Mentionsy

ROZMOWA DNIA
29.12.2025 07:47

Renata Janik, marszałek województwa świętokrzyskiego (29.12.2025)

Gościem Rozmowy Dnia była Renata Janik, marszałek województwa świętokrzyskiego.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 144 wyników dla "Klubu Prawa i Sprawiedliwości"

Robert Szymielewicz, witam państwa.

Dziś gościem Radia Kielce jest marszałek województwa świętokrzyskiego Renata Janik z Prawa i Sprawiedliwości.

Witam pani marszałek.

Dzień dobry, panie redaktorze.

Witam wszystkich słuchaczy.

Zbliża się koniec 2025 roku.

To taki czas tradycyjny na podsumowania.

To dobra wiadomość dla mieszkańców, no bo województwo ten budżet ma przyjęty.

Jakie są priorytety na 2026 rok?

Szanowny panie redaktorze, szanowni państwo, budżet został przyjęty.

Oczywiście to dla mnie jako marszałka, dla zarządu województwa ogromna radość.

Dziękuję wszystkim radnym, którzy głosowali za tym budżetem, a głosowało 17 radnych.

Budżet jest bardzo ambitny, niemniej jednak chcę powiedzieć, że środki, które otrzymaliśmy z budżetu państwa, z rządu koalicji 13 grudnia,

Są zdecydowanie mniejsze niż w ubiegłym roku, a już nie ma co porównywać z 2024 rokiem, bowiem w 2024 roku w stosunku do 2023 roku otrzymaliśmy więcej 93 miliony złotych jako województwo.

W 2025 było to tylko 16 milionów złotych, a w tym roku, szanowni państwo, otrzymaliśmy minus 38,5 miliona złotych.

Ogromne środki finansowe doliczając inflację.

Nasze dochody z budżetu państwa to jest udział w podatku CIT, PIT, a także subwencja ogólna.

Jeśli policzymy, że mieliśmy zdecydowanie większy udział w podatku CIT, PIT,

No to subwencji ogólnej zostaliśmy pozbawieni takich środków.

I chcę powiedzieć, że w naszym województwie jest albo tak bardzo dobrze, albo budżet i środki dysponowane przez rząd obecny były dawane politycznie.

Dlatego jako województwo w stosunku do dochodów, chcę powiedzieć o procentowym spadku dochodów do budżetu, jesteśmy na przedostatnim miejscu.

Za nami jest tylko jedno województwo, które dostało mniej środków finansowych.

Budżet jest bardzo ambitny i zabezpiecza.

Mimo tego, że zaplanowaliśmy oczywiście deficyt budżetowy, nie da się robić dużych inwestycji,

429 milionów złotych.

Tak jest, 209,5 miliona złotych, to są nadwyżki z lat ubiegłych i planowany kredyt 220 milionów złotych, ale tutaj nie mam, nie odbiegamy, jesteśmy jednym z najmniej zadłużonych województw.

Priorytety oczywiście zawsze są te same, czyli zdrowie naszych mieszkańców, bezpieczeństwo naszych mieszkańców.

Rozpoczęliśmy już w tym roku i kontynuować będziemy szereg inwestycji w obszarze zdrowia i myślę, że nasi mieszkańcy czy osoby, które przyjeżdżają do naszych szpitali, podmiotów medycznych, które nadzorujemy, wojewódzkich podmiotów, widzą jak ogromne środki finansowe płyną na to, co mogą płynąć.

Jako samorząd województwa, zarząd województwa, z budżetu województwa możemy przekazywać środki na remonty, budowę, modernizację, zakup sprzętu i aparatury i to czynimy.

Dyrektorzy szpitali, jak Państwo słuchali naszych konferencji, mówią, że nigdy tyle środków nie płynęło do naszych szpitali, co obecnie.

I tutaj oczywiście bardzo ważne

Kupujemy aparaty, takie jak urządzenia, takie jak na przykład kupiliśmy w tym roku najnowocześniejszy robot da Vinci czwartej co prawda generacji, ale nie ma ich tak wiele do Czerwonej Góry, a już za chwilę w nowym budżecie mamy środki na zakup najnowocześniejszego rezonansu magnetycznego do szpitala specjalistycznego w Czerwonej Górze.

I to jest pierwszy rezonans w historii tego szpitala.

Już niebawem rozpoczniemy budowę, już mamy podpisane umowy, jeśli chodzi na poradnie wojewódzkie i dziecięcą, i dla dorosłych przy szpitalu zespolonym.

To jest szereg inwestycji, trudno w tych kilku minutach wymienić, ale jedno jest pewne, że również dla... Czyli podstawa ochrona zdrowia.

Oczywiście ochrona zdrowia również kupimy w tym roku do, i to też ze środków budżetu województwa, tego obciętego budżetu przez rząd.

Kupimy, panie redaktorze, najnowocześniejszy robot Da Vinci, już piątej generacji do ASCO, czyli to będzie drugi robot.

To wszystko powoduje, że nasi pacjenci, mieszkańcy województwa, ale ci, którzy również przyjeżdżają, bo jesteśmy znaczącym się ośrodkiem, jeśli chodzi o leczenie chorób, czy to onkologicznych, czy chorób płuc, czy kardiologicznych.

Będą mieli szybszy dostęp, bardziej dokładną diagnostykę.

Już nie pominę faktu, że dziś podpisujemy umowę na budowę centrum badań molekularnych.

Ta inwestycja to wartość blisko 155 milionów 200 tysięcy.

Przynajmniej na razie jeszcze nie ma przetargu.

Ale to centrum badań w znacznej części jest sfinansowane ponad 94 miliony złotych ze środków unijnych.

Resztę to będzie budżet województwa i niewielki wkład szpitala.

Natomiast miejmy nadzieję, że wszystkie koszty kwalifikowalne pokryjemy.

Pani marszałek, skoro jesteśmy przy ochronie zdrowia, to kiedy szpital wojewódzki w Nowi planowane, planowane przyjęcie?

Ale panie redaktorze, nie wiem o czym pan redaktor mówi, tak się dzieje każdego roku.

W tym roku to się zadziało tylko i wyłącznie dlatego, że niestety od wielu, wielu lat szpitale mają oczywiście zawsze... Problemy na wykonaniu.

Ale w tym roku to przeszło już najgorsze oczekiwania, jakie mogłyby być, ponieważ nie mówmy tylko o szpitalu wojewódzkim.

Ja rozumiem, panie redaktorze, że słuchacze Radia Kielce są ciągle karmieni informacjami o szpitalu, o dyrektorze, który jest politykiem.

To jest, szanowni państwo, nieprawda.

Jest to młody człowiek, który był wiceministrem rzeczywiście w rządzie Prawa i Sprawiedliwości.

To między innymi dzięki jego działaniom i rządu Prawa i Sprawiedliwości zakupiliśmy pierwszy robot da Vinci na SCO.

I teraz jest to młody człowiek, który wziął na siebie odpowiedzialność i myślę, że jeżeli NFZ i rząd zwiększą środki finansowe nadwykonania, które rosną, cały czas rosną.

Ale zawsze od lat ten sam problem, pani marszałek, się pojawia i te pieniądze się znajdują.

Tak, ale panie redaktorze, to nie jest tylko szpital wojewódzki, bo przecież pan dyrektor Slejman również wstrzymał nieplanowane zabiegi, jeśli chodzi o

Wymianę endoprotez, zabiegi na kolana, biodra.

To się dzieje w wielu szpitalach, ale sytuacja jest dramatyczna.

Natomiast ja zapewniam, że ani w szpitalu zespolonym, ani w onkologicznym, który tak naprawdę nie może wstrzymać przyjęć pacjentów, wszyscy pacjenci, którzy mają zagrożenie życia, kobiety w ciąży, chorzy onkologicznie, wszyscy otrzymują takie wsparcie i myślę, że mieszkańcy to doskonale wiedzą.

Pani Oszalk, przejdźmy teraz do kolejnego tematu, który no niestety kładzie się cieniem na ten mijający 2025 rok.

Dlaczego nie ma jeszcze dyrektora teatru imienia Stefana Żeromskiego?

Panie redaktorze, szanowni państwo, teatr jest wspaniałą wizytówką naszego województwa.

Teatr imienia Stefana Żeromskiego

Swój obecny wygląd, to wszystko, co się zmieniło, zawdzięcza rządowi Prawa i Sprawiedliwości, pana Mateusza Morawieckiego, pana premiera, ale również zarządu województwa, wcześniejszego pod przewodnictwem Andrzeja Będkowskiego.

Ja przypomnę państwu, że ten teatr był w bardzo dramatycznym stanie technicznym.

Dzięki decyzjom zarządu pana marszałka Andrzeja Będkowskiego, w którym byłam wicemarszałkiem,

Szanowni Państwo, stworzyliśmy tymczasową scenę.

Wyłożyliśmy wszystkich mieszkańców naszego województwa 11,5 milionów złotych, żeby zespół się, jak to mówił pan dyrektor, nie rozleciał.

Wyłożyliśmy ogromne środki finansowe, ponad 60 milionów złotych.

Na nowej siedziby.

Rząd Prawa i Sprawiedliwości dał drugie tyle i oczywiście niewielkie środki w stosunku do całej wartości, bo netto to jest 163 miliony.

14 milionów zostawili nam poprzednicy w regionalnym programie i fundusze norweskie.

I szanowny panie redaktorze, to wszystko jest naszych mieszkańców.

Zadziało się jak się zadziało przy pierwszym konkursie.

My szukamy kompromisu z zawsze

Jesteśmy otwarci na rozmowy z ministerstwem.

Najpierw to była pani minister Wróblewska, która co innego odnosiliśmy w rozmowach, że szukają kompromisu, a w tej sytuacji, w której jesteśmy dzisiaj... Pani marszałek, ale konkurs jest rozstrzygnięty.

Szanowny panie redaktorze, ale panie redaktorze...

Przepisy są jednoznaczne.

Komisja konkursowa wskazała kandydata, ale zgodnie z przepisami i po przeanalizowaniu przez zarząd województwa uznaliśmy, że konkurs był obarczony tak wieloma błędami, że nie powołaliśmy pana Jacka Jabrzyka.

Niemniej jednak przez te miesiące

Proponowaliśmy ministerstwu, które w 30% jest współprowadzącym nasz teatr, aby powołać.

Dawaliśmy jedno nazwisko, drugie nazwisko.

Ostatnio przy mojej wizycie z panią skarbie i z panem radcą prawnym, który od początku zajmuje się tą sprawą,

Zaproponowaliśmy ministerstwu, aby ministerstwo wskazało jakiegokolwiek kandydata, skoro tak bardzo im zależy na tym, żeby ten teatr już miał dyrektora, a na razie to nam na tym zależy.

I ministerstwo też się na to nie chce zgodzić.

Ale ja jeszcze jedną rzecz powiem.

Szanowni państwo, słuchacze pewnie często słyszeli na antenie tuwszy polityków, tych, którzy nie mają nic do powiedzenia, jeśli chodzi o swoje działania na rzecz mieszkańców i naszego regionu, jak mówili, że będziemy zwracać fundusze norweskie.

Urwał się temat.

Szanowny panie redaktorze, dlaczego ministerstwo straszyło, dlaczego politycy straszyli?

Że niewykonane są wskaźniki.

Ostatnio teatr poinformował nas, pani, która zarządza na zasadzie, na podstawie pełnomocnictwa cywilnego, że wskaźniki wykonania w ramach projektu funduszy norweskich są przekroczone o 23%.

Kłamali i kłamią, żeby się budować.

Ale nie ma niestety dyrektora.

Teraz dochodzi jeszcze decyzja sejmiku, który nie zgodził się na to, aby... To nie chodzi o to, że nie zgodził się.

Sejmik wyraził wolę, że... Sejmik wyraził wolę w pierwszym punkcie, że nie wyraża woli, aby... Ministerstwo prowadziło... Tak, prowadziło.

I drugie, że wyraża wolę, aby samorząd województwa był jedynym... No właśnie.

Skąd taka decyzja, skoro ministerstwo proponuje stworzenie sceny narodowej?

Panie redaktorze, scena narodowa to nie jest tylko nazwa.

Nie jest nazwa, to jest to, co teatr oferuje.

I jeśli radni tak zadecydowali, to ich wola musi zostać wykonana przez zarząd województwa.

Czyli jak się potoczą dalej losy teatru, skoro jest wola sejmiku województwa, żeby to sam zarząd sprawował?

Samorząd województwa, nie zarząd, tylko samorząd województwa.

Wystąpimy stosownym pismem, bo sesję mieliśmy 18, czyli przed tym czasem świątecznym.

Pismo jest już szykowane.

Przekażemy uchwałę zarządu i rozpoczniemy przygotowywanie całej procedury.

Jakie będą losy decyzji?

Nie wiem, dlatego że Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego nie szuka kompromisu.

Zresztą nie tak dawno u państwa na antenie gościliście państwo byłego dyrektora, który od kilku miesięcy nie jest już dyrektorem, który przyszedł z troską, szanowny panie redaktorze, szanowni państwo,

Z troską o teatr, a przez kilka minut hejtował mnie, mówił o dotacji dla mojego zięcia, co zupełnie nie było w tym temacie.

Czyli to pokazuje, panie redaktorze, szanowni państwo, że to jest głęboka polityka i wielka polityka.

I jeszcze jest jedna rzecz, że tak naprawdę o wszystkich decyzjach ministerstwa dowiadujemy się od dziennikarzy, bo to jest na zasadzie.

Najpierw wiedzą dziennikarze, media, albo te nasze regionalne, albo ogólnopolskie, potem wie teatr, a na końcu dowiaduje się główny właściciel.

Tak nie może być.

Czyli pani marszałek, rozumiem, że sprawa na linii ministerstwo samorząd województwa została zamknięta, tak?

Jeśli chodzi o scenę narodową, nie ma zgody na przekazanie teatru do prowadzenia tylko i wyłącznie, czyli pozbawienia tych praw samorządu województwa.

Jeszcze raz podkreślę, szanowny panie redaktorze, szanowni państwo, teatr nie jest mój, nie jest zarządu województwa, jest wszystkich mieszkańców naszego regionu, którzy są dumni z tego teatru.

No właśnie, ale to co takiego się stało, że radni nagle zmienili zdanie, że jednak nie wyrażają woli na to, aby ministerstwo w części... Pan redaktor musi zapraszać do studia poszczególnych radnych i żeby się tłumaczyli dlaczego.

Pewnie uważają podobnie jak ja, że to jest mieszkańców naszego województwa.

Niedawno był naszym gościem pan Andrzej Pruś, też na ten temat rozmawiał z naszą koleżanką.

No to jeśli był, no to pewnie już państwo wiecie, dlaczego Andrzej Pruś tak na ostatniej sesji zagłosował, a nie inaczej.

Pani marszałek doskonale wiedziała pewnie, że taka będzie decyzja, no bo wiadomo, że to zagłosowali radni Prawa i Sprawiedliwości.

Oczywiście, że jeśli chodzi o samą dyskusję nad głosowaniem nad projektem uchwały, którą złożył przewodniczący Klubu Prawa i Sprawiedliwości w sejmiku, to oczywiście dyskutowaliśmy i tutaj szanowny panie redaktorze, szanowni państwo, wszystkie decyzje, które podejmuje zarząd są głęboko dyskutowane.

Wszystkie te, które się wiążą ze zdrowiem, z obronnością,

Pani marszałek, a tak pani zdaniem nie był to błąd, że jednak.

Samorząd województwa rezygnuje z tej współpracy, z tej pomocy z Ministerstwem Kultury?

Panie redaktorze, nie było mi państwa kilka miesięcy w studio.

Kończy się rok, nie otrzymałam żadnego pytania, jaki to był rok, jakie działania podjęłam jako marszałek i zarząd w obszarze obronności, tylko znów karmimy naszych mieszkańców jedne i te same pytania.

Myślę, że mieszkańcy zrozumieli.

Wolą radnych sejmiku województwa świętokrzyskiego, którzy głosowali uchwałę jest to, aby samorząd województwa był jedynym podmiotem, który prowadzi nasz teatr i tyle mam do powiedzenia.

Rozumiem.

I teraz podsumowując priorytet...

To ochrona zdrowia, a co z drogami, z inwestycjami?

Oczywiście, jeśli chodzi o te drogi.

Nie będziemy rozpoczynać nowych inwestycji, bo już powiedziałam państwu na początku, że niestety województwo świętokrzyskie zostało ukarane przez rząd Donalda Tuska za to, że dobrze się rozwija, ponieważ mamy 38,5 mln zł mniej.

Czyli w UPF-ie mieliśmy zaplanowane wieloletnie inwestycje.

Rozpoczęliśmy procedurę budowania działań związaną z obwodnicą końskiej dwa etapy, Łagowa, obwodnica Morawicy.

Robimy projekt na obwodnicę Radkowice-Brzeziny.

Czekamy, aż może uruchomią, rząd uruchomi jakieś środki, żeby móc pozyskać, tak jak za czasów Prawa i Sprawiedliwości, z Polskiego Ładu czy z innych projektów na infrastrukturę.

Natomiast oczywiście najważniejsze dla mnie zdrowie i bezpieczeństwo.

Intensywne rozmowy, korespondencje, spotkania zarówno z Komisją Europejską, jak również z Ministerstwem Funduszy i Rozwoju Regionalnego, a także z Ministerstwem Obrony Narodowej.

I myślę, że te środki, które obecnie przesunęliśmy, te 10%, których oczekiwał pan minister, wiceminister Karnowski i my, jak województwo, wywiązaliśmy się, zostaną na obronność czy na budowanie tego naszego potencjału obronnego

Dziękuję panu redaktorowi, dziękuję państwu i szczęśliwego nowego roku życzę.

Robert Szumielewicz, dziękuję za uwagę.