Mentionsy
O niejednoznacznych bohaterach El Clasico, kryzysie The Reds i gibraltarskiej kompromitacji (Budka Komentatorska #32)
Podczas tego odcinka "Budki Komentatorskiej" omówimy zmagania polskich drużyn w europejskich pucharach, które wywołały mieszane odczucia, a także z chirurgiczną precyzją weźmiemy pod lupę zmagania szczególnie we Włoszech, jak i również w Niemczech i Anglii, aby na koniec podsumować najważniejszy mecz weekendu, czyli El Clasico, które wywołało wokół siebie pełno kontrowersji, kartek i emocji, co usłyszecie po głosie jednego z prowadzących.
Szukaj w treści odcinka
Jedyny wniosek, jaki mam co do tego meczu, Cremone Atalanta, który trochę ubiegł mi uwadze z uwagi na to, że w tym samym czasie grał Liverpool, jest taki, że Jamie Vardy z pierwszą bramką i bardzo efektowna celebracja, coś w stylu na niego, też swoją drogą był jako gracza Calcio.
Z kolei Grecze z Frankfurtu obeszli się smakiem, przegrywając 1-5 z Liverpoolem w ostatniej kolejce Champions League.
Mówiłem o tym Liverpoolu, ponieważ Liverpool notuje czwartą porażkę z rzędu w lidze.
I przez pierwszą połowę generalnie Liverpool grał tak jak Liverpool, jakkolwiek to głupie nie zabrzmi, gra przez ostatnie parę spotkań, ponieważ to, jaką nieskuteczność miał w salach, jaką miał Wirc, jest dosłownie kryminałem i naprawdę...
Miloš Karkas robił co mógł, bramka na 2 do 1 pod koniec pierwszej połowy, jednak nie dała nic, ponieważ zeszli na przerwę na GT Community Stadium i Brentford dalej jechało z Liverpoolem, jakkolwiek to nie brzmi.
Czego efektem koniec końców była bramka na 3 do 1 Igora Thiago, Liverpool było stać jedynie na przełamanie Mohameda Salaha, który kapitalnie od poprzeczki do prawej nogi wykończył.
Ogólnie w tym meczu, gdyby nie Giorgi Memardaświli, to Liverpool znacznie wyżej by przegrał.
I tak zanim przejdę do podstawowych meczów, to mam do was panowie pytanie, o co chodzi z tym Liverpoolem.
No i jedynie ten Mamardoszwili, gdzie przy jednej z bramek mógł się lepiej zachować, ale poza tym sprawił, że Liverpool tego spotkania nie przegrał wyżej, zatem panowie, co się dzieje z Liverpoolem?
No Liverpool takie wahania formy, to już nie są te czasy tej maszyny Kloppa.
Jakby Liverpool znowu przegrywa w lidze.
Wcześniej przegrał z United na swoim terenie, teraz przegrywa z Brentford, a przecież w środku tego dnia wygrał z Eintrachtem, ale tak jak też mówiliśmy, zapowiadaliśmy tą najbliższą kolejkę, to miał być taki mecz typowy o przełamanie do tego, że i Eintracht, i Liverpool były wtedy w dołku, no i to Liverpool...
Natomiast sam nie wiem, co się dzieje z tym Liverpoolem.
W ogóle to nie jest ten Liverpool, którego ja znam.
Liverpool teraz w tabeli jest na miejscu siódmym.
No, sam nie wiem, co się dzieje z tym Liverpoolem.
Też zapewne kibice Liverpoolu chcieliby poznać odpowiedź na pytanie, co się stało, że nad nimi w tabeli jest United, ponieważ tak, Manchester United wygrywa trzeci mecz z rzędu.
Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Ostatnie odcinki
-
O półfinalistach, różnorakich trasnferach i łys...
15.07.2026 16:00
-
Linoryt w czasach AI. Rozmowa z Martą Wakułą-Ma...
07.07.2026 18:27
-
The rise of video game adaptations (Too online #5)
03.07.2026 10:54
-
O wielkich bramkarzach, równie wielkich kontrow...
02.07.2026 16:35
-
Filozofia - jak zacząć myśleć głębiej? (O co ch...
01.07.2026 10:52
-
Cafe Mundial (2 strony błoń)
30.06.2026 18:50
-
Are cinematic universes dying? (Too online #4)
20.06.2026 10:36
-
O słabych faworytach, wielkim Vozinhy i jeszcze...
19.06.2026 16:13
-
Jak wygląda życie w internacie? (Pod jednym nie...
19.06.2026 10:29
-
MARUDY #3
18.06.2026 10:27