Mentionsy

Radio Wnet
15.01.2026 14:15

Krakowska strefa czystego transportu sypie się w sądzie. „Uchwała jest bezprawna”

 

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie częściowo podważył uchwałę o Strefie Czystego Transportu. Sąd uznał za nieważne m.in. zapisy dotyczące definicji mieszkańca opartej na meldunku oraz różnicowanie zwolnień z opłat dla pacjentów publicznych i prywatnych placówek medycznych.

Wyrok jest nieprawomocny i do czasu jego uprawomocnienia zasady SCT pozostają bez zmian. Jednocześnie sąd podkreślił, że sama idea strefy jest proporcjonalna i co do zasady uzasadniona.

W Radiu Wnet sprawę komentowała mecenas Monika Brzozowska-Pasieka, reprezentująca Fundację Wolność i Własność, która brała udział w postępowaniu. Jak wyjaśniała prawniczka, sąd odrzucił skargi osób prywatnych i gminy Skawina, uznając, że nie wykazały interesu prawnego. Kluczowa okazała się natomiast skarga wojewody, w której część zarzutów została podzielona przez skład orzekający.

Sąd częściowo uwzględnił zarzuty wojewody. My, jako Fundacja Wolność i Własność, od początku zwracaliśmy uwagę właśnie na te kwestie, które zostały uznane za niezgodne z prawem

– mówiła Brzozowska-Pasieka.

Unieważnione zapisy dotyczyły przede wszystkim definicji mieszkańca Krakowa opartej na meldunku oraz zasad zwalniania z opłat pacjentów korzystających wyłącznie z publicznych placówek medycznych.

Już dawno w orzecznictwie ukształtowała się linia, że mieszkańcem jest ten, kto faktycznie mieszka na terenie gminy, a nie ten, kto jest tylko zameldowany. Druga kwestia to faworyzowanie placówek finansowanych z NFZ i całkowite pominięcie prywatnych podmiotów leczniczych

– podkreślała.

Dane wrażliwe pacjentów i chaos organizacyjny

Najwięcej emocji w rozmowie wywołał wątek pacjentów dojeżdżających do krakowskich szpitali. Zdaniem mecenas Brzozowskiej-Pasieki przyjęte rozwiązania są nie tylko uciążliwe, ale mogą naruszać prawo do ochrony danych osobowych.

Pacjent spoza Krakowa, który ma stary samochód, musi się wcześniej zarejestrować w systemie, podając imię, nazwisko, PESEL, datę wizyty i nazwę placówki. Tworzy się rejestr danych sensytywnych i nikt nie potrafi jasno powiedzieć, kto będzie miał do nich dostęp i jak będą chronione

– mówiła.

Jak ujawniła, sąd zapytał pełnomocników miasta, ile placówek podpisało porozumienie z magistratem umożliwiające korzystanie ze zwolnień.

Okazało się, że takich placówek jest… siedem. Strefa obowiązuje od 1 stycznia, mamy połowę miesiąca, a większość szpitali nie ma podpisanych umów, które są warunkiem skorzystania z wyłączeń

– relacjonowała.

Dodatkowo pacjenci mieliby potwierdzać swoją obecność w placówce za pomocą specjalnych tabletów.

Mówimy o danych wrażliwych: czy ktoś leczy się onkologicznie, psychiatrycznie, ginekologicznie. To są informacje, które wymagają szczególnych audytów i ocen skutków dla ochrony danych osobowych, a w uchwale ten problem został kompletnie pominięty

– zaznaczyła.

„Uchwała dociskana kolanem”

Fundacja od początku domaga się unieważnienia uchwały w całości. Zdaniem jej przedstawicielki lista problemów jest znacznie dłuższa.

To różnicowanie mieszkańców Krakowa i innych gmin, brak zwolnień dla przedsiębiorców, absurdalne wyłączenia jednych form działalności przy całkowitym pominięciu innych, jak spółki z o.o.

– wyliczała.

Wskazywała też na realne skutki ekonomiczne nowych przepisów.

Dziś wjazd do strefy to 100 zł miesięcznie, w 2027 roku 250 zł, a w 2028 – 500 zł, czyli 6 tysięcy złotych rocznie. Dla drobnych przedsiębiorców z okolic Krakowa to są dramaty, które już teraz do nas spływają

– mówiła.

Jej zdaniem uchwała została wprowadzona w pośpiechu, bez realnej analizy skutków społecznych.

To jest uchwała kompletnie nieprzemyślana. Została, mówiąc kolokwialnie, dociśnięta kolanem. Jest niesprawiedliwa, a w naszej ocenie – bezprawna

– podsumowała.

Choć wyrok WSA jest nieprawomocny, Fundacja zapowiada dalsze działania.

Czekamy na pisemne uzasadnienie. Sąd wskazał, że było zdanie odrębne jednego z sędziów i liczymy, że da nam ono paliwo do skargi kasacyjnej do NSA

– zapowiedziała prawniczka.

Równolegle fundacja rozpoczęła szeroką ofensywę prawną, informując m.in. prezesa UODO, Rzecznika Praw Pacjenta oraz izby lekarskie.

To jest dopiero początek. Zachęcamy wszystkich, którzy mają problemy związane ze strefą czystego transportu, żeby się do nas zgłaszali. Dostajemy od pięciu do dziesięciu maili dziennie i za każdym z nich stoi realny, ludzki dramat

– mówiła na antenie Radia Wnet.

/fa

Jesteśmy w Krakowie, a z nami na łączach pani mecenas Monika Brzozowska-Pasieka, Fundacja Wolność i Własność. Dzień dobry. Dzień dobry, dzień dobry pani, dzień dobry państwu. Dziś rano już na antenie Radia Wnet informowaliśmy o tym, co wczoraj wydarzyło się w Wojewódzkim Sądzie Administracyjnym w Krakowie. A mianowicie jeszcze raz zapytamy, ale tym razem panią mecenas, co się wydarzyło, jaki jest wyrok sądło administracyjnego? Sąd w części odrzucił skargi. Tam były skargi osób indywidualnych...

Search in Episode Content

Enter a search term to find specific content in this episode's transcription