Mentionsy
Harcerskie skrzydła i marynistyczne obrazy – Cała naprzód 05.01.2026 r.
Podharcmistrz Jakub Chwesiuk i przyboczny Piotr Muszyński z 7 Poleskiej Drużyny Wędrowników „Żar” opowiadają o wyjątkowym, wieloetapowym projekcie „Harcerskie Skrzydła”. Inicjatywę zainspirowała inspirowanego postać Tadeusza Kotza – pilota Dywizjonu 303. W ramach projektu podążają śladami polskiego żołnierza, ale też odwiedzają miejsca związane z historią skautingu i polskich dywizjonów na Wyspach. Mówią m.in. o tym, czym jest dla nich harcerstwo, w jaki sposób realizują projekt i co oznacza dla nich Tadeusz Kotz.
Następnie odwiedza nas artystka i malarka Weronika Jonak, która niedawno wróciła z kilkumiesięcznego rejsu na statku Fryderyk Chopin. Podróż zainspirowała ją do namalowania obrazów związanych z morzem, a wernisaż owych prac odbędzie się w piątek 9 stycznia o godz. 19:00 w Domu Sztuki na Ursynowie (ul. Wiolinowa 14).
Na koniec audycji łączymy się z redaktorem Konradem Mędrzeckim, który zdaje relację ze swojego pobytu w Użhorodzie.
Szukaj w treści odcinka
Harcerskie Skrzydła jest to projekt inspirowany sylwetką Tadeusza Koca.
Tadeusz Koc, tudzież TZ, także też pisane.
wzięcie udziału w tych obchodach, ale także podążaliśmy śladami Tadeusza Koca.
Trochę powiedzmy o postaci Tadeusza Koca.
No i właśnie Tadeusz Koc
ksiądz Brzuska też kończył to liceum, więc też mogła to być dla młodego Tadeusza pewna inspiracja.
Ja, jak tylko gdzieś znajduję z drugiej ręki książki, to je skupuję, bo też chcę się dzielić tą historią, bo sama sylwetka Tadeusza Koca
A właśnie jakby wracając do tej opowieści, po szkole szybowcowej Tadeusz Koc dostał się do szkoły Orląt w Dęblinie, która w tym roku świętuje stulecie.
Tadeusz Koc miał problem z poradzeniem sobie po tym okresie właśnie wojennym, ze znalezieniem sobie miejsca.
Natomiast chciałem jakby powiedzieć tą historię może tak w dość rozbudowany sposób, ale uważam, że po prostu ta sylwetka jakby zasługuje na to i Tadeusz Koc faktycznie zasługuje na to.
Chcielibyśmy w takiej perspektywie 2-3 letniej pojechać do Kanady, spotkać się z wnukami, bo syn Tadeusza już nie żyje, natomiast dwoje wnucząt żyje i mamy nadzieję, że będzie okazja spotkać się z nimi.
I chciałabym, żeby też widziała obraz, który odpakowujemy, żeby to może było wspólne zaskoczenie.
Ostatnie odcinki
-
Polskie nadzieje pod włoskim niebem. Marek Rudz...
04.02.2026 11:12
-
KSEF jak „system przymusu”? Doradca podatkowy a...
04.02.2026 10:52
-
Gdańsk bez ciepła w czasie rekordowych mrozów
04.02.2026 10:28
-
Ocena funkcjonalna od kwietnia. Ordo Iuris: szk...
04.02.2026 10:10
-
Mróz obnaża fizykę elektryków. Ekspert: zasięg ...
04.02.2026 10:04
-
Rosja buduje nowy kierunek zagrożenia na północ...
04.02.2026 09:07
-
„Wyłączyć amok OZE”. Bartoszewicz o cenach ener...
04.02.2026 08:42
-
Zaskakująca wizyta Szojgu w Pekinie. Co uzgadni...
04.02.2026 08:30
-
Budżet USA i gra elit. Co naprawdę dzieje się w...
04.02.2026 07:49
-
Karnowski: władza chce „zohydzić” Trumpa i „prz...
04.02.2026 07:07