Mentionsy

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 45 wyników dla "Archiwum Państwowego w"

Może się to wydawać proste.

No cóż wielkiego stworzyć archiwum rodzinne, a jak jest naprawdę?

Przez kilka lat właśnie realizowaliśmy taki projekt archiwa rodzinne.

Kto chce takie archiwum rodzinne stworzyć, czyli dowiedzieć się, co jest ważne, jak to dokumentować, jak to konserwować też domowymi sposobami, może przyjść do archiwum pracownicy, archiwum udzielą mu niezbędnej pomocy.

Ważne jest, aby dokumenty, które świadczą o historii naszej rodziny, tak, akty chrztu, świadectwa ślubu, akty zgonu, metryki, różne poświadczenia urzędowe były przechowywane, właściwie przechowywane w domu.

w dobrych warunkach, z dala od na przykład różnych patogenów typu grzyby, nie były zawilgocone, były przechowywane w odpowiednich albumach czy też teczkach.

Jeśli naprawdę już nie chcemy tego trzymać, przechowywać z różnych powodów, nie wyrzucajmy tego na strych, nie wyrzucajmy tego do kosza.

Do piwnicy.

Do piwnicy.

Skontaktujmy się z Archiwum Państwowym i wtedy nasi archiwiści podejmą decyzję, czy takie materiały na podstawie odpowiedniej umowy, porozumienia mogą być przekazane do Archiwum Państwowego w Szczecinie, bo to jest też dziedzictwo przeszłości.

A jakie dokumenty mogą zainteresować pracownika archiwum?

Na pewno dokumenty urzędowe, oczywiście oryginały, nie skany, ale oryginały, fotografie.

Do nas na przykład trafiły ostatnio zbiór świetnych negatywów, świetnych fotografii fotoreportera Marka Biczyka, które dokumentują wydarzenia sportowe w Szczecinie, w tym mecze Pogoni.

Swego czasu otrzymaliśmy...

od jednej pani listy jej ojca z jednego z obozów koncentracyjnych, więc tak naprawdę jakby to pole, to spektrum tych materiałów archiwalnych jest dosyć szerokie i archiwista decyduje o tym, co przejmie.

Oczywiście nie przejmujemy wszystkiego, nie jesteśmy składnicą makulatury, tylko archiwum, ale zawsze można do nas przyjść w tej sprawie.

Czy przy okazji świętowania w tym roku jubileuszu 80 lat Szczecina udało się natknąć na coś dotychczas nieznanego?

parę lat temu w okresie COVID-u w sali sesyjnej, starej sali sesyjnej Rady Miasta odkryto materiały archiwalne, wśród których chociażby znajdowała się mapa obrazująca przebieg linii granicznej między Polską a Niemcami z września 1945 roku, będąca jakby konsekwencją pochodną ustaleń konferencji w Poczdamie i ten oryginał tej mapy u nas się znajduje.

techniczne, architektoniczne, powojennej architektury przemysłowej.

wystawę można oglądać dokładnie od soboty, bo wernicjasz tej wystawy był w tę sobotę, 20 września.

Willi Lenca to też nasze wspólne przedsięwzięcie w 80-lecie polskiego Szczecina.

Digitalizacja archiwum na jakim jest etapie?

Bo wiadomo, że w dzisiejszych czasach chcemy znajdować też przez internet różne rzeczy.

Wszystkie archiwa państwowe starają się sukcesywnie digitalizować swój zasób.

Na razie to jest kilka procent, bo to jest tak, że ktoś musi po pierwsze usiąść za tym skanerem, a później zeskanować to jedno, ale później jeszcze opisać ten skan, nadać mu właściwe parametry.

Każde archiwum ma w swoim planie roczny plan digitalizacji i co jest istotne, te skany są prezentowane na portalu

prowadzony przez archiwa państwowe szukajwarchiwach.gov.pl na tak zwanym, jak my to określamy, szukaju.

No i chociażby, żeby nie być gołosłownym, chociażby modelki z odryj dany ze swoimi właśnie kreacjami są na tym szukaju prezentowane, jak również na przykład statki produkowane swego czasu w stoczni Gandolfa Warskiego w Szczecinie.

Na ile mieścicie się w siedzibie w centrum Szczecina i jaka jest szansa na nową siedzibę?

W tym roku, w następnym roku kończy nam się powierzchnia magazynowa.

My liczymy to, co mamy w tak zwanych metrach i kilometrach bieżących.

W tej chwili Archiwum w Szczecinie dysponuje około 14 kilometrami bieżącymi akt.

Potrzebna jest nowa siedziba.

Posiadamy działkę z projektem budowlanym, projektem architektonicznym na Krzekowie w Szczecinie przy ulicy Żołnierskiej.

Potrzebne są tutaj decyzje rządowe, żeby wyasygnować, żeby znaleźć w budżecie państwa odpowiednie środki na tą inwestycję, na nową siedzibę.

Stara siedziba wtedy zostaje, ona będzie służyła do akt niemieckich, bo to jest budynek typowo archiwalny.

Natomiast oczywiście potrzebna jest nowa siedziba z dużym, nowoczesnym, obszernym magazynem.

Panie dyrektorze, czego życzy się archiwistom?

Czego się życzy archiwistom?

Kolejnych kilometrów akt?

To tak sarkastycznie, ja bym powiedział przede wszystkim, myślę, że satysfakcji z wykonywanej pracy, bo to jest nieliczna grupa zawodowa w Polsce, w archiwach państwowych pracuje około 1500-1600 osób, żeby ich praca była właściwie oceniana, rozumiana i wynagradzana w Polsce.

No i tego życzymy w takim razie.

Krzysztof Kowalczyk, dyrektor Archiwum Państwowego w Szczecinie.

Bardzo dziękuję za rozmowę.

Dziękuję również.

0:00
0:00