Mentionsy
Czy NPC w ogóle śpią? Postaciach niezależne i ich rola w grach (Re:start Podcast #3)
W kolejnym, trzecim już odcinku, porozmawiamy o niegrywalnych postaciach spotykanych praktycznie w każdej grze wideo - tzw. NPC (non playable character). Kim są te tytułowe NPC? Jaka jest ich rola (lub role) w elektronicznej rozrywce? Porozmawiamy też o najpopularniejszych postaciach, w tym o ulubionych protagonistach oraz antagonistach. Na koniec, podzielimy się naszymi ulubionymi przykładami oraz zadaniami z nimi związanymi.
Szukaj w treści odcinka
O NPC, kim są i czym się zajmują, w których produkcjach, zdaniem graczy, występują najlepsze postacie grywalne, jak i niegrywalne, o protagonistach i antagonicach zapadających w pamięć.
Może zaczynając jeszcze tak z definicji, kim jest NPC-t.
Tak sobie zapisałem taką definicję.
A ja powiem tak, grałem w Silksong, moją ulubioną grę, o której wspominałem na tamtym odcinku, ale tak na poważnie, to ostatnio kupiłem sobie na promocji na Steamie Medieval Dynasty i grałem razem z Piotrem, panem Fucylem.
No i tam NPC to jest coś ikonicznego w tej grze, bo sztuczna inteligencja w sumie jak prawie każdej grze nie jest jakaś wybitna, ale jest kilka postaci, które chyba zapadły w pamięć fanom i pierwsze co mi przychodzi na myśl to jest, on się nazywał Nazim.
I są na YouTubie komplikacje.
to w Red Deadzie 2 jest tak rozbudowana interakcja między NPCami, że tam możesz dosłownie podejść do kogokolwiek no i korzystając z tak jakby kontekstowego menu jakby przywitać tę postać albo prowadzić takie bardzo uproszczone dialogi w sensie one polegają na tym, że tam przywitaj się albo obraź tylko, że jakby
każdego NPCa możesz przywitać lub obrazić łącznie trzy razy i w to jakiej kolejności jakby to zrobisz, to będą różne odzywki głównego bohatera i to są naprawdę bardzo śmieszne z tego mogą wyjść bardzo śmieszne sytuacje no i też reakcje NPCów mogą być takie, że albo tam powiedzą, że dzięki, dzięki, coś tam albo się na ciebie obrażą i sobie pójdą albo mogą też w ogóle zacznie się bójka potem ta bójka może eskalować tak naprawdę się skończy, że się strzelasz z całym miastem i uciekasz na koniu
i wspomniałeś jeszcze o drugiej grze, tylko muszę sobie przypomnieć o której, a o Kingdom Come'ie, to akurat grałem w jedynkę, to tam też jest fajna sprawa zrobiona z NPC-tami, no bo o ile nie można tak jak w Red Deadzie rozmawiać z każdym i jakoś tak, nie wiem, mieć z nimi interakcję, to jednak w Kingdom Come'ie NPC strasznie fajnie reagują na to, co zrobi gracz i na przykład ludzie chwalą Skyrima, że to ma rozbudowany system NPC-tów,
No i tam jest opcja romansowania z niektórymi postaciami, potem w ogóle tam można się ożenić i tak dalej.
I ona, ja zawsze ją wybrałem jako swoją żonę w tej grze, ale co jest śmieszne w jej postaci, że kiedy daje się jej prezent, żeby tak jakby zwiększyć stopień relacji, to można dać Abigail ametyst, ona jest kamieniarą i można jej dać ametyst i ona wtedy odpowiada, że coś w stylu, że o, akurat byłam głodna i miałem na to ochotę i to wynika z błędu, ale twórcy tego nie naprawili specjalnie, no i wychodzi na to, że według lore'u Abigail po prostu je ametysty.
Boże, jak się też gra mężczyzną, to ma się do wyboru opcje romansowe z Panam albo z jakimś facetem, tylko nie pamiętam z kim.
Ale w ogóle też z tymi postaciami też wiązały się fajne zadania, to nie tylko opcje romansowe, tylko na przykład cały wątek, przynajmniej w przypadku Padam Nomadów, jednej z frakcji, i to jak ona nas wprowadzała, znaczy gracza ze strefy,
I mogę ci wysłać ich lokalizację i jedź tam, zrób coś, nie?
Nie pamiętam wszystkich opcji.
Pamiętam, że, chyba to już też zaspoileruję, że miałeś opcję taką, że tak jakby namówić te wszystkie zbuntowane jego elementy osobowości, żeby się znowu połączyły z tym głównym, ale mogłeś też właśnie sprawić, że one zyskają tak jakby swoje własne ja i że trochę pójdą w swoją stronę i właśnie chyba miałeś też jeszcze jedną opcję.
A w Cyberpunk właśnie z definicji jest...
Z definicji walczysz o przetrwanie w tym świecie, jakby.
No i tam też w sumie, tam polegało na tym, że właśnie wielkie korporacje, które tam przejmują, znaczy kontrolują każdy element życia i tak dalej, no i w sumie to, ten system to w ogóle jeszcze mroczniejszy, bo o ile na przykład tam Cyberpunk 2077 gra wideo,
Oprócz samych bezdomnych, to przecież tam było, ile tam było jakichś frakcji gangsterów.
ale według Reddita ludzie też oceniali, że Was jest jednak największym takim świrem po prostu i przyznam się, lekka zrzynka od TV Gry, robili odcinek, znaczy nie zrzynka, po prostu informacje od nich też czerpałem, też robili taki ranking jakby z Wall-E.
A oprócz tego, inne z Wall-E, no to jednak wracając jeszcze do Cyberpunk'a, Johnny Silverhand, ale to nie w kontekście takim, że on był mega świrem, nie wiadomo co, tylko raczej chodzi o ten bunt, że musimy zniszczyć korporację.
To jest ucielecie niezłe, to jest bardzo przerysowane, ale często pracownicy korporacji w cyberpunku to są osoby najgorszego sortu, którzy mają w dodatku pieniądze.
Ale strasznie mi się podoba ten vibe, że chodzi po ulicy, gra w kosza i robi jakieś dziwne akcje.
To jest taki łysy ziomek napakowany, który, tak jak sobie zapisałem, jego drugie imię to Motywacja.
I Brucey generalnie, on jest mega głupi i mega, no mega świrus, bo jedziesz z nim na jakąś akcję i on mówi, bo on w ogóle do Niko mówi Niki, i on mówi, ja Niki, zaraz idziemy na covidki, super misja, udało nam się ukraść jakiś tam dany samochód.
W cyberpunku w sumie z każdym NPC-tem możesz wejść w jakąś też interakcję lekką.
Ale na pewno tak będzie, jeszcze tylko tak się wtrącę, bo przecież w Red Deadzie 2, jak przeznaczyli tyle czasu na ułożenie tego systemu właśnie interakcji z NPC-ami, no to na pewno jakby to będzie w podobnej wersji, albo w ulepszonej w GTA, w sensie ja sobie nie upadłem, żeby tak nie było.
Tylko to chyba chodzi ci o jakichś specjalnych npc.
No, Red Dead to jest dla mnie mistrzostwo tworzenia postaci, w sensie Rockstar to on peak właśnie w wypisaniu postaci i jakiejś takiej narracji osiągnął właśnie w Red Deadzie, nie jakieś GTA i tak dalej.
dziewczyn obozowych, które nie biorą udziału na przykład, znaczy niektóre biorą, ale nie wszystkie udziału w powiedzmy jakichś nam napadach i tak dalej, ale są takie sekwencje, że można opcjonalnie usiąść sobie na przykład przy ognisku i sobie z nimi gadać o tym, co się dzieje.
Sam CJ, główna postać, bo możemy też w sumie przejść do protagonistów, o których też warto wspomnieć, w postaciach, w grach komputerowych.
CJ, główna postać.
Generalnie, CJ jest zabawny.
Big Smoke, chill, chill, it's me, CJ.
O, CJ.
coś tego typu, albo jak jeździ za tym pociągiem CJ mimo, że robię to już godzinę i cały czas powtarzam tą misję, bo mi nie wychodzi tak, Big Smoke, jeżdżę za tym mam kontrowersyjną opinię, ta misja była bardzo łatwa i jeśli ktoś nie mógłby przejść max trzecim razem, to nie umie grać w gry co ty mówisz, co ty mówisz nigdy w życiu nie miałem trudności z tą misją z jechaniem za pociągiem?
No to mi to nie wychodziło, ja zawsze wskakiwałem na pociąg tym motorem już później i czekałem aż Big Smoke ich zestrzeli, ale ten Big Smoke to po prostu jego AI, jego sztuczna inteligencja, tak jak on jest zaprogramowany, to on jest, dosłownie przez całą grę, on jest, nie umie nic, nie umie się strzelać, nie umie nic, a w ostatnich misjach już strzelasz się z nim, ja kontra Big Smoke, to on nagle z niesamowitym każdego rozwala, nie?
Ja z singla tu zagrałem może ze trzy razy, doszedłem do momentu, w którym dojeżdżam z CJ na ośkę, wpisywałem kody i jazda później.
Ja powiedziałem to San Andreas, w takim razie CJ, a możemy też powiedzieć o głównej postaci.
Nie wiem, powiedziałbym, że rzuciłbym CJ, I guess.
Też CJ?
ale tak overall powiedziałbym, że CJ, no ale to właśnie przez tą popkulturę i przez to, co się z nim stało.
Później wiem, że na pewno możecie spotkać się na środku placu, obok komendy policji, gdzieś w centrum miasta są ludzie, którzy głosują, którzy zbierają głosy.
o właśnie o legalizacji chyba LSD.
Policja w GTA V. Oni mają bardzo dobrze rozbudowaną agresję, gadałem o tym ostatnio chyba z Piotrkiem, że oni mają bardzo dobrze rozbudowaną agresję jakby tego, żeby cię ścigać i są bardziej agresywni niż defensywni, ale przez to ja ich tak nienawidzę.
Jak się uderzy w radywusa, cię ściga policja, aż masz jedną gwiazdkę, ale jeśli oni w ciebie uderzą, to mechanika tej gry dalej analizuje to, że ty w nich wjechałeś i tak cię ścigają za to, że oni wjechali w ciebie.
Ale to w sumie może to jest intencjonalne.
No i on jest szefem tego gangu i on jest tak irytujący, on cały czas rzuca tekstami typu główny bohaterze, ty jesteś zwierzyną, ty jesteś szczeniaczkiem dla swojej organizacji, walcz o siebie.
mmm jesteś tylko dla mnie pieskiem wykonujesz moje polecenia no i właśnie kiedy zrobił się w końcu coś takiego przeciw jemu i przeciw swojej organizacji to mmm Crane jesteś niewolnikiem i bardzo mi się podoba w tej grze moment kiedy na końcu gry w końcu bohater mówi że
I to jest dla mnie najbardziej satysfakcjonująca rzecz w tej grze.
Sherma jako jedyny w sumie to jest taki pielgrzym, z którym jest największa interakcja.
Stary policjan, detektyw chyba, nie znaczy policjan, nie wiem, stary detektyw, który nie wie kim jest, bo jest alkoholikiem i budzi się pijany i próbuje sobie przypomnieć kim jest.
świetnie, on jest tak pięknie cyniczny po prostu, we wszystkim co go spotyka i też w stosunku do ludzi, ale też jest takim wielkim groźnym gorylem i cynikiem, bo też jest w nim sporo inteligencji, ale też takiej dobroci, w sensie to trochę zależy też od tego jak prowadzimy tę postać,
dodałbym do tego jeszcze w sumie syna Kratosa bardzo lubię jego postać Atreus właśnie też jest bardzo fajna to jest bardzo fajna postać mnie w ogóle świetnie dopełniają Kratos i Atreus w sensie na tym polega w sumie ta gra na budowaniu ich relacji dokładnie dlatego to uważam że to jest też mega dobra postać bo jest w sumie
Bo to jest bardzo podobna sytuacja, w zależności od tego, jak się poprowadzi te historie, no to masz Henka z Konorem, którzy się dopełniają tak samo praktycznie jak Atreus i Kratos.
W sensie, że się dopełniają, a nie, że mają taką samą relację, bo to nie jest ojciec-syn, nie?
Dodamy śmiech z puszki w postprodukcji.
Więc dobra informacja, takie dziennikarskie moje śledztwo.
Później mamy postać takie jak Kratos, CJ...
W sensie on nie wypowiada ani jednego słowa w Doomie z 2016 roku, ale jego animacje samych rok są tak świetnie przygotowane, że w nim czuć taką agresję i jego podejście do wszystkiego, co się dzieje wokół.
No ale właśnie to jest trochę dziwne pytanie, no bo skoro go nie pamiętasz, no skoro nie wiesz, na czym polega ten quest, no bo w takiej sytuacji się stawiamy, no to jakiego byś zrobił jeszcze raz?
Ty już masz tę sytuację gotową.
śledztwo chyba to było z Riverem przed tym jak go chcieli wykluczyć właśnie z policji coś takiego nie pamiętam ale były dzieci pozamykane w jakiejś stajni w stodole i ktoś je tam przetrzymywał i tam był taki filmik kreskówkowy z tymi krowami takimi co im tak mleko to było mega creepy chore mega psychol był ten gość co to zrobił to jest jeden z tak dowalonych questów świetny jest po prostu uwielbiam
Mam tak jakby retrospekcję, kiedy leci ten motyw główny cyberpunka i chodzisz z Johnem i strzelasz do tych korposów.
Jeżeli chodzi o postacie typu bardziej z tych quizów, którzy ludzie uważali, że są top, na pewno jest tu gdzieś Lara Croft na siódmym miejscu, Kratos na dziewiątym, ale ja tu sobie patrzyłem i też było CJ na dwudziestym drugim.
Może jeszcze na sam koniec powiemy, według was, jaki był bohater, który miał najbardziej emocjonalny wątek?
Najbardziej w sumie wy może też z emocjami się z nim złączyliście, że takie... O Boże, mi przykro.
Czasami nawet jak gra jest śmieszna i nie jest w ogóle emocjonalna, to ja i tak płaczę, bo mi jest smutno, że skończyłem tą grę i bym sobie jeszcze pograł, no.
Nie, Artur Morgan to jedno, ale sam Porter Bridges z Death Stranding, a szczególnie w dwójce, bo jest taki fragment w dwójce, co tak emocjonalne i po prostu ja zacząłem bryczeć przed konsolą, ale to też gra, na którą ja czekałem sześć lat i czekałem na premierę i po prostu już byłem tak zżyty z tym bohaterem, że jak tam mu się działy pewne rzeczy, to byłem jak biedny.
Emocjonalnie?
No, ja też selekcjonuję to, co gram.
No, tak samo jak selekcjonujemy pomysły na odcinki i właśnie nam się one już skończyły, bo wszystkie zostały, znaczy odcinki, pomysły na dany odcinek.
Więc miałem rację.
Ostatnie odcinki
-
O sportach ekstremalnych typu deskorolka. Parko...
04.02.2026 11:15
-
Teleturnieje (Radio Reality Show #13)
03.02.2026 11:10
-
,,I tak już zostało” (Z kolejki pod scenę#1)
01.02.2026 11:02
-
Posłuchaj (mnie) jak mówię o…samplingu (Posłuch...
30.01.2026 11:34
-
O porażce Bayernu w lidze, hitach w calcio i ro...
29.01.2026 10:55
-
Muzyka XX wieku (Podsłuchani, seria - "Od Betho...
28.01.2026 11:02
-
Dwie strony błoń #4
27.01.2026 11:28
-
Posłuchaj (mnie) jak mówię o… tym, jak jazz zac...
24.01.2026 10:57
-
O derbowym przełamaniu United i szalonym spotka...
23.01.2026 11:05
-
Wielkie światy i ciasne uliczki. O projektach m...
22.01.2026 10:57