Mentionsy

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 57 wyników dla "Liceum Ogólnokształcącym w Szczecinie"

Ewa Budziach, I Liceum Ogólnokształcące.

Dziś obchodzimy święto sześciu szkół jubilatek, które zostały założone w drugiej połowie roku 1945, a wydarzenie odbywa się rzeczywiście w tym budynku, bo tu się oświata szczecińska narodziła.

Tu zostało powołane I Liceum i Szkoła Podstawowa nr 1.

ale świętujemy razem z innymi szkołami 80-lecie Oświaty Szczecińskiej oraz inaugurację wojewódzką i miejską Nowego Roku Szkolnego.

Jesteście bardzo podobne, w szkole będą Was odróżniać?

Nie wiem.

Różnimy się grzywką, bo ja mam grzywka.

Dużo wydatków, ale też dużo miłości, tak?

One dopiero pierwsza klasa.

Idziemy trochę przerażone, ale też zadowolone.

W końcu coś innego.

Nowy etap w życiu.

Technikum czy liceum?

Dlatego, że uczniowie mają możliwość uzyskania zawodu i dodatkowo egzaminu maturalnego, czyli mogą iść na studia.

No teraz będzie matura, więc jednak taki bardziej stresujący rok.

Liceum, technikum?

Liceum.

No dla mnie też głównie matematyka.

Co jest takiego w matematyce, że większość się boi tego przedmiotu?

Ja mam umysł humanisty, więc dlatego jest to bardziej stresujące.

Ale co, liczenie jest trudne, czy co jest trudne w matematyce?

Ilość zadań i ogólne zrozumienie tematów.

Co czułeś dzisiaj rano, kiedy musiałeś zmierzyć się z tą myślą, że zaczyna się szkoła po wakacjach?

No zdecydowanie lekki stres był, ponieważ ledwo zdążyłem na autobus, ale tak to całkiem pozytywnie.

Już się ze znajomymi w końcu spotkam.

Wy matematykę i fizykę znacie i nie macie z nią problemów.

No zdecydowanie jak już wybieraliśmy tę szkołę, to patrzyliśmy na to, że jednak jest obowiązkowa matematyka rozszerzona, więc potem się przydaje nam w zawodzie później.

Po prostu trzeba się uczyć, starać, do nauczycieli się pytać jak najwięcej.

Ja sugeruję robić zadania w kółko.

No właśnie, dlaczego młodzi ludzie boją się matematyki?

Koło podstawowe, numer 23.

Ja osobiście uczę wychowania fizycznego.

No wiadomo, mogą się wybiegać, cieszyć, zabawy, które wprowadzamy.

Myślę, że matematyka w dzisiejszych czasach jest dla młodzieży bardzo ciężkim przedmiotem, w szczególności dlatego, że tam logiczne myślenie, a niestety wpływ środków cyfrowych i takie logiczne myślenie to troszeczkę nie jest chyba takie do pogodzenia, o tak.

Maciej Dobrowski.

W jakiej szkole Pan uczy?

W I Liceum Ogólnokształcącym w Szczecinie.

Pan wybrał matematykę, skończył takie studia, dlaczego?

Dlatego, że ten przedmiot nigdy nie sprawiał mi trudności, ale też dawał mi pewną radość.

Później zacząłem zauważyć, że koledzy i koleżanki proszą mnie o pomoc.

Dlaczego tak trudno przyswaja młodzież matematykę?

Powodów pewnie jest bardzo wiele.

Począwszy od edukacji ówczesnoszkolnej, gdzie tam nabieramy podstawowej wiedzy, ale też możemy mieć jakiś zalążek pasji do tego przedmiotu.

Trzeba włożyć...

To dużo energii, czasu i pracy i trenować.

Lubię takie porównania matematyki do sportu, bo one są prawdziwe.

No i myślę, że trzeba odpowiednią ilość czasu poświęcić.

To zniechęca uczniów.

Oni chcą chyba tak dość szybko i łatwo tę wiedzę przyswajać, a z matematyką nie zawsze tak jest i nie wolno się poddawać.

Panie kuratorze, jakie nastroje przed nowym rokiem szkolnym?

Ja myślę, że optymistycznie wszyscy patrzymy w przyszłość i chęci współpracy jak najbardziej.

wi Paweł Palczyński, zachodniopomorski kurator oświaty.

Wielu młodych ludzi boi się matematyki.

Trudno powiedzieć dlaczego się boi, ale trzeba to odczarowywać i my to staramy się robić.

Już od przedszkola wprowadzając odpowiednie programy, zachęcając nauczycieli wychowania przedszkolnego i edukacji wczesnoszkolnej, żeby oswajali młodych ludzi z matematyką.

Wiemy jak istotne są przedmioty ścisłe.

Dzisiaj szkoły nastawione są na klienta, no brzydko mówiąc, ale niestety tak jest i to uczeń i rodzic wybiera, ale mam nadzieję, że duży nacisk na kształcenie techniczne, zawodowe, na to, że na egzaminie maturalnym jest matematyka, spowoduje, że jednak nasza gospodarka będzie miała odpowiednie kadry.