Mentionsy

Radio Plus Szczecin W rytmie wydarzeń
30.01.2026 11:52

Startują ferie zimowe

Zgodnie z przepisami od poniedziałku 2 lutego, ale w praktyce już dziś popołudniu, rozpoczęły się ferie zimowe w województwie zachodniopomorskim. A udany odpoczynek, to odpoczynek bezpieczny. O tym jak to zrobić żeby taki był w rozmowie Małgorzaty Tobiasz. 

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 137 wyników dla "Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie"

Starszy sierżant Agnieszka Kowalska-Truty.

Zespół prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie jest dzisiaj gościem Radia Plus i to nie także z przypadku, tylko dlatego, że ferie mamy zimowe już w zasadzie.

Bo jak będzie dzisiaj emisja naszej rozmowy, to już dzieciaki będą po szkole, plecaki rzucone w kąt i zaczynają się ferie.

Ale żeby ferie były fajne, żeby ferie były udane, to one powinny być chyba przede wszystkim bezpieczne, tak mi się wydaje.

Więc zacznijmy może od tego, dzieciaki wyjadą na ferie, będą też takie, które w domach zostaną.

Kiedy dziecko nasze, w jakim wieku, może samo podróżować bezpiecznie?

Przede wszystkim zależy to od dziecka tak naprawdę, od jego umiejętności i od naszego zaufania do niego.

Pamiętajmy o tym, że każde dziecko jest inne, każde dziecko ma inne umiejętności, a my je, nasze pociechy znamy tak naprawdę.

Jeżeli chodzi o wypoczynek, faktycznie on się rozpoczyna tutaj już można powiedzieć, że w ten weekend.

Część dzieci, tak jak pani zwróciła uwagę, będzie wyjeżdżała, więc warto wspomnieć o tym, że jeżeli planowane są takie wyjazdy, szczególnie zorganizowane np.

autokarem, możemy zwrócić się do policjantów o przeprowadzenie kontroli takiego pojazdu, którym ta wycieczka będzie się poruszała.

Tutaj już na wstępie zaznaczę, że warto to zrobić kilka dni,

Przed wyjazdem z tego względu, żeby kolejka się nie zrobiła, żeby to były po prostu płynne czynności, żeby każdy mógł skorzystać z tej możliwości.

Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego oczywiście będą przede wszystkim sprawdzali stan techniczny pojazdów, które będą przewoziły dzieci oraz młodzież na wypoczynek.

Będą kontrolowali czas pracy kieroww, którzy wykonują ten przewóz.

A także stan trzeźwości i stan psychofizyczny oraz ich uprawnienia i kwalifikacje.

Tak, żeby te ferie zaczęły i zakończyły się szczęśliwie.

Zdarza się, że autokary nie jadą dalej z powodu jakichś uchybień?

Zdarzały się w przeszłości takie przypadki.

Przede wszystkim firma przewozowa musi mieć świadomość tego, że stawiamy na bezpieczeństwo jej rozsądek.

I świadomość tego, jakie zagrożenia wynikają z uchybień, to jest najważniejsza, istotna kwestia.

Oczywiście, że tak.

Dlatego tutaj rodzice wykazują się przede wszystkim bardzo dużą odpowiedzialnością, zgłaszają te kontrole.

Chyba mają największą świadomość tego, jakie zagrożenie niosą za sobą takie wycieczki ich własnych dzieci, tak?

Bo tak naprawdę przekazują największą wartość, czyli swoją pociechę w obce ręce.

Jak już planujemy ten wyjazd, dzieci, one jadą na przykład na półkolonie, nie wiem, w góry, nad morze.

Jak się upewnić, że ten wyjazd będzie bezpieczny tam na miejscu na przykład?

Co zrobić, kiedy dziecko przyjeżdża i mówi, mamo, tato, Karalu biega pod prysznicem?

Jeżeli mam takie informacje z własnego dziecka, to przede wszystkim kontaktujemy się z osobą, która organizowała tę wycieczkę, a drugim takim kontaktem powinien być już sanepid.

Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo już bezpośrednio na miejscu naszych dzieci, no to rozmawiajmy z tymi dziećmi.

O bezpieczeństwie, o tym w jaki sposób się zachowywać, w jaki sposób przechodzić przez ulicę, w jaki sposób się poruszać po obszarze, na którym będą się znajdowały.

Zadbajmy o to, żeby nasze dzieci miały odblaski, nie tylko na odzieży, ale także na innych elementach, które ze sobą noszą, czyli na przykład na torbie na narty, czy na jakiejś plecaku, tak żeby one były widoczne już z daleka, żeby ten element bezpieczeństwa

Nawet w ciągu dnia potrzebny odblask?

Zdarzają się miejsca, w których jesteśmy po prostu mniej widoczni, więc te światła, które kierowane są w odblask, zwiększają nasze bezpieczeństwo.

A zanim wyślemy dziecko organizatora takiej wycieczki, możemy gdzieś sprawdzić?

Możemy sprawdzić przede wszystkim u samego organizatora, czy posiada odpowiednie zgody, czy posiada kadrę, która jest przeszkolona odpowiednio do opieki właśnie nad naszymi pociechami.

Jeżeli mamy jakiekolwiek wątpliwości, to należy to zgłosić chociażby do kuratorium, czy jeżeli jest to wycieczka jakaś organizowana przez szkołę, czy chociażby skontaktować się jeszcze raz, tak jak mówiliśmy, z organizatorem tej wycieczki.

No dobra, wyjechaliśmy, to znaczy my wyjechaliśmy albo dziecko nasze wyjechało, jesteśmy na przykład w górach.

Jaką wiedzę dziecku przekazać?

Co dziecko ma robić na przykład jak ruszy na stok narciarski, no żeby całej zdrowe wróciło do domu?

No, jeżeli jesteśmy w górach, no to tak jak tutaj Państwu wspomniałam, przede wszystkim są te wycieczki na stok i zjazdy.

Przede wszystkim najważniejszym zabezpieczeniem na głowie jest kask.

I nieważne, czy poruszamy się na nartach, czy czasami zjazdy są organizowane na różnych pontonach, czy na sankach, to jest taki element bezpieczeństwa, który powinniśmy mieć jako pierwsze zabezpieczenie.

Jeżeli chodzi o te zjazdy takie na sankach, to zwróćmy uwagę, żeby nie były one przy głównych ciągach komunikacyjnych, przy ulicach, przy ruchliwych skrzyżowaniach, tak żeby te sanki, które będą rozpędzone, nie wyjechały na ulicę i żeby nie stała się tragedia.

A jak ktoś wpadnie na pomysł, a podepniemy sanki pod auto i zrobimy kulik?

Jest to absolutnie zabronione, jest to wykroczenie, ale zwróćmy uwagę, jakie stwarza to zagrożenie.

Nieraz miały miejsce sytuacje, kiedy pojazd, który miał podczepione sanki, wyhamował, a te sanki niestety siłą rozpędu uderzają w ten pojazd.

Różne rzeczy mogą się wydarzyć.

Miejmy tego świadomość jako dorośli ludzie, po prostu powinniśmy takie rzeczy przewidywać.

Najważniejsze jest, żeby zachować tutaj zdrowy rozsądek przede wszystkim i te nasze dzieci przede wszystkim edukować i pokazywać im na własnym przykładzie jak powinny się zachowywać, bo tak na dobrą sprawę tylko my znamy nasze dzieci i taki jaki obraz im przedstawiamy, tak one później się zachowują.

No ale słuchajcie, no spontaniczny wypad na łyżwę na zamarznięte jezioro, no co w tym złego?

No lód jest radziecki tak na dobrą sprawę.

Nigdy nie wiemy jaka jest grubość w danym miejscu, tym bardziej, że są ludzie, którzy tam chociażby wędkarze potrafią zrobić tam przerębel i w takim miejscu ten lód może być dużo bardziej kruchy.

W przypadku załamania się takiego lodu możemy wpaść pod lód, no i niestety, ale szansa już wtedy na uratowanie nas jest bardzo znikoma.

I co zrobić w takiej sytuacji?

Nie wiem, na przykład jestem świadkiem takiego zdarzenia.

Przechodzę koło jeziora, w parku, w lesie i widzę, że ktoś wpadł do wody.

Nie, absolutnie nie skakać, bo musielibyśmy ratować kolejną osobę i żadna z tych osób nie zawiadomi.

Służb, więc jeżeli widzimy osobę, która potrzebuje pomocy, po pierwsze dzwonimy na numer alarmowy 112 z informacją, co się stało i gdzie się znajdujemy, tak żeby służby mogły jak najszybciej dotrzeć w to konkretne miejsce.

Po drugie, jeżeli jest taka możliwość, to z bezpiecznego miejsca podajemy, staramy się przynajmniej podać jakiś przedmiot, czyli na przykład gałąź.

Do takiej osoby, tak żeby ona mogła ją chwycić.

Ale tak jak mówię, przede wszystkim jest to bezpieczeństwo własne, bo musielibyśmy ratować dwie osoby.

Ja tutaj dodam, że jeżeli już nam uda się taką osobę z tej wody wyciągnąć, czy tam pomóc jej wyjść z tej wody, zadbajmy o jej komfort termiczny aż do przyjazdu służb, czyli dajmy jej kurtkę, jakieś inne, ogrzejmy ją wieloma warstwami jakiś ciepłych ciuchów, ponieważ no nawet kilka sekund w takiej zimnej wodzie może porządnie wyziębić organizm.

My wyjeżdżamy na ferie.

Jak się przygotować do wyjazdu?

Akurat wyjątkowo w Szczecinie mamy zimę pierwszy raz od 20 lat, ale z reguły jest tak, że u nas jest tego śniegu mniej, mrozu mniej, a potem jedziemy w góry, a tam nagle jest prawdziwy krajobraz zimowy, taki co wszyscy lubimy, ale w National Geographic, a niekoniecznie na żywo.

Jak się przygotować do tego wyjazdu?

Czego na pewno nie powinno zabraknąć?

Czas podróży, jak to w ferie, na pewno część z nas wybierze się własnym pojazdem w taką podróż.

Przede wszystkim powinniśmy zadbać o stan techniczny naszego pojazdu.

Przede wszystkim w takich warunkach zmienić opony na zimowe, jeżeli ktoś jeszcze tego nie zrobił.

Koniecznie przed wyjazdem punkt obowiązkowy.

W szczególności jeżeli wybieramy się w góry.

Też warto i nawet trzeba zabrać ze sobą łańcuchy.

Nie wiemy jaka nas sytuacja spotka na drodze.

Jako, że okres zimowy jest to ciężki okres dla kieroww, ponieważ jest ograniczona widoczność, opady śniegu, jest przede wszystkim ślisko na drodze, to jadąc już w tej podróży zachowajmy większe odstępy niż normalnie zachowujemy na drogach.

Zabierzmy ze sobą w podróż przede wszystkim jakiś prowiant, jeżeli podróżujemy z dziećmi.

Coś, żeby mogły się zająć, ewentualnie na dłuższy okres, jakby doszło do jakiejś awarii czy innej sytuacji nieprzewidzianej na drodze.

Zadbajmy też o jakiś komfort termiczny, żebyśmy, mówię, w ciężkiej sytuacji, w przypadku jakiejś awarii, cokolwiek, czy nawet złapanie przysłowiowego kapcia na trasie, aby tutaj nam przebiegło to wszystko pomyślnie, bez żadnych problemów.

Podsumowując, przede wszystkim sprawdzamy ogumienie, sprawdzamy wszystkie płyny, które znajdują się w naszym pojeździe.

Zabezpieczamy się, jeżeli chodzi o jakiś długogodzinny postój, ciepły posiłek, jakaś herbata, ale pamiętajmy też o tym, że ważna jest nasza koncentracja i nasz stan psychofizyczny.

Więc jeżeli jedziemy z dziećmi, to wytłumaczmy im, że kupanie w siedzenie nie jest najlepszym elementem dla kierującego.

Porozmawiajmy z nim, że to też wpływa na nasz styl kierowania i styl jazdy.

Jeżeli chodzi w ogóle o hałas wewnątrz pojazdu, porozmawiajmy z naszymi współpasażerami o tym, żeby

Ta jazda była po prostu komfortowa.

Jeżeli mamy możliwość zmiany na trasie, to zmieniajmy się tak, żeby każdy był w stanie odpocząć, żeby każdy miał zachowaną tą koncentrację i percepcję.

Róbmy sobie przerwy, wysiądźmy na chwilę, dotleńmy swoją głowę tak, żeby nam się po prostu dobrze i bezpiecznie jechało.

A warto zabrać na przykład ze sobą zestaw taki zapasowy żarówek do OTA?

Oczywiście, że warto.

Nigdy nie wiemy, w jakim momencie nastąpi awaria.

Nie zawsze te odległości na trasie do stacji benzynowej są bliskie, więc oczywiście jak najbardziej warto.

Wtedy się zatrzymamy na mopie, wymienimy szybko żarówkę i pozbędziemy się awarii, co umożliwi nam dalszą jazdę.

Różnie też wygląda kwestia tego, co w aucie powinno się znajdować, jeśli chodzi o obowiązkowe przedmioty w Polsce, ale też za granicą.

Warto to sprawdzić, jak planujemy wyjazd gdzieś, no nie wiem, do Chorwacji na przykład?

Oczywiście, że tak.

Trzeba zweryfikować konkretne przepisy, jakie obowiązują w danym kraju.

U nas obowiązkowa jest przede wszystkim gaśnica i trójkąt ostrzegawczy.

Niemniej jednak warto ze sobą też mieć zawsze apteczkę, w szczególności jeżeli podróżujemy z dziećmi.

Nawet zwykły plasterek może się przydać i jeżeli nie będziemy tego posiadali, no to niestety nie zatamujemy tutaj naszego skaleczenia u naszych pociech.

Może być kolorowy plasterek, żeby dzieci miały jeszcze atrakcję dodatkową.

Oczywiście, musimy być wielkimi bohaterami.

Będą takie dzieci, które nie wyjadą na ferie, zostaną w domu.

W tym czasie rodzice są w pracy, dziecko jest samo.

W jaki sposób ono może bezpiecznie spędzić czas w domu?

Na przykład ktoś puka do drzwi, to co ma zrobić?

Otworzyć?

No i tutaj właśnie kłania się temat rozmów z dziećmi i tego, w jaki sposób funkcjonujemy we własnym domu tak naprawdę.

Bo przede wszystkim rozmowa, rozmowa, rozmowa.

Jeżeli chodzi o takie bezpieczeństwo dzieci, które zostają, to rozmawiajmy z nimi o tym, żeby nie odwierały obcym ludziom.

Rozmawiajmy o tym, co może się wydarzyć w momencie, kiedy już to nastanie, tak?

Jeżeli znajdujemy się w pracy, dziecko znajduje się w domu, to warto być jednak w stałym kontakcie telefonicznym z taką pociechą i kontaktować się czy to smsowo czy telefonicznie, mieć pod kontrolą wszystkie sytuacje, ustalić czy dziecko samo robi sobie posiłek, czy jest w stanie sobie odgrzać ten posiłek.

Czy może wyjść z domu, czy też nie?

To już takie bardzo indywidualne kwestie i kwestie też zaufania i, tak jak już mówiłam, takich możliwości dziecka konkretnie personalnych, ale no mówię, no ta rozmowa z dzieckiem bardzo dużo daje i sprawdzajmy też, co dziecko robi w sieci przede wszystkim.

To cyberbezpieczeństwo, które ma bardzo dużo...

ZOBACZ WIĘCEJ ROZMÓW, Krychowiak, Czesław Michniewicz Grzegorz Krychowiak, Czesław Michniewicz Grzegorz Krychowiak,

Dziękuję za uwagę.

Ja tutaj może jeszcze dodam, że taka zasada ograniczonego zaufania powinna występować nie tylko w realnym świecie, ale także w internecie, jeżeli chodzi o nasze pociechy.

Taka kwestia, która mi teraz przyszła do głowy na szybko.

Bardzo popularne stają się kamerki, które zastępują wizjer w drzwiach.

Można coś takiego montować?

Bo wtedy my w pracy widzimy, czy ktoś, kto dzwoni i możemy zareagować na bieżąco, jeżeli dziecko jest w domu samo.

Ale czy wolno coś takiego montoww ogóle?

Tak, faktycznie są takie domofony, które posiadają kamerę wideo.

Nie ma przepisów, które zabraniają tego typu urządzenie, aczkolwiek już jest inaczej z wykorzystaniem obrazu, który został nagrany i który został utrwalony.

To jeszcze druga sprawa, która mi przyszła do głowy, ale to już wracam do kwestii podróży samochodem, bo to też wydaje mi się być taki temat, o którym coś tam słyszeliśmy, ale nie do końca wiemy.

Jak przepisy regulują kwestię jeżdżenia w foteliku dla dziecka?

W sensie do którego roku życia dzieciak jeździ w foteliku, a potem już nie musi?

Jeżeli chodzi o jazdę dzieci w foteliku, no to tutaj mamy kryterium wzrostu 150 cm.

To jest granica po przekroczeniu, której dziecko nie musi już podróżoww foteliku.

Tutaj warto też podkreślić, że na rynku dostępne są różne podstawki samochodowe, na których

Teoretycznie można dziecko przewozić, no ale jednak zachęcamy do tego, aby nasze pociechy wozić w atestowanych, dobrej jakości fotelikach, bo tylko to zapewni im, tak na dobrą sprawę, bezpieczeństwo.

Atestowane to jest słowo klucz, proszę Państwa.

To podsumujmy, jakie numery alarmowe każdy uczeń znać powinien od ręki?

Przede wszystkim numer 112, tak?

Który już zadysponuje wszystkie odpowiednie służby, które będą potrzebne w danej sytuacji.

Starszy sierżant Agnieszka Kowalska-Truty.

Zespół Prasowy Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie byli dzisiaj naszymi gośćmi.