Mentionsy
źródło słów: Marcin Czub o „Objawieniu Bogini-Świni” i „Naturze dziury”
Marcin Czub – wrocławski pisarz, doktor nauk społecznych i wykładowca psychologii na Uniwersytecie Wrocławskim – zdradza kulisy procesu twórczego nad „Objawieniem Bogini-Świni” i „Naturą dziury”. O to, czym jest objawienie, co tkwi w dziurze i w jakim stopniu tekst jest produktem podświadomości pytają twórczynie audycji literackiej „źródło słów” – Aurelia Serdiukow i Karolina Zdunek.
W czwartek co dwa tygodnie o na falach Radia LUZ prowadzące podejmują wyzwanie sięgania po różne gatunki: od prozy i dramatu, przez lirykę, aż po komiks. Zapraszają tych, którzy chcą odkrywać literaturę w nowych odsłonach do wspólnego sięgnięcia ad fontes – do źródeł.
Szukaj w treści odcinka
Spotykamy się dzisiaj, żeby porozmawiać o dwóch książkach, bo zaczynamy tak bardzo lokalnie literacko i mamy do czynienia z książką Objawienie bogini świni oraz Natura dziury.
Natura dziury jest książką z tego roku, z 2025 z wiosny, a Objawienie bogini świni jest dwa lata młodszą siostrą tej pierwszej.
No i zaczynając od samego początku, a więc od objawienia bogini świni, czy mógłbyś jako autor, bo zrobisz to najlepiej, jakoś przybliżyć słuchaczom w trzech, dwóch zdaniach, o czym ta książka jest?
Na pewno przed napisaniem Objawienie Bogini Świni przez prawie 10 lat nie zajmowałem się literaturą.
Natomiast jeśli chodzi o samą postać tej bogini świni, tej narratorki, na pewno niektóre wątki czy tematy takie osiowe tej książki były ze mną przez te wszystkie lata, kiedy nie pisałem.
I to jest coś, o czym myślałem kilka lat jeszcze wcześniej, zanim zacząłem pisać o objawieniu bogini świni.
Tutaj to jest doprowadzone do pewnej groteski, bo tym sensem jest bogini świnia i czynności zmierzające często w bardzo dwuznaczny, etyczny sposób do poprawy losu świn.
Wspomniałeś o tym, że bogini świnia dąży do poprawy losu świn i wspomniałeś też o grotesce i to prawda, tutaj jest ta groza, która z jednej strony jest podszyta humorem, ale z drugiej jest autentyczna i tutaj taka momentami szczególnie śmiertelnie, i tu podkreślam słowo śmiertelnie, poważna, na przykład w scenie, gdzie porównujesz umierającego człowieka w domu starości do świn czekających na rzeź w zakładzie mięsnym.
No wiemy już, że w Bogini Świni zapisałeś miejsce, w którym naprawdę sam mieszkałeś.
Oczywiście każdy może traktować pisanie inaczej, natomiast na pewno było tak, że miałeś jakieś swoje pomysły, swoje tematy, których podjąłeś w objawieniu bogini świni i tak samo w naturze dziury.
Wydaje mi się, że dużo myśli później przychodziło, już po opublikowaniu tej książki, zwłaszcza Bogini Świni.
Jeśli chodzi o objawienie bogini świni, to na pewno reakcje czytelników czy krytyków dużo mi pokazywały też takich aspektów, których sam nie widziałem i myślę, że mi się częściowo przynajmniej układało.
w głowie, o czym ta książka jest, czytając odbiory tej książki przez różne osoby, często skrajnie różne odbiory, zwłaszcza przy objawieniu bogini świni to mnie zaskoczyło, jak bardzo spolaryzowane były momentami te reakcje i to, w jaki sposób ludzie to czytali.
Nawet w kontekście tego, co tutaj było poruszone o relacji do zwierząt i na ile ta książka o objawieniu bogini świni jest zaangażowana, to spotkałem się z krytyką idącą w dwóch przeciwstawnych zupełnie kierunkach.
Bo rozumiem, że mówisz, że przy bogini świni twój proces przypominał bardzo mocno improwizację, czy rodzaj eksperymentu, ewentualnie słowotoku, jeżeli dobrze zrozumiałam to, o czym mówisz.
To nawet nieuporządkowane, ale bardzo takie opętańcze pisanie Objawienia Bogini Świni.
Myślę, że w Objawieniu Bogini Świni było dużo tego najlepszego, co może być, czyli właśnie tego opętania, ale przydałoby się tam więcej spójności i struktury.
Tak wspominasz o tym objawieniu, o pętaniu i wspomniałeś też wcześniej, że zacząłeś wręcz słyszeć głos bogini świni.
nabierają swojego częściowego życia, mniejszego lub większego, ale to nie było aż w takim stopniu, jak przy przebiegnięciu bogini świni.
Przenieśmy się zatem już do natury dziury, która jest trochę z innego porządku, bo o ile bogini świnia czerpie bardzo z przeszłości, ze stu wcieleń wielkiej świni, o tyle natura dziury wypada w przyszłość, ponieważ do audycji radiowej z 2110 roku.
Tak jak przy objawieniu bogini świni nie wiedziałem skąd to przyszło, to przy naturze dziury to jest bardziej jasne.
Ja tak pomyślałam o tym, że w objawieniu bogini świni zresztą nawet znajduje się takie miejsce, w nim wprost piszesz o tym z perspektywy świni oczywiście, że jest nieraz łatwiej jakoś tak pomieścić w sobie te dwie różne osobowości.
I myślę, że nie każde opętanie jest wartościowe, ale opętanie przez boginię świnie...
Rozumiem, że mimo, że pisanie jest raczej takim zajęciem, którym zajmujemy się w odosobnieniu i potrzebujemy do niego ciszy, ty nie czułeś się samotny pisząc objawienie bogini świni.
Dziękujemy Ci bardzo, a wszystkich słuchaczy serdecznie zachęcamy do sięgnięcia po objawienie bogini świni i zaznania trochę szaleństwa, albo po sięgnięcie do natury dziury i refleksji nad dziurą w naszym życiu, albo tego i tego dla wyrównania.
Ostatnie odcinki
-
LAS Festiwal: rozmowa z Orion Orient
03.07.2026 15:59
-
LAS Festival: Substance (SPLOT)
03.07.2026 15:48
-
10. LAS Festival: Rozmowa z Tim'em Reaper'em
03.07.2026 15:41
-
Ihor Lisin o Projekcie INCLUSION/ Rainbow Buddi...
03.07.2026 15:39
-
„Rušym dali” – wbrew wszystkiemu. Białoruski ze...
01.07.2026 22:13
-
EXPO 2000 o nadchodzącym EP „PHUNCKY BREAXX”, ...
01.07.2026 17:45
-
15. urodziny Domu Europy | Europa na Widoku
27.06.2026 14:38
-
Wyzwania uchodźczyń z Ukrainy
25.06.2026 16:53
-
0-1 Do Przerwy – Mikołaj Wieczorek i Jakub Mali...
24.06.2026 22:09
-
Tauron Nowa Muzyka: Lulu "Cougar" Zubczyńska - ...
22.06.2026 13:19