Mentionsy

Radio RSC - newsy, wywiady, audycje
24.11.2025 08:29

Scena otwarta: Chikara (21.11)

W piątek, 21 listopada, Gościem audycji "Scena otwarta Radia RSC" była Kaja Wismont - charyzmatyczna wokalistka i autorka tekstów zespołu Chikara. Formacja, będąca jednym z najciekawszych młodych projektów na polskiej scenie, zaprezentowała na naszej antenie najnowszy singiel „Dom” — pełen rockowej energii, popowej lekkości i emocjonalnej głębi.

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 39 wyników dla "CH"

Dzień dobry, witam serdecznie wszystkich.

Hikara czy Chikara?

Dokładnie, Chikara.

Wiele osób właśnie myli naszą nazwę i mówi Chikara.

Miało być to uproszczone, miało być to, no można powiedzieć, bardziej po polsku niż po angielsku, ponieważ tworzymy muzykę po polsku i też mieszkamy w Polsce, ale i tak ludzie mówią Chikara.

No ale nie obrażamy się za to, ale zawsze się śmiejemy, że ktoś się tam nie dopytał i powiedział na przykład na scenie, o to jest zespół Chikara teraz, więc jesteśmy zespół Chikara przez CH.

Chikara, a co oznacza to słowo?

Wtedy odbyła się pierwsza próba tam obok Koszalina, gdzie zazwyczaj mamy próby i tam też stworzyliśmy pierwszy numer w ogóle, ale poznaliśmy się ogólnie w górach.

Poznaliśmy się w górach na warsztatach muzycznych w Jaworkach.

Tam się poznaliśmy z tym takim pierwotnym składem, później ten skład się nieco zmieniał, ale no ogólnie poznaliśmy się w górach, tam zaczęliśmy ze sobą grać, poznaliśmy się, fajnie nam się grało i no i tak jakoś się okazało jeszcze, że mieszkamy w miarę blisko siebie, co było dosyć nietypowe, dlatego że

Najpierw jest tekst, przychodzisz do Antoniego, przychodzisz do chłopaków i mówisz, słuchajcie, mam fajny tekst, mam też jakiś zamysł muzyczny.

Czy na przykład masz muzykę i chłopaki mówią, wiesz co, napisz coś do tego.

Ostatnimi czasy jest tak, że ja tworzę tekst najpierw wraz z melodią i później chłopaki do tego dorabiają warstwę instrumentalną.

Ale kiedyś było tak i było kilka razy takich sytuacji, że przychodziłam na próbę, ktoś miał jakiś tam pomysł, stworzył i ja tekst stworzyłam na próbie słuchając tego.

Co chłopaki tam grali, więc to też było dosyć ciekawe.

Przychodzi ktoś tam na próbę i przynosi jakiś pomysł, albo ja wokalistka, albo któryś z instrumentalistów, no i później go po prostu rozwijamy.

Jest demokracja, jest liberum veto, macie jakiegoś kierownika, oczywiście w przenośni kierownika artystycznego, no bo to jest jednak pięć indywidualności muzycznych.

Jeżeli chodzi o osobę odpowiedzialną za wizerunek, jestem to ja.

Więc ja jestem odpowiedzialna za wizerunek, a jeżeli chodzi o muzykę, no to jest to nasz basista Antoni, który jest też założycielem zespołu, więc on...

Kieruję po prostu tą muzyczną, można powiedzieć, sferą i tym, jak ma wyglądać piosenka, daje jakieś pomysły, ponieważ on chyba jako jedyny gra na wszystkich instrumentach, które są w zespole, więc zna się gdzieś tam co nieco na każdym z instrumentów i wie po prostu, jak ktoś może zagrać, co można tam zagrać, co może tam dać do tego, więc myślę, że każdy ma taki do niego szacunek i gdzieś tam autorytet w nim widzi.

Powiem, nie chcę powiedzieć intymny, bo to jest też tekst zarazem i intymny i uniwersalny, o poszukiwaniu domu, ale tego domu w takiej bardzo, nie wiem jak to ująć, kwestii indywidualnej, czyli szukamy domu, ale ten dom tak naprawdę możemy znaleźć zarówno w sobie, jak i w miejscu, które się zupełnie z domem nie kojarzy, bo to jest tam, gdzie, jak mówisz, po prostu czujemy się bezpiecznie i dobrze.

Jeżeli chodzi o ten tekst, to on właśnie powstawał na próbie.

I jeżeli chodzi o ten tekst, to jest taki tekst właśnie o tym, żeby wracać do siebie, do tego prawdziwego siebie.

Kiedy czuliśmy się tak dobrze i nad tym po prostu, gdzie jest ten nasz dom właśnie taki wewnętrzny w tym aspekcie można powiedzieć trochę psychicznym, ale w takim bardziej normalnym, takim można powiedzieć przyjemnym znaczeniu, no to dom...

Po prostu dużą ilość czasu i z którymi dobrze się czujemy, chociażby rodzina, chociażby przyjaciele.

Albo w naszym studiu, więc to takie ma właśnie, to jest troszeczkę takie dwuznaczne, jeżeli chodzi o tą piosenkę, o ten tekst.

Tak, tak, tak i to też na przykład nawiązuje do tego, że ja żyję w takim właśnie ciągłym biegu, cały czas coś się dzieje i czasami warto w tym ciągłym biegu się zatrzymać, żeby zrozumieć kim tak naprawdę się jest i co chce się robić i czy to co robimy i cały czas ten bieg i w ogóle...

Być w zgodzie ze sobą, wejrzeć w głąb siebie i zrozumieć, kim tak naprawdę się chce być i co się chce robić.

To a propos drogi, powiedz mi, cóż tam macie w najbliższych planach?

No jeżeli chodzi o naszą przyszłość, jest ona nieznana chyba jak każdego człowieka, ale my bardzo lubimy...

To jest coś, co na pewno nas uskrzydla i w najbliższym czasie, chociażby w listopadzie, mamy sporo tych wydarzeń takich, że rzeczywiście będziemy grać na żywo.

Chociażby w listopadzie mamy taki, no można powiedzieć, koszalinowy listopad.

W takiej dalszej może trochę przyszłości.

Chociażby w zeszłym roku graliśmy trasę świąteczną, która też była totalnie spontaniczna.

Na bieżąco i spontanicznie w waszych mediach społecznościowych to jeszcze pokierujmy słuchaczy pod dobre adresy.

No na pewno można nas znaleźć na Instagramie Chikara Podłoga officialnie, na Facebooku po prostu Chikara pewnie gdzieś tam można nas znaleźć.

Ogólnie wszędzie mamy właśnie to logo takiego potworka naszego charakterystycznego, więc raczej łatwo będzie znaleźć nas na tych wszystkich portalach.

No i oczywiście na wszystkich platformach streamingowych są nasze piosenki.

Kaja Wismont z zespołu Chikara była moim i Państwa gościem.

0:00
0:00