Mentionsy

Radio Wnet
19.01.2026 07:09

Port Haller przy elektrowni jądrowej. Ekspert wyjaśnia sens inwestycji

 

Port Haller to nowa inicjatywa Prawa i Sprawiedliwości zakładająca budowę pełnomorskiego portu Ro-Ro (czyli naczep drogowych, pojazdów kołowych oraz jednostek wojskowych) na Bałtyku. Ma on powstać w Choczewie, w bezpośrednim sąsiedztwie planowanej pierwszej polskiej elektrowni jądrowej. Port wypełniłby lukę w systemie transportowym i obronnym kraju.

Inwestycja ma zapewnić Polsce dostęp do dwóch nowych korytarzy handlowych: bałtycko-czarnomorskiego oraz adriatycko-bałtyckiego, które – według zapowiedzi – mają być gotowe w ciągu najbliższych pięciu lat. Jednocześnie port ma pełnić funkcję bezpiecznej bramy dla przerzutu wojsk sojuszniczych NATO, pozostając poza zasięgiem rosyjskiej artylerii dalekiego zasięgu z Obwodu Królewieckiego i w obszarze działania bazy antyrakietowej w Redzikowo.

O szczegółach tej koncepcji w Poranku Radia Wnet mówił Arkadiusz Szyszka, wieloletni pracownik infrastruktury portowej i energetycznej oraz analityk. Zdaniem Szyszki, kluczowe jest to, że infrastruktura portowa w Choczewie i tak powstanie – niezależnie od politycznych deklaracji.

Zanim przejdziemy dalej: w Choczewie buduje się elektrownię jądrową. Żeby ją wybudować, trzeba przywieźć olbrzymie elementy konstrukcji – generatory, piece, bardzo duże gabaryty. Do tego potrzebny jest terminal. I w ramach tej budowy taki terminal już powstaje, budowany przez Urząd Morski w Gdyni

– wyjaśnia.

Jak dodaje, terminal oznacza w praktyce nabrzeże, falochron, drogę i linię kolejową, czyli pełną podstawę do obsługi dużych ładunków.

To jest tak naprawdę nabrzeże, przy którym statek może zacumować i się rozładować, do tego falochron, żeby się nie bujał, droga i kolej. I ktoś, kto zna realia portów Trójmiasta, wpadł na bardzo dobry pomysł, bo w Gdyni od lat mamy przeładunki Ro-Ro

– mówi Szyszka.

https://wnet.fm/2026/01/14/port-haller-na-baltyku-nowa-brama-handlowa-i-militarna-polski/

Analityk tłumaczy, że technologia Ro-Ro – czyli roll on, roll off – obejmuje nie tylko samochody osobowe, ale też naczepy, wagony, wielkie elementy infrastrukturalne czy komponenty farm wiatrowych. Problemem Trójmiasta jest jednak brak miejsca.

Gdynia potrzebuje ogromnych placów składowych. Tych ładunków nie można stawiać jeden na drugim. One muszą stać obok siebie i być bardzo szybko rozładowywane. Gdynia po prostu nie ma hektarów – port jest zamknięty przez miasto

– podkreśla.

Zdaniem Szyszki, Choczewo daje przestrzeń, której brakuje w istniejących portach, a jednocześnie wpisuje się w europejskie korytarze transportowe łączące Skandynawię z południem kontynentu.

Tu się włączają transeuropejskie projekty transportowe. Turcja, Grecja, południe Europy – tam się bardzo dużo buduje. Te korytarze mają łączyć Skandynawię z Adriatykiem i Morzem Egejskim

– wskazuje.

Rozmówca Radia Wnet zwraca też uwagę na aspekt militarny inwestycji.

To jest port na uboczu, łatwy do ochrony. Gdyby zostawić ruch pasażerski w Trójmieście, a ładunki stricte przemysłowe i wojskowe przenieść do Choczewa, to z punktu widzenia logistyki i bezpieczeństwa to jest rewelacja

– ocenia.

Choć PiS jest dziś w opozycji, Szyszka przekonuje, że sama infrastruktura i tak zostanie zbudowana.

On powstanie tak czy siak. Może nie będzie się nazywał Haller, ale będzie nabrzeże, będzie droga i będzie falochron. Pytanie tylko, czy ktoś to wykorzysta, czy to będzie stało i rdzewiało

– mówi.

Nowy port mógłby też zmienić układ sił na Bałtyku.

W przeładunkach Ro-Ro liczy się czas. To żegluga krótkodystansowa, głównie kierunki skandynawskie. Będziemy konkurować z Rostockiem i innymi portami, a to oznacza realną walkę o strumienie towarów

– podsumowuje analityk.

/fa

Szukaj w treści odcinka

Znaleziono 111 wyników dla "Konferencja Prawa i Sprawiedliwości"

Słuchają państwo najlepszego radia na świecie, to już jest jasne, ale z równie dobrego radia, albo przynajmniej radia, która my bardzo lubimy, jest nasz kolejny gość.

Arkadiusz Szyszka, wieloletni pracownik infrastruktury portowej i energetycznej, analityk, redaktor Radia Debata.

Dzień dobry.

Dzień dobry państwu, dzień dobry pani.

To dzisiejszy temat, o którym będziemy rozmawiać, to temat sprzed kilku dni, ale wydaje się bardzo istotny, jeśli chodzi o przestrzeń polskiej debaty.

PiS chce zbudować nowy port nad Bałtykiem.

Tu chodzi o port, który ma być nazwany portem Hallera.

Pięknie, pięknie.

Strategicznym wzmocnieniem dla polskiej gospodarki morskiej pomysł zaprezentował Jarosław Kaczyński na konferencji prasowej.

To o co chodzi z tym portem i dlaczego?

Zanim przejdziemy, dobrze, w Choczewie buduje się elektrownia jądrowa.

By tę elektrownię wybudować, trzeba przywieźć olbrzymie elementy konstrukcji związanych z elektrownią.

Generatory, piece, cuda na kiju.

Do tego jest potrzebny terminal.

I w ramach tej budowy taki terminal powstanie, buduje go Urząd Morski w Gdyni.

Ten terminal to jest tak naprawdę, mówiąc po naszemu, to jest nabrzeże, przy którym będzie statek mógł zacumować i się rozładować.

I to jest falochron, który jest potrzebny do tego, żeby statek się przy tym nabrzeżu nie bujał.

Do tego jest potrzebna droga, linia kolejowa i wtedy te ładunki sobie będą schodzić i elektrownia będzie budować.

No i ktoś na wybrzeżu wpadł na bardzo dobry pomysł, ktoś kto zna realia portów trójmiejskich i wie, że w Gdyni są przeładunki, tak zwane przeładunki RORO.

RORO, czyli roll on, roll off, wjechał, wyjechał po naszemu.

To się otwiera dziób statku i wjeżdżają, wyjeżdżają różne rzeczy.

Mogą wyjeżdżać samochody, mogą wyjeżdżać samochody z pasażerami, no ale to dobrze, tak?

Mogą też być to wagony, mogą być to naczepy kontenerowe, mogą też to być rzeczy zupełnie jednostkowe albo przeznaczone jakieś wielkie gabaryty dla dużych projektów typu, nie wiem, farmy wiatrowe.

Wszystko, co wjeżdża i wyjeżdża.

Tam tych przedziałów bardzo dużo jest podsektorów, bo to jest cała drobnica.

I teraz przy tej działalności, tego typu działalności, Gdynia potrzebuje bardzo dużych placów składowych.

Bo to są ładunki, w których nie można stawiać jeden na drugim.

One muszą stać tuż obok siebie, być układane.

Jeszcze wymagają bardzo dużej prędkości rozładunku, więc w ogóle nie rozmawiamy o jakiejś możliwości manipulowania tymi ładunkami na placu.

Gdynia ich nie ma.

To jest port zamknięty od strony lądu przez miasto.

Miasto wręcz wbija się w ten port.

Jak każdy byłby, większość z państwa pewnie była na skwerze Kościuszki i widzi te apartamentowce praktycznie przy samym basenie węglowym.

Co tu dużo mówić.

A te ładunki już nie są takie małe.

One są dość świeże, bo mają... Ta technologia ma około ponad 20 lat tradycji w porcie Gdynia.

Prawie 30 już.

Boże, jak ten czas płynie.

Ma ponad 30 lat tradycji.

I ona się rozwija.

Z roku na rok liczba tych ładunków wzrasta.

I po prostu nie ma najzwyczajniej w świecie miejsca.

Jest jakaś koncepcja pod tytułem... W ogóle jest koncepcja wybudowania portu zewnętrznego w Zatoce na rzecz Gdyni, ale to będzie taka droga...

droga powierzchnia, że ona będzie przeznaczona po prostu pod kontenery.

Zresztą dzisiaj tak jest projektowana, pod kontenery, nie pod roro.

W związku z powyższym, jeśli to roro wzrasta, a mówimy o szybkich ładunkach, mówimy o ładunkach intermodalnych, tu się uwaga właśnie...

Tu się włączają europejskie korytarze transportowe.

Z tyłu głowy trzeba mieć.

Tam się bardzo dużo buduje pod tym względem.

To są projekty transeuropejskie, które mają połączyć Skandynawię z Morzami Południowymi, Adriatyckie, Egejskie itd.

Więc...

W sytuacji, kiedy praktycznie mamy wybudowaną większą część wydatków poniesionych na ten terminal w Choczewie, bo trzeba je ponieść, by wybudować elektrownię.

Będzie tam droga, będzie tam linia kolejowa.

Nie wiadomo, jak nam się to będzie rozwijać dalej, ale to będzie na pewno rosnąć i będzie przyciągać

przyciągać kolejne strumienie towarowe.

Takim przykładem jest port w Cuxhaven.

To jest ujście Łaby.

Jest wielki port przecież nad Łabą, Hamburski, do którego notabene doszliśmy z trumiejskimi portami, jeśli chodzi o obroty.

Jako gdańszczanin muszę się pochwalić, że port Hamburski to już jest taki sam jak nasze porty dzisiaj wielkościowo.

no i ten hamburski port też nie wziął tego terminalu ROR tylko powstawili przy samym ujściu łaby nad morzem i zaczynało się tam właśnie od farm wiatrowych u nas się zaczyna od elektrowni jądrowej

a potem kolejny strumień ładunkowy, kolejny, kolejny i u nas będzie zupełnie podobnie.

Do tego dochodzi jeszcze kwestia dual use, kwestie militarne.

Jest to port na uboczu, jest to port łatwy do ochrony w tym momencie.

Jeśli oddzielimy sferę, tylko... Ja sobie tak to wyobrażam.

Że gdyby oddzielić sferę pasażerską i zostawić pasażery w Trójmieście, w Gdyni, w Gdańsku, no bo z każdej strony tak będzie atrakcyjniej dla odwiedzających i dla tych, co jadą dalej w głąb lądu, czy z głębi lądu przyjeżdżają, a zostawić ładunki stricte przemysłowe, puścić do tego Choczewa, to uważam, że to jest rewelacja.

Także to jest bardzo dobry pomysł i tyle.

Nie, nie, nie.

Bardzo lubimy w Radiu Wnet nasi słuchacze.

Cenią nas pewnie za to, że my słuchamy naszych gości i staramy się zrozumieć na czym polega.

Jakiś temat.

Port Haller nawiązuje do postaci generała Józefa Hallera, który, proszę mnie poprawiać, w 1920 roku dokonał zaślubin z morzem, wrzucając symboliczny piersień jako symbol.

Wrzucił je do Zatoki Puckiej i to był symbol odzyskania Pomorza i Bałtyku i stąd też wspaniała nazwa.

Tylko zastanawia mnie, bo Konferencja Prawa i Sprawiedliwości trochę jest, oczywiście ja słyszałam co Pan powiedział, ja też słuchając Pana i czytając o tym porcie Hallera jestem w stanie uwierzyć, że to jest dobry pomysł, chociażby ze względów bezpieczeństwa.

To jest potrzebne miejsce, gdzie będziemy mogli

w razie jakichkolwiek wydarzeń w Polsce móc przerzucać wojska chociażby sojusznicze.

Natomiast Prawo i Sprawiedliwość jest partią opozycyjną.

Żeby tutaj, żeby tu realnie coś zrobić, trzeba przejąć władzę, żeby mieć wpływ.

Jakie były reakcje?

Czy w ogóle jakakolwiek reakcja była od strony rządzących na pomysł PiSu?

Od strony rządzących nie, ale pojawiają się dziwnie dobrze zorganizowane odpowiedzi w sferze blogerskiej, tak bym to powiedział.

Nie chcę używać nazwisk, ale jak czytam wypowiedzi niektórych...

celebrytów militarnych, tak to nazwę, które zawierają 30 stron rękopisu i 15 różnych dziedzin, no to ja wiem, że jeden człowiek tego nie robił, tak?

Chociaż jest czat GPT, to teraz może jest łatwiej, jak się coś wklei, napisz odpowiedź i wtedy proszę bardzo, 15-50, w zależności od formatu.

No tak, tylko czata to jeszcze trzeba wiedzieć, o co zapytać.

No tak, i tutaj mamy cały czas taką perspektywę.

To jeśli ten port powstanie, to gospodarczo... On powstanie, tak czy siak powstanie.

On się może nie nazywać Haller, ale on będzie.

Będzie to nabrzeże, będzie droga do tego nabrzeża i będzie falochron.

I teraz jest pytanie, czy ktoś z tego skorzysta, czy to będzie stało i wdzywiało.

No właśnie i to jest to pytanie, na które będziemy szukać odpowiedzi.

Mamy nadzieję, że ta odpowiedź się znajdzie, bo rozumiem, że interesy tutaj chociażby naszych sąsiadów z zachodniej granicy mogą na tym trochę ucierpieć się, bo taki port może się stać kolejną konkurencją.

Ma pani rację, bo jeśli mówimy o przeładunkach Roro, to mówimy tych przemysłowych, to bardzo często mówimy...

W Roro chodzi o czas.

O czas wyładunku i czas załadunku.

Dlatego, że sam rejs jest krótki.

Czyli mówimy o kierunkach skandynawskich.

Nie bez kozery Finland obsługuje Gdynię w tej chwili.

Jeśli mówimy o kierunkach skandynawskich, no to mamy konkurencję z Rostokiem.

Bezpośrednio.

No dobrze, to życzymy, czy ma pan ciepło w domu, jest w porządku, czy ten bruz jednak dociera do wnętrza?

W Gdańsku jest trochę cieplej niż w centrum Polski.

To zaskakujące, bo zazwyczaj macie jednak trochę chłodniej.

Latem, latem mamy chłodniej, a zimą mamy cieplej.

Tak, tutaj w Warszawie czuć ten mróz i ja wiem, że to nic niezwykłego, że w zimę mamy mróz, ale jednak po tylu latach, kiedy mieliśmy południowy dzień.

Jest minus dziesięć w Gdańsku.

No, to macie ciepło, także proszę się trzymać cieplutko.

Życzymy... Wzajemnie, wzajemnie.

Bardzo miłego dnia życzę i w ogóle wspaniałego tygodnia.

My też życzymy Arkadiusz Szyszka, analityki, redaktor Radia Depata, był gościem ProNK wnet.

Wszystkiego dobrego, panie redaktorze.

Wszystkiego dobrego, dziękuję.

0:00
0:00