Mentionsy
Czerwony dywan: Artur Gotz (27.12)
W sobotę, 27 grudnia, gościem audycji "Czerwony dywan" był Artur Gotz - muzyk, aktor, prezes Fundacji Kultury i Sportu 44 w Warszawie. W rozmowie Dagmara Obrębska poruszyła temat jego najnowszego albumu zatytułowanego „W dzikie wino zaplątani”.
Szukaj w treści odcinka
No ale była ta płyta gramofonowa i ona włączyła Ewę Demarczyk.
Wspominałaś na początku naszej rozmowy o Ewie Demarczyk.
Bo dzikie wino zaplantani to jest hołd tak jakby dla Marka Grychuty i tu pojawia się karuzela z Madonnami, a Marek Grychuta też ma związki z Ewą Demarczyk.
Tak, ma związki z Ewą Demarczyk, bo też to dowiedziałem się od pani Danuty Grechuty, że dzięki Ewie Demarczyk śpiewał, to znaczy on studiował architekturę i kiedy usłyszał Ewę Demarczyk, to też podobno stwierdził, że chce być wykonawcą, chce tworzyć swoją muzykę, no i tak się stało.
Jednym z jurorów był Zygmunt Konieczny, wspaniały kompozytor Ewy Demarczyk, z którym też ja mam szczęście współpracować.
No i Zygmunt Konieczny, który był oczywiście na tak, wyszedł na korytarz, a na korytarzu była Ewa Demarczyk i powiedział do niej, słuchaj, on nie przechodzi.
No i wtedy Ewa Demarczyk, która już wtedy była wielką gwiazdą po sukcesach przecież i w Opolu i w Sopocie, ale też śpiewała w paryskiej Olimpii, gdzie ją zaprosił Bruno Cocatrix, więc była już międzynarodową gwiazdą.
Zresztą tak jak Ewa Demarczyk w 1962 roku, to też jest taka historia niesamowita, że te wielkie gwiazdy, wielkie osobowości, które stały się potem takimi symbolami polskiej muzyki, nie dostały tych pierwszych nagród, więc ja też czasami jak jestem jurorem w różnych konkursach, festiwalach i ktoś dostaje na przykład wyróżnienie albo w ogóle nie dostaje żadnej nagrody,
To mówię, popatrzcie właśnie na tych wielkich artystów, czy to właśnie na Marka Grychutę, czy na Ewę Demarczyk, czy na Violette Villas, która w ogóle była pomijana we wszelkich konkursach, że tak naprawdę nagrody nie mają znaczenia.
Więc chciałem, żeby ta Ewa Demarczyk znalazła się jako bonus tutaj na tej płycie.
To jest też świętość, bo pamiętam chyba, kiedy Justyna Styczkowska nagrała płytę z piosenkami Ewy Demarczyk.
Fantastyczną, ale było też dużo komentarzy, że o, tu pani Ewa Demarczyk na pewno nie byłaby zadowolona i tak dalej, i tak dalej.
Mamy i to też jest dobrze, natomiast no ja jestem wielkim fanem Ewy Demarczyk i faktycznie ciężko mnie do tych nowych wykonań przekonać, ale Justyna Steczkowska zrobiła to fantastycznie.
Kasia Chlebny, wspaniała aktorka z Krakowa, z Teatru Nowego Proxima, zrobiła fenomenalny spektakl, monodram w zasadzie, Kruchość wodoru Demarczyk.
Tak jakbym również słyszał Demarczyk, więc trochę tych projektów jest.
No i dzięki temu, być może ktoś wróci do domu, włączy YouTube'a albo włączy płytę, jeśli ma w domu, Marka Grychuty czy Ewy Demarczyk i sobie posłucha.
Ostatnie odcinki
-
Zwierzę w eterze: Hipotermia (04.02)
04.02.2026 11:15
-
Gość dnia: Marzena Pędziwiatr – dyrektor oddzia...
04.02.2026 07:45
-
Program samorządowy: Krzysztof Jażdżyk, Konrad ...
03.02.2026 12:07
-
Gość dnia: Dorota Wajner - prezes Stowarzyszeni...
03.02.2026 09:52
-
Poza zasięgiem: Duchowość (02.02)
02.02.2026 11:15
-
Muzyczna przystań: Thesis (01.02)
02.02.2026 10:55
-
Czerwony dywan: Pan Savyan (31.01)
02.02.2026 10:35
-
Scena otwarta: Damian Sikorski (30.01)
02.02.2026 10:33
-
Gość dnia: mł. asp. Aneta Placek – Komenda Miej...
02.02.2026 09:19
-
(Nie) Bądź zielony z AURAEKO: Co kryją etykiety...
30.01.2026 11:03