Mentionsy
Prof. Henryk Domański: Miasteczko Gniewu obnaża słabość rządu
Z jednej strony upadająca służba zdrowia i rosnące ceny energii, z drugiej – rząd, który brak sukcesów tuszuje pokazowymi rozliczeniami poprzedników. Prof. Henryk Domański na antenie Radia Wnet wziął pod lupę nastroje społeczne przed wielkim marszem Solidarności. Dlaczego związkowcy są dziś dla ekipy rządzącej groźniejsi niż Prawo i Sprawiedliwość?
Rozdziały (9)
Kasia Jankowski przedstawia gościa, profesora Henryka Domańskiego, i omawia znaczenie manifestacji w polityce.
Profesor Domański omawia znaczenie i skutki manifestacji, takie jak miasteczko gniewu, na politykę i społeczeństwo.
Profesor Domański analizuje zmiany w zachowaniu społecznym w kontekście udziału w protestach i manifestacjach.
Profesor Domański omawia interpretację działań rządu wobec miasteczka gniewu i potencjalnych konsekwencji.
Profesor Domański omawia emocje społeczne i mobilizację w kontekście dużych marszów i protestów w Polsce.
Profesor Domański omawia kwestie cen energii i polityki klimatycznej jako potencjalne powody do mobilizacji społecznej.
Profesor Domański omawia rolę związków zawodowych w mobilizacji społecznej i ich potencjalne wpływ na wyborów.
Profesor Domański analizuje potencjalne konsekwencje wydarzeń na wyborach i jego plan na dzisiejszą manifestację.
Kasia Jankowski pyta o plany profesora na dzisiejszą manifestację i podziękowuje za rozmowę.
Szukaj w treści odcinka
Senat ma na obecnym posiedzeniu podjąć decyzję, czy rozpisać referendum na 27 września w sprawie Zielonego Ładu, czy też nie.
charakteryzowała się bardzo małym natężeniem tego udziału w Polsce, to 20 lat temu, pamiętam ten wynik, bo w końcu robiłem takie analizy i napisałem na ten temat kilka rzeczy, to ten odsetek się kształtował na poziomie nie więcej niż 4%, a w Hiszpanii i Francji, które dominowały w Europie, to było 25%.
Kiedy rządził PiS, to ówczesna opozycja bardzo lubiła z tego korzystać, jako mechanizmu no właśnie mobilizowania, czy wywierania presji.
No bo jednak zapisy te miasteczka stały, czy przed Sejmem, czy przed KPRM-em, stały tygodniami, miesiącami, nawet latami to przed Sejmem stało i nikt tego nie pacyfikował.
Są fakt, że dzisiejsza manifestacja, ta duża od dwunastych, właśnie solidarność będzie pozapartyjna, że to będzie pod szyldem solidarności, a nie pod szyldem Konfederacji, czy PiSu, czy innej siły politycznej.
Jakby w tej sytuacji, tej różnicy powiedzmy 10-11% między Koalicją Obywatelską a PiSem po wyborach prezydenckich nic się nie zmienia, no to może warto byłoby coś jednak dorzucić, jakiś kamyczek, może coś to spowoduje.
Ostatnie odcinki
-
Mińsk między Kijowem a Moskwą. Czy Łukaszenka w...
08.07.2026 10:38
-
Prezes stowarzyszenia duchowych uzdrowicieli al...
08.07.2026 10:04
-
Kijów gra ponad stan? Niezwykle mocne ostrzeżen...
08.07.2026 09:25
-
Marine Le Pen może wystartować w wyborach prezy...
08.07.2026 09:11
-
„Lex Szarlatan” wchodzi w życie. Pospieszalski:...
08.07.2026 07:24
-
Błaszczak ostro o przekazaniu pocisków Patriot ...
08.07.2026 07:07
-
Francja w szoku. Marine Le Pen idzie va banque:...
08.07.2026 07:02
-
Adam Abramczyk: Nie zmieniłem poglądów, to wład...
08.07.2026 06:33
-
Europa potrzebuje realizmu wobec Ukrainy. NATO ...
07.07.2026 18:49
-
Mariusz Moszowski: Nie wyobrażam sobie uchylani...
07.07.2026 17:59