Mentionsy

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 51 wyników dla "Urzędem Pracy w Greifswaldzie"

Giełdę pracy rozpoczęto od podpisania umowy między Uniwersytetem Szczecińskim a niemieckimi urzędami pracy.

wi rektor Uniwersytetu Szczecińskiego prof. Waldemar Tarczyński.

Rozpoczynamy współpracę z urzędami pracy na terenie Niemiec, z Urzędem Pracy w Greifswaldzie, z Urzędem Pracy w Pasewalku.

Czyli nasi studenci zyskują również dostęp do rynku pracy w rejonach przygranicznych.

gdzie oferty pracy myślę będą równie ciekawe jak te, które się pojawiają tutaj na giełdzie pracy, oferowane przez firmy i instytucje, które tu działają.

Poszukujemy tysięcy pracowników, powiedział Radio Plus Klaus-Piter Kapke, szef Urzędu Pracy w Grajswaldzie.

W naszym regionie mamy wiele miejsc pracy, na przykład w sektorze opieki zdrowotnej i medycznej, w klinikach i ośrodkach rehabilitacyjnych.

Są także stanowiska pracy w dziedzinie nauki.

Uniwersytet w Grajswaldzie prowadzi intensywne badania i rozwija się.

Inne możliwości pracy dotyczą branży gastronomicznej, hotelarskiej i rolniczej.

Wiele mamy ofert pracy w naszym regionie.

Jakich ofert szukali studenci na giełdzie pracy?

Szukamy możliwości pracy i odbywania praktyk.

Jaką pracę byście tutaj sobie wybrali?

Rozmawialiśmy z firmą, która zajmuje się praktykami w dziale medycznym i firmami kurierskimi typu Glovo i różnymi Volt, takie rzeczy.

Interesowały nas i po prostu zadawaliśmy sobie pytania, na które uzyskaliśmy odpowiedzi.

Czy macie jakąś stawkę finansową?

Ja powiem szczerze, że jestem młody, więc nie patrzę na to, nie muszę zarabiać kokosów, że tak powiem, liczy się bardziej myślę doświadczenie i jakbym dostał tak naprawdę 32 zł, albo 35 zł już na rękę, bo ja podatku nie płacę, więc mi to w zupełności starczy.

Nie oczekuję czegoś bardzo dużo powyżej najniższej kraju, jak mam być szczery.

Ja uważam szczerze, że zaczynamy dopiero swoją drogę na rynku pracy tak naprawdę, więc trzeba zacząć od mniejszych rzeczy, żeby potem osiągnąć większe po prostu.

Dokąd chciałbyś dojść w tej karierze zawodowej?

Do miejsca, w którym by już ludzie na mnie pracowali, ja bym mógł tylko ogarniać takie kwestie bardziej odnośnie firmy, a nie tak naprawdę sam ogarniać całą firmę i pracować tak naprawdę.

Ja jestem, że tak powiem, początkującym agentem ubezpieczeniowym.

Jeszcze nie agentem, tylko pracuję dla agenta po prostu, ale nie robię tego, że tak powiem, na pełen etat, tylko dorywczo wtedy, kiedy mam czas poza studiami.

Ale jeszcze trochę tego czasu mam, więc mogę się czas z czymś innym zająć w każdym bądź razie.

No myślę, że tak, no bo... Wszłam z studentami filologii germańskiej właśnie na giełdę pracy, aby pokazać im różne możliwości, różne oferty pracy.

Pracy szukam, żeby pieniądze mieć na przeżycie.

Moje zainteresowanie to gastronomia i języki.

Na pewno rozejrzę się bardziej na stronie rządowej za europejskimi możliwościami pracy na przykład.

Tak, ja już skończyłam jedno studia i dlatego właśnie rozglądam się może jeszcze za... Jakie studia?

No to taki bardzo konkretny zawód.

Tak i dlatego właśnie zdecydowałam się też na filologię niemiecką, żeby poszerzyć jakby nawet swoje możliwości, czy to pracy w Unii Europejskiej lub właśnie na terenie Niemiec.

Niekwestionowaną gwiazdą giełdy pracy na Uniwersytecie Szczecińskim była Gersimi, pies rasy Golden Retriever na stałe zatrudniony w Krajowej Administracji Skarbowej.

Choć bardzo przymilna i skłonna do pieszczot, na co dzień wykrywa narkotyki.

Komisarz Artur Banachowicz reprezentuje oddział celny w Świnoujściu.

Gersimi, przeszkolona do wykrywania substancji narkotycznych.

Dla niej ta praca jest naprawdę atrakcją, no bo jest po prostu zabawą.

Pan jest przewodnikiem.

Tak, tak, ja jestem przewodnikiem, to jest mój drugi pies.

Wcześniej opiekowałem się Labradorem, a teraz zająłem się taką inną rasą.

Nowa Szkocja, Duck Tolling Retriever.

Trudna nazwa, w służbie celnej jest to tylko jeden taki piesek na razie.

Dobrze się pracuje z takim współpracownikiem?

Tak, ponieważ ona lubi pracę.

Dla niej każde przeszukanie kończy się mniej lub bardziej efektywnie.

Zawsze jakimś mniejszym lub większym sukcesem.

I dlatego ona jest zawsze po każdym przeszukaniu szczęśliwa.

Dostaje nagrodę w postaci albo smaczka, albo zabawki.

Jakiś spektakularny sukces ma na swoim koncie?

Miała wiele wykryć i w samochodach osobowych, i w mieszkaniach, z innymi służbami.

W naszej służbie również miała szereg fajnych wykryć.

0:00
0:00