Mentionsy
Agata Wojda, prezydentka Kielc (16.01.2026)
Gościem Rozmowy Dnia była Agata Wojda, prezydentka Kielc.
Szukaj w treści odcinka
Rozmowa Dnia.
Dzień dobry państwu, Dariusz Kucy.
Witam i zapraszam na Rozmowę Dnia, w której gościem jest dziś pani Agata Wojda, prezydentka Kielc Politych Platform Koalicji Obywatelskiej.
Dzień dobry.
Dzień dobry panu, dzień dobry państwu.
Pani prezydent, zastanawiałem się, czy zacząć rozmowę od głosowania dotyczącego budżetu, ale chyba to, co działo się później na wczorajszej sesji, przyćmiło całkowicie te uchwały merytoryczne.
Mówiąc szczerze, obserwuję sesję Rady Miasta jako dziennikarza z blisko 15 lat i choć wielokrotnie byłem świadkiem, kiedy odwoływano przewodniczącego w trakcie kadencji, to inicjatorzy byli w pełni przygotowani do jego zastąpienia, a tutaj sztuka udała się tylko połowicznie, bo najpierw odwołano Karola Wilczyńskiego, a następnie jeden z radnych zmienił zdanie i nie pozwoliłby, zastąpił go Maciej Jakubczyk.
No i teraz pojawia się zasadnicze pytanie, jaka była prawdziwa intencja albo prawdziwy cel odwołania przewodniczącego Rady Miasta.
I myślę, że warto się nad tym zastanowić.
Ja chociażby słuchając wczoraj kuriozalnego uzasadnienia o odwołanie Karola Wilczyńskiego, myślę, że musieli się wnioskodawcy bardzo dużo nagimnastykować, żeby znaleźć jakikolwiek powód.
Oczywiście powodów merytorycznych tam nie było absolutnie żadnych.
O czym pewnie też porozmawiamy dlaczego.
Natomiast słuchałam z upeką tego uzasadnienia i w tym uzasadnieniu zdecydowanie częściej padało nazwisko Agata Wojda niż Karol Wilczyński.
I to trochę mi trąci obsesją już.
Natomiast wychodzi z tego, że to, że nie lubimy Agaty Wojdy, co jeden z radnych powiedział, to odwołajmy przewodniczego Karola Wilczyńskiego.
Wydaje mi się, że to było celem samym w sobie, żeby pokazać trochę swoją siłę.
Inicjatorzy mówili wprost, że chcą, żeby Rada Miasta sprawowała większą kontrolę nad tym, co pani robi.
To jest trochę mydlenie oczu, ponieważ Rada Miasta ma cały szereg narzędzi kontrolnych, szczególnie poprzez dwie komisje.
Komisja Rewizyjna, Komisja Skarb, Wniosków i Petycji, których nikt nie ma wątpliwości, że powinni w niej przewodniczyć radni, którzy reprezentują jakąś opcję, która jest czasem w kontrze do władzy wykonawczej, do prezydenta miasta Kielce.
Kielcki Radzie Miasta dokładnie tak jest.
Jeżeli radni Prawa i Sprawiedliwości, czy też jacyś inni radni, którzy w tej grupie wnioskodawców się znaleźli, jak pan Maciej Bursztań, chcą mieć większą kontrolę nad tym, co się dzieje w ratuszu, to po pierwsze trzeba się tym interesować, to mówię trochę pół żartem, pół serio, a po drugie są do tego pełne narzędzia, żeby mieć dostęp do wszelkich informacji.
Więc celem nie była większa kontrola, której absolutnie nie brakuje.
Celem było pokazanie jakiegoś elementu siły,
I pytanie, czy coś nie wyszło w sprawie powołania następcy?
Czy może to jest celowe działanie, żeby wprowadzić jakiś chaos?
No mieliśmy przykład, kiedy komisja, jedna z ważniejszych, Komisja Rozwoju w Urzędzie Miasta, co już jest wyłącznie kompetencją radnych, funkcjonowała bez przewodniczącego wiele miesięcy.
I tak naprawdę była w pewien sposób sparaliżowana.
A pytanie, czy Rada Miasta ma dzisiaj nie być sparaliżowana, żeby jeszcze trudniej było funkcjonować w naszym mieście i podejmować ważne decyzje?
Mówiła pani o Macieju Bursztynie.
On pod tym wnioskiem o odwołanie Karola Wilczyńskiego się nie podpisał.
Zarówno on, jak i Dariusz Gacek twierdzili później po głosowaniu dotyczącym odwołania Karola Wilczyńskiego, że byli przeciwko.
Jest 10 radnych Koalicji Obywatelskiej i tylko jeden radny z innego klubu lub radny niezrzeszony mógł głosować przeciwko odwołaniu, bo tych głosów było 11.
Ktoś, kto był na tej sali i obserwował, co się dzieje, no to nie musi być wybitnym strategiem czy obserwatorem, żeby zobaczyć, co na tej sali się wydarzało.
Ja przypomnę, że przy tym drugim głosowaniu, kiedy Macieja Bursztajna nie było na sali, nagle było takie sztuczne przedłużanie tego procesu, żeby Maciej Bursztajn mógł wrócić.
Elementy kuriozalności tej sytuacji są bardzo zastanawiające, ale myślę, że one układają się w pewną całość i pewien scenariusz, żeby prowadzić wiele działań destrukcyjnych takich, które mają spowalniać procesy, utrudniać rządzenie miastem.
Myślę, że nikt nie wygrał i przegrało miasto, natomiast jeżeli miałam mówić o pewnym moralnym zwycięstwie, to bym stwierdziła, że wygrał odwołany przewodniczący Karol Wilczyński.
Obserwowałam pewnie, jak dziękowano mu za jego pracę.
Ja widziałam odwołania różnych przewodniczących, nie widziałam kilkuminutowej owacji na stojąco w ramach podziękowań dla pana przewodniczącego.
Widziałam ogrom komentarzy, komplementów i wsparcia, które Karol Wilczyński uzyskał chociażby w mediach społecznościowych.
I chyba każdy, kto obserwuje sesję Rady Miasta ma świadomość, że to niezwykle profesjonalny, rzetelnie przygotowany człowiek do pełnienia tej funkcji, a potrafi ją jeszcze pewnić z wysoką kulturą osobistą i pewnym lekkim humorem, który często rozładowuje emocje na tej sali.
Czy według pani 12 lutego, kiedy Rada Miasta ponownie będzie podchodzić do wyboru przewodniczącego, Klub Prawa i Sprawiedliwości wystawi kandydata ze swojej partii?
Bo Koalicja Obywatelska, radni Koalicji Obywatelskiej zapowiedzieli, że ponownie wystawią Karola Wilczyńskiego.
Tego, że Klub PiS wystawi swojego kandydata nie wyklucza radny przewodniczący klubu Marcin Stępniewski.
Być może to jest jedno z dążeń, które było od początku w tej całej sytuacji, że argumentujemy, że to musi być przewodniczący, który jest niezależny, nie należy do żadnej z wiodących partii, ale specjalnie zaplanujemy, żeby go nie wybrać po to, żeby potem powiedzieć, że to już nie ma wyjścia.
Rada nie może być bez przewodniczącego i wtedy Klub Prawa i Sprawiedliwości będzie forsował swojego kandydata.
Wielu scenariuszy jest możliwych, natomiast szkoda, że Rada Miasta stała się szachownicą, na której niektórzy sobie rozgrywają grę, która nie służy naszemu miastu.
Czy brak przewodniczącego jakoś wpłynie na funkcjonowanie samorządu?
Jest prezydium, które jest w stanie procedować te najważniejsze rzeczy, natomiast jest taki ustawowy obowiązek.
Z tego obowiązku radni będą musieli się wywiązać i oczywiście nic się dramatycznego nie dzieje.
Pan Jarosław Machnicki, który jest najstarszym wiekiem, członkiem prezydium, bardzo doświadczonym radnym, na pewno będzie znakomicie koordynował pracę Rady Miasta, ale przewodniczący to też funkcja reprezentatywna, to też osoba, która
Agata Wojda, prezydentka Kielc 16.01.2026.
Po długiej dyskusji na tej sesji został przyjęty budżet miasta.
Jak udało się przekonać tych radnych, którzy w grudniu byli przeciw?
Ja mam nadzieję, że długim procesem tłumaczenia i merytoryką.
Tam pojawiały się różnego rodzaju
Agata Wojda, prezydentka Kielc.
Ale też tą kością niezgody była rezerwa, która jest rezerwą dla bezpieczeństwa funkcjonowania miasta.
Po to, żebyśmy mieli pewną elastyczność korzystania z szerokiego wachlarza możliwości, które ma miasto.
A opozycja bardzo sprytnie chciała sprowadzić ją do roli jakiegoś narzędzia, które prezydent może wykorzystywać bez zgody i wiedzy radnych, co jest nieprawdą.
Nawet pojawiały się takie brzydkie sugestie wczoraj podczas sesji Rady Miasta o przywłaszczaniu pieniędzy.
Bardzo nieodpowiedzialne, bo budują bardzo fałszywy obraz sytuacji.
No właśnie, bo Klub Prawa i Sprawiedliwości ponownie złożył poprawkę do tego budżetu.
Zaproponowali radni, żeby te 30 milionów z rezerwy celowej przeznaczyć, zapisać wprost na pewne inwestycje.
Dlaczego nie chcieliście się państwo zgodzić na tę propozycję?
Z kilku względów.
Proszę zauważyć, że nad budżetem, który jest kluczowym dokumentem bardzo skomplikowanym, pracujemy wiele miesięcy.
Konsultujemy i dyskutujemy z Radą Miasta od dwóch miesięcy.
Od miesiąca pogródniowej sesji rozmawiamy o możliwości wniesienia poprawek, a nagle poprawka radnych Prawa i Sprawiedliwości pojawia się na sesji, na której ma być podejmowana kluczowa decyzja.
Względy merytoryczne, argumenty, o których ja od wielu tygodni mówiłam, one się nie zmieniły, że to jest naruszenie bezpieczeństwa, finansowanie ważnych wydatków w mieście, ale były też kwestie...
Czy było jeszcze przestrzeni do negocjacji, jeśli chodzi o tę rezerwę?
Tego negocjacje się odbyły i był zawarty kompromis.
Z tej poprawki 10 milionów złotych zostało wprowadzonych na zadania, które dla nas wszystkich są ważne.
Prawo i Sprawiedliwość przychodziło i mówiło, chcemy rozebrać tę rezerwę w 100% i albo wszystko, albo nic.
Natomiast tam pojawiły się jeszcze problemy natury formalnej.
Ta poprawka została tak skonstruowana, że ona miała wady prawne.
jej przyjęcie ewentualne mogłoby skutkować tym, że Regionalna Izba Obrachunkowa mogłaby nam wskazać pewne nieścisłości w tym budżecie.
A przypomnę, nie jesteśmy w grudniu, jesteśmy już w drugiej połowie stycznia i jeżeli do stycznia nie będziemy mieli dobrze skonstruowanego, przyjętego budżetu, co na szczęście w tym momencie mamy, no to ryzyko i zagrożenie dla miasta byłyby znacząco większe.
To, które z zapisów budżetu są teraz najistotniejsze, które przyczynią się do tego, że po prostu Kielce będą się rozwijać.
Możemy ruszyć z pewnymi inwestycjami współfinansowymi ze środków unijnych, bądź kontynuować te, które już rozpoczęliśmy.
Natomiast zdecydowanie ważnymi elementami są te związane z uzbrojeniem terenów inwestycyjnych.
Będziemy mogli wybudować w partnerstwie infrastrukturę drogową w Kielckim Parku Przemysłowym i uwolnić kolejne tereny inwestycyjne.
Mamy też rezerwę na inne tereny inwestycyjne, więc kończymy projektować układ drogowy na terenie Nowy Malików.
Remonty nakładkowe z pewnością, to zdecydowanie zwiększona kwota właśnie dzięki porozumieniu z radnymi, 13 milionów złotych.
To oznacza, że pewnie nie 10 jak w zeszłym roku, ale więcej dróg uda nam się wyremontować i to jest takie
element, który mieszkańcy dostrzegają na co dzień, bo daje szybki efekt i poprawia ich codzienne funkcjonowanie.
Te wszystkie rzeczy rozpoczną się w tym roku i w tym roku też się zakończą, czy to są plany wieloletnie?
To są inwestycje jednoroczne jak remonty nakładkowe, jak realizacja projektów z kielckiego budżetu obywatelskiego, ale większość z nich ma charakter inwestycji
Agata Wojda, prezydentka Kielc 16.01.2026.
Paradoksalnie radni uchwałą kierunkową apelowali do mnie jeszcze w ubiegłym roku, a dzisiaj trochę się drapią w pogłowie, jeżeli my te działania już projektujemy, robimy i chcemy je zaplanować w finansowych dokumentach.
Zainteresowanie tymi terenami inwestycyjnymi cały czas jest?
Zdecydowanie.
No to jest taki największy deficyt, który mamy w mieście.
Mówimy od początku.
Dobrze przygotowane tereny inwestycyjne to jedna rzecz, o którą pytają potencjalni inwestorzy, a drugi element to wysokiej klasy powierzchnie biurowe, na co też będziemy odpowiadać, budując inkubator, który ma powstać na krakowskiej Rogatzy.
I to też jest proces, który już jest w okresie procedowania.
Czekamy na rozstrzygnięcie przetargu, na przygotowanie projektu budowlanego i podejmujemy natychmiastowe działania.
Budżet rekordowy, bo prawie 2,5 miliarda złotych, ale budżet z deficytem, który określony na 70 milionów złotych.
Według zapisów pokryć go mają obligacje komunalne.
Czy jednak państwo będziecie chcieli podjąć ponownie próbę konsolidacji kredytu?
Tak, z pewnością będziemy chcieli podjąć próbę konsolidacji, bo wyzwań jest bardzo dużo i to jest najlepsze rozwiązanie, które możemy dać miastu, żeby wykorzystać impuls rozwojowy.
Wrócimy do radnych z taką propozycją.
To niezgodzenie się w zeszłym roku na takie rozwiązanie, myślę, że to było początkiem takiej serii licznych przeszkadzaczy.
Natomiast myślę, że stać nas na uczciwą i rzetelną dyskusję, żeby zastosować ten mechanizm finansowy, który wśród ekspertów, ekonomistów i samorządowców nie budzi najmniejszego zastrzeżenia.
Być może trochę mniejsza kwota, no bo bez tego rozwiązania rok w rok będziemy musieli zaciągać zobowiązanie, żeby spłacać wysokiej wysokości kredyty.
A przypomnę wszystkim, że spłacamy w tym momencie kredyty zaciągane przez naszych poprzedników, głównie przez prezydenta Wojciecha Lubawskiego, co też nie mówię w formie krytyki, bo rozumiem, że te kredyty też szły na ważne w mieście inwestycje.
Ale tak działa samorząd, tak działa duży biznes.
Bez kredytów nie da się realizować ambitnych inwestycyjnych celów.
I tu musimy postawić kropkę.
Pani prezydent, bardzo dziękuję za rozmowę.
Państwu dziękuję za uwagę.
Dziś naszym gościem w rozmowie dnia była prezydentka Kielc, pani Agata Wojda, polityk Koalicji Obywatelskiej.
Bardzo dziękuję.
Życzę państwu miłego dnia.
Dziękujemy.
Do usłyszenia.
Ostatnie odcinki
-
Rafał Kasprzyk, poseł Polski 2050 (03.02.2026)
03.02.2026 07:43
-
Michał Szymajda, ekspert zajmujący się koleją, ...
02.02.2026 07:30
-
Łukasz Maciejczyk, właściciel Korony Kielce i p...
30.01.2026 07:46
-
Jakub Hanak, instruktor techniki jazdy, dzienni...
29.01.2026 07:46
-
Edyta Krężołek, kielecka delegatura Instytutu P...
28.01.2026 07:44
-
Michał Skotnicki, wicewojewoda świętokrzyski (2...
27.01.2026 07:46
-
Marek Krawczyk, wiceminister kultury i dziedzic...
26.01.2026 07:42
-
Prof. Włodzimierz Batóg, amerykanista, wykładow...
23.01.2026 07:47
-
Tomasz Pleban, starosta kielecki (22.01.2026)
22.01.2026 07:49
-
St. bryg. Marcin Charuba, Świętokrzyski Komenda...
21.01.2026 07:43