Mentionsy
Muzyczny duch w filozofii Theodora Adorno
"Właściwy duch Adorno to duch muzyczny, a nie filozoficzny, filologiczny, teologiczny lub literacki. Nastrojenie Adorno jest nastrojeniem muzycznym, a cała wrażliwość skierowana w stronę dźwięków i ucha" – twierdzi w swojej nowej książce prof. Szymon Wróbel.
Rozdziały (10)
Profesor Szymon Wróbel kontynuuje rozmowę o filozofii muzyki, skupiając się na Adorno i jego koncepcji roztrojenia.
Profesor analizuje koncepcję roztrojenia Adorno, podkreślając jej ambivalencję i buntowniczą naturę.
Rozmowa skupia się na metodologii krytyki muzycznej Adorno, jego teorii immanentnej i analizie dzieł kompozytorów.
Profesor opina tezy Adorno, skupiając się na jego ocenach różnych kompozytorów i koncepcji nienawiści do kapitalizmu.
Rozmowa koncentruje się na ewolucji poglądów Adorno i jego perspektywie na kapitalizm i muzykę.
Konwersacja zakończona, skupiająca się na irracjonalności muzyki w kontekście Adorno i jego perspektywy na kapitalizm.
Rozmowa kontynuuje omówienie Adorno, skupiając się na jego przebywaniu w USA, powrocie do Niemiec i konsekwencjach tego dla jego filozofii.
Adorno krytykuje dydaktyzm Eislera, podkreślając, że formę muzyki powinno traktować jako buntowniczy element, a nie jako narzędzie propagandy.
Adorno reflektuje na temat muzyki po katastrofie Auschwitz, omawiając jego role i wartość w nowym społeczeństwie.
Rozmowa kończy się, zamykając tematykę Adorno i jego wpływu na filozofię.
Szukaj w treści odcinka
Theodor W. Adorno o muzyce w zarządzanym świecie.
Książka nie jest jednak o muzyce w sensie muzykologicznym, lecz o myśleniu muzyką, o adornowskiej próbie słuchania świata, który sam siebie już nie słucha.
Być może ta kategoria rozstrojenia nie ma najlepszych konotacji i wydaje się, że Adorno próbuje trochę odczarować
Natomiast wydaje się, że Adorno na pewno nie poszukuje jakiegoś rytmu,
Właściwie wszyscy bohaterowie tych adornowskich analiz, tej krytyki immanentnej muzyki,
Krótko rzecz biorąc, myślę, że dla Adorno muzyka pozbawiona protestu,
Mnie ta metodologia adornowska fascynuje, ponieważ z jednej strony nie jest to analiza czysto formalna, powiedzmy, dotycząca sztuki kompozycji.
Adorno nie ulega pokusie, nie wiem, analizowania partytur.
Adorno nazywa swoją metodę za Kantem krytyką immanentną i wydaje mi się, że jest to dość trafna diagnoza, ponieważ właściwie chodzi o dwie sprawy, to znaczy po pierwsze
Z pewnością z punktu widzenia Adorno muzyka nie służy prostej rozrywce, relaksacji, czy nawet nie służy jakiejś ekscytacji.
Tej nieszczęsnej muzyki Beethovena, która z punktu widzenia Adorno jest taką muzyką triumfującego humanizmu właściwie, który zapomina o świecie, który nie jest ludzki.
No być może w związku z tym zwraca się przeciwko muzyce popularnej, w ogóle przeciwko temu gestowi, jak mówi Adorno, właściwie prostytuującemu ucho, temu regresowi słyszenia.
Więc ja bym bronił, ja bym bronił tego Adorno.
No i wydaje mi się, że Adorno jak mało kto jest świadomy błędności obu pokus.
Owszem, ma chwilę, ma chwilę, ma infantylne chwile, ma infantylne chwile, w których płacze, w których widzimy Adorno płaczącego właściwie nad muzyką.
Widzimy też Adorno, który zbliża muzykę Szenberga, późną muzykę Szenberga właściwie do religii, monoteizmu.
Albo nawet to, co być może w tym miejscu jest godne zauważenia, wszystkie analizy Adorno na temat radia, muzyki radiowej.
No tak, ale pamiętajmy, że Adorno jest człowiekiem, który włączając radio w latach swojej młodości doświadczał głosu Hitlera w radiu.
Wszystkich imitacji, wszystkich fałszywych tak naprawdę podróbek, no czegoś, co nie nosi znamion, no użyję tutaj bardzo ryzykownej kategorii również dla Adorno autentyczności.
No tak, ale wydaje się, że też czasami tezy i oceny, które stawia Adorno w tym, jak interpretuje dzieła danych kompozytorów są niesprawiedliwe albo takie, które by wynikały tylko i wyłącznie z
Głoza Adorno,
Każdy kto wysłuchał choć raz wykładu Adorno zdaje sobie sprawę ze skali tej stanowczości.
Natomiast broniłbym Adorno przed dowolnością.
Cała rozpacz wobec Wagnera, być może Adorno, wynika z tego, że jest to nieudana rewolucja, że jest to spopielona rewolucja, że jest to przegrana rewolucja, że Wagner koniec końców wraca na pasek burżuazji.
No mamy chyba, ja wiem, cztery podejścia do Wagnera jeszcze wykonane przez Adorno.
Ostatnie odcinki
-
Homo audiens. O muzyce w życiu człowieka
13.06.2026 21:00
-
Rozum proceduralny. Nieważny sens, byle zgodnie...
30.05.2026 21:00
-
Widzenie w świecie inflacji treści wizualnych. ...
16.05.2026 21:00
-
„Idea Rzeczypospolitej”. Gość: dr Jakub Wolak
02.05.2026 21:00
-
Próba powrotu do doświadczania. Co wiemy o uważ...
04.04.2026 21:30
-
Neuroestetyka muzyki, czyli między neuronem a p...
21.03.2026 23:00
-
Równość i przywileje. Rozmowa z Janem Hartmanem
07.03.2026 23:00
-
Równość i przywileje. Rozmowa z Janem Hartmanem
07.03.2026 23:00
-
Asceza. Gość: prof. Piotr Domeracki
21.02.2026 23:00
-
Asceza. Gość: prof. Piotr Domeracki
21.02.2026 23:00