Mentionsy
Iran bez stereotypów. Jacek Torbicz: To kraj gościnny, ale bez wolności
Gościem Poranka Radia Wnet był Jacek Torbicz – były dziennikarz, dziś przewodnik i podróżnik, który w ubiegłym roku odwiedził Iran. W rozmowie przedstawił obraz kraju daleki od dominujących w Europie stereotypów: jednocześnie nowoczesnego i głęboko zniewolonego politycznie.
Iran to kraj słoneczny, piękny, pełen życzliwych ludzi. Ale brakuje tam demokracji, wolności i wielu podstawowych praw– mówił Torbicz, wspominając swój pobyt w Teheranie i innych miastach.
Jak podkreślał, na co dzień nie czuje się tam atmosfery strachu znanej z najbardziej brutalnych dyktatur. Irańczycy – jego zdaniem – otwarcie krytykują władzę i nie boją się rozmów o polityce, także z cudzoziemcami.
Nie ma tam takiego strachu jak w Korei Północnej czy Turkmenistanie. Irańczycy dosyć otwarcie mówią, że im się to nie podoba. Pod tym względem nie czuje się tej autorytarności na co dzień– relacjonował.
Jednocześnie Torbicz zwracał uwagę na niezwykłą gościnność społeczeństwa. Opisywał Iran jako kraj bardzo bezpieczny, czysty i uporządkowany, w którym podróżnicy – także samotne kobiety – mogą liczyć na pomoc i zaproszenia do domów.
To kraj, po którym samotna kobieta może podróżować tygodniami i ani razu nie zapłacić za hotel, bo ciągle ktoś ją zaprasza do siebie– mówił.
Rozmowa zeszła także na polityczną złożoność Iranu. Torbicz przypomniał, że według badań holenderskiego ośrodka GAMA około 20 proc. Irańczyków popiera władzę, a większość społeczeństwa pozostaje niezdecydowana lub krytyczna wobec reżimu. Zaznaczył jednak, że system nie jest prostą dyktaturą jednego człowieka.
To nie jest tylko jeden dyktator i jego gwardia. To bardziej złożony system. W Iranie odbywają się wybory parlamentarne i prezydenckie, choć oczywiście kandydaci są wcześniej dopuszczani przez najwyższego przywódcę– tłumaczył.
Prowadzący przypomniał jednak, że sama obecność wyborów nie czyni systemu demokratycznym, przywołując analogie z krajami bloku wschodniego. Torbicz przyznał, że do prawdziwej demokracji Iranowi bardzo daleko, a protesty – także te krwawo tłumione – są tego dowodem.
/fa
Trochę na migi się porozumiewamy. Jacek Torbicz, kiedyś dziennikarz, teraz przewodnik, siedzi na tle mapy świata, czyli zna się na tym, co dzieje się na świecie, a w szczególności, co dzieje się w Iranie. Dzień dobry panu. Dzień dobry panu, dzień dobry państwu. No dobrze, no to Iran. Zna pan Iran? Bywał pan w Teheranie i w okolicach? Tak, byłem w Iranie w zeszłym roku. I wtedy podczas takiego krótkiego okresu spokoju, to znaczy po ataku, już po wymianie rakietowej z Izraelem, a przed tym co ...
Search in Episode Content
Named Entities
Recent Episodes
-
Hiena Roku i upadek „pancernego Mariana”. Dorot...
15.01.2026 16:56
-
Śpiewak uderza w program Brauna. „Skrajny liber...
15.01.2026 16:40
-
Grenlandia w grze mocarstw. Krzysztof Wojczal: ...
15.01.2026 16:02
-
Krakowska strefa czystego transportu sypie się ...
15.01.2026 14:15
-
Grenlandczycy nie chcą aneksji przez USA? Komen...
15.01.2026 12:56
-
Świat kormoranów i Święto Jordanu – Cała naprzó...
15.01.2026 11:23
-
Kościół pod lufą kartelu. Ksiądz albo płaci har...
15.01.2026 11:02
-
DSA, wolność słowa i chaos regulacyjny. Ekspert...
15.01.2026 10:56
-
Polska – mimo wzrostu PKB – zmierza ku kryzysow...
15.01.2026 10:22
-
Strefa czystego transportu przed sądem. Radny B...
15.01.2026 10:09