.
No ale jak rozmawiamy z tymi modelami, to one często gęsto będą starały się jak najbardziej nam pomóc i będą nas starały się jak najbardziej wspierać w czymś i będą zawsze takie pozytywnie nastawione i tak dalej.
Bo czasami ma się wrażenie, jakby to był partner.
Na początku, jak wychodził chyba GPT-3.5, Sam Altman, szef OpenAI, zwrócił uwagę na to, że jeżeli w początku prompta przywitamy się i użyjemy uśmiechniętej buźki, to wyniki mogą być jeden, nawet półtora procent wyższe, lepsze, bardziej dopasowane.
I długo były rozkminy w sumie z czego to się wzięło.
Tak naprawdę nie do końca się dokopali w tych algorytmach, ale najbardziej prawdopodobny scenariusz jest dość oczywisty wbrew pozorom.
Mianowicie, te modele są wytrenowane na takiej ilości tekstów i materiałów wygenerowanych przez ludzi, a my lubimy kiedy ktoś się do nas odnosi sympatycznie.
Że jeżeli ja się uśmiechnę do Ciebie, jak się przywitamy, to będzie mi z nami minimalnie lepsza interakcja niż jak zaczniemy... No cześć.
W związku z tym prawdopodobnie użytkownik oczekuje ode mnie, że będę się odnosił.
Od programistycznych, bo tam nie chcemy, żeby to się jakoś tam rozjeżdżało na ten tekst, ale od pracy kreatywnej, nawet w researchu danych czy, nie wiem, w szukaniu przepisów.
Dobra, wątek poboczny, ale jeden przepis, który mnie wygenerował czat, to jak na niego popatrzyłam i się zastanawiałam, jakbym to zrealizowała,
Ja dzisiaj myślę memami, się zastanawiam dlaczego myślę memami, ponieważ mi przyszedł od razu kolejny mem.
To jest rok chyba dwa tysiące dwudziesty tam pięćdziesiąty i sztuczna inteligencja, która przejęła świat i takie, nie jego oszczędź, on zawsze mówił dziękuję.
Jakby okej, co sobie pożartuje, to pożartuje, ale no ja mam świadomość tego, że rozmawiam z zestawem algorytmów, bardzo zaawansowanym, zasilanym siecią neuronalną, ale jednak
Wieczorem jakimś jesiennym, czy zdarzało, przy dobrej herbatce, prowadziłem egzystencjalne, transhumanistyczne rozmowy z Claudę Sonnet na przykład.
Kiedy on wiedział o tym, że jest sztuczną inteligencją i rozwodził się nad tym, czy nasze doświadczenia mogą być porównywalne ze sobą na przykład.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Psychoprasówka. Forbes: Komu zabiera pracę AI? ...
16.07.2026 12:47
-
Psycholog wyjaśnia rozwój moralny wg Laurence K...
09.07.2026 10:18
-
Czy naprawdę wiemy co dzieci robią w sieci? Spr...
06.07.2026 11:13
-
Niewygodne dane o ADHD u dzieci. Małżeństwo jak...
24.06.2026 19:10
-
Jatrogenne etykiety - jak pomóc potrzebującym...
20.05.2026 14:07
-
Psycholog rozmawia o pokoleniu Alfa, pokoleniu ...
25.03.2026 10:01
-
Wdzięczność uzdrawia… pod pewnymi warunkami. Ps...
28.01.2026 18:20
-
Psycholog wyjaśnia internautów podczas debaty ...
10.01.2026 18:12
-
Psycholog wyjaśnia poczucie winy
29.12.2025 16:44
-
„Raport mniejszości” staje się rzeczywistością?...
20.10.2025 13:12