Mentionsy
Libańskie wspomnienia Anny Popek - Studio Bejrut - 20.01.2026 r.
Dziennikarka poprowadziła niedawno doroczny bożonarodzeniowy koncert w Bejrucie.
Szukaj w treści odcinka
Ja bardzo dziękuję Kazimierzowi za zaproszenie, bo każda okazja, by odświeżyć sobie wspomnienia libańsko-bejruckie jest dla mnie niezwykłą radością.
No właśnie, dlatego żeby sobie przypomnieć, ja poproszę pana realizatora, żeby nam to przypomniał, a pani Anna na pewno się rozczuli i już będzie wiedziała, gdzie ją przeniosłem.
Tam się wjeżdża piękną taką drogą nieco pod górę, na zwieńczeniu której znajduje się budowla przypominająca klasztor z dziedzińcem, bardzo ładnie ulokowana.
A sala, w której odbywał się koncert, słyszeli państwo fragmencik tego koncertu,
Czeka na rozpakowanie, a kiedy wchodziło się do środka, to w tym ciepłym, pięknym wnętrzu, gdzie krzyż, taki bardzo ascetyczny, piękny krzyż dominował nad całością, ale cała sala była wypełniona setkami dzieci i ich rodziców i to było niezwykłe, bo te maluszki...
Fantastyczna sala, także o zabytkach nie będę mówić, co jest ekspertką mnie, ale wtedy po raz pierwszy, proszę Państwa, dowiedziałam się od siedzącego tu obok Pana Kazimierza, że Angeli powstał w Libanie.
Szarbela, więc zwiedziłam wszystkie miejsca kultu z nim związane.
O, to przede wszystkim byłam zaproszona wtedy na wspaniały prywatny obiad do rodziny libańskiej, a Państwo muszą wiedzieć, że rodziny libańskie to są takie jak nasze rodziny 50 lat wstecz, czyli takie bogate, wieloosobowe, wielopokoleniowe.
Każdy zna relacje i koligacje rodzinne, wie kto ciotko, kto brat, kto dziadek, więc się siedzi przy jednym stole i rozmawia się o sprawach życiowych z najwyższym zainteresowaniem.
Tam po prostu wszyscy żywo zainteresowani byli sąsiadem, czy ciotką, czy jakąś kuzynką, czy kimkolwiek, kto tam się znalazł.
Natomiast potrawa to nowy bodziec dla podniebienia.
Nawet podczas kolędu, który oczywiście był najpierw transmitowany przez Republikę, a później też słuchany przez słuchaczy Radia Wnet, to dzwoniono do mnie i mówiono, człowieku, gdzie ty znalazłeś takie piękne kobiety?
No i oczywiście to była jej rola i zrobiła to wspaniale.
ma butik La Metamorphose i to jest jeden z niewielu, chyba jedyny polski butik w Paryżu, nieopodal Diora.
Ewa ma piękne kolekcje związane z motylami na przykład.
I przygotowała mi, ja mówię, wiesz, jadę tam, no tam będzie duża sala, nie wiadomo jak, coś wymyśli.
I ona chciała, żeby to było godne, żeby to było takie szlachetne, jasne, no żebym nie przebierała się za kogoś, kim nie jestem.
Ten wymagał pewnej gracji w ruchach, bo jednak jak się ma suknię taką szlachetną, to też trzeba się inaczej ruszać, co musiałam uwzględnić.
która La Metamorphose Markę wprowadziła do Paryża na salony światowe.
Dla tych, którzy by mieli wątpliwości, a myślę nielicznych, to tylko powiem, że La Metamorphose to po prostu przemiana.
chciałem powiedzieć, że powiedzmy pani odkryła coś, czego w tym przypadku Polki i Polacy nie wiedzą, bo wrzucamy wszystko do jednego worka.
Dlatego też przede wszystkim tam, jak jesteśmy, to widzimy ten urok wschodu i nawet tą mentalność, a jednocześnie odnajdujemy się u siebie.
Nigdzie na świecie nie witano Polaków z taką radością i z takim entuzjazmem jak tam.
Mówię, Boże, to jest możliwe, że nas na świecie gdzieś chcą, gdzie nas szanują, doceniają nas bez zasług po prostu za to, że jesteśmy Polakami.
Kolejne warstwy tej szlachetnej polskości tam kładli.
No więc teraz jak byłam, to było inaczej niż poprzednio, bowiem wzdłuż odnowionych, bardzo szerokich, pięknych dróg były plakaty związane z wizytą Ojca Świętego.
Poprzednio to byli chyba ci ajatolachowie, prawda?
pozwala, żeby dotrzeć zarówno do tych władz z jednej i z drugiej strony i żeby wszyscy czuli się bezpiecznie.
A to tylko dlatego.
Myślę, że też radość i dla widzów Republika, jak również dla słuchaczy Radia Wnet, bo już tak to jest, że tu się tu uzupełniamy.
Rewelacja!
Rewelacja!
To jest 2,5 godziny, 3 godziny w Baalbeku na dodatek na tym placu.
Natomiast kiedy do tej pięknej melodii, bo to jest ładna melodia i słowa takie proste, ale takie od serca i dołożymy bogatość aranżacji, to mamy... I troszkęśmy to zwolnili też, żeby to tak właśnie szlachetniej brzmiało.
Też polecam i jak tańczyć, to tylko w La Metamorphose.
Ostatnie odcinki
-
Ocena funkcjonalna od kwietnia. Ordo Iuris: szk...
04.02.2026 10:10
-
Mróz obnaża fizykę elektryków. Ekspert: zasięg ...
04.02.2026 10:04
-
Rosja buduje nowy kierunek zagrożenia na północ...
04.02.2026 09:07
-
„Wyłączyć amok OZE”. Bartoszewicz o cenach ener...
04.02.2026 08:42
-
Zaskakująca wizyta Szojgu w Pekinie. Co uzgadni...
04.02.2026 08:30
-
Budżet USA i gra elit. Co naprawdę dzieje się w...
04.02.2026 07:49
-
Karnowski: władza chce „zohydzić” Trumpa i „prz...
04.02.2026 07:07
-
Zachód na kwartalne premie, Chiny na dekady. By...
03.02.2026 17:54
-
Serwis międzynarodowy 03.02.2026 r.: porozumien...
03.02.2026 17:20
-
Serwis Międzynarodowy 02.02.2026: napięcia irań...
03.02.2026 17:08