Mentionsy
Piotr Wawrzyk (29.05.2023)
Gościem Rozmowy Dnia był wiceminister spraw zagranicznych Piotr Wawrzyk. Rozmawialiśmy między innymi o komisji ds. zbadania rosyjskich wpływów w Polsce, a także propozycji Komisji Europejskiej w sprawie przymusowej relokacji nielegalnych migrantów.
Szukaj w treści odcinka
że interweniowała w tej sprawie Komisja Europejska.
Czyli inaczej mówiąc rząd polski chciał podpisać bardziej, podpisał bardziej niekorzystną umowę dla państwa polskiego niż chciała tego sama Komisja Europejska.
Komisja, o której mówimy, ma badać wpływy rosyjskie, ewentualne wpływy rosyjskie w latach 2007-2022, a do jej uprawnień ma należeć m.in.
I tam ta komisja działa mniej więcej w ten sposób, że wydaje decyzje administracyjne tak, jak ma to robić ta komisja.
Taką decyzję będzie ostatecznie podejmował sąd, jeżeli strona, której to będzie dotyczyło, będzie się chciała zwrócić do sądu, więc to sąd będzie podejmował w tej sprawie decyzję, a nie komisja.
Panie Ministrze, teraz temat nieco zmieńmy, ponieważ Komisja Europejska wraca do pomysłu obowiązkowej relokacji nielegalnych migrantów w państwach członkowskich, a kraje, które by się na to miały nie zgodzić, miałyby ponieść nie karę, ale opłatę w wysokości 22 tys.
Jakoś tutaj Komisja nie jest skora do uregulowania tej kwestii w sposób systemowy, tak jak to chce zrobić odnośnie imigrantów ekonomicznych, podkreślam.
Tutaj, w związku z tym, na tym przykładzie najlepiej też widać, jak nierówno traktuje Komisja Europejska uchodźców rzeczywistych uciekających przed wojną z Ukrainy, a jak daleko wychodzi naprzeciw imigrantom ekonomicznym z Afryki Północnej czy z Dalekiego Wschodu.
My o tym mówimy od początku, kiedy ta fala się zaczęła, a właściwie proponowaliśmy Komisji Europejskiej stworzenie pewnych mechanizmów, no właśnie pomocy, wsparcia dla krajów, które mogą być dotknięte tą falą uchodźców jeszcze przed 24 lutego ubiegłego roku, ale Komisja była głucha, nie uznając w ogóle, że to może być problem.
Czy Pana zdaniem Komisja Europejska więcej by nam zapłaciła za nielegalnych imigrantów, których byśmy mogli wpuścić przy granicy polsko-białoruskiej niż za realnych uchodźców z Ukrainy?
Wpuścili te osoby, to Komisja Europejska pewnie by miała dla nas szeroko otwarte ręce, ale zwracam uwagę, że kiedy zaczęliśmy stosować politykę zamkniętych drzwi po 2015 roku, to pierwotnie ona się nie spotykała z poparciem Komisji,
W przypadku tej granicy białoruskiej, to jednak Komisja nam przyznawała wtedy rację, mówiąc rzeczywiście, i komisarze sami mówili, że to jest dobre podejście i że nie powinniśmy ich wpuszczać, włącznie z tym, że popierała finansowanie, budowę, przepraszam, tej zapory na granicy z Białorusią.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
Artur Gierada, przewodniczący świętokrzyskiej K...
24.07.2026 06:46
-
Andrzej Szejna, poseł Nowej Lewicy (23.07.2026)
23.07.2026 06:45
-
Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, minister funduszy ...
22.07.2026 06:47
-
Adam Leszkiewicz, prezes Polskiej Grupy Zbrojen...
21.07.2026 06:40
-
Aleksandra Kusztal, politolog z Uniwersytetu Ja...
20.07.2026 08:01
-
Monika Słowik, prezes Stadniny Koni w Michałowi...
17.07.2026 06:48
-
Marek Materek, prezydent Starachowic (16.07.2026)
16.07.2026 06:43
-
Agata Wojda, prezydent Kielc (15.07.2026)
15.07.2026 06:42
-
Rafał Kasprzyk, sekretarz generalny partii Unia...
14.07.2026 06:43
-
Adam Jarubas, eurodeputowany i wiceprezes PSL (...
13.07.2026 06:43