Mentionsy

Radio Wnet
26.01.2026 10:24

Piotr Semka: Hołownia straszy odejściem, ale nie ma dokąd pójść

 

Piotr Semka nie ma wątpliwości, że zapowiedź odejścia Szymona Hołowni z własnej partii należy czytać jako próbę dyscyplinowania zaplecza, a nie realny plan polityczny. Jego zdaniem lider Polski 2050 znalazł się w sytuacji, w której wszystkie wcześniejsze scenariusze awansu osobistego po prostu się nie zrealizowały.

Publicysta przypomina, że Hołownia liczył najpierw na międzynarodową funkcję – pojawiał się wątek wysokiego stanowiska w strukturach ONZ – a później na wariant dyplomatyczny, zakładający objęcie placówki w Waszyngtonie. Ten plan również upadł, m.in. z powodu napiętych relacji z Donaldem Tuskiem.

W tej sytuacji, jak ocenia Semka, Hołownia nie ma dokąd odejść, a groźby pod adresem własnej partii są klasycznym „prężeniem muskułów”.

Walka o przywództwo w Polsce 2050

Semka wskazuje, że konflikt w Polsce 2050 to w istocie walka o kontrolę nad partią, a nie spór ideowy. Zapowiedź kongresu za kilka miesięcy traktuje jako moment, w którym Hołownia spróbuje ponownie umocnić swoją pozycję.

Wewnętrzne napięcia – m.in. wokół Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz – nie oznaczają, zdaniem publicysty, żadnego realnego zwrotu programowego. To raczej rywalizacja personalna niż różnice polityczne.

Semka studzi także nadzieje części prawicy, która liczy, że osłabienie Hołowni może doprowadzić do rozbicia koalicji rządowej. Jego zdaniem takie kalkulacje są naiwne – konflikty wewnątrz Polski 2050 nie przekładają się automatycznie na zdolność do stworzenia alternatywnej większości.

Tusk zjada mniejszych partnerów

W ocenie Semki Donald Tusk pozostaje politykiem, który systematycznie marginalizuje mniejszych koalicjantów, nie dopuszczając ich do realnej samodzielności. Relacja z Hołownią nie jest tu wyjątkiem, lecz częścią szerszego mechanizmu.

Publicysta nie wierzy również w scenariusz „rządu technicznego” budowanego na części posłów Polski 2050. Taki projekt – nawet gdyby powstał – byłby natychmiast atakowany z obu stron sceny politycznej i szybko straciłby wiarygodność.

Semka podsumowuje, że obecne napięcia w Polsce 2050 więcej mówią o słabości pozycji Hołowni, niż o realnym zagrożeniu dla Donalda Tuska. Groźby odejścia z partii traktuje jako element wewnętrznej gry, a nie zapowiedź politycznego trzęsienia ziemi.

/fa

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 24 wyników dla "Szymona Hołowni"

Najbardziej lubi się reklamować Szymon Hołownia, chociaż chyba nie do końca wie w jakiej formule, ale być może dzisiaj hamletyzowanie byłego marszałka Sejmu się zakończyło.

Polska 2050 Szymona Hołowni będzie bez Szymona Hołowni.

Uchodźców, to plan B Hołowni był taki, żeby prezydent dogadał się z Tuskiem

Wydawało się, że to będzie korzystne dla obu stron, no bo Paweł Nawrocki jak gdyby postawi na swoim, czyli zablokuje dalej przepełnienie funkcji przez pana Klicha, a jak sobie rozumował Hołownia...

zwolennikom Hołowni się to nie podobało.

Jeżeli jeden z poszłów kierujących Hołownię rozważał taką możliwość zablokowania wyborów w jednym z maili sprzed chyba pół roku,

no to musi się pojawiać w głowie pytanie, czy nie było to korzystne dla Hołowni.

Ma być kongres za trzy miesiące i w tym kongresie mam wrażenie, nie mogę mówić tylko o swojej intuicji, że Hołownia będzie chciał wystartować i wrócić do funkcji.

obecnie Hołownia nie ma żadnej alternatywy ciekawej, aby odejść.

A teraz Hołownia prawdopodobnie chce wrócić.

Hołownia nie ma alternatywy, nie ma gdzie pójść.

No dobrze, ale prężenie mózgu, ale to jest taki całkowity blef, kiedy dzisiaj na telewizji Polsat News Szymon Hołownia mówi...

To jest dowód na to, że Hołownia chce być jak najbardziej nie...

No dobrze, Donald Tusk powinien się tym niepokoić, że Szymon Hołownia jednak też rzuca, że jeżeli panie się nie pogodzą, to on wyjdzie z partii.

Więc widać, że Polska 2050 jest jakimś polem starcia między kim a kim, między Hołownią a Tuskiem.

Po pierwsze, co mnie zaskoczyło, Hołownia osobiście zaatakował Ryszarda Petru.

A z Hołownią oczywiście Tusk ma pewien problem.

I tak samo jest z Hołownią.

Hołownia coś chce dostać.

A ponieważ w swojej partii ma w dużej mierze ludzi, którzy sobie nie wyobrażają świata bez Hołowni, to on na powodzie tej armii zapobiegł przekwyceniu partii przez Panią

Nie jest, ale no właśnie wydaje się to pani Pełczyńska Nałęcz jest bliżej tej wizji bardziej asertywnej partii Szymona Hołowni niż pani... Nie, to też jest złudzenie.

Nie, ona po prostu chce sama rządzić na Polsku 2050 i w tym sensie podzieli ją od Hołowni, ale pod względem poglądów nie różni się na przykład od pani Nowackiej, która reprezentuje taki bardzo liberalno-lewicowy kierunek.

No dobrze, to w takim wypadku Donald Tusk, który ewidentnie zjada tą partię, ewidentnie przejmuje tam kontrolę, ale też na prawicy pojawiają się takie analizy, plotki tak zwane, które docierają, że właśnie liczy Prawo i Sprawiedliwość, że w oparciu o jakąś część Szymona Hołowni być może przeprowadzi projekt pt.

Wejście PiS-u w zginiły kompromis z ludźmi Hołowni i Pelserem będzie gniciem.

0:00
0:00