Mentionsy
Gość dnia: Dominika Sobczyńska, Krzysztof Białek – nauczyciele Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Kowiesach (04.11)
We wtorek, 4 listopada, “Gośćmi dnia” Radia RSC byli Dominika Sobczyńska, Krzysztof Białek – nauczyciele Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Kowiesach. W rozmowie Magdalena Gorożankin-Masłocha poruszyła temat I Festiwalu Piosenki Patriotycznej i Żołnierskiej “Serce w plecaku”.
Szukaj w treści odcinka
Magda Gorożankin-Masłocha, zapraszam na rozmowę z gośćmi Dnia Radia RSC, a dziś w naszym studiu pani Dominika Sobczyńska, dzień dobry.
Oboje państwo to nauczyciele Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Kowiesach, którzy porwali się na szlachetną inicjatywę zorganizowania festiwalu piosenki żołnierskiej, piosenki patriotycznej, wojskowej o wdzięcznym tytule Serce w plecaku.
I zacznę od tego, skąd taki pomysł, skąd taka inicjatywa, choć mam przypuszczenie, że listopad tak trochę nastraja do tego zrywu patriotycznego.
Może zacznę od tego, że inicjatywa wzięła się stąd, iż w szkole nie odbywał się żaden taki festiwal wcześniej, a my z panią Dominiką często braliśmy udział z dziećmi w różnego rodzaju imprezach w powiecie, czy poza powiatem skierniewickim.
Mieliśmy zrobić coś takiego w naszej szkole.
Głównym założeniem jest tutaj integracja dzieci poprzez wykonywanie pieśni patriotycznej i żołnierskiej.
Jest to okazja do spotkań, do wymiany zdań, do wspólnego śpiewania, ponieważ jest to festiwal, czyli impreza, gdzie nie przyznajemy żadnych miejsc, wszyscy uczestnicy zostają nagradzani tak samo.
I myślę, że tutaj chodziło nam głównie o to, żeby zintegrować cały powiat.
Będzie pan starosta, który też został zaproszony, zadeklarował się, że przyjedzie.
I od przyszłego roku też mamy nadzieję, że będzie nas mocno wspierał, ponieważ też ten pomysł mu się bardzo spodobał.
No, Kowiesy leżą na granicy powiatu skierniewickiego i bardzo się cieszymy, że jest duży odzew.
Tak, będziemy gościć dzieci, uczniów ze szkoły z Kęszyc, z Bolimowa, z Makowa, z Wysokiejnic, z Trzciannej i kilkoro uczniów również z naszej szkoły.
Festiwal odbędzie się 6 listopada, więc już tuż, tuż dedykowany jest klasom 4-8.
I tak myśląc o tym festiwalu, stwierdziłam, że porywacie się Państwo na bardzo odważny festiwal.
Ze względu na tematykę, bo my w Polsce trochę przywykliśmy do tego, że a pieśni patriotyczne to śpiewa się zawsze 3 maja, 11 listopada, 1 sierpnia i robi się taki gigantyczny miszmasz, bo tych pieśni wbrew pozorom jest bardzo dużo.
Ale one też mają taki cel, w którym my musimy się trochę skupić na refleksji, zastanowić się, dlaczego te pieśni powstały.
Więc z nauki zwykłej piosenki, w cudzysłowie zwykłej, robi nam się gigantyczna lekcja historii.
Czy państwo zakładali taki scenariusz, myśląc o festiwalu?
Wie pani co, dzieci, dzieci są różne.
I tutaj na przykład też nie chodzi nam o to, żeby tutaj promować gwiazdy wokalne.
Ponieważ jak śpiewał pan Sztur, śpiewać każdy może.
I wbrew pozorom dzieci bardzo lubią śpiewać pieśni patriotyczne.
Mają swoje ulubione oczywiście dwie pozycje, czyli Szara Piechota i Marsz Pierwszej Brygady.
I to bardzo chętnie śpiewają.
Jednak też ciężko je przekonać do tych starszych pieśni ze względu na język, którymi te pieśni zostały napisane, ponieważ jest to język trudny.
A jest teraz taki okres, że powstało bardzo dużo współczesnych piosenek patriotycznych, które też wpisują się pięknie w ten obraz historyczny.
Czyli tutaj dowolność była duża, jeżeli chodzi o wybór piosenki.
Też nie było żadnego regulaminu, w którym trzeba było uwzględnić chociażby pieśni żołnierzy idących na front, ani pieśni Legionów Polskich we Włoszech.
I tu jest ciekawostka, bo dzieciaki jak słyszą pieśni Legionów Polskich we Włoszech, to nie chcą jej się uczyć.
Czy dzieciaki na przykład w Państwa szkole są otwarte na takie projekty, na takie programy, czy jak słyszą festiwal, to załamują się i mówią mamy tyle nauki, a jeszcze robimy festiwal?
Dzieci u nas w szkole chętnie występują, chętnie śpiewają i myślę, że chętnie się angażują we wszystkie takie muzyczne przedsięwzięcia.
No to jest tak, że mają okazję po prostu, żeby też pokazać ten swój talent, bo nie ma za bardzo dużo okazji do tego, żeby wystąpić przed publicznością, nawet przed kolegami ze szkoły, co paradoksalnie powinno się okazać trudnym zadaniem, bo przed swoimi własnymi rówieśnikami występuje się najtrudniej.
Natomiast nasza szkoła jest na tyle specyficzna i fajna, że mamy naprawdę tam bardzo, bardzo wiele talentów, które chętnie biorą udział w takich przedsięwzięciach.
I tutaj też nie chodziło nam o to, żeby śpiewać głównie pieśni z okresu 11 listopada niepodległościowe, bo jest to czas, kiedy można śpiewać pieśni generalnie o patriotyzmie, o Polsce, o naszej wolności.
To wszystko i tak składa się w jeden obraz tej niepodległości.
No i tutaj pani Dominika, ponieważ pani Dominika jest nauczycielem muzyki w Zespole Szkolno-Przedszkolnym w Kowiesach,
No i ja muszę tutaj ze swojej strony powiedzieć, że bardzo dobrze prowadzi tam tą ekipę muzyczną.
Dzieci uczą się grać na instrumentach, ja też jej troszeczkę w tym pomagam, prowadzi wspaniały chór i nasze przedstawienia czy akademie generalnie są zawsze z muzyką na żywo.
Od tego wychodzimy, że jednak ta muzyka na żywo, ten element ludzki, gdzie nawet każda pomyłka wchodzi w grę, jest ta ekscytacja uczestnika i słuchacza i jest to odbierane przez rówieśników bardzo, bardzo dobrze.
Powiedzieliście państwo, że sześć szkół z powiatu na dobry początek, bo to pierwszy taki festiwal, więc to też takie trochę badanie gruntu, czy będzie zainteresowanie, czy nie.
Ale te sześć szkół to jest konkretna liczba uczestników.
I tutaj pan wspomniał o chórze, który pani Dominika prowadzi.
Tutaj wiem też, że chóry zgłosiły się do udziału.
To chyba oznacza, że młodzi ludzie lubią śpiewać.
I to nie jest też tak, że my ich czasem tak stygmatyzujemy, że młodzi to nic nie robią, młodym się nie chce, trzeba ich wyciągać za uszy.
Tylko to jednak o czymś świadczy.
Ta muzyka w szkole jest takim przedmiotem, który gdzieś jest lubiany, w którym uczniowie chętnie się angażują?
Czy rzeczywiście tak traktowany, że może będzie szóstka na świadectwie, to pasek będzie?
Nie, myślę, że u nas w szkole lubią muzykę.
Raczej chętnie w niej uczestniczą i tak jak kolega powiedział, czy w tych przedstawieniach, czy w różnego rodzaju innych przedsięwzięciach muzycznych chętnie biorą udział, ponieważ nie tylko w szkole występujemy, ale też i poza szkołą i występujemy, współpracujemy z orkiestrami dętymi i też dzieci chętnie przyjeżdżają, nawet jeżeli jest to w jakimś takim czasie ich wolnym.
Czy to były wakacje, czy jakieś ferie, czy weekend, to też chętnie zawsze przyjeżdżają i zgłaszają się właśnie do tego typu akcji, żeby też się pokazać nie tylko na terenie szkoły, ale także poza nią.
No tutaj też myślę, że duża rola rodziców w tym, bo jednak to dziecko trzeba dowieźć i to jest jednak ten czas, kiedy rodzic musi poświęcić te 2-3 godziny nieczęsto na to, żeby z tym dzieckiem być, ale myślę, że to też jest taka duma rodziców trochę, że te dzieci mogą robić coś, no co naprawdę mały procent dzieci ma szansę i okazję robić, ponieważ występ na przykład czy z orkiestrą dętą, czy z innym zespołem, no to nie jest codziennością dla dziecka, tak?
A tutaj udało nam się stworzyć taką fajną grupę,
Że tutaj tak naprawdę nie ma jakichś zawiłości, pytań, że musimy miesiąc się dopytywać, czy będą, czy nie.
Wrzucamy hasło, tego i tego dnia jest koncert, serdecznie jest próba, jest odpowiedź okej i działamy.
Podobnie było z festiwalem, bo ogłoszenie poszło i nagle sześć szkół.
Przypomnijmy, ile to będzie osób, które weźmie udział w festiwalu?
To będzie ponad sześćdziesięcioro uczestników.
My też troszeczkę wiemy, jak to się odbywa z panią Dominiką, bo też sami zgłaszaliśmy szkoły do różnych konkursów i daliśmy tam pewien okres czasu na dostanie kart i wiedzieliśmy, że to będzie tak dwa dni przed terminem, dopiero zaczną się pojawiać zgłoszenia.
Z drugiej strony też ten festiwal zrobiliśmy pierwszy raz dla dzieci z klas 4-8.
Ponieważ jednak logistycznie przewieźć małe dziecko, siedzieć z nim 2-3 godziny, no nie jest to takie proste.
Ponieważ to dziecko, no 3 godziny siedząc, słuchając pieśni, no ja jestem przekonany, że nie wytrzymałoby.
Ja uważam, że to jest bardzo dobry pomysł, żeby dzieci z klas 4-8 brały udział, bo ja tutaj też z panią Dominiką zeżartowałam, że jak odczytałam maila z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego, mówię, matko, jak przedszkolaki mają śpiewać pieśni patriotyczne?
I u mnie pierwsza myśl, to nie jest tak, że dziecko przygotowuje się i ja bardzo chciałabym, żeby tak było, że dziecko nie przygotowuje się tylko pod względem muzycznym.
Bo też często siedząc w różnych komisjach czy w jury konkursów piosenek, ja często widzę malutkie dzieci śpiewające piosenkę z tekstem, który absolutnie do nich nie pasuje, o którym nie mają bladego pojęcia.
I kiedy pomyślałam właśnie, że przedszkolaki mają śpiewać piosenki patriotyczne, mówię, no jak teraz dziecku wytłumaczyć, że Jasieńko padł pod borem i tam leży.
Po pierwsze, co to jest pod borem, a po drugie, no jednak trzeba wprowadzić dziecko nie tylko w ten świat muzyczny, ale też w tą warstwę tekstu.
Która w piosenkach patriotycznych, nie oszukujmy się, nie jest łatwa.
Nie jest to śpiewanie o kotkach na zielonej łące, tylko o kawałku naszej historii, która też do najłatwiejszych i najprzyjemniejszych nie należała.
Więc festiwal dla 4-8, uważam, to jest odpowiedni też czas, żeby ten i nurt historyczny, patriotyczny i muzyczny poruszać.
Więc ja bardzo mocno trzymam kciuki za ten festiwal.
Czy można na przykład przyjść i kibicować?
Tutaj też trochę warunki lokalowe mamy ograniczone i z tego względu też pierwsza myśl była taka, żeby widzami tego całego festiwalu byli uczniowie wraz z nauczycielami.
Jednak w ostatniej chwili zmieniliśmy troszeczkę formułę i odbiorcami będą sami uczestnicy.
Ponieważ też musimy zabezpieczyć jeszcze jedno pomieszczenie na poczęstunek, musimy wyłączyć tak naprawdę jedną czwartą szkoły z użytkowania, co nie będzie takie proste, ale mamy tak świetny zespół w szkole i pedagogów i pracowników, że wyjdzie nam to
Na pewno bardzo dobrze, ponieważ wszyscy się świetnie rozumiemy.
Ja jeszcze tutaj dodam, że mamy ogromne wsparcie pani dyrektor Agnieszki Staszewskiej, która bardzo nam tutaj tym pomaga.
Mamy wsparcie również wójta gminy Kowiesy, pana Jarosława Pepki, pani Ewa Pawlak, kierownik Gminnego Zespołu Oświaty, też zadeklarowała swoją pomoc.
Udało nam się zdobyć paru sponsorów, którzy też nas wesprą.
Pani Przewodnicząca Rady Gminy Zuzanna Dudziak też tutaj jest nieoceniona w tej pomocy, ponieważ jest mistrzynią wszelkiego rodzaju dekoracji, czy to patriotycznych, czy rozrywkowych.
Jest ogromnym wsparciem.
Bardzo miło państwa słuchać, jak mówicie ciepło o swoich kolegach z pracy.
Nie oceniając ich pracy, tylko ich wkład i zaangażowanie.
Więc tym bardziej jest miło, że cała szkoła praktycznie angażuje się w festiwal, który państwo wymyśliliście.
I myślę sobie, że jeśli to jest pierwszy festiwal piosenki patriotycznej Serce w plecaku i rzeczywiście uczestnicy będą tylko odbiorcami tego festiwalu,
A z Rzesza cały powiat to w przyszłym roku czas po prostu na salę w Starostwie Powiatowym i na szeroką publiczność.
Ja również tego Państwu życzę.
Bardzo dziękuję za rozmowę i widzimy się 6 listopada na festiwalu Serce w Plecaku.
Dziękuję pięknie za rozmowę.
Przypomnę, że moimi i Państwa gośćmi są pani Dominika Sobczyńska i pan Krzysztof Białek z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Kowiesach.
Ostatnie odcinki
-
Gość dnia: Marzena Pędziwiatr – dyrektor oddzia...
04.02.2026 07:45
-
Program samorządowy: Krzysztof Jażdżyk, Konrad ...
03.02.2026 12:07
-
Gość dnia: Dorota Wajner - prezes Stowarzyszeni...
03.02.2026 09:52
-
Poza zasięgiem: Duchowość (02.02)
02.02.2026 11:15
-
Muzyczna przystań: Thesis (01.02)
02.02.2026 10:55
-
Czerwony dywan: Pan Savyan (31.01)
02.02.2026 10:35
-
Scena otwarta: Damian Sikorski (30.01)
02.02.2026 10:33
-
Gość dnia: mł. asp. Aneta Placek – Komenda Miej...
02.02.2026 09:19
-
(Nie) Bądź zielony z AURAEKO: Co kryją etykiety...
30.01.2026 11:03
-
Gość dnia: Maciej Malangiewicz - dyrektor Łowic...
30.01.2026 09:26