Mentionsy
Lubnauer: dzięki edukacji zdrowotnej dzieci nie będą ulegać przemocy seksualnej #OnetAudio
[AUTOPROMOCJA] Pełnej wersji podcastu posłuchasz w aplikacji Onet Audio W najnowszym odcinku „Rachunku Sumienia” wiceministra edukacji Katarzyna Lubnauer mierzy się z najtrudniejszymi pytaniami o miejsce religii w polskiej szkole, wpływ Kościoła na edukację i kontrowersje wokół edukacji zdrowotnej. W rozmowie z Magdaleną Rigamonti nie unika tematów drażliwych. Mówi o wojnie ideologicznej, listach biskupów, naciskach prawicy i o tym, dlaczego szkoła nie może być polem bitwy. Lubnauer, sama deklarująca się jako osoba niewierząca, broni decyzji ministerstwa o ograniczeniu religii w szkołach, ale też apeluje o szacunek dla wyborów rodziców. Wskazuje, że to nie rząd, lecz Kościół i prawica wywołały konflikt, który uderza w dzieci. Szczególnie ostro komentuje list Episkopatu, który oskarża rząd o deprawację młodzieży. To rozmowa o granicach wpływu Kościoła, o tym, czym powinna być szkoła – miejscem wiedzy czy formacji – i o tym, jak budować odporność dzieci w świecie pełnym zagrożeń. Lubnauer nie tylko odpowiada, ale też stawia pytania, które powinien sobie zadać każdy rodzic, nauczyciel i polityk.
Szukaj w treści odcinka
Wojna religijna.
Kościół próbuje z nami toczyć wojnę.
W tą wojnę nie wejdziemy.
Szkoła nie jest odpowiednim miejscem na toczenie jakichkolwiek wojen.
Jestem głęboko przekonana, że większość prawicowych polityków nie przeczytało tej podstawy programowej.
Przygotowane są już te karteczki, można wypełnić i wypisać się od razu z edukacji zdrowotnej.
Pan Nawrocki, mu się ustroje pomyliły.
I on myślał, że on tak jak Trump wyjdzie, podpisze 100 dekretów.
I świat się zmieni.
No nie zmieni się.
Pan prezydent raczej ma nie ustawy, tylko ustawki.
Dzień dobry państwu, Magdalena Rigamonti, to jest Rachunek Sumienia, podcast Newsweeka i Onetu.
A moim i państwa gościem, a w zasadzie gościnią jest pani ministra Katarzyna Lubnauer, wiceministra szkoły edukacji narodowej.
Dzień dobry pani ministro.
Dzień dobry, witam.
W Boga pani wierzy?
Nie, my jesteśmy gdzieś na takiej linii między agnostyk a teista.
No ale bliżej ateizmu, czy bliżej... To jest bardzo płynne.
Natomiast nie jestem osobą na pewno wierzącą.
Ale jak trwoga, to do Boga, czy nie?
Nie, nie, zdecydowanie.
Bo trwoga w ministerstwie teraz?
Nie.
Bardzo sprawnie i powiedziałabym zgodnie współpracujemy w ramach ministerstwa.
Ale w środku, bo wojna na wielu frontach, o to pytam.
Jest kilka takich dziedzin, które zawsze wszyscy wszystko wiedzą, wszyscy się znają i wszyscy komentują.
Edukacja jest takim obszarem, w którym po pierwsze zawsze odbywa się coś, co byśmy nazwali, chociaż my tego bardzo byśmy nie chcieli dla edukacji, ale jednak jakąś taką próbą ideologizacji edukacji.
To jest przykład na przykład ataku prawicy na edukację zdrowotną.
I zawsze jest to temat...
kościoła.
Wytoczyliście wojnę kościołową pani ministro, a nie prawicy.
Znaczy uporządkowaliśmy, jeżeli to ma pani na myśli, kwestię lekcji religii w szkole.
Uporządkowaliście?
Tak, uporządkowaliście.
Tak, dlatego, że godzin religii w szkole było więcej niż na przykład historii, a w szkole branżowej pierwszego stopnia więcej niż matematyki.
Miało nie być.
Takie były zapowiedzi w kampanii.
Nie będzie religii w
Nie u nas, nie Koalicja Obywatelska.
Koalicja Obywatelska bardzo dokładnie w konkretach zapowiadała, że lekcje religii mają być przed lub po innych lekcjach, tak żeby nikt nie czekał, podobnie zresztą jak etyka.
I druga rzecz, że ocena z religii nie będzie wliczona do średniej.
I to zrealizowaliśmy.
A potrzebna ta religia w szkole w ogóle?
Pani zdanie ma?
Prawie ateistki?
Załóżmy jedną rzecz, że jeżeli zobaczymy statystyki chodzenia na lekcje religii, to one pokazują dość jednoznacznie, że w ostatnich 8 latach, czyli za czasów rządów Prawa i Sprawiedliwości, liczba osób chodzących na religię spadła mniej więcej o 8-10 punktów procentowych.
Przy czym to nie my robimy te badania, tylko robią to sam Kościół.
Dlatego, że nam nie wolno jakby, to jest normalne, badać uczestnictwa nikogo ani w praktykach religijnych, ani w religii.
W związku z tym rządy PiSu bardzo zaszkodziły Kościołowi Katolickiemu.
Ale Kościół mówi, że to jest lewacka, przez lewacką ideologię, cytuję, cytuję.
Lewacka ideologia, w najlepszym wypadku liberalowie do tego doprowadzają, bo ten zgniły zachód jest bezreligijny.
Zupełnie inaczej to postrzegam.
Postrzegam to jako po pierwsze zjawisko polegające na tym, że bardzo często...
że ten katecheta lub ksiądz, który prowadzi tą religię, nie potrafi po prostu dzieci zainteresować, czy młodzieży tym, co przygotowuje.
Nie dalej, jak wczoraj rozmawiałam z kimś, że w jakiej szkole masowo dzieci chodzą na zajęcia z religii.
To fajny ksiądz.
To jest fajny ksiądz, bo po prostu jest ktoś, kto prowadzi to w sposób ciekawy, w sposób taki, że oni mogą uzyskać odpowiedzi.
To jest tak samo z matematyką polskim i innymi rzeczami.
Pani jest matematyczką, pani profesor chciała powiedzieć.
Młodzi ludzie często szukają odpowiedzi na pytania, które ich nurtują i niewątpliwie dobrze prowadzona religia jest też takim miejscem, gdzie te odpowiedzi mogliby uzyskać czetyka.
Natomiast problem polega na tym, że bardzo wielu tych nauczycieli, którzy uczą czy etyki, czy religii, nie zawsze potrafi odpowiedzieć na to pytanie.
Ale pani może jako urzędniczka, jako wiceministra oceniać tych...
Ja nie oceniam.
W przypadku religii to w ogóle zasada jest taka, że osoby, które uczą katecheci, którzy uczą religii są wskazywani przez kościół.
Oni oczywiście mają pełne przygotowanie pedagogiczne i to nie jest tak, że to może być przypadkowa osoba, ale to nie my wskazujemy, kto ma prawo nauczania religii.
Ale wy też nie możecie wchodzić na religię i oceniać, nie ma kontroli.
Nie ma zresztą też powodu, dlatego że to nie jest przedmiot, który ma charakter wiedzowy, jest to raczej przedmiot formacyjny.
Zresztą Kościół katolicki sam przyznaje to, że będzie zmieniał podstawę programową z religii, właśnie między innymi dlatego, że formacja to jednak powinna być w kościele, a na religii w szkole powinna być więcej wiedzy.
No, ale to jest też tak, że to tylko garstka przedstawicieli kościoła tak mówi.
A inni mówią, że, przepraszam, że tak wchodzę w słowo, a inni mówią, że wytoczyliście wojnę, wytoczyliście działa.
Nie toczymy żadnych wojen i bardzo nam na tym zależy, żeby bardzo jasno... Pani ministro, no toczy się wojnę, no przecież te spotkania z biskupami...
No, bo ich więcej chyba niż kiedykolwiek.
No właśnie.
Staraliśmy się dojść do porozumienia, dlatego że uważamy, że wolą rodziców jest to, żeby religia jednak była w szkole, bo to im po prostu upraszcza życie.
Nie muszą prowadzić dziecka do kościoła.
Dlatego jedna godzina religii przed lub po, to jest takie bardzo uczciwe rozwiązanie, które powoduje, że każdy się dobrze czuje w polskiej szkole.
Ale biskup Osiał to mówi, że nie pomyliłam nazwisko, prawda?
Właśnie ten, który z wami tę wojnę toczy.
To już jest bardziej celne, że Kościół próbuje z nami toczyć wojnę.
No ale wy z Kościołem też.
Nie.
Jak jedna strona toczy wojnę, to druga się broni, tak?
My przede wszystkim robimy to, co po pierwsze obiecaliśmy polskiemu społeczeństwu przed wyborami.
Zauważmy, że opinie co więcej polskiego społeczeństwa są dokładnie takie, jak te zmiany, które wprowadzamy.
CBOS przeprowadził takie dość duże sondaże dotyczące, one zresztą regularnie prowadzą sondaże dotyczące...
religii w polskiej szkole.
I w tym ostatnim, po pierwsze okazało się, że rekordowo dużo osób wcale nie jest zachwyconych tym, że w ogóle religia jest w szkole, ale my mówimy bardzo jednoznacznie, że jest konkordat, jest wygoda rodziców, w związku z tym religia ma miejsce swoje w polskiej szkole.
Natomiast już prawie 6 na 10 uważa, że powinna być jedna godzina, czyli tak jak dokładnie będzie od 1 września.
religia powinna być przed lub po innych lekcjach, tak jak będzie od 1 września, a 7 na 10, bo 69% wskazuje, że ocena z religii nie powinna być liczona do średniej.
No tak, ale szarża Prawa i Sprawiedliwości, szarża prezydenta Nawrockiego może to myślenie i te statystyki trochę odmienić.
Widziała pani te transparenty.
Mieliśmy Karola Wojtyłę, mamy Karola Nawrockiego.
No w tej chwili to chyba problem raczej PiSu, że w tej chwili właściwie zniknął PiS, został tylko Nawrocki.
No ale ma siłę, prawda?
No niewątpliwie jest ostatnim wyborem Polaków i niewątpliwie w tej chwili do niego przesunęło się to Centrum Zainteresowań Prawicy.
Myślę, że to jest też problem dla Konfederacji, bo jeżeli Konfederacja liczyła, że będzie miała swojego prezydenta, to raczej prezydent wspólnie z PiSem odbiera tlen Konfederacji i myślę, że już sobie plują w brodę, żeby go pokazać.
Będzie walczył o lekcje religii w tym kontekście, mówię, i sprzeciwiał się edukacji zdrowotnej.
Szanujmy opinię Polaków.
Jeżeli spojrzymy, jaka jest opinia Polaków, to to rozwiązanie, które przyjęliśmy, rozwiązanie, które szanuje prawa wszystkich i tych, którzy chcą wychować dziecko zgodnie z wiarą katolicką i tych, którzy...
którzy uważają, że ich dziecko nie chodzi na religię, będą się tak samo dobrze czuli w polskiej szkole.
Z szacunkiem dla każdego, kto jest wierzący, z szacunkiem dla każdego, który posyła dziecko na religię, z szacunkiem dla każdego, który wybiera etykę i z szacunkiem dla tego, który decyduje się, że nie chce ani etyki, ani religii.
Szczególnie czasami to jest tak, że prowadzi to ten sam katecheta.
No ale to jest pani ministro utopijna wizja, którą pani tu mi serwuje.
Ale przecież zgody nie ma.
Kościół ciągle się buntuje.
Ja rozumiem, że pani by chciała, żeby tak było.
Natomiast to, powtarzam czwarty raz, to słowo wojna.
Wojna religijna.
Nawet jeżeli ktoś próbuje wywoływać wojnę, to my na pewno w tą wojnę nie wejdziemy, dlatego że uważamy, że szkoła nie jest odpowiednim miejscem na toczenie jakichkolwiek wojen.
No ale polityka to jest miejsce dotyczenia wojen, a nie z polityczką, a nie nauczycielką, bo jest pani co prawda wykładowczynią, profesorką.
Ale my odpowiadamy za to, żeby nie przenosić wojen politycznych do szkoły i bardzo konsekwentnie to robimy.
Między innymi stąd ta decyzja, żeby edukacja zdrowotna nie była obowiązkowa.
Pani ministro, jest tak, że arcybiskup Wojda i dwóch innych biskupów napisało taki mocny, sążnisty list.
oskarżający panią, panią ministrę Nowacką, rząd Donalda Tuska, no pani ludzi tak naprawdę, o deprawację młodzieży, o to, że dzieci będą... To ciekawe, że Kościół Katolicki ma taki problem z powołaniem Komisji do Spraw Pedofilii, bo przecież zostało to, co się działo wcześniej nawet pozamykane.
Natomiast z takim przekonaniem walczy na przykład z edukacją zdrowotną.
I list został odczytany we wszystkich kościołach, na mszy niedzielnej.
Musimy bardzo jasno powiedzieć, czym jest edukacja zdrowotna.
Edukacja zdrowotna to jest szczepionka dla dzieci przeciwko m.in.
seksualizacji, czyli przeciwko temu, żeby były traktowane jako obiekt seksualny, przeciwko temu, żeby wiedziały, czym jest zły dotyk.
Ale również za tym, żeby wiedziały jak unikać niesprawdzonych informacji o jakichś dietach w internecie, żeby nie postrzegały się przez pryzmat tego, co widzą na social mediach, które często są bardzo kłamliwym obrazem na przykład mężczyzn.
kobiety albo mężczyzny, żeby wiedziały jak w sytuacji, w której mają problemy psychiczne, a nawet badania przeprowadzone przez naszych poprzedników pokazują, że od czasów pandemii mniej więcej ta liczba dzieci z problemami psychicznymi podwoiła się.
Jest to około nawet 20% w populacji.
jak sobie radzić, gdzie szukać pomocy, jak też wzajemnie sobie pomagać, jak radzić sobie ze stresem.
Tam są rzeczy związane z aktywnością fizyczną.
Tam są rzeczy takie, to żeby obserwować na przykład swoje ciało i zgłaszać do lekarza, jeżeli dzieje się coś, co jest nieprawidłowe.
No ale tym się Kościół nie zajmuje.
Kościół zajmuje się fragmentem 7-9% w tej edukacji zdrowotnej.
10 można powiedzieć.
No tak, różnie...
Nie, bo jest 11 tematów, ale w różnym momencie są inne trochę dla szkół ponadpodstawowych, inne trochę dla szkół podstawowych.
I chodzi o edukację seksualną.
W tym liście jest napisane o zmianie płci.
Tego nie ma tam.
Ostatnie odcinki
-
Kardynał Dziwisz - deal życia i pieniądze z pań...
01.02.2026 11:00
-
Kardynał Dziwisz - deal życia i pieniądze z pań...
01.02.2026 11:00
-
Terlikowski: katolicy w Polsce nie są prześlado...
25.01.2026 11:00
-
Największa korporacja w Polsce: bezkarna, bogat...
18.01.2026 11:00
-
Zabijanie to grzech? Kapelan zdradza, co mówi ż...
11.01.2026 11:00
-
Są dwie Jasne Góry - prawdziwa i medialna. Ojci...
28.12.2025 11:00
-
PROF. STEMPIN: W SEJMIE NIE POWINNO BYĆ ANI CHA...
21.12.2025 11:00
-
"DZIECKO PODAWAŁO SZCZEGÓŁY Z PRZESZŁOŚCI, KTÓR...
14.12.2025 11:00
-
"ODMAWIAŁAM SPOTKANIA Z PREZYDENTEM DUDĄ" - PAR...
01.12.2025 14:30
-
Nie zrobiłem filmu o skandalu. Zrobiłem film o ...
23.11.2025 11:00