Mentionsy
Czerwona kartka dla von der Leyen. Parlament oddaje Mercosur do TSUE
Parlament Europejski skierował umowę handlową UE z krajami Mercosur do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Zdaniem europosła Prawa i Sprawiedliwości Bogdana Rzońcy to poważna porażka Ursuli von der Leyen i sygnał sprzeciwu wobec działań Komisji Europejskiej.
Parlament upomina się o swoje prawa
Chodzi o umowę handlową między Unią Europejską a krajami Ameryki Południowej: Brazylią, Argentyną, Paragwajem i Urugwajem. Dokument został podpisany przez przewodniczącą Komisji Europejskiej, ale – jak podkreślają krytycy – bez pełnej zgody Parlamentu Europejskiego.
Komisja Europejska zachowuje się tak, jakby miała monopol na decyzje, tymczasem Parlament upomniał się o swoje prawa– mówi Bogdan Rzońca
Skierowanie sprawy do Trybunału oznacza, że TSUE ma zbadać, czy Ursula von der Leyen w ogóle miała prawo podpisać umowę w takiej formule.
Wczoraj Parlament pokazał pani von der Leyen czerwoną kartkę. Wygraliśmy to głosowanie i Trybunał zajmie się teraz tą umową– podkreśla europoseł.
Szukaj w treści odcinka
Parlamentarzyści europejscy zdecydowali się, żeby umowa z Mercosur ma trafić do TSUE.
I cała Komisja Europejska urwała się Parlamentowi Europejskiemu.
Tymczasem Parlament Europejski dopomina się swoich praw.
A może on być taki, że Rada Unii Europejskiej może zezwolić na tymczasowe wdrażanie umowy z Mercosurem.
Byłoby to bardzo złe, bo podważałoby to też pozycję Parlamentu Europejskiego.
Więc jeszcze jest jedna rzecz, że i tak i tak na samym końcu całą tą umowę z Mercosurem musi ratyfikować Parlament Europejski, więc oddanie do Trybunału Sprawiedliwości wydłuża proces ratyfikacji przez Parlament Europejski, no i powoduje na przykład takie sytuacje, o której mówili wczoraj
że parlament francuski wyposażył prezydenta Macrona w uprawnienia następujące.
Jeśli będzie tymczasowo stosowana umowa z Mercosurem, to pan prezydent Macron powinien zablokować składkę do budżetu Unii Europejskiej w 2027 roku i zablokować...
Ta umowa na tę chwilę jest jakby niezakceptowana przez Parlament Europejski.
Natomiast może Rada Unii Europejskiej, czyli ministrowie mogą...
Ale to jest decyzja samej Komisji Europejskiej, czy decyzja liderów europejskich?
To jest decyzja Rady Unii Europejskiej, czyli ministrów
ministrów Unii Europejskiej.
Musi być 65% ludności Unii i jeśli taką większość Rada Unii Europejskiej uzbiera, no to będzie ta umowa w 15 krajach.
Niemcy przebierają nogami, żeby wdrożyć jak najszybciej, bo mają zaklepane biznesy właśnie z motoryzacją Niemiec w stosunku do Ameryki Południowej, więc robią wszystko, żeby przymusić kraje Unii Europejskiej do przyjęcia tymczasowego stosowania tej umowy.
ponieważ będą płynęły produkty byle jakiej jakości, niewiadomej jakości do Unii Europejskiej, a tam w Ameryce Południowej stosuje się ogromne ilości nawozów rosyjskich, pestycydów, środków ochrony roślin do zwiększenia produkcji, więc bardzo bym przestrzegał przed takim...
Ostatnie odcinki
-
Anioły, które uratowały pisarza Marka Nowakowsk...
04.02.2026 11:45
-
Maciej Rusiński: Afera Epsteina uderza przede w...
04.02.2026 11:28
-
Polskie nadzieje pod włoskim niebem. Marek Rudz...
04.02.2026 11:12
-
KSEF jak „system przymusu”? Doradca podatkowy a...
04.02.2026 10:52
-
Gdańsk bez ciepła w czasie rekordowych mrozów
04.02.2026 10:28
-
Ocena funkcjonalna od kwietnia. Ordo Iuris: szk...
04.02.2026 10:10
-
Mróz obnaża fizykę elektryków. Ekspert: zasięg ...
04.02.2026 10:04
-
Rosja buduje nowy kierunek zagrożenia na północ...
04.02.2026 09:07
-
„Wyłączyć amok OZE”. Bartoszewicz o cenach ener...
04.02.2026 08:42
-
Zaskakująca wizyta Szojgu w Pekinie. Co uzgadni...
04.02.2026 08:30