Mentionsy
Gość dnia: Mariusz Goździk – pasjonat, instrumentalista, terapeuta (29.01)
W czwartek, 29 stycznia, “Gościem dnia” Radia RSC był Mariusz Goździk – pasjonat, instrumentalista, terapeuta. W rozmowie Darek Machowski poruszył temat koncertu mis tybetańskich i gongów, który odbędzie się dziś (29.01) o godz. 18:00 w Atrium Centrum Kultury i Sztuki w Skierniewicach.
Szukaj w treści odcinka
Drodzy słuchacze Radio RSC, gościem dzisiaj jest Mariusz Goździk.
Witam serdecznie Mariuszu.
Witam, witam ciebie, witam wszystkich serdecznie.
Tak naprawdę kilka godzin przed wydarzeniem się spotykamy.
W Centrum Kultury i Sztuki odbędzie się bardzo nietypowy, a może nawet powiem bardzo wyjątkowy koncert.
To tak dzisiaj będzie.
Faktycznie, nawet w pierwszych zdaniach ogłoszenia czy informacji, którą
Dzień dobry.
Będzie znacznie, znacznie dużo więcej instrumentów.
Pełne bogactwo instrumentów, które przywiezie ze sobą artysta z Dąbrowy Górniczej z dużym doświadczeniem, który grywa w zasadzie co najmniej 3-4 razy w miesiącu już tam w swoich wolicach.
Także ogromne doświadczenie.
Zaprosiłem tutaj do naszego miasta.
A zatem będziesz można powiedzieć też taką pełnił rolę trochę akompaniamentu podczas tego koncertu, kiedy właśnie osoba, która ma bardzo duże doświadczenie będzie ten no powiedzmy koncert, za chwilę dojdziemy do tej terapii jeszcze prowadziła.
Ja tą osobę poznałem na kursie, który sam kończyłem i polubiliśmy się na tym kursie.
Doszedłem do wniosku, że kiedy miałbym zagrać tu w mieście po raz pierwszy, chciałem zrobić dobre wrażenie, ale pozytywnym tego słowa znaczeniu, żeby tu ewentualnym odbiorcom dostarczyć jak najlepszą jakość, czyli nie kilka mis, w których jestem posiadaniu, ale pełne bogactwo instrumentów, tak jak wspomniałem, ponieważ Maciej, tak ma na imię artysta,
Przywiezie ze sobą kilkadziesiąt instrumentów, i harfy kryształowe, i gongi bardzo dużych rozmiarów, ale najważniejsze, że misy tybetańskie, które będzie miał ze sobą, są misami tzw.
terapeutycznymi.
Te misy kute są i strojone na częstotliwości, które są dla nas terapeutyczne.
Muzyka, która będzie tak, bo to będzie tak muzyka proponowana tutaj przez Was, będzie docierała do uszu i coś będzie fajnego robiła tym osobom, które będą właśnie zebrane na takim koncercie, które będą uczestniczyły w takim koncercie.
Muzyka, czyli dźwięki.
No pewnie tu w radio jesteśmy, to wiecie więcej o dźwiękach niż przeciętny Kowalski.
Ale nie będzie to The Best Tiny Turner na przykład, zupełnie coś innego.
Nie będzie.
Dźwięki zawsze nam skoiły i oprócz tego aspektu typowo relaksacyjnego musimy wiedzieć też, że odpowiednie częstotliwości potrafią wysadzić w powietrze budynek.
Gdzieś to widzieliśmy pewnie na filmach dokumentalnych.
Natomiast odpowiednio strojone misy na różnego typu częstotliwości, tych mis jest kilkanaście,
Wprowadzają wibracje nasze komórki.
Jesteśmy stworzeni w 70-80% z wody i tam te nasze komórki dostają odpowiednich wibracji.
Otwierają się, są dożywione, dotrenione i zaczyna się proces naprawczy.
A z racji tego, że będzie dwóch prowadzących, czyli ja i Maciej, to będziemy oferować duże zaopiekowanie, więc wyobraźmy sobie, że jesteśmy już tam na sali, pięknie poukładani na matach, które zabieramy ze sobą, poduszki, koce też warto zabrać,
Na wszelki wypadek, gdybyśmy zasnęli, a często się to zdarza, ale to jest wskazany proces.
Bardzo dużo wtedy się dzieje procesów naprawczych.
Więc nie odbędzie się sam koncert jako taki i słuchamy tej muzyki w pozycji poziomej.
Lecz będziemy jeszcze masowani dźwiękiem.
Będziemy się przemieszczać pomiędzy uczestnikami, pomiędzy osobami, które odpoczywają, wtedy relaksują się, odpowiednio przykładając do nich misy lub też operując dookoła ich ciał misami.
Osoby, które wyrażą zgodę, mogą też mieć kontakt z misą.
Chodzi o dotyk.
Tak, mamy teraz taką strefę komfortu, każdy ma, że jeśli położę misę na brzuchu, na poszczególnych czakrach, uzyskasz wyższą terapeutyczność.
A jeżeli będzie ona w okolicy twojej, jest też okej, ale to ty musisz wyrazić zgodę, że chcesz, żebym położył na tobie misę.
Pamiętam, jak opowiadałeś, że jeden z takich instrumentów, one są tak perfekcyjnie zrobione, że to nie jest instrument za kilkaset złotych nawet.
Zestaw instrumentów, które przywiezie Maciej, ja nie sumowałem, on pewnie lepiej wie, ale to jest kilkadziesiąt tysięcy, bliżej stu tysięcy nawet, ponieważ to są najwyższej jakości instrumenty, a jednocześnie jest ich dużo.
Tam są i bębny, i misce, jak wspomniałem, i kryształowe, i miedziane, i też jeszcze harfa kryształowa, i dzwoneczków.
Będzie się dużo działo, jeśli chodzi o dźwięki.
Ale mamy jeszcze niespodzianki.
Będzie poczęstunek, który będzie bardzo zdrowotny.
Będziemy mieli bardzo pyszne napoje z dodatkami, które pogłębiają fazę relakcji, a co za tym idzie proces naprawczy, czyli terapeutyczny w naszych organizmach.
Ogólnie bardzo ważne jest to, że cykl, który chcę wprowadzić, to właśnie nie jeden koncert, ale mamy przed sobą minimum 12 spotkań.
Raz w miesiącu.
Czyli mamy w tej chwili, jak to się mówi, premierę.
Chcieliśmy się jeszcze w styczniu zmieścić i chciałem specjalnego gościa.
On nie miał za bardzo terminów.
No i mimo, że chciałem w innym terminie, bo mamy akurat ferie, więc niektórzy wyjechali, więc możemy mieć inną frekwencję, niż byśmy się spodziewali.
Ale tak czy tak chciałem w styczniu już zrobić pierwsze spotkanie.
Kolejne będzie w lutym i tak do końca roku.
Planujemy za każdym razem trochę innego artystę, ale również będziemy prezentować innowacyjne urządzenia terapeutyczne.
Na przykład inhalatory wodorowotlenowe, lampy plazmowe, podczerwień.
Będzie można przy okazji koncertu przed nim usłyszeć o terapeutyczności, o właściwościach tych urządzeń, ale spróbować jak one działają, zrobić sobie jakąś sesję.
Powiedziałeś Centrum Kultury i Sztuki, to mówimy, że to będzie w Atrium, prawda?
Atrium ma najlepszą akustykę z pomieszczeń dostępnych.
Sprawdziłem to, tak.
Nie musimy używać nagłośnienia, wręcz nie chcemy, bo chodzi o tą czystość tych dźwięków.
Przypomnijmy naszym słuchaczom, bo dzisiaj mamy 29 stycznia i to właśnie jest ten dzień, kiedy będzie odbywała się premiera.
Powiedzmy jeszcze o godzinie.
Dzisiaj zaczynamy o 18.00.
Spotkanie będzie trwało około półtorej godziny.
Prawdopodobnie się przedłuży.
Zawsze są pytania, każdy chce dotknąć, spróbować jeszcze, zagrać.
Co trzeba ze sobą wziąć?
Jak przyjść przygotowanym na taki wyjątkowy koncert terapeutyczny, tak jak powiedziałeś?
Tak jak wspomniałem wcześniej, jakąś wygodną matę.
Nie mamy do dyspozycji dla tylu osób na pewno.
Coś do przykrycia i wygodną poduszkę.
Czym nam wygodniej będzie, tym lepiej odbierzemy całe wydarzenie.
Tak naprawdę takie koncerty mają już za sobą pewnie udokumentowaną, jak to mówimy, historię terapii.
Jest ich coraz więcej.
Ostatnio dźwiękoterapia dostała się na listę właśnie terapii zakwalifikowanych przez nasz rząd, więc jest to dobra informacja.
Jednocześnie potwierdza to, że dźwięki nam pomagają.
W Polsce dzieje się w tym temacie coraz więcej, coraz więcej instrumentów oryginalnych jest przywożonych do kraju, odbywa się coraz więcej kursów, a nawet wydarzenia całonocne, tak zwane pudże.
I tutaj zdradzę, mamy ochotę, tak wiosną prawdopodobnie zrobimy taką całonocną pudżę, wtedy jest kilku opiekujących się, przychodzimy sobie na całą noc i doświadczamy przez całą okrągłą noc.
Od 20 do 7 rano jesteśmy w pięknym cyklu.
No, może nie w Skierniewicach, ale sam byłeś pewnie na takim koncercie też wcześniej, obserwowałeś.
Co mówią zebrani, co mówią widzowie, co mówią odbiorcy w momencie, kiedy kończy się taki pokaz, taki koncert?
Wiesz co, od prostego, głębokiego relaksu, wypoczynku, ludzie ziewają, są bardzo odprężeni, zazwyczaj potrzeba im chwili czasu na to, żeby doszli do siebie i opuszczą salę, do nawet sytuacji uzdrawiających.
Nawet u Macieja była osoba, która miała problem z barkiem,
Kilkuletni, masował ją bezpośrednio, indywidualnie, bo zgłosiła przed koncertem.
Rzeczywiście postawił jej misę, chyba trzech rodzajów, trzech rozmiarów, czyli trzech częstotliwości.
Odczuła ogromną mulgę, pisała później informacje o tym na grupie, że jest poprawa migreny, bezsenności, te wszystkie elementy są poddawane terapeutyczności.
Do takich sytuacji, które są skrajne znam osobiście i prawdopodobnie zaproszę do Skierniewic dwie siostry, bliźniaczki z okolic Warszawy, które jedna z nich miała bardzo silne poparzenia łącznie z twarzą i głównie liczyła je dźwiękami, ale mis kryształowych.
Same są dziewczyny teraz posiadaczkami chyba najbogatszego zestawu mis kryształowych w kraju.
Z dodatkiem złota, diamentów, hal cheminizowanych gdzieś w piramidach, na bardzo wysokim poziomie i ponieważ poznaliśmy się w pewnych okolicznościach, być może uda mi się je zaprosić do Skierniewic.
I tak jak słyszę, to instrumenty też wybierają docelowo odbiorcę.
Tak, dokładnie tak.
Musi być zazwyczaj, jak w każdej terapii, spełnionych kilka warunków, czyli my musimy być na to gotowi, odpowiednio odprążeni, musimy...
Nie tylko słyszeć, ale chcieć usłyszeć.
Dopuścić to do siebie.
Czasem potrzeba kilku sesji.
Osoby są poblokowane, nieufne, różnie bywa.
No tak, i tutaj fajnie, bardzo fajnie wychodzicie z taką propozycją, bo jak słyszę,
Startujecie dzisiaj o godzinie 18.00, plus minus półtorej godziny będzie trwał taki właśnie koncert, ale będzie to, tak jak powiedziałeś, cykl wielu i czy będzie ta powtarzalność w każdy czwartek, czy planujecie inne dni tygodnia?
Wiesz, to trochę jednak dostosowujemy się do kalendarza Cekisu i dostępności tej sali Atrium, bo ta najbardziej nam przypadła do
Nie do gustu, ale do okoliczności tych dźwięków, więc terminy będą się pojawiały z wyprzedzeniem oczywiście, ale dostosowywać je będziemy do możliwości właśnie kalendarza Cekisu, przynajmniej na razie.
Podejrzewam, że po dwóch, trzech sesjach wpiszemy się na stałe, taką mam nadzieję,
i będziemy cyklicznie tutaj występować.
Bardzo ważne jest to, że każde spotkanie to kolejny level wtajemniczenia.
Chcę w ten sposób powiedzieć, że warto być od początku i doznawać kolejnych etapów.
Program bardzo pieczołowicie przygotowałem i będę się nim dzielił.
Chęć na to wydarzenie jest, bo parę osób odpowiedziało.
Co prawda oczywiście jesteście tutaj otwarci, kto z Państwa będzie miał ochotę, śmiało może już dzisiaj zacząć o 18 w Centrum Kultury i Sztuki.
Odpowiedź była pozytywna, mieszkańców Skierniewic, ale jeszcze kilka miejsc jest, także jeszcze bardzo zapraszam.
A zatem 18.00, Centrum Kultury i Sztuki, wydarzenie bardzo wyjątkowe, nietypowe, pierwszy raz, tak jak tutaj usłyszeliśmy, ale miejmy nadzieję, że będzie miało kontynuację.
Słyszałem, że na taką skalę po raz pierwszy.
A Radio RSC będzie oczywiście, proszę Państwa, o tym informowało, będziemy starali się na bieżąco.
Gościem w Radio RSC był Mariusz Goździk, no to teraz już nie wiem, jak mam powiedzieć, zastanawiam się, instrumentalista czy bardziej terapeuta, czy jeszcze, zupełnie inne słowo tutaj dobierzesz.
Dziękuję ci bardzo.
Dziękuję również.
Do widzenia.
Ostatnie odcinki
-
Gość dnia: Marzena Pędziwiatr – dyrektor oddzia...
04.02.2026 07:45
-
Program samorządowy: Krzysztof Jażdżyk, Konrad ...
03.02.2026 12:07
-
Gość dnia: Dorota Wajner - prezes Stowarzyszeni...
03.02.2026 09:52
-
Poza zasięgiem: Duchowość (02.02)
02.02.2026 11:15
-
Muzyczna przystań: Thesis (01.02)
02.02.2026 10:55
-
Czerwony dywan: Pan Savyan (31.01)
02.02.2026 10:35
-
Scena otwarta: Damian Sikorski (30.01)
02.02.2026 10:33
-
Gość dnia: mł. asp. Aneta Placek – Komenda Miej...
02.02.2026 09:19
-
(Nie) Bądź zielony z AURAEKO: Co kryją etykiety...
30.01.2026 11:03
-
Gość dnia: Maciej Malangiewicz - dyrektor Łowic...
30.01.2026 09:26